Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback
Apophis

Peculiarities [NZ][Sci-Fi][Comedy] [Podróże w czasie][Przygoda][Akcja][Shipping]

Recommended Posts

Witajcie!

Postanowiłem zaprezentować swój pierwszy fanifk. Od dłuższego czasu zbierałem się na odwagę, aby to udostępnić i w końcu nadszedł ten dzień.

 

 

 

Kilka słów o fabule.

"Kucykom zagraża nowe, nieznane niebezpieczeństwo; wróg, który działa z ukrycia. Nie udało się zażegnać katastrofy. Nawet wielokrotne podróże w czasie nie zdołały uratować tego świata. Królestwo Equestrii postanowiło poszukać pomocy poza znanym sobie światem. Wysłało jednego kucyka na pewną śmierć tylko po to, aby mieć choć iskierkę nadziei."

 

 

 

Od autora . Cóż, jakbym miał wskazać jeden motyw lub ideę, która natchnęła mnie do napisania tego, to wybrałby moim zdaniem najbardziej tajemniczy odcinek mlp - odcinek 9 z sezonu 5, gdzie poznajemy część życia "kucyków z tła".

 

Będę starał się pisać regularnie, ale nic nie obiecuję.

 

Jeżeli macie jakieś sugestie lub pytanie dotyczące treści, to z chęcią odpowiem.

 

https://docs.google.com/document/d/1LN2rtEqT_oCjz2DZ1eRgQ067aufUVYp3ZFXRhs6-l6A/edit?usp=sharing

Edited by Apophis

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szanuje że to twój pierwszy fic ale mimo wszystko mam pewne uwagi.

 Za dużo tagów

Przyznam, że jestem zaskoczona dobrym dość tytułem, ale. Ale tagi. Jest ich stanowczo za dużo i niektóre nie pasują. Jest to fanfic o powstaniu wszechświata kucykowego i raczej nie jest to komedia. Poza tym nie istnieję tag " podróże w czasie".

 

A i mam  pytania:

Kim był "on"?

Skąd porównanie do sali kinowej?

Czy będą w tych wymiarach różne gatunki?

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam
Dziękuje za odp. powiem szczerze , że bałem się iż praca przeleży jakiś czas nim ktoś to zauważy. Będę mieć w głowie ,że ktoś już ktoś nie może doczekać się kontynuacji .:pinkie:  
Zacznijmy zatem od początku , wszystkie tagi jakie zawarłem w poście są odpowiednie do powieści. Zapewniam cię , że tagi które umieściłem oddają charakter dzieła. Spróbuj na to spojrzeć trochę szerzej , niż tylko na prolog. Fakt można to oceniać tylko na tym. Pisząc prolog starałem wprowadzić pewną tajemniczość (nie wiem czy mi się to udało) , chciałem aby wyróżniał się , być może by był nawet znakiem rozpoznawczym fika  i miał zachęcić do dalszego czytania. 

 

Jeśli chodzi o komedie to można to zrozumieć tak , że w fanfiku pojawiają się sceny humorystyczne ( żary sytuacyjne , językowe itp. ) , wspomaga treść i rozluźnia sceny , ale nie jest częścią fabuły.
 

Tag podróż w czasie:
Nie mogę ani zaprzeczyć ani potwierdzić . Umieszczając owe oznaczenie byłem przekonany , że jest coś takiego.
 

Pytania do treści:

1."On" - byt ,który stworzył wszystko (w celu uproszczenia można go traktować jak Boga ) ,jest obserwatorem , "dobrym" i "złym" mistrzem gry .


2. Najbardziej mi pasowało , na początku chciałem umieścić coś na kształt hekseraktu ( np z Filmu Intersellar , który zresztą szczerze polecam), ale my ludzie nie potrafimy sobie wyobrazić coś poza 3 wymiarem (Fizycznie nie potrafimy,  jest to poza naszymi zmysłami ) Sala kinowa kojarzy się z filmami , w powieści jest napisane "Za chwilę poznasz" rozsiądź się wygodnie i oglądaj ze mną przebieg wydarzeń. Coś w tym stylu.

 

3.Pytanie rozumiem dwojako. O pojawienie się gatunków z poza planety na której leży Equestria mogę cię zapewnić. O nowe nieodkryte gatunki będące w Equestrii  , polemizowałbym.


 Pozdrawiam

Edited by Apophis

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przeczytane. Zanim jednak powiem, co myślę o fiku, zwróce uwagę na kilka rzeczy związanych z samym tematem.

Po pierwsze, tagi nie są źle. Owszem, jest ich dużo i jest tag autorski, ale tu nie ma żadnego błędu. Nawet jeśli dany tag się nie odnosi do rozdziału, to jego umieszczenie nie jest błędem. Przynajmniej moim zdaniem. Raczej jest zapowiedzią tego, co nas czeka. 

Po drugie, w jednym ze zdań tego, dość skąpego, opisu jest nielogiczność

Cytat

Nawet wielokrotne podróże w czasie nie zdały się uratować ich świata.

I wymaga to jakiejś poprawki. 

 

Pomarudziłem na temat, to teraz pora na fika. 

 

Zacznę od formy, która jest całkiem niezła. Tekst jest ładny, schludny, wyjustowany. Nie zauważyłem też błędów, czy literówek, tylko jedną, przypadkową spację przed przecinkiem. Poprawiłbym ją, ale dokument ma wyłączone sugestie. Proponowałbym je włączyć, bo to, moim zdaniem, pomaga czynić tekst lepszym i czasami daje pewien drobny feedback (czasem ludzie coś komentują na boku). Mam niestety wrażenie, że w przypisie jest błąd, ale tu lepiej jakby ktoś potwierdził moje słowa. Otóż, jeśli dobrze myślę, Peculiarities to są osobliwości, a nie osobliwość. Liczba mnoga, a nie pojedyncza. Pojedyncza byłaby chyba Peculiarity

Poza tym, mógłbym się jeszcze przyczepić, że odstępy miedzy akapitami są robione enterem, a nie funkcją (odstęp przed lub po akapicie), ale to nie jest jakaś wielka tragedia (poza tym, że raz jest podwójny enter). Ogólnie, forma bardzo spoko.

 

A teraz treść. 

Mamy tu jedną, krótką cenę tworzenia świata. Opisaną dość powoli i klasycznie. Najpierw jest nic i energia (czyli jednak coś jest), potem z energii tworzy się osobliwość, a z niej dziewięć pierwiastków wszechświata i jakiś Bóg. Jeszcze nie wiadomo jaki i jak bardzo istotny. On zaś tworzy przestrzeń składającą się z sześciu kierunków. Potem bóg tworzy czas, a następnie wypełnia cały swój ,,świat" materiałem (a nie materią?). I na końcu nadał wszystkiemu ruch, wzięty z siebie.

Ciekawa wizja ,,początku", nie powiem. Z jednej strony wygląda dość klasycznie, ale z drugiej, widać, że autor próbuje to zrobić po swojemu. I nawet mu to wychodzi. Poza tym, opisy brzmiały tu płynnie i dawały obraz całości, bez bycia naprawdę rozbudowanymi.

Potem następuje opis stwórcy (prawdopodobnie tego samego, ale można domniemywać, że nie ma pewności), który jest czymś w rodzaju boga astronauty, z głową wypełnioną firmamentem (pewnie chodziło o głowę i całe ciało, zrobione z firmamentu, jak u małej niedźwiedzicy). Siedzi sobie na fotelu i ogląda świat, jak facio w kinie. Zabrakło mi tu trochę wspomnienia o kubełku popcornu, który, dobrze użyty, mógłby wprowadzić ten element komediowy. Tak czy siak, bóg wstaje, zakłada hełm, z wizjerem, z amorficznego szkła (spoiler: inny rodzaj szkła nie istnieje), po czym staje przed kamerą i wypowiada kilka słów na temat prawdopodobieństwa i działania wszechświata. 

Ogólnie, te sceny są ciekawe i fajnie napisane, a do tego stanowią całkiem fajny wstęp dla czegoś dużego i z polotem. Mam tez wrażenie, że widzę tu odrobinę inspiracji światem dysku. Tam też w każdym tomie jest wspomniany wielki żółw i cztery słonie. Jestem ciekaw, jak to bedzie się odnosić do dalszego ciągu fika. Bo w tej chwili, z takiego otwarcia można zrobić naprawdę wszystko. Zarówno jakieś post apo, jak i czytani przez Czubównę fik o ewolucji wszechświata. Jedynie obawę może budzić kilka elementów, kłócących się nieco z fizyką (jak szkło amorficzne, wskazujace na istnienie jakiegoś innego, czy zamiana ciemnej masy w materiał). 

 

Podsumowując, jestem zaciekawiony. Z pewnością będę śledził ten fik (jeśli czas pozwoli), bo tu może kryć się coś fajnego. Zwłaszcza, że tekst wygląda ładnie. A to już plus, jak na debiut.

Edited by Sun
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam
Niezrozumiałe zdanie z pierwszego posta w temacie  zostało naprawione. Umieszczając dzieło do oglądania myślałem ,że twór było już w stu procentach gotowy coś jak wypieczone pączki , a tutaj patrz zawsze można pospać je cukrem pudrem. To znaczy ,że do dzieła zawsze można dodać coś nowego.

Odnośnie przypisu w powieści sprawdzę to.
 

Odnośnie opisu wszechświata:

Inspirowałem się mitologią grecką (świat z chaosu, łatwo to zauważyć ) oraz książka pdt. "Nie mamy pojęcia " autorstwa Jorge Cham, Daniela Whitesona  ,która pomogła mi  lepiej oddać charakter sci-fi ("wyjaśniając" terminy jak ciemna energia i ciemna masa .) 

 

Odnośnie Boga:

Postać kosmicznego odkrywcy skojarzyła mi się z Bogiem , możemy to nieco porównać nieco do Hiszpańskich odkrywców gdzie , rdzenna ludność Ameryki  zobaczyła w nich bogów. Astronauta z Doctora Who też miał wkład w powstanie tej postaci. 

 

W linijce poniżej znajduje się spoiler dotyczący naszej postaci Boga, czy jest istoty dla fabuły czy nie .

 

Spoiler

Postać Astronauty odgrywa , ogromną role w życiu głównego bohatera.

 

Odnośnie sali kinowej:

Powiem szczerze ,że  pomysł z kubełkiem  popcornu  spodobał mi się , jak znajdę chwilę postaram się  go dodać.

 

Odnośnie terminów naukowych:

Tak naprawdę nie wiemy czym jest ciemna energia i ciemna masa więc pozwoliłem sobie uczynić z tego substrat w tworzeniu wszechświata, podtrzymując się naukowymi spekulacjami. 

 

Kończąc :

Jestem pozytywnie zaskoczony ,że dzieło się przyjęło. Cenie sobie , każdą waszą radę ,bo jak wiadomo chciałbym aby powieść była jak najlepsza.

 

 

 

 

 

 

  

Share this post


Link to post
Share on other sites

spodziewam się ,że raczej nie ujrzymy tego całego cofania się w czasie i walki ze złem. Ale tylko samą podróż tego właściwie martwego kucyka... Mimo wszystko może być naprawdę ciekawie. Zastanawia mnie jednak z kogo perspektywy oczytamy tego fanfika. Oczywiście może to być standardowy narrator z 3 osoby który wszystko wie. Ale nie zdziwiłbym się gdybyśmy mieli takie ciekawe przejścia między narratorem a naszym stwórcą wszechświata. Byłby to ciekawy zabieg którego bym sie jednak spodziewał ale jednak po części nie spodziewał. Mimo wszystko nawet sam motyw tego, iż sam stwórca się do nas bezpośrednio zwraca jest bardzo ciekawy i odświeżający. Nie tylko formułę fanfików ale także książek. 

 

PS: Fajną grafikę dodałeś.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...