Foley

Brony
  • Content count

    4,132
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

925 Equestriańska Legenda

About Foley

  • Rank
    Antropomorficzna Personifikacja Pesymizmu
  • Birthday April 26

Informacje profilowe

  • Gender
    Ogier
  • Miasto
    Garwolin
  • Zainteresowania
    Airsoft, militaria, fanfiki, historia, wkurwianie ludzi.
  • Ulubiona postać
    Meh... Oczywiście, że Rainbow Dash!

Recent Profile Visitors

13,975 profile views
  1. Tak jak wspominałem wcześniej, PBFy czy RPG to nie moja broszka, ale w sumie w grupce znajomych może i bym spróbował. Przy okazji napomknę raz jeszcze, co powiecie na wspólne granie w Warface'a jak kiedyś? Bo akurat jakiś czas temu przypomniałem sobie o tej gierce i fajnie by było kogoś ogarniętego do misji kooperacyjnych mieć. Z racji, że ciężko nam się by było wszystkim na polu ersoftowym spotkać, to taka alternatywa może być ciekawa. PS: Jakaś impreza ASG poza MA i Asgardem w najbliższym czasie może się szykuje, ktoś coś wie? Chętnie bym się wybrał, bo dawno nie byłem na większej strzelance.
  2. PBFy to akurat nie moja broszka, ale jakby ktoś miał chęć popykać w Warface jak za starych dobrych czasów, to jestem chętny. A tak bardziej do tematu, to rzuciła mi się w oczy pewna replika: link do wmazga Chociaż dokładniej rzecz biorąc to nie sama replika, a raczej sprzedający... ksywka wyraźnie znajoma. No i tak jeszcze bardziej do tematu... nie ma to jak szczęśliwa naszywka, od razu daje +10 do fragów.
  3. Zdążę... zdążę... Zdążyłem! Sam nie wierzę, że zdążyłem, ale jednak... Z tego powodu niezależnie od wyników już sam z siebie czuję się zwycięzcą. Nie ma tego złego [Fun][Adventure] Słów: 7000+ Niestety zabrakło mi czasu, żeby samemu to przeczytać i nanieść poprawki, zatem mogą znajdować się powtórzenia, błędy, zgubione przecinki i strach się bać co jeszcze. Mam tylko nadzieję, że nie zgubiłem niczego z fabuły i że nie zostawiłem żadnych zapisków pomocniczych, które były tylko dla mnie. Lubię pisać ekspresowo fanfiki, ale ten tutaj to był prawdziwy hardcore.
  4. Słaba próba trollingu, bardzo słaba. Summonuję @Dolar84(albo @Cahan) i niniejszym wnoszę o zastosowanie rozkazu nr 227 punktu 3.9 regulaminu działu:
  5. Tak, dokładnie. Jestem zaskoczony, że mimo tak słabej jakości zdjęcia zdołałeś rozpoznać.
  6. Jeszcze nie minął cały rok, brakuje 20 dni. Widać życie daje w kość i coraz mniej ludzie strzelają... albo coraz mniej chcą się tym dzielić. Trzeba zmyć tę hańbę i ponownie tchnąć ducha w nasz trzystustronnicowy wątek! Żeby zacząć, łapcie fotkę o "doskonałej" jakości. Kto odgadnie co to za cacko mam na zdjęciu wygrywa... ee... własną satysfakcję? Z ersoftowych spraw to idzie do mnie zamówienie od małych żółtych braci, jak w końcu dotrze to się pochwalę. A co u Was słychać w tym temacie?
  7. Jak zobaczyłem tytuł, to od razu stwierdziłem, że "już to gdzieś widziałem", więc wszedłem. Czytałem to już kiedyś w oryginale, więc niespodzianki nie było. Zresztą tytuł i tak zdradza niemal całą treść. Ogólnie jest to krótki fanficzek, prosty jak konstrukcja cepa, o lekkim klimacie, taki na zasadzie "przeczytać i zapomnieć". Przydatny do porannej kawy albo popołudniowej herbaty i w tym celu mogę go polecić. Tłumaczenie raczej w porządku (raczej, bo tylko pobieżnie sobie odpaliłem oryginał dla przypomnienia i porównania, nic złego w oczy się nie rzuciło), zresztą po Niklasie nie spodziewałbym się, że mogłoby być inaczej.
  8. Sugerowałbym w ankiecie rozdzielić opcję "Nie podoba mi się pomysł/mogłoby być lepiej zrobione" na dwie, bo teraz może to Wam dać niemiarodajne efekty. O ile nie mam zarzutów, co do wykonania eventu, o tyle po prostu mi się on zwyczajnie, po ludzku nie podoba. Przeczytałem założenia i zamknąłem kartę, tyle było mojego "udziału". Nie mój typ zabawy, parafrazując poprzednika powyżej.
  9. Jedno pytanie, z ciekawości. Skoro zarówno rok 2011, jak i 2012 miały swoje oddzielne spotkania, to skąd nagle pomysł złączenia lat 2013-2014? Zdumiewa mnie to tym bardziej, że właśnie w tych latach mieliśmy największą aktywność pisarską, a zatem i tematów do rozmowy powinno być adekwatnie więcej...
  10. "Każdemu?" Tak się składa, że ów skrót może oznaczać bardzo dużo rzeczy, chociażby screenshot, server save, Schutzstaffel, sióstr (np. klasztor sióstr jakichśtam -> klasztor ss. jakichśtam), Szare Szeregi, starszy sierżant (chociaż tutaj poprawny jest st. sierż., jednak można się czasami spotkać z bardzo skrótowym - lecz niepoprawnym - zapisywaniem tego jako ss)... Może też oznaczać: agar Salmonella-Shigella, Secret Service, Ship Submersible (skrót SS zgodnie z systematyką NATO), Spiecial Stage, Super Star czy nawet parowiec (np. SS Archimedes czy SS Great Britain). Zatem - skrót SS odnosi się do bardzo, bardzo wielu rzeczy, zatem twierdzenie, że jak gdzieś obok siebie stoją dwie literki "s" to od razu jest to "pronazistowskie"... cóż, mam nadzieję, że to był z Twojej strony jedynie głupi, nieprzemyślany żart. PS: Ułatwiając zadanie moderacji, przypominam iż offtopic (gdyż liczę się z możliwością, że w ten sposób może zostać potraktowany mój post) zgodnie z obowiązującym na forum taryfikatorem może zostać nagrodzony warnem do 2 punktów włącznie. Pozdrawiam! EDIT: @Down Nie jestem modem, więc mogę nie mieć racji, ale można uznać, że naruszyłeś punkt 2.1.1. regulaminu. Ponadto (a raczej przede wszystkim) używając określenia "pronazistowski" w stosunku do (dziwacznego moim zdaniem) tagu SSB autor mógł poczuć się obrażony, gdyż - bądźmy szczerzy - przyrównywanie kogokolwiek twórczości do zbrodniczej ideologii nazistowskiej miłe nie jest. A zatem jeśli autor zgłosiłby Twój post, twierdząc, że go obraża, to istniałaby szansa wyrwania procentów za obrazę. "Dajcie mi człowieka, a paragraf się znajdzie" @CahanPW
  11. Ponieważ Dolar nie napisał godziny, z góry założyłem, że mamy czas do 27.08 włącznie, czyli do dzisiaj do godziny 23:59, a zatem chyba nie jest jeszcze za późno na wrzucenie pracy. A jeśli się mylę, to trudno - dys i spokój. Mimo szczerych chęci i całkiem dobrego (w moim mniemaniu) pomysłu, nie udało mi się napisać tego, co chciałem. Zrezygnowany stwierdziłem, że muszę jakoś przełamać niemoc pisarską i w związku z tym postanowiłem naskrobać fika "na sztukę", ot takiego tylko na podbicie frekwencji. Wziąłem byle jaki pomysł... No i się udało. Jakoś. Legenda o Śnieżnym Koczkodanie [AU][Random][JF-JI-J][+18]* W zamyśle miała być to krótka, głupawa komedyjka (która przedstawia bardzo oklepane oblicze Celestii) w stylu "przeczytaj-dostań raka-zapomnij jak najszybciej", ale nawet nie wiem, co mi z tego wyszło - jak wspomniałem, niemoc pisarska trzymała mnie solidnie. Mimo iż fanfic chuowy, to przynajmniej udało mi się odblokować, więc jakiś plus jest. No i kolejny plus taki, że mam spore szanse (99%) po raz drugi w karierze zgarnąć ostatnie miejsce. PS: Znawcy tematu po samym tytule domyślą się skąd inspiracja. *Tak, wiem, Dolar kazał "zachować umiar w pisaniu", jednak nie jestem pewien czy mi się to udało (nieco nawet z tekstu wyciąłem po namyśle), stąd też wziął się ostatni z tagów. Jako dupochron. I niech wygra najlepszy! A za mojego faworyta trzymam kciuki podwójnie.
  12. "Proszę przeczytać fanfic X, bo będzie omawiany w Klubie" to słaba zachęta. Rzekłbym nawet, że chuowa, dziwię się, że na kogokolwiek kiedykolwiek podziałała. Problemu radziłbym dopatrywać się gdzie indziej, chociażby w formie "klubowych dyskusji", która sama w sobie ogranicza potencjalnych uczestników. Może zatem lepiej organizować spotkania atrakcyjne również dla tych, którzy danego fanfika nie przeczytali? Tak żeby sobie przyszli i na spotkaniu dowiedzieli się dlaczego dane dzieło warto (bądź nie) przeczytać, żeby sami zobaczyli czy jest to coś dla nich? Oczywiście zdaję sobie sprawę, że moja uwaga jak zwykle zostanie odrzucona z powodu "bo Foley jest gupi*", ale przynajmniej podbiję Wam wyświetlenia w temacie. *pisownia celowa
  13. A to nie był czasem mokry seler? Tak czy siak, Sun, chętnie w wolnej chwili przeczytam, co tam naskrobałeś, bo sam pomysł wydaje się być wyborny. Celestia McKlacz? Ale żeby nie było, że offtopuję, to powiem, że chciałem Wam podbić frekwencję w tym konkursie również swoim występem, ale mam na razie tylko pomysł i nijak nie mogę go przelać na internetowy papier. Także trzymajcie kciuki, żeby w końcu mi się to udało, mam jeszcze trzy dni... masa czasu.
  14. Odkop po czterech latach... No dobra, niecałych czterech, ale wciąż - jest to taki kawał czasu, że moje zdumienie osiągnęło poziom maksymalny. Mimo iż sam po tylu latach tego akurat fanfika nie darzę sympatią, to jednak miło wiedzieć, że wciąż może się komuś podobać. Ale co cieszy jeszcze bardziej, to fakt, że są na tym świecie jeszcze ludzie odkopujący starsze dzieła. Dzięki!
  15. Zupełnym przypadkiem zobaczyłem, że jest już drugi rozdział, toteż z chęcią się za niego zabrałem. BTW, w nazwie dokumentu zgubiłeś "r" i jest "Kwawy Księżyc". Jeśli chodzi o jakość, wciąż można napotkać zgubione przecinki, powtórzenia, elementy sztampowe czy błędy techniczne, ale za to opisy wyglądają już nieco lepiej, w porównaniu do pierwszego rozdziału. Progres niewielki, ale jest, a to najważniejsze. Radziłbym jednak bardziej popracować nad dialogami, gdyż miejscami wyglądają niczym kwestie bohaterów wyciągniętych z gier niż faktyczne rozmowy "żywych" postaci. To w połączeniu z bardziej rozbudowanymi opisami sprawi, że cały tekst będzie obszerniejszy, a czytelnik będzie mógł się niego lepiej wczuć. Samo tempo akcji również ulegnie dzięki temu spowolnieniu, gdyż obecnie - nie ma co ukrywać - jest ono wciąż zbyt szybkie i wydarzenia kończą się, zanim czytelnik właściwie się w nie zagłębi. Fabuła natomiast rozwija się całkiem interesująco, miejscami zawiewa sztampą, ale potrafi też zaciekawić i właśnie ze względu na nią chętnie będę śledził dalsze losy tego opowiadania i trzymam kciuki za autora.