SebastianRichCountryOwner

Brony
  • Content Count

    545
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

203 Great and Powerful Reputation

3 Followers

About SebastianRichCountryOwner

  • Rank
    Nastoletni kucyk

Informacje profilowe

  • Gender
    Ogier

Recent Profile Visitors

2,582 profile views
  1. SebastianRichCountryOwner

    Spodziewałem się pozytywnych ocen tego odcinka I tak, zgadzam się z tym, co już napisaliście i miło było popatrzeć na tą przemianę Twilight, nawet jeśli nagłą. Już czuć ten nieubłaganie nadchodzący finał A mi się bardzo podobała muzyczka przy sprzątaniu bałaganu, naprawdę wyborna
  2. SebastianRichCountryOwner

    A już myślałem, że jestem jedyną osobą, która pokochała ten odcinek Wiem, że zachowanie Twilight jest bardzo niedojrzałe, ale uroczo jest patrzeć, jak dostaje szajby, a w tym odcinku pobiła rekord Rzeczywiście podrzędny teleturniej, to dość marny powód i jej zachowanie wobec Pinkie było perfidne, ale w sumie dostała fajną nauczkę. Fabuła, zachowanie Twilight po prostu sprawiają, że odcinek oglądało mi się bardzo przyjemnie. Mimo wszystko jestem zaskoczony, że tu dostał tak słabe noty.
  3. SebastianRichCountryOwner

    Wszyscy myśleli, że Scootaloo to taka sierotka, a tu wręcz przeciwnie Generalnie fajnie było poznać poznać jej rodziców i wiedzieć, że w ogóle żyją, plus jeszcze dwie ciocie. Oj, ten odcinek pograł mi na emocjach, pograł. Bardzo się wzruszyłem i ja byłem szczerze przekonany, że jednak Scootaloo pojedzie z rodzicami, do sceny z całym Ponnyvile można było tak myśleć. Takie odcinki jak ten, dają mi do zrozumienia, jak uwielbiam tego kolibra Ale czegoś tu nie rozumiem, skoro Scootaloo miała dwie ciocie, to po jej było przygarnięcie przez Rainbow Dash? Może coś przeoczyłem, ale mimo wszystko proszę mnie naprostować.
  4. SebastianRichCountryOwner

    Jeśli ktoś miał wątpliwości, czy Cozy Glow jest uroczą postacią, ten odcinek powinien je rozwiać Super, że w odcinku nie pojawia się żadna pozytywna postać z Ponnyville, to pierwszy taki w dziejach Natomiast skupia się na bandzie kóz (główny Koziołek Matołek Grogar, Tirek też mi się z kozłem kojarzy, Christalis na siłę mogę uznać na kozła z jednym rogiem i Cozy Glow) I zgadzam się z Niklasem. Grogar musiałby być debilem, żeby nie zauważyć dzwonka schowanego za winklem, więc sytuacja nie może być taka, na jaką wygląda, ktoś tutaj kręci. Wszystkie zalety odcinka już wypisaliście, oglądało się go rozrywkowo i wybornie. Cieszę się, że wrócili do tej bandy przed finałem. Liczę na to, że jeszcze przed finałem też wystąpią (pisząc ten komentarz, skończyłem na odcinku z księżniczkami na wakacjach).
  5. SebastianRichCountryOwner

    Ucieszyłem się z powrotu warszawskich bazyliszków, nie wiedziałem, że ich jest taka grupa I nawet powrót pana "zasadniczo" też mnie ucieszył. Najzabawniejsze były sceny, gdy Maud jarała się nim jako kamiennym posągiem. Do tego musiało dojść, pewnie dlatego tylko on padł ofiarą Odcinek całkiem przyjemny, przygodowy, niezła zbieranina postaci drugoplanowych, jak to jeden Pan Chaosu by rzekł. Ogółem się już pozostali wypowiedzieli, tyle że oceniam ten odcinek na duży pozytyw i uchybień nie zauważyłem.
  6. SebastianRichCountryOwner

    Jak można było taką bzdurę napisać? Nie słyszałeś nigdy polskiej muzyki rozrywkowej z ostatniego wieku!
  7. SebastianRichCountryOwner

    To świetny przykład odcinka, jak z totalnie durnej fabuły powstało arcydzieło :) Jeden z moich ulubionych odcinków tego sezonu
  8. SebastianRichCountryOwner

    Byłem na Kucykonie i nie powiem, różnił się trochę od pozostałych warszawskich meetów, na których byłem. Było fajnie, ale nie nazwałbym go najlepszym meetem, na jakim byłem. Był specyficzny. Złożyło się pewnie na to kilka powodów. Byłem tylko w sobotę i pogoda akurat trafiła się deszczowa, a na tamtych meetach było ciepło i słonecznie. Śmierć Luxisa pewnie też wpłynęła po trochu na atmosferę tego wydarzenia. Fakt, że przez parę lat w Warszawie tego typu zlotu nie było sprawił, że trochę się odzwyczaiłem. No i jednak jest ta smutna świadomość, że był ostatni meet, podczas którego jeszcze są wypuszczane odcinki z obecnej generacji. Ogółem było trochę inaczej, niż przy poprzednich razach, lista aktorów dubbingowych trochę skromniejsza, niż przy poprzednich warszawskich zlotach (ale żeby nie było i tak był wypas). Szkoła też mniejsza i ciaśniejsza się wydawała. Ale ogółem cieszę się, że się pojawiłem, bo za każdym razem jest ta świetna atmosfera wspólnoty, zainteresowanie tym samym serialem. Zawsze jest fajnie odwiedzić takie grono raz na ruski rok. Było fajnie, choć w moim odczuciu nieco odmiennie, niż poprzednimi razami.
  9. SebastianRichCountryOwner

    Jak dla mnie jedna z najpiękniejszych piosenek o miłości, jakie słyszałem. Zachwyca mnie tekst i aranżacja. Ostatnimi czasy prawdopodobnie moja ulubiona piosenka Skaldów
  10. SebastianRichCountryOwner

    Rozumiem, że można przyjść normalnie w sobotę i zapłacić za wejsciówkę na miejscu?
  11. SebastianRichCountryOwner

    Ten powód sprawił, że straciłem wszelkie wątpliwości co do mojej obecności na Kucykonie
  12. SebastianRichCountryOwner

    Kolejny motyw, który bardzo często się przewija, to trójka postaci, która tworzy jakąś tam szajkę. W tej szajce musi być zawsze jakiś szef i głupek. Np. w Ed, Edd i Eddy, Dazzlings czy hieny w "Królu Lwie".
  13. SebastianRichCountryOwner

    Zdaję sobie sprawę, że serial pewnie arcydziełem nie jest i jest być może trochę za dziecinny jak na moje lata, ale bardzo lubię go oglądać. Na początku jakoś taki średni mi się wydawał, ale jak zatrybił, to chyba na dobre. Lubię tą jego kolorowość, żywiołowość, co mnie wprowadza w błogi i radosny nastrój. Jest to zasługą postaci w nich występujących, z tytułową Kicią Rożek na czele, która definitywnie dołączyła do postaci ubóstwianych przeze mnieSwoją drogą, pod wieloma względami przypomina Pinkie Pie I to za jej sprawą nadrobiłem film "Lego Przygoda", a na sequel aż wybrałem się do kina. I zmotywowało mnie to, żeby pojechać na Pyrkon, by spotkać Martę Dobecką, która ją dubbinguje Z kolei Richard jest dla mnie chyba najśmieszniejszą postacią w serialu, bo bawi mnie jego spokojne i trzeźwe usposobienie w kontraście do hałaśliwego i kolorowego otoczenia, a także to, że często jest z niego cwaniaczek, który od początku wie, co się dzieje, np. Póki co, serial dostarcza mi kupę radochy i zawsze chętnie do niego zasiadam, do powtórek również
  14. SebastianRichCountryOwner

    Jest nadzieja, a to dobrze Tak, czy inaczej, pewnie się wybiorę. Stęskniłem się za tego typ zlotem
  15. SebastianRichCountryOwner

    Może nie tyle od piosenki, ale bardziej od teledysku, czy też jak go zwą filmiku eksperymentalnego. Chodzi mi o klip do "Rubber Johnny" Aphex Twina. To jest tak zryte i jednocześnie tak zabawne. Teledysk jest zbyt upiorny, bym go polecał pierszemu lepszemu siusiumajtkowi. Jeśli to nie łamie zasad forum, wchodzisz na własne ryzyko