Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback
Kirara

[Dyskusja] Twilight w sezonie trzecim [Zamknięte]

Recommended Posts

Szkoda mi ludzi z Hasbro, widać wszystko zrobią dla kasy. Może niektórzy będą uwielbiać nowe wcielenie naszej kochanej Twilight, ale co z tą magią przyjaźni? W końcu to poważne zachwianie od lat budowanej konstrukcji G4. Dla mnie to głupota i totalny brak szacunku dla fanów, o których dobrze wiedzą, że istnieją.

Share this post


Link to post
Share on other sites

[justify]Dwie sprawy:

1. Jeszcze nie widzieliśmy tego odcinka, a na sezon czwarty przyjdzie nam trochę poczekać. De facto nie wiemy jak zostanie to rozwiązane pod względem fabularnym, więc na razie nie możemy narzekać. Możemy mieć obawy co do przyszłości serialu ale narzekać, że "wszystko zniszczyli" nie możemy... na razie (?)

2. Dziś mówią, że zostanie alicornem na zawsze (aczkolwiek nie wszyscy), jutro, że na x odcinków (znów nie wszyscy), jeszcze później, że coś-tam. Znów, nie znamy konkretów, możliwe że część informacji specjalnie jest nieprawdziwa albo nieprecyzyjna żeby zarobić szumu wokół tego odcinka co jak widzę się udało. Albo badają reakcje fanów w Internecie żeby wiedzieć jak pokręcić kolejny sezon żeby zrobić jeszcze większy skandal. "A co, nie spodoba im się, ale i tak obejrzą."

Tylko spokojnie, damy radę.[/justify]

Share this post


Link to post
Share on other sites

Twilight jako alicorn to nic. Mnie bardziej ciekawi (i martwi) jaki to będzie miało wpływ na otoczenie, jej przyjaciółki no i samo postrzeganie pegazorożców. Może zamiast przygód Main6 zwykłych kucyków zekranizują losy Main4 Princesses Alicorns :lunaderp: (Celestia, Luna, Cadence, Twilight)

ev9a9ZW.jpg

Nie ubliżając Twilight - mi po prostu bycie pegazorożcem kojarzy się z czymś niemal boskim, nieosiągalnym dla zwykłych śmiertelników. Śmiertelność Ks. Cadence co prawda dość podkopała moją wiarę w to, ale w jej przypadku przynajmniej można mieć nadzieję, że taka już się urodziła.

cBfSnCa.png

Share this post


Link to post
Share on other sites
Śmiertelność Ks. Cadence co prawda dość podkopała moją wiarę w to, ale w jej przypadku przynajmniej można mieć nadzieję, że taka już się urodziła.

Albo że, podobnie jak Twilie, została obdarzona taką mocą później xd Tym samym wypełniliby wizję Cadance-jednorożca, jak chciała Faust ^^

Share this post


Link to post
Share on other sites

Boję się, że zrobienie z niej Alikorna przełoży się na.

A) Jest problem.

B) rzuć zaklęcie

C) powtarzaj punkt B) aż problem zniknie

Zresztą to trochę nie fair. Bez koleżanek, nie osiągnęła by jakiegokolwiek zwycięstwa. One otrzymały jakieś bonusy? To co zrobiła Celestia to czystej wody kumoterstwo:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niedawno sezon trzeci dobiegł końca, względem którego każdy miał pewne oczekiwania i teorie, a także z czasem i obawy (głównie pod koniec sezonu z oczywistych powodów). Myślę, że to nie znaczy, że temat się "zdezaktywował" i że możemy jeszcze trochę pogadać i może nawet przeanalizować pewne sprawy. A zatem - czy jeśli chodzi o osobę Twilight Sparkle trzeci sezon spełnił Wasze oczekiwania? Czy Wasze spekulacje potwierdziły się? Które rozwiązania fabularne Wam się podobały a które nie? Może zmienilibyście coś? Czy było coś co chcieliście zobaczyć a jednak nie zobaczyliście?

Edited by Hoffman

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ogólnie sezon był dość fajny. Jestem osobą, dla której najważniejsze jest, że odcinek w ogóle powstał i mogę nacieszyć swoje oczy widokiem tego świetnego serialu. Na drugim miejscu dopiero jakość itp.

Jeśli chodzi o ostatni odcinek to był on ciekawy, jednakże zakończenie całkowicie mnie rozczarowało. Wolałem starą Twilight i mam nadzieję, że ta sprawa z tą koroną i Alicornem wyjaśni się w następnych odcinkach. Podobna Meghan McCarthy pisała, że to co widzieliśmy w 13 odcinku 3 sezonu jest 1 partem z trzech o tej historii.

Najbardziej mnie boli to, że na dalsze losy musimy poczekać (nie wiadomo jeszcze jak długo) i ta niewiedza przez długi czas normalnie mnie dobija i psychicznie rozwala. ;(

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powiem tak. Dzięki temu sezonowi nabrałem dużej sympatii do Twilight. Wcześniej naturalnie ją lubiłem, ale nie szalałem jakoś. A teraz to jeden z moich ulubionych kucyków. Przyznam się też że zmiana w alicorna nie była taka zła i wg. mnie dodało jej to jakiegoś.... uroku. Ale to moje zdanie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powiem tak. Dzięki temu sezonowi nabrałem dużej sympatii do Twilight. Wcześniej naturalnie ją lubiłem, ale nie szalałem jakoś. A teraz to jeden z moich ulubionych kucyków. Przyznam się też że zmiana w alicorna nie była taka zła i wg. mnie dodało jej to jakiegoś.... uroku. Ale to moje zdanie.

Ja uważam tak samo. Polubiłem ją bardziej niż Applejack.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...