Posealor zwany Pose Napisano Kwiecień 19, 2013 Napisano Kwiecień 19, 2013 Podeszłam bliżej, chowając miecze. - Widzę, że się znacie. Możecie mi wyjaśnić sytuację?
KougatKnave3 Napisano Kwiecień 19, 2013 Autor Napisano Kwiecień 19, 2013 - Lecieliśmy na Utapał, ale nasz statek został zniszczony. My akurat przygotowywaliśmy wahadłowiec, lecz spięcie spowodowało zerwanie cumy i wylecieliśmy poza statek, kiedy szukaliśmy sposobu na powrót, Head przez przypadek pociągnął wajchę i skoczyliśmy w nadprzestrzeń i rozbiliśmy się tutaj.
Posealor zwany Pose Napisano Kwiecień 19, 2013 Napisano Kwiecień 19, 2013 (Utapau...) - Rozumiem... Mieliście jakiś kontakt z... Kimkolwiek?
KougatKnave3 Napisano Kwiecień 19, 2013 Autor Napisano Kwiecień 19, 2013 (edytowany) ( Sorka ) - Niestety nie. Dostaliśmy tylko polecenie wykonania rozkazu 66, ale go zignorowaliśmy. Klony walczą razem z Jedi, a oni walczą dla republiki. Edytowano Kwiecień 19, 2013 przez peros81
Posealor zwany Pose Napisano Kwiecień 19, 2013 Napisano Kwiecień 19, 2013 - Rozumiem. W takim razie pójdziecie z nami. Musimy udać się na Rakata Prime, a współrzędne tego układu są... A raczej powinny być... W tym grobowcu.
KougatKnave3 Napisano Kwiecień 19, 2013 Autor Napisano Kwiecień 19, 2013 - Czyli szukacie gwiezdnej mapy, tak? Raczej jej już nie uruchomicie - odpowiedział psycho. - Czemu? - zapytał się twój Padawan. - Zepsuta. Też chcieliśmy się dostać na Rakata kiedy dowiedzieliśmy się o azylu dla klonów i jedi którzy zostali lojalni republice. Ale chyba koordynaty znam, bo w tym samym układzie mieściła się ta "Gwiezdna Kuźnia"
Posealor zwany Pose Napisano Kwiecień 19, 2013 Napisano Kwiecień 19, 2013 - Gwiezdna Kuźnia? Coś mi to mówi... Mniejsza z tym, znacie współrzędne planety?
Posealor zwany Pose Napisano Kwiecień 19, 2013 Napisano Kwiecień 19, 2013 - Co znaczy "Można tak powiedzieć"? Znacie, czy nie?
KougatKnave3 Napisano Kwiecień 19, 2013 Autor Napisano Kwiecień 19, 2013 - To są koordynaty gwiezdnej kuźni która już nie istnieje. Są szansę że wchodząc do układu, możemy walnąć w jakiś odłamek lub wrak.
Posealor zwany Pose Napisano Kwiecień 19, 2013 Napisano Kwiecień 19, 2013 - Rozumiem... Chodźcie z nami na statek, tam coś wymyślimy.
KougatKnave3 Napisano Kwiecień 19, 2013 Autor Napisano Kwiecień 19, 2013 (edytowany) - Tak jest - powiedzieli po czym udaliście się na statek. === Po chwili weszliście na pokład, Szajbus spał na fotelu, koło steru. Edytowano Kwiecień 19, 2013 przez peros81
Posealor zwany Pose Napisano Kwiecień 19, 2013 Napisano Kwiecień 19, 2013 Podeszłam bliżej klona i powiedziałam głośno. - Żołnierzu, wstawaj! Mamy gości.
KougatKnave3 Napisano Kwiecień 19, 2013 Autor Napisano Kwiecień 19, 2013 Szajbus wyskoczył z fotela i stanął koło ciebie. Spojrzał na nowych i powiedział. - Nowe klony? Czy ja o czymś nie wiem?
Posealor zwany Pose Napisano Kwiecień 19, 2013 Napisano Kwiecień 19, 2013 - Powiedzmy, że dostaliśmy wsparcie. Ale to później. Układ do którego musimy się udać jest pełen szczątków... Wiesz jak można się tam bezpiecznie dostać?
KougatKnave3 Napisano Kwiecień 21, 2013 Autor Napisano Kwiecień 21, 2013 Zrobił klasycznego focha - To mnie obraziło - powiedział po czym Psycho podszedł do niego i wpisał do komputera koordynaty układu. - Dobra. Układ znajduje się na nieznanych regionach, więc spodziewajcie się wszystkiego - powiedział, po czym uruchomił statek, i go oderwał do góry by wylecieć z planety. - Koordynaty sprawdzone. Wchodzimy w nadprzestrzeń za 3... 2... 1... - pociągnął za wajchę i statek wkroczył w nadprzestrzeń.
Posealor zwany Pose Napisano Kwiecień 21, 2013 Napisano Kwiecień 21, 2013 Cieszyłam się, że opuszczamy Korriban i że obyło się bez poważniejszych inydentów. Miałam nadzieję, że i tym razem tak będzie. Czekając aż dolecimy, oddałam się medytacji.
KougatKnave3 Napisano Kwiecień 21, 2013 Autor Napisano Kwiecień 21, 2013 (edytowany) Nagle gdzieś usłyszałaś kumkanie. - Słyszycie to? Edytowano Kwiecień 21, 2013 przez peros81
Posealor zwany Pose Napisano Kwiecień 21, 2013 Napisano Kwiecień 21, 2013 Wstałam powoli, nasłuchując. Wyglądało na to, że zabraliśmy pasażera. (Plis, tylko nie gizki. )
KougatKnave3 Napisano Kwiecień 21, 2013 Autor Napisano Kwiecień 21, 2013 (edytowany) < To nie skrzynia Gizek, tylko jedna gizka. Czyli nie będzie nagłej inwazji żabo podobnych stworzeń . Poza tym one są słodkie > Dźwięk dochodził z ładowni statku. Edytowano Kwiecień 21, 2013 przez peros81
Posealor zwany Pose Napisano Kwiecień 21, 2013 Napisano Kwiecień 21, 2013 Wstałam i ruszyłam w stronę ładowni. - Sev, chodź za mną.
KougatKnave3 Napisano Kwiecień 21, 2013 Autor Napisano Kwiecień 21, 2013 - Ta jest - powiedział po czym udaliście się powolnym krokiem do ładowni. Kiedy Sev otworzył drzwi, zobaczyliście... małą Gizke. - No to ładnie.
Recommended Posts