-=Ostatni offtpowy post należy do mnie =-
Boże... Widzisz a nie grzmisz... Mam młodszą siostrę. Ma ona 5 lat, uwielbia MLP i Monster High. Ale mimo to, wie, że "diabełki" są złe, co wieczór zmawia pacież, chodzi do Kościoła. Nigdy nie padł od niej tekst "Ale ja chcę pić krew!" czy coś w tym stylu. Nigdy. Ale i tak lubi się bawić zabawkami z tych serii. Ja powiedziałem Księdzu z parafii o tym zjawisku. Wg. niego tacy księża to ekstrawertycy, nie widzący różnicy w "dosłowności" a realnym światem, a w tych bajkach nie ma nic szatańskiego, jeśli nie bierze się ich na poważnie.