Jelly Napisano Luty 20, 2018 Napisano Luty 20, 2018 Ohoj lotnicy! Powoli G4 zbliża się ku końcowi i miejmy nadzieję, że zostaną zamknięte wszystkie wątki, ale nie stoi to nam na przeszkodzie, by pogdybać "co by było" ani tworzyć własnych teorii o postaciach, ale skupmy się na Rainbow Dash - w końcu to jej dział, nieprawdaż? Jak waszym zdaniem będzie wyglądać przyszłość klaczy - chociażby na przestrzeni dziesięciu lat? Moja przyszłość? Pff, banał! Zostać najlepszym Wonderboltem w historii! Jak zwykle skromna... [Przewraca oczami.] Pobije kolejne rekordy (o ile już tego nie dokonała), zostanie następcą Spitfire i będzie kształcić kolejne pokolenia Wonderbolts, a może założy własną szkołę lotniczą imienia Rainbow Dash? Czekamy na wasze pomysły! To ze szkołą mi się podoba! Cytuj
Hajsiak Napisano Luty 21, 2018 Napisano Luty 21, 2018 Z tą szkołą to nie taki głupi i nierealny pomysł, a przynajmniej według tego Cytuj
Jelly Napisano Luty 23, 2018 Autor Napisano Luty 23, 2018 Dnia 21.02.2018 o 15:01, Hajsiak napisał: Z tą szkołą to nie taki głupi i nierealny pomysł, a przynajmniej według tego Odkryj ukrytą treść Mnie ciekawi jak będą wyglądały tam lekcje. To może być ciekawe! Tak, czekam na oficjalną premierę. 1 Cytuj
MGR Dash Napisano Luty 27, 2018 Napisano Luty 27, 2018 Przede wszystkim zastanawia mnie w jakim dokładnie wieku jest teraz Rainbow Dash bo z grzeczności nigdy jej o to nie pytałem. 10 lat w sporcie to jest dużo ale mistrzowską formę można utrzymać śmiało przez 10 lat i co do przyszłości Rainbow Dash myślę że będzie jeszcze lepsza w tym co robi za sprawą ciągłego doskonalenia się, nabierze też wielkiego doświadczenia którym będzie mogła się dzielić z młodszymi przez co stanie się wielkim autorytetem dla swoich następców i naśladowców. Z wiekiem i doświadczeniem nabiera się też pokory więc powinna spoważnieć (Ale z szaleństwa nigdy się do końca nie wyrasta) i przestać się przechwalać przed każdym za to sprowokowana po prostu bez gadania na totalnym luzie i bez spiny zrobi co trzeba wprawiając w osłupienie gapiów. Wydaję mi się że własnej szkoły nie założy ale zastąpi Spitfire i będzie szkolić nowych adeptów. A może zostanie jednym z prezesów w fabryce pogody jako że się zna na pogodzie no i ma kontakty z koronowanymi głowami? Cytuj
Jelly Napisano Marzec 13, 2018 Autor Napisano Marzec 13, 2018 Mój wiek zostanie za zawsze tajemnicą! Ale niewątpliwie jeszcze przez długi czas utrzyma swoją formę, a może stanie się jeszcze lepszym lotnikiem niż teraz jest - kto wie? Obstawiałabym, że najprawdopodobniej będzie na równi ze Spitfire szkoliła nowych lotników, a dopiero z czasem całkowicie przejmie akademię. Spitfire nie będzie wiecznie miała takiej formy, a możemy wywnioskować, że już trochę siedzi w lotnictwie, bo nie dają pierwszemu-lepszemu pegazowi takich zadań. Opcję z fabryką pogody bym odrzuciła - za mało ma z tą branżą wspólnego. Cytuj
Recommended Posts