Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback
Coldwind

Time-Out Tuesday [PL][Oneshot][Random][Slice of Life]

Recommended Posts

Witam was ponownie, drodzy czytelnicy.

 

Tym razem mam dla was tłumaczenie krótkiego fanfika, który ostatnio zdobył popularność na FIMFiction. Nie przedłużając, zaczynajmy!

 

Wolny Wtorek

Oryginał [ENG]

 

Autor: Majin Syeekoh

Korekta tłumaczenia: Altharias

Opis: 

Starlight wraca z rynku, by spotkać dwoje zaprzysięgłych wrogów, pijących razem herbatę ku jej wielkiemu zdziwieniu.

Ku jej wielkiemu zdziwieniu.

 

Zapraszam do przeczytania i skomentowania.

  • Upvote 1
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wyborny Oneshot Milordzie, opowiadanko jest dobre i śmieszne, parodiujące brytyjski flegmatyzm oraz tradycję herbaty o piątej.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przeczytane. (Cahan nie bij, ten komentarz to sytuacja wyjątkowo i czysto impulsywna)

 

Beware the spoilers!

 

Na pierwszy rzut oka opowiadanie jest proste i zabawne, jak napisał przedmówca w uroczy sposób  parodiuje znany angielski zwyczaj i występujące wraz z nim (prawda, że głównie w dowcipach, parodiach i szyderstwach) chwilowe oderwanie się od świata i rzeczywistości. Co prawda odnoszę wrażenie, iż rozmowa Twilight i Chrysalis, z niewielkimi wtrąceniami Spike'a jest pisana nieco na siłę, ale to rozpalająca się, to gasnąca furia i podejrzliwość Starlight pozwala nieco ukryć tę niezręczność. Na dodatek cała kreacja pokazuje, że jest istotą zdecydowanie myślącą, gdyż racjonalnie-nieracjonalne i logicznie-nielogiczne argumenty popijających herbatkę arystokratek absolutnie do niej nie trafiają. W końcu zdrowy rozsądek kapituluje i jej obecność w fanfiku kończy się wrzaskiem i łomotem. Następnie pojawia się zakończenie, które jest suche jak gardło chlora po tygodniowej popijawie. Zdecydowanie spodziewałem się w tym tekście większej dawki humoru i nawet wspomniane wcześnie "urocze parodiowanie" do końca fika nie ratuje.

 

Co zaś do tłumaczenia... We are not amused. Panie Coldwind, spodziewałem się czegoś zdecydowanie lepszej jakości. W niektórych miejscach przekłady są zbyt dosłowne, w innych zaś tak sztywne, że zamiast uśmiechu wywołują grymas niezadowolenia. Jednocześnie podkreślam, iż nie są to de facto błędy, ale można było posiedzieć ciut dłużej i dodać nieco... elastyczności do tej lokalizacji (tak, czytałem bloga autora oryginału, który chwalił sie wszem i wobec, że jego fanfik został nie tylko przetłumaczony, ale i zlokalizowany - moje gratulacja za uznanie od autora :D). Na pewno by jej to nie zaszkodziło.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...