Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback

Grento YTP

Brony
  • Content Count

    391
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    8

Grento YTP last won the day on February 17

Grento YTP had the most liked content!

Community Reputation

248 Great and Powerful Reputation

About Grento YTP

  • Rank
    S.T.A.L.K.E.R.
  • Birthday 02/09/1997

Kontakt

Informacje profilowe

  • Gender
    Ogier
  • Miasto
    Krosno
  • Zainteresowania
    książki, gry, pisanie, sport
  • Ulubiona postać
    Nie ma :P

Recent Profile Visitors

2,011 profile views
  1. Witajcie! Postanowiłem, że nie będę Wam tutaj spamił każdym, kolejny zredagowanym i ulepszonym rozdziałem, tak więc postanowiłem, że będę to dodawał w paczkach. Co się zmieniło? Rozdział 2, 3, 4, całe trzy rozdział starły się z moim ponownym spojrzeniem. Pojawiają się tam nowe sceny, rozdziały są też nieco rozbudowane. Można to w sumie uznać za edycję rozszerzoną, która dodaje różne elementy, a inne zmienia. Spokojnie, nie zachwiało to fabułą, która tu była od początku, ale zmienił się też wydźwięk niektórych scen, dodane też zostały niektóre momenty bardziej nam przybliżające relacje pomiędzy postaciami. Oczywiście rozdział 14 jest w trakcie pisania, choć zostało tego jeszcze dużo. Korekta rozdziału 13 część 2 cały czas trwa, ale już niedługo powinniście ujrzeć najnowszy odcinek. A jeżeli chodzi o przeglądanie rozdziałów, to będę oczywiście to kontynuował, gdzieś tak do 10 rozdziału, bo ostatnie zostały napisane stosunkowo niedawno. Być może jeszcze przyjdzie na nie czas. To tyle, co chciałem Wam przekazać. Życzę miłego wieczoru! Pozdrawiam!
  2. No... nareszcie dorwałem tego fika. Zrobiłem sobie przerwę od pisania komentarzy (bo okazało się to być dosyć czasochłonne, zważcie na to, że mój komentarz do Kodu Equestria pisałem aż trzy dniiii, a potem musiałem to wysyłać w iluś tam postach przez to, że był limit słów.) No i cóż... Mista Darek albo raczej Darkbloodpony. Zawsze ceniłem go jako pisarza. A jak sobie poradził tym razem? Dobrze. Podręcznikowo. Zauważyłem, że Dark dobrze sobie radzi w tego typu historiach. Mamy małą Starlight, tuż po tym, jak rozstała się z Sunburstem (nie, to nie romans, to były zaprzyjaźnione dzieci). Nasz przyszły krysztaler Flurry Heart, czy jak to tam było, dostał się do szkoły magii. Prawdopodobnie do szkoły dla utalentowanych jednorożców, choć z tego co pamiętam, Celestia nie kojarzyła Sunbursta. Ale to wszystko jest zapalnikiem do dalszych wydarzeń. Starlight czuję się nieco osamotniona, choć z dziecięcą werwą przystępuje do przygotowania swojego domu na przyjście Wigilii Serdeczności. No i wszystko biegnie swoim niespiesznym rytmem. Śledzimy poczynania przyszłej tyranki, jak idzie na targ, dekoruje wraz z przyjacielem rodziny choinkę oraz próbuję okiełznać magię jednorożców. Widzimy również to, że nie od samego początku była taka dobra w te klocki. Czasem tak jest, że ukryty potencjał trzeba dopiero wydobyć z drugiej osoby. Ogólnie to tak, fanfik jest przyjemny do czytania. Nie oczekujcie akcji, czy trudnych wyborów moralnych. Da się tam wyczuć pewną melancholię i trochę smutku, ale w głównej mierze jest to dzieło o sympatycznym klimacie. Warte polecenia. Jeżeli chcecie się podnieść na duchu lub gdy zatęskniliście za klimatem świąt, polecam Wam ten fanfik. Darkbloodpony jest już doświadczonym pisarzem i wie, co robi. Ode mnie to tyle. Pozdrawiam!
  3. Po raz kolejny dobra robota. Tłumaczenie bezbłędne. Wciągnęło mnie to. W stronę słońca to bardzo fajny fanfik w którym śmierć miesza się ze szczerymi uczuciami takimi jak nienawiść czy miłość, nadzieja czy beznadzieja, chęć przetrwania postawiona naprzeciwko dramatowi innych kucyków. Szybko jesteśmy wprowadzeni w sytuację. Następuje to z gracją i bez dłużyzny. Od samego początku wiemy, o co chodzi i wiemy, komu kibicować. Trudno jest zawrzeć w tak krótkim teście tyle niezbędnych punktów, aby wytłumaczyć wszystko czytelnikowi, zainteresować go, zarysować świat i akcję, sprawić, żeby zaczęło nam zależeć na losie bohaterów. A tu mamy niecałe 15 stron, w dodatku z odstępami pomiędzy akapitami. Ogólnie nie ma tu zbyt wiele słów. Ale każde z nich jest ważne i coś wnosi. I właśnie za tym zawsze będę. Za tym, aby słowa wydawać oszczędnie, jak typowym Janusz to robi z pieniędzmi. No jest to po prostu kawałek świetnej, baśniowej opowieści. Serio. Poza tym lubię takie rozszerzenia uniwersum. W prawdzie nie do końca wszystko mi się tam zgadzało z tym, co pokazano nam w serialu, ale niech będzie. No i zakończenie było też całkiem fajne rozwiązane, choć można było się go spodziewać. A czemu by tego nie polecić na Kąciku Lektorskim? No nie ma tu za bardzo, co wytknąć. Mnie ta historia kupiła i Wam życzę tego samego. Pozdrawiam!
  4. Wcześniej pisałem bardzo szczegółowe recenzje, pochylając się nad wieloma tam zawartymi treściami, nierzadko jest przytaczając w formie cytatów. Tym razem tego nie zrobię. Dlatego że musiałbym co chwilę się zatrzymywać, bo tu każde zdanie wprowadza coś śmiesznego i coś, co można by skomentować. Jest to tekst bardzo zabawny, pokazujący w krzywym zwierciadle (choć nie zawsze, albowiem zdarzają się też ciężkie przypadki) zmagania naszych kochanych korektorów z opowiadaniami, jakimi są fanfiki. Generalnie tekst jest bardzo skomplikowaną strukturą, gdzie nie można nie przeoczyć jakiegoś szczegółu, a najczęściej wielu. Tego się uczyłem na studiach. Dlatego też nie można zbytnio gnębić autorów za ich pomyłki. Ich pierwszorzędnym zadaniem jest pochylenie się nad fabułą, bohaterami, kreacją świata, a te rzeczy są pierwszorzędne. No bo dla takich właśnie rzeczy sięga się po jakąś historię. Jak będę sobie chciał poczytać coś przede wszystkim bez błędów technicznych to... prawdopodobnie niczego takiego nie znajdę, ponieważ na setki tysięcy znaków albo nawet słów, zawsze przypada jakieś prawdopodobieństwo tego, że coś zostanie przeoczone. I znajdywałem takie błędy nawet w wydanych i zredagowanych już książkach. Niekoniecznie jakiś śmieciach, gdzie korektorzy się nie postarali. No ale nie można też przesadzać w drugą stronę. Tekst Bestera pokazuje problem najczęściej początkujących, nieprzeszłych jeszcze mutacji głosowej pisarzy, którzy w żadnym calu nie są zaznajomieni z podstawami polskiej ortografii i interpunkcji. Zazwyczaj tacy pisarze w ogóle nie czytają żadnych książek, ale już, w tej chwili, od razu, bez żadnych przygotowań, chcą czym prędzej słać swoje dziełko i domagają się opinii. Niestety świat nie kręci się wokół nich, a podobnych przypadków jest multum. Mimo tego wszystkiego, cieszę się, że chociaż próbują. Tak, uważam, że powinniśmy się cieszyć, że coraz więcej ludzi czyta książki oraz próbuje coś zdziałać. Z tego morza gówna prędzej czy później wykrystalizuje się coś, co będzie chociaż dobre. A takie książki, fanfiki, czy cokolwiek, też zasługują na swoje miejsce. Bardzo fajny tekst... cóż więcej. A no i narracja pierwszoosobowa w tym akurat przypadku, moim zdaniem, wypadła lepiej niż ewentualna trzecia. Te myśli bohatera... one zapier****ły jak po torze wyścigowym. Istne szaleństwo. No ale to cena, za te wszystkie... przecinki błendy ortograficzne ewetualnie i inne składniowe występujące niesnaski. Pozdrawiam!
  5. Witajcie! Jakiś czas temu w jednym z postów wspominałem, że zamierzam przejrzeć historię od początku. Zmieniłem nieco rozdział 1. Nie różni się jakoś bardzo, ale jednak. Pewne rzeczy zostały dodane, inne usunięte (zwłaszcza sam początek) i ogólnie teraz mamy nieco inne wprowadzenie. Z uwagi na fakt, że rozdział 1. był pisany. ponad półtora roku temu, zostały zmienione niektóre wypowiedzi bohaterów, które według mnie brzmią lepiej. Można to nazwać etapem szlifowania tekstu. Ale jeżeli ktoś już zdążył przeczytać roz 1, to nie musi się martwić, bo fabuła z grubsza pozostaje ta sama. Najbardziej mnie gryzł ten pierwszy rozdział. Nie wiem, ile zmian jeszcze popełnię w następnych, ale z pewnością coś się znajdzie . A rozdział 13, część 2, być może ukaże się jeszcze w tym miesiącu. Na to liczę. Trzymajcie się ciepło. Pozdrawiam!
  6. Woooow,a co to się dzieje?! Kolejny rozdział?! Ale żeby to już?! Nooo... tak. Kolejny rozdział. Mamy rekord, więc mam nadzieję, że Wy również się cieszycie! Przed Wami Rozdział 13, część 1 – Siostra i Brat Oto link: https://docs.google.com/document/d/1CE2uJzzGM-c04X9YLUkJC63vd6iFushlfV2QkxpQ-JE/edit Zapraszam do czytania, komentowania! Pozdrawiam!
  7. Najlepszego w dniu urodzin :party:

    Spoiler

     

     

    1. Grento YTP

      Grento YTP

      Bardzo dziękuje! :squee: Jak się słyszy takie życzenia, to też chce się temu komuś życzyć wszystkiego najlepszego! :starcute: Nawet tej animacji nie widziałem, bardzo fajna! :crazy:Jeszcze raz dziękuje! 

  8. Kolejny rozdział serii S.T.A.L.K.E.R. już jest dostępny! 

     

  9. Początek kolejnego miesiąca i kolejny rozdział! Przed Wami Rozdział 12, część 2 – Pani Deliktywa Oto link: https://docs.google.com/document/d/1LT2AZ9QsRwCv9r3ujCyUjmuCQLh1vREZDVAfuITHnok/edit Zapraszam do czytania i pozdrawiam!
  10. Witamy Was wszystkim. To pierwszy post w 2020 roku pod tym temat. Otóż chciałbym Was poinformować, że istnieją spore szanse na to, że rozdział 12., część 2.ukaże się już w tym miesiącu. Jeżeli chodzi o dalsze rozdziały, to rozdział 13 będzie również przedzielony na dwie części, z czego część 1. rozdziału 13. jest już napisana, ale jeszcze nie została oddana do korekty, a część 2. zapewne zostanie dokończa jeszcze w tym tygodniu. Tak więc w skrócie; czeka Was sporo materiału do czytania już w niedługi czasie! Fanfik już chwilę trwa i szczerze nie spodziewałem się, że rozrośnie się do takich rozmiarów. Kiedyś policzyłem liczbę słów i wyszła pokaźna ilość. Teraz powinno być znacznie więcej. No ale wiadomo jak to jest; nie da się niczego zaplanować w stu procentach, a niektóre koncepty ulegały lekkiemu odchyleniu względem pierwotnej myśli. Nie wpływa to szkielet historii i jej założenia, ale mimo wszystko postanowiłem, że po publikacji obu części rozdziału 13., wrócę się do początku i będę tak jechać przez całą historię, poprawiając niektóre błędy, które z pewnością jeszcze jakoś się uchowały, oraz zamierzam rozszerzyć nieco lore, dodać parę szczegółów, niektórych scen, które lepiej by cementowały cały ten świat i historię. Najbardziej zależy mi na tym, że rozwinąć bardziej niektóre wątki, pogłębić relację pomiędzy postaciami, sprawić, żeby było one bardziej wiarygodne. Nie trzeba dużo dodawać, ale dodanie par wstawek myślę, że wyjdzie na zdrowie fanfikowi. Nie będzie to rewrite, broń Boże, ale taka "korekta autorska", nazwijmy. Podpiszę to jako: ULTIMATE EDITION. Wow... Co do nieco dalszej przyszłości tego fika, to czekają nas jeszcze: rozdział 14, rozdział 15 oraz rozdział 16, który zakończy tę główną fabułę. No i oczywiście pod koniec znajdzie się miejsca na podziękowania dla Was oraz moich WSZYSTKICH korektorów, bo prawda jest taka, że trochę ludzi się przewinęło przez skład korektorski. W przyszłości planuję również napisać historie poboczne, bo jest jeszcze sporo materiału. Nie jestem jeszcze pewien, czy to będę publikować pod tym tematem, czy stworzę zupełnie nowy. Bo szczerze nie chciałbym, żeby to zostało popchnięte gdzieś w niebyt forumowych tematów. Bardzo lubię pisać Stalkera i chciałbym się tym z Wami dzielić. Prawda jest również taka, że w mojej głowie od dłuższego już czasu kiełkuje pomysł na zupełnie inny fanfik. Prawdopodobnie również będzie jednym z tych dłuższych. Dla ciekawskich powiem, że będzie dotyczyć podmieńców. Ale nie tych, które znamy. Historia zabierze nas na inny kontynent, na skwierczące w słońcu piaski pustyni, rozdarte przez konflikty pomiędzy wieloma frakcjami takimi jak Nekromanci, Zakon Elementalistów, Białych Mieczy, Liga Srebrnego Rogu no i tajemnicze podmieńce. Z Equestrii wyruszy ekipa (nie powiem jeszcze po co) i będzie poznawać wiele nowych kultur, rodzajów magii, czy groźnych stworzeń. Tak więc będzie, co pisać! Od razu przyjmę nieco inną formułę dotyczącą rozdziałów. Będę one znacznie krótsze od stalkerskich, ale postaram się wypuszczać jeden tygodniowo. To będzie wyzwanie! No cóż, dajcie znać, czy Wam by się to ewentualnie spodobało. A ja póki co kończę. Pozdrawiam!
  11. Uuuu! Udało się wyrobić jeszcze w tym roku, ale super! Mam nadzieję, że Wy również zdołaliście domknąć wszelkie nękające Was sprawy już raz na zawsze! Tym razem mam dla Was (tym razem?, chyba zawsze) kolejny rozdział! Wiem, że dzisiaj jest sylwestrowa noc i będziecie balangować, ale może jutro, na ból głowy, fanfik Stalker będzie jak znalazł (albo jeszcze pogorszy Wam stan). Oto przed Wami rozdział 12, Pani Deliktywa, część 1: https://docs.google.com/document/d/1Cd5sru2pDRGHYq0sTV8kV5C4eNwi3HNJZSUvhHZ3xoY/edit Szczęśliwego Nowego Roku Pozdrawiam!
  12. Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku ludziska!

  13. Grento YTP

    Pieszczoch
  14. Grento YTP

    nabiegunnik
  15. Grento YTP

    Lizu Lizu
×
×
  • Create New...