Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback

Search the Community

Showing results for tags 'wiersze'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Ogólne
    • Serwis & Regulamin
    • Organizacja
    • Equestria Times
    • Zapisy/Eventy
    • Projekty
    • Na start...
  • My Little Pony
    • Generacje 1-3
    • "Friendship is Magic" (Generacja 4)
    • Equestria Girls
  • Działy Postaci
    • Pałac Księżniczki Celestii
    • Enklawa Pani Nocy
    • Zamek Twilight Sparkle
    • Chatka Fluttershy
    • Domek Na Drzewie
    • Magiczny Pokój Starlight Glimmer
    • Chata Zecory
    • Królestwo Chrysalis
    • Gabinet Dentystyczny Minuette
    • Kryjówka Stygiana
    • Wymiar anarchi
    • Sekretne Laboratorum Sunset Shimmer
    • Ogólna dyskusja na temat kucyków
    • Pozostałe postacie
  • RPG/PBF
  • Twórczość fanów
  • Wymiar Discorda
  • Inne

Calendars

  • Foreign
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-Pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-Mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
  • All Poland

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Strona www


Yahoo


Jabber


Skype


Facebook


Instagram


Snapchat


Miasto


Zainteresowania


Ulubiona postać

Found 8 results

  1. Paladyn Zanderson

    Skoro taemat z moją kucykową liryką ma takie wzięcie to postanowilem umeścić tu moje wiersze nie koniecznie z kucykami związane Szczury 1 Podążam drogą życia wolno lecz nieustannie a inni gnają , pędzą choć mety nie widzą bo każdy myśli że nagrodę dostanie, gdy na Lini Końca stanie Lecz nagroda tylko dla tych co mądrze żyją i nie gnają chwila za chwilą ale jest ich zaledwie garstka, przez co rządzi szczurza zagnana mafia Refen 1 (x2) Szczur to gryzoń , mówią "mądre" głowy Lecz dla mnie są nimi oni bo człowiek mądry wie że należy zatrzymać i zastanowić nad sobą się A szczury tego boją się, więc wolą nie zatrzymywać się O poważnym myśleniu mowy nie ma bo sądzą. że są ważniejsze sprawy do załatwienia Radzę więc wam drogie "gryzonie" zastanowić się Jeśli nie chcecie zbyt wcześnie nad własnym grobem pochylić się 2 Są też szczury, których celem jest wleźć do każdej dziury Jesteśmy mądrzy tak sobie mówią, lecz tak naprawdę w sobie się gubią Myślą, że dobrze jest żyć z silniejszymi w komitywie, ale tracą tylko swoją wolę Ja też taki byłem, ale w porę swój błąd zobaczyłem Ref 2(x2) Szczur to sprytny zdrajca mówi osoba prosta lecz nie dla każdego to sprawa oczywista Bowiem zmieniają się "one" jak liście na wietrze wszystko po to by zyskać coś jeszcze Ale jest to zysk chwilowy Bo na końcu Szczur i tak zostanie przechytrzony Solokwium Ja sam myślę ,że Szczurem już nie jestem lecz sam nie jestem tego pewien Bowiem kto raz był wśród nich temu trudne się zmienić ale się zmienię lecz jak przekonać do tego moje otoczenie Maska z porcelany Mówią bądź miły Mówią bądź pokorny lecz sami nie trzymają się tej strony Miły znaczy fałszywy Zaś pokorny, upokorzony Chcesz być szczery uczciwy ? to niestety nie te sfery tu liczą się kuglarskie maniery i ani się spotrzeżesz założą ci Maskę z Porcelany czystą, białą,zewnętrznie bez najmniejszej skazy lecz wewnętrznie kurchą, pachnącą zgnilizną lecz oni chcą byś Ją założył na twą twarz niewinną By Jej Usta stały się Twoimi By gorzką prawdę zastąpić kłamstwami słodkimi By twój wzrok pełen szczerości Zastąpiło spojrzenie zimnej fałszywwosći By twe naturalne grymasy Zostały przykryte przez Jej sztuczne rysy Dlatego kazą ci Ją nosić żywot cały "Twoją Twarz" - Maskę z Porcelany Twoje Ja znieść już tego nie może i pyta się "Czemu Ją ciągle noszę" Lecz nie potrafisz znaleźć odpowiedzi bo mocne są już Jej niecne sieci Serce pragnie byś pozbył Jej się Lecz Inni nie pozwolą by to ziściło się Będą zwodzić, szantażować Wszystko po to by Ją na twej twarzy zachować Mój Księżyc Kroczę wśród mroku lasu w oddali słychać wycie Welesowe które będzie trwać po kres czasu bowiem takie są wyroki Perunowe w mym sercu lęk i przerażenie bowiem mrok gęstnieje uciekam błagam nowego Boga o ocalenie lecz ono nie następuje Wtem widzę kogoś na pobliskim wzgórzu Postać skąpaną w Chorsowym blasku Włosy w kolorze dzikiego różu a ciało błyszczące niczym rosa o brzasku Przecieram oczy ze zdumienia pytam się czy to Sen czy Mara czy prawdziwa może być to kobieta a może to Wiła mnie oczarowała Dziewczyna schodzi ze wzgórza spogląda na mnie obdarza szczerym uśmiechem Serce moje mocniej bije podsycone gorącym do niej uczuciem Lecz czemu je poczułem ? Sam tego nie wiem ale jednego jestem pewien że chcę nazwać to drogie dziewczę - Moim Księżycem Bo leje ono w serce moje siłę Dzięki której łatwiej znoszę trudy codzienne Napełnia mnie chrobrośćią dzięki której dzielnie mierzę się z każdą trudnością A gdy jestem przytłoczny smutkiem To Ona go rozgoni swym szczerym licem Zaś gdy serce me ogarnie gniewny żar to Jej słowa niczym balsam ugaszą płomienie z ran Mój najdroższy Księżycu Moje najdroższe światło chciałbym przytulić cię mocno i złożyć słodki pocałunek na twym szczerym licu jednak nie chcę do niczego zmuszać cię jeśli twoje Serce nie będzie chciało mnie bowiem ja naprawdę Kocham cię i przez to zniosę nawet odtrącenie wiedz, że będę ci sercem i tak najwierniejszy będę cię wspierał i pilnował by uśmiech z twej twarzy nie znikał bo świat dzięki tobie jest piękniejszy Na tęczowym moście Już koniec drzwi życia za mną zamknięte Ku światłości kroczę me serce jest od wątpliwości czyste lecz mimo to czy jestem godzien stanąć na tęczowym moście ? Na nim godny jest kroczyć człowiek czynu Który z sercem pomaga bliźniemu Czy ja zatem odpowiadam opisowi temu ? Czy dobrze czynię ? Tak myślę Czy bliźnim pomagam ? Zawsze się nad tym zastanawiam Spoglądam wę w jasność nie do końca pewnie bo kto wie czy nie wpadnę w ciemności bezdenne Czy to co widzę Nie zwodzi mnie Wtem w oddali widzę tęczę Jaśniejąca kolorami wstęga Zakotwiczona w ziemi prowadząca w niebiosa Stawiam na niej kroki idąc między obłoki U jej końca czeka na mnie kobieta jej uśmiech radością mnie napełnia I do kontynuowania wspinaczki zachęca a w oddali słyszę słowa Nie lękaj się kroczyć po tęczowym moście bo twe serce jest zaprawdę czyste nie miej wątpliwości krocz wytrwale ku szczęściu i radości Odszedł lęk ode mnie Ustąpiło zwątpienie Kroczę ku swym celom pewnie i jak dawni wojownicy mam nadzieję że spotkam swoich zmarłych bliskich w śmierci godzinie i będziemy kroczyć wspólnie po skąpanym w słońcu tęczowym moście PS Utwór "Mój Księżyc" był pisany dla dziewczyny którą poznałem na gg, powiem że nawet miałem sny o niej i się naprawdę zabujałem, niestety w paźdzernku taki mocny kontak się urwał z powodów techncznych z jej strony
  2. Witam. Założyłem ten temat dla osób piszących mniejsze utwory literackie (wiersze, piosenki itp.). Zaznaczam że chciałbym też zmienić, bądź bardziej zerwać z różnymi schematami w pisaniu wierszy na przykład. Więc jest to mój pierwszy wiersz-nie wiersz, który udostępniam. 1, "Perspektywa"
  3. Sparkle

    Już zaczynam. A zatem: Od niedawna tworzę kucykowe wiersze. Mam nadzieję, że ktoś przeczyta te moje resztki, które zostały po dokładnym filtrowaniu błędów i pisaniu od nowa., i być może skomentuje. Wstawiam: Kucykowa Kołysanka Piosenka dla Fluttershy (śpiewana przez mamę) Na więcej nie mam teraz pomysłów. Pozostałe wiersze będę tu wstawiała.
  4. Miejmy nadzieję, że Wasza wena twórcza będzie większa, niż na powyższym przykładzie Witajcie moi drodzy! Nowy semestr szkolny się rozpoczął, więc pewnie czujecie ogromną presję. Pogoń za jak najlepszymi ocenami, by nie było draki na wywiadówce, kiedy prawda wychodzi na jaw . Dlatego z tej okazji chciałbym zaproponować coś przyjemniejszego - tak na początek Myślę, że z nudów tworzyliście jakieś proste rymowanki. Jeśli nie, to też jest dla Was idealna okazja! Przerzućcie swoje emocje na wirtualną kartkę papieru. Pokażcie, jak wyobrażacie sobie początek roku szkolnego... wierszem! Tak, "Rozpoczęcie semestru" to temat minikonkursu literackiego. Mini, ponieważ nie chcę, byście tworzyli coś na miarę "Pana Tadeusza" . Jak odpalicie sobie Worda, to jedna strona dokumentu to absolutne max, które wystarczy do stworzenia czegoś, co może zostać wynagrodzone w sposób satysfakcjonujący twórcę Swoje dzieła przesyłajcie mi na priv. Jedyne ograniczenia to: - Limit - jedna strona dokumentu w Wordzie... powiedzmy, że 500 słów. Nie będę tego rygorystycznie sprawdzać, po prostu nie róbcie poematu, tylko prostą rymowankę - Zakaz umieszczania w wierszach elementów gore i clop, - Wasza wyobraźnia! Na pracę czekam do 1 listopada. Najlepsze trzy wiersze zostaną nagrodzone. Liczę na kreatywność Powodzenia!
  5. Oto moje wierszyki. Niektóre nie mają daty ale to chyba nie szkodzi, powiem tylko że ten o gdybaniu nad finałem 4 sezonu powstał zanm finał obejżałem. Było tych wierszy więcej ale uznałem że tamtych lepej nie publikować więc nie proście o nie. Oda do shitstorma^^ (do rytmu Czterej Pancerni) Hugin’ Style Koniec 4 sezona. Smile Poem Smętny (f)Lakonik O władcy Pyrolandu. O Wielki i Potężmy Discordzie ALFABETA(GAMMADELTA)RIUSZ 09. 05. 2014. Oda do Ody 28. 05. 2014. Too be continued...
  6. Paladyn Zanderson

    Postanowiłem, założyć kolejny temat związany ze swoją twórczością liryczną, tym razem będą to wiersze nie związane z kucykami. Większość wierszy z mojego zbioru nie kucykowego jest wam znana dodałem jeden nowy wiersz który napisałem dla dziewczyny w której się podkochuję, ale niestety, gdy jej to wyznałem to niestety wyszło tak jak zwykle czyli friendzone, ale ja i tak nadal ją kocham. tak czy siak milej lekturki https://docs.google.com/document/d/1LvQNjMxvft3dERdcfhZNGBpBqD3Qx8HVJgsOaUw2aUc/edit?usp=sharing
  7. Feather

    Postanowiłem, że znowu walnę jednak swoje wiersze: Latarnia - https://docs.google.com/document/d/1X4fi8hqlRhc3vW0EXcgoZ_jA0Pq8nlAdgzrXaegnSPo/edit Miłości Mojej Opisanie - https://docs.google.com/document/d/1qf0rT9sZJk9kdhBtWldnnWkuScT20NBw37JbatqZBDQ/edit Namiętność - https://docs.google.com/document/d/1UckmVb7f_USbKa9WsGTeq5cXZaiJtlbZlrZTBV5xNgQ/edit?usp=sharing (sugestywny, przepraszam, jeśli naruszyłem regulamin) Posłuszna Muza Tylko Moja -https://docs.google.com/document/d/1MVHgQA3wjapjTLJNTjgG1I2eyDIH8XyzsJwtSIwEa4U/edit?usp=sharing Zaczekam - https://docs.google.com/document/d/1W5GEkrl4xp52DsScuj5Xl9dWofylt1J6tT_da3d_N6k/edit Ogień - https://docs.google.com/document/d/1_bRj0yCyZyO5oQ3wOrQUjcufAvmZX_DWrdlOroJrFXg/edit?usp=drive_web Gladiator - https://docs.google.com/document/d/1OIMz7yt8HaH73b1x7t5gYAT5t4lwbE59OeHkvebMtZU/edit Dotyczą moich przeżyć emocjonalnych, często pisałem je pod wpływem "natchnienia", bo przeżywałem coś mocno w swoim życiu. Dziękuję za wszelkie opinie i atencję. Bardzo możliwe, że będą się pojawiały tu kolejne, bo zamierzam dalej jakieś tworzyć.
  8. Riconish

    Moja twórczość już od prawie miesiąca się kształtuje, lecz po kolei podaruje. ,,Lojalność'' Szybując pośród chmur, patrzę z góry, Oczy stawiają opór wiatrowi, a skrzydła go chwytają, Silne skrzydła, zgrabne ciało, grzywa kolor nadająca, Każde pióro wyostrzone, prawie płonie, prędkości zadości, Musi się udać inaczej jestem stracona, pokazać się nie zdołam, Główny cel, wysoko postawiony, a poprzeczka nie spadnie, Prędkość osiągnąć tak ogromną, że dzwięk wygrać ze mną nie zdoła, Bariery przełamać nie mogę, gdzie się ma moc podziała. Trenuję dalej aż cel osiągnę, odpuścić nie mogę, Poczuję smak porażki, gdy nie uda się mi, Przyjaciele u boku dopingowali, a ja ćwiczę do sił końca, Jestem najlepsza, przegrać nie zdołam, wygrać muszę, Są lepsi, niestety to przeczuwam, za mało ćwiczę zdołać muszę, Widząc przeciwników, się nie poddaję, choć wiem zagrywka cięższa coraz, Pod ziemię się zapadam, już z nieba spadam, pragnę z twarzą wyjść cało, Ja to czuję udać się musi, serce czuje a rozum pojmuje, to ten dzień. Wszyscy w kolejce, przestraszona stoję, stres od środka mnie pożera, Piąta stoję, koło mnie przyjaciel mój, czwarty numer otrzymał, Ćwiczył długo, pragnie tego, bardziej niż ja, oczy wszystkich przestraszone, Lecz jego zrozumieć oczu nie mogę, choć znam go dobrze, to pewność czy jej brak, Pytam się go, jak pragniesz tego, odpowiedział pragnę wielce ale czy zdołam to nie wiem, Skrzydła jego wielkie, silne pióra zaostrzone, a moje przy nim na przeciętne wyglądają, Co zaprezentuje przyjaciel mój, ciekawa jestem przecież znam go, ale dziś Brak pozostaje, Mam nadzieję, że dobrze wypadniemy podjum zajmując, tego pragnę ciężki trening potwierdzeniem, Nadzedł czas jego wielki, niech się mu uda tyle ćwiczył, Niezliczone godziny pozostają, ile poświęcił zmieniając się, Wystratował niczym piorun, wszyscy ucieszeni łza mi cieknie policzkiem, Czy zazdrość, czy smak przegraniej, czy radość serca mego, Nagle coś się dzieje, droga jego nieokreślona się stała, Upada wszyscy przerażeni, pomoc za nim posłano na nic nie zdoła, Patrzeć nie mogłam, Wystartowałam za nim niczym błysk pioruna, Obraz się rozciągał, coraz bliżej jego, ziemia ukazuje za chmurami się, Oczy łzawią pragnienie przemienione, za nim pragnę aby ocalić, Nagle coś się dzieje wiatr ucichł, wielki wybuch, złapałam upadłego, Wszędzie odgłos się rozchodzi wybuchu wielkiego, Niosąc go ujżałam, marzenie spełnione, kolor rozchodzący okręgiem, Niczym tęcza kolorem moim się stała, powracam spełniona, Uchwyt puszczając daję mu stanąć, w naszych oczach łzy ale w sercach zadość. Nagle słyszę głos, przyjaciela mego Dziękuję powiedział, A szum usłyszałam, publiczność zachodzi uradowana spełnienie dając, Podchodzi osoba z medalem złotym, mówiąc to ty na niego zasłużyłaś, Życie ratując wielkiego upadającego, przy tym swój gest lojalności ukazując, Czyny twoje stały się wielkie, dokonałaś czego nie mogłaś, Dźwięk pokonałaś aby życie ocalić, presja cie nie pokonała, A zdołałaś, przyjaciel czuję uradowanie, a ty umiłowanie, Od dziś znak twój Lojalnością się staje.
×
×
  • Create New...