Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback
Alciapl v2

Star Wars (Gwiezdne Wojny)

Recommended Posts

Chyba nie muszę o tych filmach nic mówić?

Uwielbiam je. ^^ Przypomniały się czasy kiedy Star Wars leciały w telewizji. :3

No i nie może zabraknąć teasera nowej trylogii.

 

 

Zupełnie nie rozumiem narzekania na ten teaser. Bo to, bo tu, bo tamto...

Dlatego chcę przytoczyć cytat z pewnego bloga.

 

 

Tyle, że o ile kpienie sobie i żartowanie z tych scenek jest ok (jak i ze wszystkiego innego), tak nie bardzo rozumiem, skąd bierze się masa stawianych zupełnie na serio zarzutów wobec scen, są wyrwane z kontekstu i nie wiemy o nich zupełnie nic. I to już wystarcza, by rozmaici internetowi komentatorzy wylewali z siebie żal, że Millenium Falcon nie wygląda tak jak powinien, że ten miecz tak nie powinien działać (dlaczego nie? Może te dwa pozostałe mini-ostrza mają specjalnie uzasadnienie? Może to tylko jakiś ceremonialna broń? Nie wiemy nic o niej), że ten bohater na początku nie pasuje (i znowu – nie wiemy kto to, nie wiemy co robi na pustyni, nie wiemy jaką gra rolę, etc), że piasek za żółty, niebo za niebieskie i tak dalej, i tak dalej.

Całkowicie się z tym zgadzam.

A wasze opinie na temat Gwiezdnej Sagi i tego teasera?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Problem w tym że ten czarnoskóry jegomość na początku ma odgrywać role podobną do Luke'a w starej trylogii a że nie jest mile przyjęty przez innych? To akurat z obawy przed nachalną poprawnością polityczną, dowodem może być wpis na pewnej stronie że początkowo miał to był biały aktor ale "góra" narzuciła zmianę na obecnego. Co do miecza to faktycznie ja bym jeszcze zaczekał z ostatecznym osądem bo podejrzewam że efekty nie są jeszcze dopracowane (tak jak w Avengers: Age of Ultron)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ogólnie jeśli chodzi o "Gwiezdne Wojny", to jest moja miłość od czasów dzieciństwa. I ja uwielbiam zarówno tą starszą trylogię, jak i nowsze filmy. Cała ta historyjka tej sagi i galaktyki mnie po prostu kręci. Do tego stopnia, że nawet czytam literaturę związaną z tym uniwersum. Z książek najbardziej podobała mi się trylogia o osobniku Darth Bane, akcja dzieje się tysiąc lat przed filmowymi wydarzeniami. On jest tym złym, ale to on jest głównym bohaterem książek i to jemu się kibicuje :P Polecam też przeczytać książkowe wersje filmów, bo takowe też oczywiście są.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z jednej strony cieszę się, że powstał nowy epizod, ale z drugiej mam pewne obawy. Czy doczepienie "siódemki" do "szóstki" nie będzie zrobione na siłę? Czy Disney nie zawali sprawy? No i ten miecz. Odnoszę wrażenie, że (na siłę) chcieli wprowadzić coś nowego. Zobaczymy. Poza tym nie mogę się doczekać i odliczam dni. Mam też cichą nadzieję, że ekipa Disney'a nie pójdzie w ślady "Dżordża", który wywalał bardzo fajne sceny (Ep 2, w którym Padme odwiedza rodzinę. Po minie Anakina widać, że denerwuje go to, że został poprawiony [uczucie niedocenienia, które nasilało się z czasem]: "Anakin nie jest jeszcze rycerzem Jedi, to Padawan") Zobaczymy czy "Przebudzenie Mocy" będzie istnym "Powrotem Jedi" czy swego rodzaju "Mrocznym Widmem"... Oglądając zwiastuny mam wrażenie, że wzięto najlepsze elementy z obu trylogii (klimat starej w otoczce/efektami specjalnymi nowej) 

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 godzin temu Triste Cordis napisał:

Z jednej strony cieszę się, że powstał nowy epizod, ale z drugiej mam pewne obawy. Czy doczepienie "siódemki" do "szóstki" nie będzie zrobione na siłę? Czy Disney nie zawali sprawy? No i ten miecz. Odnoszę wrażenie, że (na siłę) chcieli wprowadzić coś nowego. Zobaczymy. 

 

ACHTUNG SPOILERY!

 

Sithowie wyginęli w Ep. VI, więc mamy Rycerzy Ren (Knights of Ren), to raz.

 

Dwa, wydarzenia toczą się 30 lat po szóstce.

 

Trzy, Disney ogłosił, że całe Expanded Universe zmienili w Legends - kanonem są tylko dwie trylogie, Wojny Klonów (film i serial) i Rebelianci. Reszta to tzw. Legendy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
35 minuty temu SebastianRichCountryOwner napisał:

Czy ktoś oprócz mnie oglądał "Przebudzenie mocy"?

Ja. Zresztą wybieram się drugi raz, tym razem na napisy.

Jestem wielką fanką serii od 2005 ( choć wtedy byłam dzieckiem i mało rozumiałam, ale moje serce podbiły miecze świetle, którymi na podwórku bawiłam się jako patykami. Zawsze byłam Sithem :D )

Wszystko fajnie, tylko wygląd aktora grającego Kylo nie pasował. Nie to co szatański Maul, czy mający poparzenia trzeciego stopnia na całym ciele, astmę i hełm wyglądający jak skrzyżowanie cyborga z SS - manem Darth Vader :) . Film świetny, efekty bajka, tylko szkoda , że (biiiiiiiip) zginął. I tak mało Luke'a.

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu Selenium napisał:

Wszystko fajnie, tylko wygląd aktora grającego Kylo nie pasował.

A mi się podoba ten zabieg. Zło nie zawsze musi mieć odstraszający wygląd, może być nim młodziak o sympatycznej buzi. Ale nosił maskę po to, by wyglądać groźniej i brzmieć groźniej, by budzić respekt. Oczywiście każdy widz myślał, że jemu też coś się stało, jak Anakinowi, a tu Hello, nic z tych rzeczy :P I oglądając film w 3D, Kylo był dość przerażający, przynajmniej do momentu zdjęcia maski.

Edited by SebastianRichCountryOwner

Share this post


Link to post
Share on other sites
Właśnie teraz SebastianRichCountryOwner napisał:

A mi się podoba ten zabieg. Zło nie zawsze musi mieć odstraszający wygląd, może być nim młodziak o sympatycznej buzi. Ale nosił maskę po to, by wygląd groźniej i brzmieć groźniej, by budzić respekt. Oczywiście każdy myślał, że jemu też coś się stało, a tu Hello, nic z tych rzeczy :P I oglądając film w 3D, Kylo był dość przerażający.

Tylko jak zdjął maskę miał taki smutny wyraz twarzy :) 

Moim zdaniem reprezentuje on wahającego się młodego człowieka ( kij z tym,że aktor jest po 30) i w sumie racja z tym udawaniem grozy. Jednak, Vader miał już pełnoletnie dzieci i miał duże doświadczenie.

Mam jedno pytanie ( UWAGA SPOILERY nie czytajcie dalej jeśli nie oglądaliście. Nie chcę wam niszczyć filmu)

 

Skoro Vader był dziadkiem Kylo, to Han Solo był synem Vadera?! Pogubiłam się.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu Selenium napisał:

 

Skoro Vader był dziadkiem Kylo, to Han Solo był synem Vadera?! Pogubiłam się.

 

To księżniczka (w "Przebudzeniu Mocy") generał Leia jest córką Vadera/Anakina. Leia wyszła za mąż za Hana Solo.

Może pamiętasz końcową scenę w "Zemście Sithów", gdzie Padme, czyli żona Anakina rodzi bliźniaki i po chwili umiera? Jednym z nich była Leia.

Edited by SebastianRichCountryOwner

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu SebastianRichCountryOwner napisał:

To księżniczka (w "Przebudzeniu Mocy") generał Leia jest córką Vadera/Anakina. Leia wyszła za mąż za Hana Solo. To chyba starczy za odpowiedź?

Aw, zapomniałam ,że istnieje taka funkcja w rodzinie jak zięć :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

[*] Han Solo i jego siwe włosy [*]

A tak serio to najbardziej podobała mi się scena jego śmierci. Wtedy, kiedy Kylo przekazał mu miecz już myślałem "yay, kylo bedzie dobry" a tu *wzium* i Han nie żyje. Moje serce doznało szoku :wat:. I tak jak wszystkich w kinie. Troche szkoda ; /

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu Zexel ! napisał:

[*] Han Solo i jego siwe włosy [*]

A tak serio to najbardziej podobała mi się scena jego śmierci. Wtedy, kiedy Kylo przekazał mu miecz już myślałem "yay, kylo bedzie dobry" a tu *wzium* i Han nie żyje. Moje serce doznało szoku :wat:. I tak jak wszystkich w kinie. Troche szkoda ; /

Ja wiedziałam ,że tak będzie przez jakiegoś gnoja z fb który wstawił zdjęcie. Ale faktycznie, ta scena wydawała się być taka wzruszająca, było widać ,że się wahał. A ja myślałam, że to Chewbacca pierwszy zginie ;) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja zdążyłem przeczytać tylko domysły o śmierci Hana Solo na forum Gwiezdnych Wojen, czyli spodziewałem się uśmiercenia, ale na szczęście nie była też to informacja potwierdzona, więc miałem odrobinę niepewności :P Jak już był na moście, by pogadać z synem, domyśliłem się, co się stanie :) Han miał ekscytujące życie i był spełniony. Śmierć była mu pisana w odpowiednim momencie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 minut temu Selenium napisał:

A ja myślałam, że to Chewbacca pierwszy zginie ;) 

Pls, żeby nie uśmiercili go. To mója ulubiona postać w SW.

Ale jedno zostaje tajemnicą: czy Finn przeżyje?

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu SebastianRichCountryOwner napisał:

Ja zdążyłem przeczytać tylko domysły o śmierci Hana Solo na forum Gwiezdnych Wojen, 

Mnie znajomy zaspoilerował, że zginie. Już podjąłem odpowiednie środki resocjalizacji :pinka:

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu Zexel ! napisał:

Ale jedno zostaje tajemnicą: czy Finn przeżyje?

Jestem pewny, że tak. Takie przeczucie ;)

 

2 minuty temu Zexel ! napisał:

Mnie znajomy zaspoilerował, że zginie. Już podjąłem odpowiednie środki resocjalizacji :pinka:

Mnie na szczęście nikt takiego świństwa nie zrobił, chociaż zadeklarowałem, że obejrzę film kilka dni po światowej premierze :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu SebastianRichCountryOwner napisał:

Nie mam pewności, czy córką Luka. Wszyscy tak spekulują, ale na pewno jest spokrewniona z rodziną Skywalkerów.

Według mnie to całkowity random, któremu przydażył sie zaszczyt brania udziału w fabule SW

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niby ta teoria z tym ,że jest córką Luke'a fajna, ale jakoś nie wyobrażam go sobie robiącego gdzieś córki na boku ;) 

Większość fanów widzi powiązania z Nową Nadzieją. W sumie trochę prawdy w tym jest bo  postacie z poprzednich trylogii zastępują te siódemkowe, np.

Luke - Rey

Obi Wan Kenobi - Han Solo

Vader - Kylo Ren

R2D2 - BB8 ( ten drugi podbił moje serce, a dialog między nimi przejdzie do historii :D )

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja też byłem na seansie. Film sam w sobie jest bardzo fajny i warto na niego pójść, nawet po raz drugi, żeby przetrawić go raz jeszcze. 

 

[SPOILERY]

 

Jednak nie umiem się przekonać do postaci Rena - za jego wygląd oraz zachowania. Chce być jak Darth Vader, a zachowuje się jak niedojrzały nastolatek - wszelkie sceny wściekłości z niszczeniem rzeczy mieczem świetlnym, czy sam fakt, że Rey, która kompletnie nie zna się na Mocy, pokonała go. Jeśli on ma być głównym czarnym charakterem, to jego postawa oraz aparycja nie pasuje do jakiegoś wielkiego wojownika. Można by go porównać do Anakina i jego młodzieńczego zachowania, no ale Rena Luke uczył i powinien trzymać swoje emocje na wodzy. Ja po filmie był go nazwał Fabulous Vader, ale bez doświadczenia w walce, i który próbuje być zły na siłę. Jak teraz przypomina mi się scena jak gada do hełmu Vadera do potrzebowałby czegoś takiego:

 

- Dziadku, daj mi moc, abym mógł dokończyć to co zacząłeś!

[wchodzi do sali podwładny Rena i wyciąga do niego Snickersa]

- Zjedz !

- Po co ? 

- Chopie, gadasz do hełmu, a ty się jeszcze głupio pytasz !

 

Były w filmach lepsze przedstawienia miłych, pięknych bohaterów, którzy później okazywali się tymi złymi, a to jak zostali ujawnieni było na prawdę dobrze wykonane. Przykład: Książę Hans z Krainy Lodu. Nigdy, nikt by nie przypuszczał, że taki miły książę, może się okazać takim gnojkiem i skurczybykiem. Tutaj Disney ładnie to przedstawił, ale w VII części SW Reno nie wygląda, a jego cechy nie świadczą w 100% o byciu złą postacią - raz jeszcze, bycie złym na siłę.

 

Co do Rey - początkowo myślałem, że może być córką Hana i Lei, i ukryli ją, żeby nie podzieliła losu Rena, no ale na filmie dwójka tych bohaterów jest w tym samym wieku, więc nie ma opcji, żeby byli spokrewnieni. Córka Luke'a? Przecież Luke, jest rycerzem Jedi, a jedi (według kodeksu - o ile Luke go znał) nie mogli zawierać małżeństw. Rey jest najbardziej tajemnicza po tym filmie i może za półtora roku, w VIII części dostaniemy parę odpowiedzi. Może się również okazać, że nigdy nie poznamy jej wcześniejszej historii. Kto wie.  

 

Wiadomo cokolwiek o tym władcy Smoke'u (nie wiem czy dobrze piszę jego imię) z Najwyższego Porządku? Jest to kolejna postać bez żadnej historii i bez żadnych nawiązań do poprzednich odsłon. Miałby być Sithem, bo na końcu mówi o dokończenie treningu Rena? Serio, nie wiem. Macie jakieś teorie o nim?      

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu The Silver napisał:

 Córka Luke'a? Przecież Luke, jest rycerzem Jedi, a jedi (według kodeksu - o ile Luke go znał) nie mogli zawierać małżeństw. 

Ale to była zasada starego zakonu Jedi, jeszcze przed powstaniem imperium. O ile mi wiadomo, w nowym zakonie Luka nie było zakazu zawierania małżeństw. Sam miał żonę i dzieci.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...