Skocz do zawartości

Lądowanie [oneshot][crossover][war][sad][adventure][violence]


Recommended Posts

Jest to moje najkrótsze opowiadanie jakie kiedykolwiek napisałem, więc tym bardziej mam nadzieję, że komuś się spodoba, a jak nie to trudno.
Zainspirowałem się moją ulubioną grą komputerową, przez co to uniwersum uważam za swoją, własną perłę.

Napisałem je na konkurs Dolara i zajęło ostatnie miejsce.

Specjalne podziękowania kieruję do @Dashidania, która natchnęła mnie do tego, abym je wystawił na widok publiczny.

Rzecz jasna poprawiłem błędy, ale coś mogło mi umknąć, za co mam nadzieję mnie nie pożrecie.

Autor: Świeży rekrut

Lądowanie

  • +1 2
  • Mistrzostwo 1
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zaiste pomysł ciekawy. Choć nie znam fabuły gry, to i tak opowiadanie wciągnęło mnie na tyle, że aż przeczytałem kolejną wersję :P.

 

@Świeży rekrut widzę, że w dość sporym stopniu pozmieniałeś to i owo w stosunku do wersji konkursowej. Z zadowoleniem stwierdzam, że te zmiany wyszły na lepsze. Również wiozłeś pod uwagę moje porady, które nieco pozmieniałeś i dopracowałeś.
W skrócie mówiąc: wyszukałeś słabe elementy opowiadanie i je poprawiłeś.

  • +1 2
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 10 months later...

No cóż mogę rzec... fabuła fajna, pomysł mi się podoba, nie obyło się bez błędów (pisownia, czasem błędy logiczne, taki standardzik :) ). Wydaje mi się, że czasem zbyt dokładnie chcesz opisać pewne rzeczy, ale jest gites. Jak dla mnie fanfik przyzwoity. Fanie się czytało, uaktywniło mi wyobraźnię, więc... Jestem na tak! :)

 

Edytowano przez Michalski9
  • +1 1
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu Świeży rekrut napisał:

Nie ważne jakim to cudem coś ominąłeś, ważne, że ja to zauważyłem i poprawiłem, przez co błędów jest o wiele mniej :)

Nie musisz się od razu zasłaniać hańbą, przeczytałeś i to mnie cieszy :)

To miłe :)

ALE, mogłem to zrobić lepiej.

  • +1 1
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu Michalski9 napisał:

To miłe :)

ALE, mogłem to zrobić lepiej.

Patrząc obiektywnie to zrobiłeś bardzo dużo, aby tekst wyglądał tak jak powinien :) a to się przecież liczy.

Mogłeś, nie mogłeś, przeczytałeś i cieszę się z recenzji i powytykanych błędów :) Teraz to wygląda znacznie lepiej.

  • +1 1
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 1 year later...

To juz drugie opowiadanie tego osobnika które czytam. Kilka pozostałych wysłuchiwałam osobiście (lektorem był sam autor tekstów). Choć nie jestem fanką takich klimatów to wyczułam się i stwierdzam, że będą z tego kuca jeszcze ludzie! Godne polecenia, czekam na więcej.  Bez odbioru. 

  • +1 1
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 8 years later...

„Lądowanie” to przerobiony fanfik konkursowy. Bardziej precyzyjnie, pisząc, jest to przerobiony fanfik konkursowy, gdzie nadal brakuje kilkunastu stron, które pozwoliłyby wyjaśnić wszystkie wątpliwości odnośnie do biegu fabuły, które się pojawiają.

 

„Lądowanie” to crossover z serią gier Earth 21XX, a przynajmniej tak twierdzi autor. Piszę, że tak twierdzi autor, bo mnie bardziej przypomina to crossover bardzo powierzchowny. Uznałbym to raczej za crossover z „Duchami Marsa”, filmu reżyserii Paula Verhoevena. Dlaczego tak jest napiszę później?

 

Bohaterami są ogiery: Red Tail i Lance Midnight… i uprzedzę czytelnika, że w tym momencie skończę opisywać charakter tych postaci indywidualnie, bo moim zdaniem go nie mają. Czytałem tego fanfika w nocy i w momencie pisania tego komentarza zapomniałem ich imion. W każdym razie ta dwójka zostaje wysłana na patrol, na powierzchni Marsa przez majora Hannigama, jednego z dowodzących ED, czyli Euroazjatyckiej Dynastii. Skrót ten jest zresztą powinien być znany grającym w serię gier RTS.

 

Patrol przypomina trochę, w ogólnych zarysach, pierwszą część filmu „Obcy: Decydujące starcie”. Bohaterowie odkrywają mroczne sekrety bazy UCS (United Civilised States, odpowiednika USA w uniwersum „Earth 21XX”), są w szoku pod wpływem tego, co tam znaleźli. W tym momencie fanfik osiąga swój szczyt artystyczny. Wcześniej też jest dobrze, zwracają uwagę np. dokładne opisy mundurów i wyglądu postaci. Podobały mi się one tak bardzo, że nie zwracałem uwagi na rzeczy w sumie istotne jak np. zgodność z „lore” uniwersum „Earth 21XX”. Przykładowo, dlaczego ED nie używa klonów, które były podstawą ich sił zbrojnych tylko „kucyków” albo dlaczego przywódca ED nazywa się „Carem”, a nie „Hanem” itd. 

 

Jednak wkrótce po tym zaczyna się „upadek”. Nagle jednemu z bohaterowi (nie pamiętam, któremu) „odbija” i nie mam pojęcia dlaczego. Podkreślam, do ¾ tego fanfika jest to klimatyczna opowieść. Od tego momentu, jednak bohaterowie zaczynają dostawać napadów „szajby”.

 

Cytat

- Wolności nie ma! To wymysł! Trzeba być posłusznym! - wywrzeszczał. Odwrócił głowę w jego stronę, a do tego cały się kołysał, jakby coś mu nie pasowało. - Przeżyć! To nasz jedyny i prawdziwy cel!
- A nasze mamy…
- One były zwykłymi dziwkami! - wyznał, a raczej wywrzeszczał Red, na co zamarł biały pegaz. Stał w niemej pozie, jakby próbując powiedzieć: “Kłamiesz.” - Całe roczniki od 40 do 43 to bękarty! Spłodzone z dziwek! Tanich szmat, mających zapewnić PRZETRWANIE temu czemuś, co zostało z bajkowej Equestrii!

 

W tym momencie wchodzimy tak głęboko w „lore”, że człowiek, który nie zna serii nie wie jak się to łączy z tym, co się dzieje. Moim zdaniem w ogóle się nie łączy. To losowy zbitek słów kogoś, kto jest wyszkolonym żołnierzem i nie może znieść psychicznie widoku starych zwłok kolonistów zabitych najwyraźniej przez roboty. Dosłownie, zobaczyli zwłoki, stare zwłoki i nagle im odbiło.

 

Spoiler

Spoiler: Na końcu „Earth 2150” SI UCS zabija wszystkich ludzi. Najpewniej do tego też doszło w kolonii UCS na Marsie.

 

W tym momencie akcja zaczyna przypominać „Duchy Marsa”, film który pogrzebał karierę cenionego reżysera Paula Verhoevena (który zrobił też adaptację „Żołnierzy Kosmosu”, która jest złośliwą parodią na oryginalną książkę o tym samym tytule). W filmie tym ludzie opętani przez tytułowe duchy zaczynają atakować innych ludzi, a jeśli się ich zabije, to duch opętuje kolejną osobę.

 

Na zakończenie mamy już kolejną porcję rozważań „dynastycznych”, których nijak nie rozumiałem. Może one są zgodne z lore „Earth 21XX”, ale one wydają się bardzo szybko wprowadzone, bez żadnego przygotowania czytelnika. Nie ma, dlatego żadnych podstaw. To nie jest praca konkursowa, która musi się zmieścić w określonej liczbie słów. Gdyby fanfik był dwukrotnie dłuższy i ostatnia ¼ fanfika dorównywała wcześniejszym ¾ to bym polecił i nawet bym się zdziwił, czemu praca zajęła ostatnie miejsce w konkursie. Jeśli jednak tak wygląda wersja poprawiona nie dziwię się niczemu.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
×
×
  • Utwórz nowe...