Bester

Moderator
  • Zawartość

    965
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

917 Legenda Forum

O Bester

  • Ranga
    Zielona strona mocy
  • Urodziny 3 Listopad

Informacje profilowe

  • Płeć
    Ogier
  • Ulubiona postać
    Twilight Sparkle

Ostatnio na profilu byli

16474 wyświetleń profilu
  1. Kilka dni temu była promocja na gry akcji na Origin, gdzie BF4 kosztował albo 30 albo 15zł. Poluj zatem. Ja Czwórkę kupiłem właśnie za 15 złociszy, a DLC EA rozdało z czasem za darmo
  2. Widzę, że w Originie w zakładce "Specjalny Prezent" obok Medal of Honor ponownie pojawiło się DLC do BF4: Ostateczna Rozgrywka. Więc jeśli ktoś nie ma, to polecam się tam udać i przygarnąć.
  3. Shadow Warrior: Special Edition za darmo: https://www.humblebundle.com/store/shadow-warrior-special-edition
  4. @Coldwindtłumaczył i to Coldwind może robić z przekładem co mu się żywnie podoba. Nie wyraził zgody, bywa, nie musiał nawet pisać czemu takowej nie udzielił, chociaż wspomniał o tym w poście wyżej. Niestety, Accu, ale to Twoje zachowanie tutaj jest tym dziecinnym - postanowiłeś nagrać tekst na przekór woli tłumacza a teraz robisz z siebie ofiarę. Widzisz tutaj jakiś schemat? Do tego ton wypowiedzi i atakowanie innych, wybacz, ale jako mod nie mogę tego tolerować. Nie dostaniesz zgody na publikację nagrania na forum. Osobiście nie podejmę szerszych działań w tej sprawie, ponieważ tylko zastępuję, wraz z @Cahan , Dolara. I to z nim skonsultujemy dalsze działania w tej sprawie. Gdyby decyzja należała do mnie, to cóż. Za coś takiego dostałbyś czasowy zakaz publikowania treści w dziale, oraz na kanale Discorda. Jednocześnie proszę o trzymanie się wątku i nie offtopowanie, w przeciwnym wypadku będę zmuszony wystawiać warny za spam.
  5. @Accurate Accu Memory Jeśli Coldwind nie udzielił Ci zgody na nagrywanie, to nie możesz nagrywać jakiegokolwiek lektoratu jego przekładu, nawet jak to sam określasz, jako "pstryczek w nos". Cold może i ma prawo zgłosić takie nagranie na YT. Natomiast na forum, film taki, nie będzie miał racji bytu. Ponadto, takie zachowanie może poskutkować dla Ciebie zakazem publikowania czegokolwiek w tym dziale, a w najgorszym przypadku i na forum, oraz podległym mu kanale na Discordzie. Zastanów się więc nad tym co piszesz i w jaki sposób.
  6. Zasadniczo jest tak, jeśli ktoś chce coś tłumaczyć, czy lektorować, musi mieć zgodę autora fika. Logicznie więc, chcąc lektorwać tłumaczenie, należy mieć zgodę tłumacza, zakładam, że tłumacz zgodę na przekład od autora oryginału ma. Póki co post z linkiem do lektoratu ukrywam, do wyjaśnienia przez Dolara. Proszę również nie kontynuować OT w tym wątku, są odpowiednie tematy do poruszania kwestii związanych z fikami.
  7. Nasz fandomowy lektor odkurzył nieco ten fik, o istnieniu którego zapomniałem nawet ja: PS Sam już dawno zapomniałem jaki zryty jest ten fik, a lektorat miśka w mojej opinii jest lepszy od oryginału
  8. Tak oto wygląda wydanie książki: Z tego miejsca pragnę podziękować @Sun za poświęcenie swojego czasu i przygotowanie wydania. To dzięki niemu mogę teraz cieszyć puchę to fizycznej kopii fika nad którym spędziłem około 8 miesięcy. Ponadto, jak zawsze pragnę podziękować ekipie która pomagała tworzyć SM: korektorom, pre-readerowi, @Foley, @Altharias, @Decaded, @Madeleine, @Niklas jak również wszystkim którzy komentowali to opowiadanie w trakcie jego pisania, jak również już po zakończeniu. Bez tego dzieło najprawdopodobniej zostałoby porzucone i zapomniane. Więc, komentujcie ku chwale fandomu! I cóż, do następnego
  9. Kolejny rozdział za nami. Tutaj najfajniejsze są wycinki ze znalezionego pamiętnika, które nadają jeszcze więcej klimatu i przedstawiają historię wyspy z szerszej perspektywy. Fajny zabieg, czekam na więcej podobnych, oraz na totalny rozpierdziel
  10. Zatem jesteśmy po piątym rozdziale. Dostaliśmy tutaj sporą dawkę eksploracji i zwiedzania pradawnych tuneli i zakamarków. W prawdzie akcja nadal posuwa się bardzo powoli, ale autor obiecuje, że już niedługo zacznie się dziać dużo więcej, liczę na jakieś zdemolowanie świątyni czy chociaż wysadzenie jakiegoś mostu Na końcu mamy małe zaskoczenie i lekki cliffhanger, a bohaterowie zostają postawieni przed niemałą zagwozdką. Inna sprawa o której chcę wspomnieć, jest absolutny brak komentarzy... Po moich postach może tego nie widać, ponieważ nie tworzę rozbudowanych mini-recenzji w stylu @Hoffman , ale opowiadanie jest naprawdę dobre i wciągające. Przyjemna przygodówka, bez OP bohaterów i jakichś głupot fabularnych. Po pięciu rozdziałach możemy snuć jedynie domysły, nie wiem co będzie dalej, co zaplanował autor, więc fik nie jest przewidywalny. Foley zapewnia, że chce by ten fik był jego najlepszym, na co wskazuje fakt, że mimo braku czytelników, nadal się nie poddaje i pisze kolejne rozdziały. Wiem, że na publikację czeka szósty a siódmy jest w trakcie pisania. Może warto dać szansę i przeczytać kilka rozdziałów, kilka stron, a może się spodoba? Szkoda, żeby dobry kawałek tekstu sobie przepadł na dalszych stronach działu.
  11. Czwarta część ukazał się już dość dawno temu, wiec wypadałoby zostawić po sobie jakiś komentarz. Zatem, akcja wydaje się nieco przyspieszać na początku rozdziału, w końcu dowiadujemy się jakie niebywałe szczęście towarzyszy naszej podróżniczce Dalej znów wszystko się uspokaja, ustępując miejsce planowaniu i obmyślaniu kolejnych kroków, co nasza ekipa ma począć dalej. Nadal nie dowiadujemy się za dużo, a przesłanki na temat tego co mogą odnaleźć bohaterowie są na tyle drobne, że ciężko się zorientować co kryje się gdzieś tam, kto wie gdzie
  12. Ta sława... Sapkowski, szykuj się, NADCIĄGAM! BUHEHEHEHEHEH
  13. Jeśli ktoś byłby zainteresowany zakupieniem książkowej wersji Save Me, to właśnie ruszyły zapisy: Wszystkie informacje zostały zawarte w pierwszym poście tematu.
  14. Mamy więc kolejny rozdział. Akcja zaczyna się rozkręcać, dzieje się nieco więcej niż poprzednio, ale nie w kontekście akcji, ta dalej jest spokojna i stonowana, dzieje się w samej historii, pojawiają się nowe wątki i nowe możliwości. Wreszcie nasza archeolog staje twarzą w twarz z prawdziwym wyzwaniem i przygodą, a mimo to, nadal jest spokojnie i bez skoków dynamiki opowiadania, co naprawdę mi się podoba. Czekamy zatem na kolejne części.