No inaczej nie byłoby zabawy, poza tym mielibyśmy dobre schronienie
Sprawdziłbym czy oddycha i próbował się dowiedzieć dlaczego tam leży i czy chce zostać moim znajomym No i wezwał medyka w razie potrzeby.
Poszukałbym miniguna, dużej ilości amunicji, dobrego schronienia z widokiem na góry i zaprosił znajomych do wspólnej zabawy w strzelanie.
Co byś zrobł/a gdybyś osiągnął/osiągnęła wszystko co się da?