Przeszukaj forum

Pokazywanie wyników dla tagów 'feather'.

  • Szukaj wg tagów

    Wpisz tagi, oddzielając przecinkami.
  • Szukaj wg autora

Typ zawartości


Forum

  • Ogólne
    • Serwis & Regulamin
    • Organizacja
    • Equestria Times
    • Zapisy/Eventy
    • Projekty
    • Na start...
  • My Little Pony
    • Generacje 1-3
    • "Friendship is Magic" (Generacja 4)
    • Equestria Girls
  • Działy Postaci
    • Pałac Księżniczki Celestii
    • Enklawa Pani Nocy
    • Zamek Twilight Sparkle
    • Chatka Fluttershy
    • Cukrowy Kącik Pinkie Pie
    • Podniebny klub Rainbow Dash
    • Farma Applejack
    • Domek Na Drzewie
    • Magiczny Pokój Starlight Glimmer
    • Librum Secretum
    • Scena Wielkiej I Potężnej Trixie!
    • Chata Zecory
    • Armia Króla Sombry
    • Magiczne Krainy
    • Gabinet Dentystyczny Minuette
    • Akademia Wonderbolts
    • Studio Muzyczne Vinyl i Octavii
    • Ogólna dyskusja na temat kucyków
    • Pozostałe postacie
  • RPG/PBF
    • Organizacja
    • Zapisy graczy
    • Sesje
    • Luźna gra ról
    • Kucykowe RPG
  • Twórczość fanów
    • Opowiadania wszystkich bronies
    • Original/Own Characters - czyli postaci użytkowników
    • Prace graficzne
    • Filmy, muzyka, parodie....
    • Inne...
    • Archiwum Dzieł
  • Wymiar Discorda
    • Brony Gaming
    • Nasze zainteresowania
    • Off-topic
    • Humor
    • Książki
    • Filmy i seriale
    • Muzyka
  • Inne
    • Forumowe Archiwa
    • Kosz

Kalendarze

  • Zagraniczne
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-Pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-Mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
  • Ogólnopolskie

Znaleziono 3 wyniki

  1. Witam! Pragnę przedstawić mój pierwszy cover piosenki "Mad Mares" oryginalnie zaśpiewanej przez Feather. Mam nadzieję że wam się spodoba!
  2. Postanowiłem, że znowu walnę jednak swoje wiersze: Latarnia - https://docs.google.com/document/d/1X4fi8hqlRhc3vW0EXcgoZ_jA0Pq8nlAdgzrXaegnSPo/edit Miłości Mojej Opisanie - https://docs.google.com/document/d/1qf0rT9sZJk9kdhBtWldnnWkuScT20NBw37JbatqZBDQ/edit Namiętność - https://docs.google.com/document/d/1UckmVb7f_USbKa9WsGTeq5cXZaiJtlbZlrZTBV5xNgQ/edit?usp=sharing (sugestywny, przepraszam, jeśli naruszyłem regulamin) Posłuszna Muza Tylko Moja -https://docs.google.com/document/d/1MVHgQA3wjapjTLJNTjgG1I2eyDIH8XyzsJwtSIwEa4U/edit?usp=sharing Zaczekam - https://docs.google.com/document/d/1W5GEkrl4xp52DsScuj5Xl9dWofylt1J6tT_da3d_N6k/edit Ogień - https://docs.google.com/document/d/1_bRj0yCyZyO5oQ3wOrQUjcufAvmZX_DWrdlOroJrFXg/edit?usp=drive_web Gladiator - https://docs.google.com/document/d/1OIMz7yt8HaH73b1x7t5gYAT5t4lwbE59OeHkvebMtZU/edit Dotyczą moich przeżyć emocjonalnych, często pisałem je pod wpływem "natchnienia", bo przeżywałem coś mocno w swoim życiu. Dziękuję za wszelkie opinie i atencję. Bardzo możliwe, że będą się pojawiały tu kolejne, bo zamierzam dalej jakieś tworzyć.
  3. WEEKEND W EDENPLOT Poniedziałek Był upalny, pogodny dzień. Twoja chatka, pozbawiona okien, kimatyzacji, zbita ze sklejkowych "desek", stała się bardzo ładnym termosikiem, w której było goręcej niż w dupie Bezlebuba. Kamera przenosi się na przelatującego gołębia, który bombarduje kapibarę. - Kwik kwik - odparło zwierzątko na chamstwo, które je spotkało. Tymczasem we wnętrzu twojego domostwa, klacz twojego życia skopnęła cię z rozłożonej, potarganej kanapy, na której zwykliście spać. - Rusz się i napraw naszą nieistniejącą klimatyzację, oszuście matrymonialny! - warknęła już poraz piąty. Fog upadł na krzywe dechy, tworzące podłogę, wbijając sobie gwóźdź pomiędzy pośladki. Powabna pegaz, której wizerunku nikt nie znał zlazła z do ciebie i rzuciła w twój pyszczek jakąś kartką, z zapisaną listą, jakby zakupów. Ale to nie była lista zakupów. - Zresztą nieważne, po prostu rusz się do miasta i kup cynamon, kilogram gwoździ i ładny dywan, bo na tą podłogę już patrzeć nie można. Skoro nie potrafisz jej naprawić, to może ją przykryję czymś. GRRR! - klacz zamachnęła się - I żebym cię tu bez tego nie widziała, leniu śmierdzący! Nawet nie spostrzegłeś, że zostałeś wykopany przez drzwi. Teraz też można było zauważyć, że chatka przypominała duży wychodek.