_Rev_

Blask Księżyca [Z] [Slice of Life] [Violence] [Shipping] [Dark]

Recommended Posts

Wpierw wypadało by się przedstawić, tak więc. Witam,  jestem Revrax i zapraszam do mojego pierwszego ( i mam nadzieję że nie ostatniego) opowiadania Blask Księżyca. Przyznaję że nie jestem mistrzem pisarskim i z chęcią przyjmę wszelką krytykę. O czym jest to opowiadanie? Przekonajcie się sami. Życzę miłej lektury. I mam nadzieję na pozytywny odzew. 

 

Blask Księżyca

 

Epizod I

 

Rozdział: I

Rozdział: II

Rozdział: III

Rozdział: IV

Rozdział: V

Rozdział: VI

 

Epizod II

 

Rozdział: I

Rozdział: II

Rozdział: III

Rozdział: IV

Rozdział: V

Rozdział: VI

Rozdział: VII

Rozdział: VIII

Rozdział: IX

Rozdział: X

Rozdział: XI

Rozdział: XII

Rozdział: XIII

 

 

Edytowano przez Revrax
  • Lubię to! 2
  • Mistrzostwo 1
  • wtf 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mam kilka uwag.

Po pierwsze: załatw sobie pre-readera i korektora, najlepiej kogoś z doświadczeniem, a nie pierwszego lepszego użyszkodnika z łapanki. Na samym początku łapałam trochę literówek, brakujących przecinków i zdań, które można było zapisać lepiej (tych nie ruszałam, bo to kwestia osobista - nie chcę się narzucać z moim widzimisię).

Po drugie: wcięcia akapitowe (klawisz Tab). I ta wielka ściana tekstu w okolicach drugiej strony, która działa na czytelnika jak spojrzenie meduzy - aż mnie zamurowało, jak ją zobaczyłam (śmiech z taśmy). I zły zapis dialogowy - zaczynamy znakiem półpauzy (do znalezienia w windowsowej Tablicy Znaków lub przekopiowania stąd: –). I didaskalia (opisy przerywające treść dialogu) są miejscami złe. I przeskakujesz z czasu przeszłego na teraźniejszy, co wygląda brzydko i wybija z rytmu.

Po trzecie: robisz to źle.

Zaczynasz sceną skazania głównej bohaterki za jej kary - no OK, nie jest jeszcze tragicznie. Ale zaraz potem wylewasz dziecko z kąpielą - opisujesz wielką, nudną ścianą tekstu przeszłość protagonistki i przechodzisz do jej starcia z Twalotem, by potem wrócić na salę sądową i skazać Stellaris na rehabilitację z Twi. Tak się nie robi, drogi autorze. Tak się zabija napięcie i ciekawość. W ten sposób czytelnik nie zwiąże się z postacią ani jej nie współczuje, bo cały jej tragizm i inne takie pierdoły zostaje mu streszczony, a nie opowiedziany jako dłuższa historia. Piszesz fanfik, a nie artykuł na fanowskiej wiki, więc nie wykładaj mi "i wtedy poszła i zrobiła to, tamto, siamto" - zamiast tego ubierz to w dłuższą historię.

Przykładowo: zacznij od sceny na sali sądowej - to wcale dobry punkt wyjścia - a potem cofnij się ostro w czasie i poświęć rozdział czy dwa (jeśli nie więcej) na należyte opowiedzenie przeszłości Stellaris. Kim była? Gdzie mieszkała, co robiła w życiu, jakie miała relacje z innymi? Czy miała kogoś bliskiego sercu? Co sprawiło, że stała się zła? Co zaprowadziło ją na salę sądową, przed osąd księżniczki Celestii? Przekuj te pytania na historię, na sceny zawierające odpowiedzi, a potem, gdy przebrniesz przez tą część, wróć do sali sądowej i wyroku. W ten sposób podbudujesz swoją bohaterkę, sprawisz, że czytelnik będzie coś wobec niej odczuwał, że nie będzie dla niego tylko zlepkiem liter tworzącym imię - a to dla pisarza i jego historii znaczy naprawdę dużo. Możesz także pokazać, jak bagaż przeszłości wpływa na relacje protagonistki z jej nową mentorką chociażby. Albo jak reszta Ponyville czy innego miejsca reaguje na nią i jej wyczyny. Czytelnik skojarzy wtedy: "aha, wtedy i wtedy stało się to i tamto, więc teraz Stellaris robi siamto i owamto" - co z kolei pozwala ci dalej mieszać, zmieniając stopniowo zachowania i wybory protagonistki w porównaniu do przeszłości. I już masz rozwój postaci.

Nie chcesz cofać się wstecz? Wrzucaj informacje o przeszłości Stellaris we właściwą treść fika. Może w jednej scenie wykaże się wiedzą, która zasugeruje czytelnikowi jej dawny zawód? Może w miarę tego, jak zmieni się jej podejście do Twi zaczną rozmawiać o dawnym życiu, wspominać wydarzenia z przeszłości? Możliwości jest mnóstwo, byle nie wykładać przysłowiowej kawy na ławę w zupełnie niewłaściwym momencie.

Po czwarte: na przyszłość pisz troszkę więcej, niż cztery strony. Nie śpiesz się, pisanie to nie wyścigi. Dziesięć stron to rozsądne minimum, dwadzieścia-dwadzieścia kilka - rozsądne maksimum. Myśl, co przekazujesz czytelnikowi i jak treść rozdziału ma się do całej historii. Przeplataj sceny żywsze (kłótnie, pościgi i inne wybuchy) i spokojniejsze. Odstaw czasem tekst na kilka dni, wróć, przejrzyj, zastanów się, czy nie możesz napisać czegoś lepiej.

 

Powodzenia na przyszłość.

  • +1 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wstawiam od nowa pierwszy rozdział. Jest poprawiony, oraz lepiej rozpisany. Przepraszam za jakość poprzedniej wersji. Postaram się już tak nie robić

Oto link. Jest także w głównym temacie.

Rozdział: I

Edytowano przez Revrax

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Internetowy zwyczaj mówi, że double-posting jest OK, jeśli między jednym a drugim postem mija co najmniej jedna doba, a Dolcze (opiekun działu) też nie bije za wrzucanie linka do nowych rozdziałów w poście pod postem (bo z komentarzami u nas różnie - takie autorskie życie).

 

W wolnej chwili może przejrzę poprawiony rozdział I i nowy rozdział II, a co mi szkodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Świetny fanfick. Masz genialne pomysły. Z każą częścią jest coraz ciekawiej. Naprawdę bardzo mi się podoba twój punkt widzenia. Zaczęłam to czytać bo mi się nudziło. Teraz to czytam, bo to jest świetne. Na prawdę. Jeden z najlepszych fanficków jakie czytałam. Nie czytałam ich aż tak wiele, ale twój na prawdę mi się podoba. Nie mogę się doczekać kolejnych części. ;)

  • Lubię to! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 3.09.2017 o 21:13, Nightmare Princess napisał:

Świetny fanfick. Masz genialne pomysły. Z każą częścią jest coraz ciekawiej. Naprawdę bardzo mi się podoba twój punkt widzenia. Zaczęłam to czytać bo mi się nudziło. Teraz to czytam, bo to jest świetne. Na prawdę. Jeden z najlepszych fanficków jakie czytałam. Nie czytałam ich aż tak wiele, ale twój na prawdę mi się podoba. Nie mogę się doczekać kolejnych części. ;)

 

Dzięki za pozytywny komentarz. A tak przy okazji  oto kolejny rozdział.

Rozdział: V

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ciekawe. Krótkie, ale ciekawe. Na serio z każdym rozdziałem jest coraz ciekawiej. Stworzyłeś świetną postać. Zwroty akcji jakie kreujesz czynią całą historię dwa razy ciekawszą. Można się tu doszukać jakiś błędów, ale taka ciekawa fabuła kompletnie je przyćmiewa. Nie mogę się doczekać kolejnej części. Pisz dalej. Nie marnuj talentu. :enjoy:

Edytowano przez Nightmare Princess

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ciekawe... Nie zły pomysł na kontynuację. Cieszę się, że zdecydowałeś się na dalszą część. :lunasmile: Ten pomysł z powrotem z zaświatów jest genialny! :lunahug2: Jestem ciekawa co będzie dalej. Rozumiem, że księżniczkom już odrosły włosy? :lunathink:  Pytam, bo ten element był dla mnie nie jasny. Cieszę się, że wena ci dopisuje. Z niecierpliwością czekam na dalsze rozdziały. :enjoy:

Edytowano przez Nightmare Princess

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Uwaga małe info.

Z powodu iż jestem na obozie, najbliższy rozdział będzie najpóźniej w sobotę. Chciałbym też powiedzieć że zamierzam napisać kolejne odpowiadanie pt " The Apple and the Pear". Będzie ono na podstawie trzynastego odcinka siódmego sezonu, czyli The perfect pear. Ale Ono zdecydowanie później opublikuję. Tak więc czekajcie a wkrótce pojawi się rozdział.

  • +1 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No nie powiem. Bardzo ciekawe. Historia się rozkręca. Masz bardzo ciekawe pomysły. Nigdy jeszcze nie spotkałam człowieka z tak niesamowitymi pomysłami i kreatywnością. Jestem bardzo ciekawa dalszej części. :lunasmile: Czy mówiłam, że to jest GENIALNE? :lunathink:

  • Lubię to! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bardzo ciekawy fanfick. :lunasmile: Piszesz bardzo ciekawe opowiadania. Z każdym rozdziałem fick jest coraz bardziej pokręcony. :lunahug2: Jak dla mnie czasem nawet trochę przesadzasz, ale to nawet lepiej, bo takie fanficki są o wiele ciekawsze. :TWcU3: Pracuj dalej. Jestem bardzo ciekawa twoich pomysłów i tego co wymyślisz. :enjoy:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No... Może nie było jakiegoś przełomu z fabułą, ale i tak interesujący rozdział. :lunasmile: Ciekawy pomysł. Myślę, że będzie jeszcze ciekawiej. Jesteś w monencie, w którym wszystko może się wydarzyć, więc nie za bardzo wiem, czego mogę się spodziewać. Ale ja lubię takie momenty i z niecierpliwością czekam na kontynuację. :enjoy: Świetny fanfick! :lunahug2:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Następny i znaczne dłuższy od poprzednich rozdział. Mam nadzieję że się wam spodoba.

Rozdział IX

 

I jeszcze jedno. Najważniejsze dla mnie jest to by moja praca wam się podobała, dlatego  chciałbym wiedzieć co wam się podoba w moim fiku a co nie. Z chęcią też poznam wasze propozycje, oraz przypuszczenia co do fabuły.

Edytowano przez Revrax
  • Lubię to! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się