Pirydoksal

Brony
  • Zawartość

    17
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

37 Dobra

3 obserwujących

O Pirydoksal

  • Ranga
    XYZ
  • Urodziny 08/09/1995

Informacje profilowe

  • Płeć
    Ogier
  • Miasto
    Gdańsk
  • Zainteresowania
    Dość szerokie... Chemia, elektronika, nauka i po trochu komputery.
  • Ulubiona postać
    Z 1- planowych to Fluttershy lub Twilight. Z epizodycznych podpasowała mi Octavia.

Ostatnio na profilu byli

1095 wyświetleń profilu
  1. Dlaczego nie biorę udziału w evencie? Hmm - po prostu nie widzę abym mógł odczuwać jakąś frajdę z szeroko rozumianego roleplayu. Nie moja bajka.
  2. Z cyklu "robisz to źle" - pukanie do drzwi. Wezwijcie egzorcystę.
  3. Śmiało mogę tutaj podrzucić jedną rzecz - Volvo 1800S. Tak - to jest Volvo. Jednak w 1972 roku w tym modelu Volvo "ożeniło" ten model z karawanem. Dzieckiem tego czegoś było to - model 1800ES (ostrzegam - zdjęcie dla ludzi o mocnych nerwach):
  4. Żeby każdy tylko takie problemy miał na głowie... A tak na poważnie - długie spanie dobija znacznie gorzej od zbyt krótkiego spania. Po ciężkiej imprezie oraz 4 godzinach snu czuję się znacznie lepiej niż od spania w weekend do dziesiątej. Spróbuj się wstrzelić w przedział w okolicach ~7,5 do ~8,5 godzin snu kombinując z godzinami zaśnięcia oraz pobudki. Akurat dla mnie idealna opcja na spanie z piątku na sobotę oraz soboty na niedzielę (nie mogę sobie pozwolić na tak regularne spanie w przeciągu tygodnia - w poniedziałki muszę wstawać pół godziny szybciej itd.) wyszła od 22.30 do 6.00 - po takiej pobudce, 30 minutach przebieżki oraz chłodniejszym niż zazwyczaj prysznicu (żeby przypadkiem nie kusiło usnąć) czuję się obudzony na 100% bez żadnej kawy.
  5. Jak nazywa się ulubiony samochód uchodźcy?
  6. Instrukcja jest prosta: "Nie prać na lewej stronie, broń Boże z kolorowymi"
  7. "chomik.exe przestał odpowiadać i zostanie zamknięty"
  8. I coś bardziej popularnego.
  9. Stare, ale nie mogę się powstrzymać...
  10. Miny genialne:
  11. Z cyklu „Odmęty japońskiego zdziwaczenia”. Pamiętam, że na widok tego czegoś wyklaskałem rubika z facepalmów... Gra.
  12. Esencja internetów...
  13. Nic kucykowego...
  14. Na samym początku przeczytałem 3 tony komiksów MLP... Strach się bać - mało co, a bym zawału nie dostał. W mojej wyobraźni rysowały się już meble zbudowane z komiksów, tapeta z kucowym motywem i kucowy ołtarzyk na środku pokoju. Dopiero przeczytanie o szufladzie mnie uspokoiło. Co u mnie? Nie chwalę się tym na prawo i na lewo, a każdy kto dłużej mnie zna uznaje mój dodatek do innych hobby po prostu za żart - w głowie innym się nie mieści, że mogę mieć z takimi rzeczami coś wspólnego.