Geralt of Poland

Brony
  • Content Count

    408
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

117 Great and Powerful Reputation

About Geralt of Poland

  • Rank
    Milczący Brony
  • Birthday 08/17/1995

Kontakt

  • Gadu-Gadu
    28173401

Informacje profilowe

  • Gender
    Ogier

Recent Profile Visitors

2,947 profile views
  1. Geralt of Poland

    Rozdział 13: Ku hańbie wszystkich ludzi
  2. Chyba pierwszy jaki widziałem crossover w (dość bliskim mi ostatnio) klimacie westernowym. Jak dla mnie, dobry pomysł i całkiem udane ukazanie charakterów bohaterek w bandyckich wersjach.
  3. Geralt of Poland

    TO ŻYJE! Rozdział 11: Las goryczy Rozdział 12: Samobójstwo Niemiec Snapshot: Berlin: A mury runą
  4. Geralt of Poland

    Zabieram się ostatnio za reaktywację.
  5. Geralt of Poland

    Zwracam honor. Fakt, takie maleńkie ogniwa (doświadczenie modeli w 1:72) są bolesne. Akurat latadła i współczesny sprzęt to nie moje klimaty, ale jak pojawi się coś fajnego pancernego (choćby ten TKS) to może się nimi zainteresuje. Zmieniając nieco ów temat dwóch rozmówców, może to ja nie umiem szukać modeli, ale ciężko mi znaleźć jakąkolwiek radziecką pancerkę w 1:35 która nie byłaby jakimiś starymi topornymi na pierwszy rzut oka Zvezdami (zastanawiam się czy ten IS byłby czegoś warty https://www.mojehobby.pl/products/Joseph-Stalin-2-Soviet-heavy-tank.html) i innymi rosyjskimi wynalazkami albo starymi Tamiyami.
  6. Geralt of Poland

    Mnie optymizmem nie napawa ten jednoczęściowy układ jezdny, kojarzy mi się to z uproszczonymi modelami do bitewniaków, miejscami ciężko to dokładnie pomalować. Jak ogólnie wyglądają modele od IBG to osobiście pojęcia nie mam, nigdy żadnego nie miałem w rękach.
  7. Geralt of Poland

    Czyli jest szansa, że dostaniemy dobre modele polskiego sprzętu? Bo o modelach Mirage (a innych polskich czołgów w 1:35 chyba nie ma, przynajmniej nie kojarzę) słyszałem raczej takie mieszane opinie (i z tego co widzę, ludki i tak robią je w połowie od zera bo inaczej się nie da). Ja niestety mam ostatnio za sobą długą przerwę i dwa rozgrzebane modele z powodu uszkodzonej dyszy w aero (wyszczerbiony wylot, plucie farbą), muszę w końcu kupić nową...
  8. Nie tak dawno temu (w końcu) przeczytałem to legendarne dzieło, a teraz się okazuje, że mógłbym je mieć na półce? Oj, kusisz
  9. Geralt of Poland

    Tłumaczenie jeszcze nie zakończone, nadal została połowa całości do tłumaczenia
  10. Geralt of Poland

    Paczka rozdziałów nadciąga: Rozdział 9: władcy zimy (część 3) Rozdział 10: Władcy zimy (epilog) Snapshot: Armia otchłani Snapshot: Jałta: splamiony pokój
  11. Geralt of Poland

    Tak, to wciąż żyje! Po długim oczekiwaniu powracamy z kolejnym rozdziałem! Rozdział 8: Władcy zimy (część 2)
  12. Geralt of Poland

    Niestety przy moim nikłym skillu majsterkowania wszelkie samoróbki to też raczej sfera teorii. Kminię właśnie, czy nie dałoby się gdzieś po taniości zamówić choćby jakiegoś prostego klosza z pleksi, na pewno byłoby to poręczniejsze i lepiej by się prezentowało niż toporne szklane akwarium.
  13. Geralt of Poland

    Sam nie jestem pewien, ciężko znaleźć oryginalne zdjęcia wnętrza. W każdym razie model chętnie zrobiłbym z pootwieranymi włazami, ale po co, skoro połowa wnętrza wieje biedą. Od początku używam Revella z igłą i jest w porządku. Trzeba tylko uważać, żeby igła nie utknęła w zatyczce. Niestety ostatnio wywaliłem sporą część zapasy farbek (Humbrole i Pactry) bo po długim staniu w szufladzie zdążyły powysychać na kamień (Vallejo i Model Mastery przetrwały bez problemu). Obecnie maluję Vallejo Air, nie stwierdzam z nimi żadnych kłopotów (w porównaniu do innych farbek całkiem przyjemnie pachną, swoją drogą). Mr Surfacera w sprayu polecam wypróbować, łatwy w aplikacji (nie trzeba się rozkładać z aero), szybko schnie (po pół godziny można spokojnie brać model w ręce) szpachluje drobne rysy. Polecam tylko do sprejowania wynieść się z nim gdzieś do piwnicy czy na powietrze żeby nie zagazować siebie i domowników. Zaczynałem od 1:72 bo po prostu tańsze modele, teraz przerzucam się na 1:35. Tylko T-34 i KW-1 1:72 kupione jakiś czas temu pod wpływem chwili (KW 1 z PST, nie polecam, strasznie słabe gąski). Sdkfz w egzotycznej skali: chyba akurat bardzo chciałem mieć ten pojazd, ale nie miałem kasy na egzemplarz w 1:35. Niestety nie mam właśnie w pokoju żadnej przeszklonej szafki. Gdzieś mam chyba jakieś stare akwarium, może z tego dałoby się coś skombinować. Ewentualnie skombinować skądś kawałek pleksi i wynaleźć jakiś sposób żeby zamontować to do półki na regale, żeby dało się to otwierać, hmmm.
  14. Geralt of Poland

    MENG ma 2 wersje FT-17: z kanciastą wieżą i z okrągłą. Z tego co mi się zdaje, wersja z gładką wieżą ma pełne wnętrze, moja wersja ma wnętrze wieży i przedział kierowcy, ale brakuje silnika (czy choćby przegrody oddzielającej silnik, więc z jakiegoś powodu wnętrze mocno zieje pustką) Mam kilka różnych rodzajów klejów, do przetestowania i czasami różne się przydają (mam jeszcze Revella z igłą i Humbrola w tubce (gęsty i dłużej schnie). I Humbrol z pędzlem jest jednak mniej preyzyjny i dłużej schnie od Tamiyi. Kiedyś próbowałem jako podkładu użyć olejnego Humbrola, ale wyszła chropowata, nieprzyjemna powierzchnia. Ja muszę w dużej mierze polegać na zakupach w sieci i tu wielką zaletą jest, że na Mojehobby można sobie obejrzeć zdjęcia ramek i instrukcji. Mi jak na razie taki skromny zestaw do weatheringu wystarczy (tylko Weather Sticka nie polecam, lepiej po prostu zrobić błoto z wymieszanego fixera i pigmentu) Jak obiecałem, więcej fotek: Sdkfz 232 Tamiya 1:48 Panzer III M Revell 1:72 + działko z zestawu Sdkfz 251 Dragona Jagdpanther 1:72 Dragon, pomalowany pędzlem, zrobiony na szybko 4fun 1:35 Stuart z Tamki i Willys z Italeri (w zestawie jest jeszcze przyczepa) Mam jeszcze T-26 ze zvezdy którego chcę w przyszłości reanimować i dokończyć Będę musiał się zastanowić nad skombinowaniem jakiejś gabloty, bo jak dotąd wszystko stoi luzem na półce i łapie kurz w olbrzymich ilościach.
  15. Geralt of Poland

    @Sun Pudło, Sherman 1:35 z Dragona Nope again, UM 1:72 Dragon 1:72, gąski dragonowe w w tej skali faktycznie strasznie toporne. Błyszczenie trochę efekt zdjęcia, ale później przeleciałem go jeszcze lekko matem. Dokładnie, może z pierwszowojennych pokrak z MENGa szarpnę się kiedyś na A7V. Co do syfienia to zapomniałem pobrudzić wnętrze przednich kół, ale cieszę się, że się podoba Pędzel w kleju Humbrola też mnie wkurzał, więc na chama przykleiłem go masą do zakrętki Do klejenia większych powierzchni całkiem spoko. Papierów ściernych mam zestaw różnych grubości (bodajże od 600 do 1200). Ze sprzętu na zdjęciu jeszcze oczywiście nieśmiertelna Tamiya Extra Thin i zmywacz do akryli z Wamodu. Jeszcze gwoli ścisłości co do warsztatu, Aerograf H&S Ultra, maluję Vallejo po przesiadce z pędzlowaniem Pactrą. Panterka cała od Zvezdy, wieża tylko machnięta szarym podkładem (Mr Surfacer 1000 w sprayu). Co do wykonania nie mam porównania z innymi Panterami w tej skali. Spasowanie na razie spoko, poza tym nieszczęsnym kadłubem (przód nie łączy się bez dociśnięcia, szeroka szpara pomiędzy płytą silnika i tylną płytą). Trochę doskwiera brak jakichkolwiek blaszek, sam zaopatrzyłem się w metalowo-żywiczne liny (niestety nie pamiętam już jakiej firmy), widoczne grille i metalową lufę (też już nie pamiętam skąd, chyba od Abera). No i schurzeny w zestawie mają niestety postać grubych kloców, więc wyciąłem z polistyrenu 0.3mm żeby nie dopłacać za blachy. Mam na razie lekką zagwozdkę malarską, bo Vallejo 71.081 który w założeniu miał uchodzić za Dunkelgelb ma dość widocznie zielonkawy odcień, zwłaszcza przy grubszej warstwie, a ciemnożółty którym malowałem FT 17 mam na wykończeniu. Większość stuffu zamawiam z Mojehobby.pl, Pantera z Plastmodel, bo nigdzie indziej nie znalazłem dodatków a nie chciałem się rozbijać z zamawianiem na kilka sklepów. Podziwiam za projekt Panzer IV, mnie taka skala chyba by pokonała, nie tylko finansowo Może później porobię jakieś fotki reszty swoich modeli.