Skocz do zawartości

Recommended Posts

Napisano

< Morti przechadzał się po pomieszczeniu to w jedną to w drugą stronę. Spoglądając raz na film, raz na siedzących mężczyzn. "Jakże subtelna metoda na prezentacje." skomentował w myślach widok przykutych do krzeseł. Jakże dobrze znał treść filmu, który właśnie się zakończył, jednak nie do końca rozumiał po co im to pokazała. " W co pani dziś gra?" zachodził w głowę inspektor w oczekiwaniu na rozwój sytuacji.> 

Napisano

- Zapomniałem o nazistach i komunistach, jako wrogach publicznych - szepnął, kiedy inspektor się obrócił, a pani prezydent cały czas wpatrywała się w sceny masowych mordów z zapartym tchem. - Coś mi mówi, że chce zrobić to samo ... tutaj - dodał, w momencie, kiedy to prawie jęknęła, kiedy jeden z mudżahedinów pozbawiał głowy swojej ofiary. - na wrogach 'ludu'.

Napisano

- A więc chcę wam przekazać pieniądze za robienie tego samego. - powiedziała z pewnością.

- Jak wiecie zarabiam ogromnie dużo, więc dam jednorazowo 100 tyś dolarów po łepku. - dokończyła.

Napisano

Zbaraniał ... zbaraniał, aż mu włosy dęba stanęły. Gęsia skórka przeszła mu po rękach, oczy zwę żyły na samą myśl o takim okrucieństwie! Nie miał nic przeciwko przemocy ... ale stosował się, aby ją stosować w celu ochrony!
Odwrócił się do niej lekko trzęsącą głową, ale na ustach zawitał mu uśmiech.
- No, ale dlaczego my? Przecież świat jest wręcz oblężony bardziej ... - 'doskonałymi śmieciami i plugastwami' - lepszymi kandydatami, aniżeli my - wskazał na oniemiałego Mariusza, próbującego powstrzymać łzy. - Na płacę nie narzekam móc panią chronić - 'ale TO! Nie ma szans!' - Przepraszam, ale jakoś nie czuję powołania do bezinteresownego mordowania jak pokazani na filmie ... - 'podli skurwiele, którzy mają panią w dupie'  - wojownicy.

Napisano

Przyjemność mówi ... z zabijania? Jak dla Franka to było zbyt wiele, ale jakoś trzeba było wybrnąć z tej ... sytuacji.
- Może dla pana jest poprawna ta odpowiedź, ale jak dla mnie to ... znacznie za dużo - odpowiedział, przecierając spocone czoło, gdyż w pokoju było gorąco. Dziwił się, że pani prezydent i ów jej towarzysz jakoś nie mogli się powstrzymać od stwierdzenia: "No przecież tu jest za gorąco! Uchylcie okno!"

Napisano

- Jest to dobra oferta. To nic takiego, może być i nawet jeden strzał lub trutka. Oczywiście jak chcecie. Uważam ,że zasługują na większą mękę. - oznajmiła z lekkością pomieszaną z obojętnością jakby mówiła o codziennym życiu.

Napisano

Dało się zaobserwować napięcie, związaną z niepewnością na twarzy Mariusza. Frank starał się nie okazywać emocji, ale honor, poczucie wartości własnego życia i cena jaką będzie zapłacić z powodu winy, nie będzie miała żadnej wartości w dobrach materialnych.

- Może ktoś bardziej wyrachowany by ją przyjął ... Ale nie widzę się w tym zawodzie - ostatnie słowo ledwo prześlizgnęło mu się przez gardło, nie sądząc, że mogłoby to być stałe źródło dochodu ... Cena psychiczna bybła za wielka.

Napisano

Gdy opuścili pokój, na całe państwo przez okoliczne głośniki była wiadomość o stanie wojny z Rosją. Ludzie zaczęli panikować. Już w wieczornych porach armia rosyjska miała wkroczyć na teren Waszyngtonu.

  • 2 weeks later...
Napisano

- To dość nieciekawa sytuacja ... i kiepska perspektywa.

<Skomentował oschle wpatrując się w tylko sobie znany punkt na ścianie.>

- Jakie ma pani plany działania w tym wypadku?

  • 2 weeks later...
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.
×
×
  • Utwórz nowe...