Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback

KougatKnave3

Brony
  • Content Count

    3,487
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

KougatKnave3 last won the day on July 10 2016

KougatKnave3 had the most liked content!

Community Reputation

112 Great and Powerful Reputation

About KougatKnave3

  • Rank
    Infiltrator z Outer Heaven
  • Birthday 09/18/1996

Kontakt

Informacje profilowe

  • Gender
    Ogier
  • Miasto
    Libiąż
  • Zainteresowania
    MLP, SCI-FI, Książki, gry wideo, Game Desing, strategia, Historia, Fantasy, sesje RPG,Prawo, Sądy i Biologa.
  • Ulubiona postać
    Twilight, Fluttershy, Rarity, Luna, Sassy Saddles

Recent Profile Visitors

6,345 profile views
  1. taka ciekawostka... moje powiadomienia :v

     

    image.png.0d82f0e478e950859b969c1b440568f6.png

    Dzięki @Triste Cordis za sprawianie iż nie mam pusto :V 

    1. Decaded

      Decaded

      Gud guy Triste

    2. PervKapitan

      PervKapitan

      Triste-sama lubi być na górze uwu

  2. Nosz kurwa...

    Ci którzy pamiętają miałem rok temu dzikiego zająca (był u mnie przez rok, lecz podczas ogromnej burzy spierdolił gdzieś i dzisiaj mieszka w pobliskim lesie i gwa... znaczy "Obcóje z kotami". Teraz przed 20 minutami, mama przyniosła to...

    Spoiler

    ElldkTH.jpg

    Czy ktoś może wiedzieć co to za ptak? Ojciec mówi iż pustułka lecz mama stawia na Sokoła. Zaznaczam iż to młody ptak, wręcz piskle.

    1. Show previous comments  8 more
    2. PervKapitan

      PervKapitan

      Awww :D W sumie spoko. Śliczny ptaszor, oby tylko nauczył się sam latać

    3. KougatKnave3

      KougatKnave3

      jak co będę wrzucał o nim regularnie raporty, byś się nie martwiła :)

    4. PervKapitan

      PervKapitan

      Martwić się nie martwię - wiem, że zależy Ci na jego dobrostanie ^^ Ale z chęcią poczytam co tam u niego albo zobaczę zdjęcia :D

  3. Walka z opcjonalnym ukrytym bossem. Poznajcie Brontesa, najprzystojniejszego jegomościa w rodzinie :MJTQO:

  4. Według mnie, jak narazie najlepsze zakończenie Questa w Assassins Creed Odyssey

    Jak ktoś nie chce oglądać zmagań z piratami, niedźwiedziami oraz bandytami, to polecam przewinąć do 24:20

  5. KougatKnave3

    Kiedy oponent wykonał potrójny atak, użyłem "błysku" czyli szybkiego susu połączonego z chwilową niewidzialnością która też powoduje oślepiający na chwilę błysk. W chwili kiedy zrobię potrzebny unik to zaczynam gwizdać na strategie Mgła Wojny. Widząc iż tamten latający stwór poszukuje Hawxa który powinien obecnie czekac ukryciu, jeśli się pojawi to jest duża szansa iż się do niego dobierze. Dlatego też wbijam ostrze w ziemie i wykrzykuje - TYUR ZAH MA! - wykrzyczałem i w kierunku wszystkich oponentów jakich mam powinno teraz wystrzelić z ziemi kamienne kolce. Kiedy zapewnie taką uwagę rozpoczynam strategie Mgły Wojny, czyli Hawxa wbija się w impetem w ziemie powodują wybuch sporej ilości kurzy która zapewni idealną zasłonę dymną. Następnie ptak zwija się w swoisty "kokon" i zaczyna transformować się. Ja sam nabieram dystansu i dobywam swojego łuku przełączając na Strzały implodujące. Hawxa mimo iż wygląda jak mały ptaszek, to wieżcie mi... jest sporym zagrożeniem dla tego tutaj stwora. Dobywszy łuku zaczynam strzelać w strone swojego oponenta, uważając też na ptaka... w tym samym czasie mój chowaniec się transformuje. kokon jest tak twardy iż to coś nie powinno go przebić. Po chwili kiedy ostrzeliwuje worga nastaje trzęsienie ziemi a środek placu "wybucha" od wewnątrz a w przestworza unosi się przetransformowana Hawxa. Obecnie wygląda jak fuzja Smoka oraz sokoła, a sama jest w kolorze jasnego piasku pustynii. obecnie się unosiła naprzeciw stworowi. Po chwili też wydała głośny ryk i wróciła do obserwowania Swojego Oponenta jakim był ptak. Obecnie są równej wielkości. "sokół" w pełni gotowy na kontratak wystrzelił z swojej gęby kulę ognistą w stronę kurczaka a sam zaczął zachowywać dystans, co nie oznacza iż jest całkowicie bezbronny na kontakcie. Ja wciąż utrzymuje dystans od mojego oponenta i jednocześnie ostrzeliwuje go swoimi implodującymi Strzałami. Oryginał powinien dać rade... kopie to już zależy jak bardzo dobrze je zrobił.
  6. KougatKnave3

    Stoje cały czas obserwójąc wszystko to co on pokazuje. Stwory podobnego kalibru widziałem i się z nimi mierzyłem, więc nie zrobiło to na mnie zbyt dużego wrażenia. Nie mniej spojrzałem na swojego ptaka i gwizdnąłem. Sam ptak zaczął jakby rozpływać się w popiół wcześniej startując. Czar "Iluzja Odejścia" sprawiła iż ptak "zrzucił" swoją fizyczną formę i stał się niewidzialny dla nas... ale nie potrwa to długo, głównie dlatego iż wtedy już by nie odzyskał swojej formy. Gwiżdżę swoistą melodyjkę która ma sprawić iż ptak przejdzie w tryb "Obserwacji" by mnie mógł ostrzegać o każdym ciosie którego nie widzę. Kiedy widzi iż przeciwnik zrzuca na niego płonący nożyk do masła, ten robi unik w bok, następnie rysuje za pomocą rąk znak, potem robię salto do tyłu i uderzam pięścią w ziemie by wytworzyć silną falę uderzeniową w stronę swojego przeciwnika. Łuk pozostawię na taktykę "Cienistego" a miecz na bardziej bliskie spotkania. Klnę sie na stwórcę, pokonam heretyka. Po wykonaniu Ataku, niemal natychmiast rysuje w powietrzu kolejny znak który ma wytworzyć wokół mnie osłonę która w najgorszym przypadku zniweluje 40% jego mocy ataku, a w najlepszym całkowicie go odbije.
  7. KougatKnave3

    Siedzę na ławce wyglądając przejścia na ową "Arenę". W międzyczasie myślę sobie obecnie o tym co może się stać podczas tego pojedynku... oraz czemu ja tutaj jestem? Mogli przecież wybrać kogoś innego do tej roboty. Jestem agentem Imperatora, więc powinienem teraz spędzać czas na wyłapywaniu szpiegów imperium a nie na tym... wzdycham i wstaje. Spoglądam na moją maskę by po chwili ją założyć. Jako Imeria Novicta, Agent jego Imperialnej Mości jestem przeszkolony w sztuce walkami dwoma ostrzami, łukiem oraz Magią... mimo wszystko muszę spojrzeć na przeciwnika by móc dowiedzieć się z jakim typem walczę. No nic. Podchodzę do drzwi i ostatni raz sprawdzam swój ekwipunek. Mój łuk jest gotowy, a strzały także... ostrza pragną krwi tego Heretyka. Nie przechodzę przez próg tylko od razu puszczam wpierw swojego sokoła, Hawxa by usiadł w dogodnym miejscu i robił mi za sprzęt. Jak już zajmie to powoli wkraczam na arenę i zmierzam w kierunku mojego oponenta. Jak będę gdzieś tak na 10 metrów od niego, to staje.
  8. Dzięki uprzejmej dotacji pana @Triste Cordisw postaci dostępu do zemkniętej Bety The Crew 2 byłem wstanie zagrać w ową grę za co mu dziękuje. Mimo wszystko mam parę zastrzeżeń i pozytywów co do tej gry.

     

    Najpierw plusy

    + Gra ma dla mnie przyjemny system latania Samolotem oraz prowadzenia pojazdów Off Road, samochodami się przyjemnie jeździ choć tutaj był problem z okiełznaniem ich.

    + Muzyka to jest zajebista. Nigdy tak bardzo nie lubiłem muzyki radiowej w grach ścigałkowych, lecz tutaj słuchałem jej Nonstop.

    + Rozmiar Mapy. Jest Ogromna choć zmniejszona co niekiedy widać (np Washyngton i Nowy Jork praktycznie się stykają gdzie w realu tak nie jest, ale wiadomo czym to spowodowane iż tak jest)

    + O ile nie patrzę na to cały czas, to grafika jest przepiękna. Jazda o zachodzie słońca na motorze Crossowym przez pustkowia daje pewnego uroku ^^

     

    Teraz Minusy

    - System zniszczeń... to porażka choć zrozumiałe, bo wątpię by np takie Audi było happy widząc swoje auta w kawałkach w takiej grze.

    - Dubbing postaci. Dostawałem krwotoku z uszu słysząc te głosy. Może to nie Poziom Limbo of The Lost, ale nie były zbyt dobre.

    - Mało wyścigów dla danej klasy pojazdów. Zdecydowanie za mało wyścigów by cokolwiek można było zrobić i się nacieszyć. Mam nadzieje iż w dniu premiery będzie ich więcej.

     

    Tak narazie prezentuje się z mojej opinii the crew 2.

  9. KougatKnave3

    ja sie wypowiem. Mi tam nie przeszkadza bo poza Sesjami to rzadko się odzywam w jakimś temacie (jestem Aspołeczny głównie ), a jak już tu siedzę to na Sesjach RPG i ich "ucięcie" trochę boli. Choć przyznam, przeniesienia forum na nowy silnik pomoże bardzo rozruszyć to forum, a może i nawet ja wyściubię nosa poza Sesje RPG.
  10. o 21 Robię Liva z Far Cry 5.

    Jak ktoś chętny to może przyjść

  11. KougatKnave3

    Ja gustuje w Kapibarach i Szopach choć... i tak mam już Egzotykę w domu to why not? No to dawaj go do mnie. Będzie on Tankiem na Raidach
  12. KougatKnave3

    Powiem ci na przykładzie moim. Sam tworze gierkę SAM (no... uszatka mi pomaga od czasu do czasu, ale obecnie projekt stoi... choć możliwe iż uda mi się ruszyć go). Dlatego jako początkowy twórca dam ci parę rad. Zacznij najpierw sam. Swoją grę zacząłem sam robić a dopiero jak walnąłem się o limit (jestem FATALNYM rysownikiem, a w grze 2D to podstawa jak chce się robić w takim koncepcie jak ja chce), to dopiero wtedy szukaj ludzi... i nie zaczynaj od dużych liczb. Ja na początek poszukałem i sam popytałem, walnięcie postu na forum, nie dałem bo wiedziałem iż zlecą się tu ludzie którzy od razu powiedzą mi o mojej wadzie pisma itp Wiem, jestem tego świadomy dlatego nie będę zabierał się za dialogi do gry Walnąłbym wtedy poziom "All Your Base are belongs to us" Moja gra ma dopiero na oko skończone 8%... a zacząłem w 2016... obecną wersje. Przed obecnym Lord of Shadow The Northern Winds (albo Winds of the North, jak sądzicie, co lepsze?) to miałem jeszcze 2 wersje. Pierwsza z 2011, a druga z 2014. Wszystkie porzucałem z powodu zmiany koncepcji/silnika. Obecna wersja jest najbardziej obiecująca mam nawet już pierwszą PRE PRE PRE Alfę do celów badawczych itp. Wszystko na razie standardowo z RPG makera wzięte ale w przyszłości jak uda mi się znaleźć chętnych to może mi się uda zastąpić tekstury/muzykę czymś od siebie. Mimo wszystko o co mi chodzi? Przygotuj się na to iż ta gra będzie tworzona długo... ZWŁASZCZA gra 3D. Strzelanka? W świecie MLP? Fatalny koncept. Political Fiction rodem z MGSa jeszcze bym przełknął ale taki Call of Duty? coś mi się nie chce wierzyć. Musiałbyś zmieniać całkowicie koncepcje samego mlp. Przykładowo, w moim fanowskim wzorowanym na MGSie i stworzonym pod sesje systemie Equestria_Battlefield świat MLP to nie to co znamy w serialu... nawet protagonistki MANE 6 są inne niż z serialu. BA sama Equestria ma inny wygląd i ziemie itp. Do MLP prędzej pasowałoby coś ala Klon The Simsów albo taki kucykowy Uncharted, choć jeszcze można dać Kucykowego Cities Skyline. Do tego w Wojnach komunikacja jest ważna dlatego koncept z Fallout Equestrii gdzie kuce trzymają w pysku broń... po prostu nie logiczna (prędzej siodła bojowe czy coś), nie wspomnę iż to poprostu nie higieniczne... zwłaszcza w post apo. "-Sponsorzy (dobrowolne wspieranie dotacjami na utrzymanie serwera, limit osób nieustalony, specjalne profity dla osób sponsorujących)" Zapomnij... po prostu... zapomnij. Nikt nie będzie dobrowolnie płacił za utrzymanie serwera, większość firm to rozumie dlatego mamy ograniczone czasowo bronie w grach z azji albo Loot Boxy. Jeśli chciałbyś już zarobić na utrzymanie serwerów (co i tak nie możliwe z powodów iż każda gra co ma choć % zarobków MUSI być prawnie zaakceptowana przez właściciela marki, tutaj chodzi o Hasbro) to też musiałbyś wprowadzić taki system. Nikt nie będzie dawał na utrzymanie serwerów kiedy ta gra poprostu też nie będzie się niczym wyróżniać. Call of Duty ma swój szybki gameplay, a Battlefield ma swoje masywne bitwy i inne bajery. Inne gry próbują to naśladować ale i tak kończą z małą ilością graczy. Jak już chciałbyś robić shootera takiego to wpierw zacznij od klona Overwatcha oraz Paladinsa... choć jak mówiłem w nawiasie zostaje jeszcze samo Hasbro. Hasbro jak już wydaje gry TO TYLKO NA TELEFONY. I w większości od Gameloftu. Dlatego iż oni się już sprawdzili i są dla nich pewnikiem. Do tego Hasbro to wielka korporacja która sobie ceni reputacje... bo jak nie patrzeć MLP to bajka dla małych dziewczynek... mimo iż połowa jej widzów to już dorośli co sami to lubią Mimo wszystko pojawienie się strzelanki... gdzie giną kuce... to może OSTRO zszarpać reputacje MLP i samego hasbro. Co samo daje mniejszy hajs, a jak wiadomo mimo iż Hasbro dba o fanów... tak jaby... to jak marka nie przynosi zysków... to pa pa MLP. Na zakończenie dodam... jak już chcesz tworzyć grę Multi dla graczy MLP to stwórz coś ala Second Life. Gdzie gracze mogą tworzyć własne kuce i chodzić po Ponyville itp... a nie, już jest taka gra... choć nie zaszkodzi robić im konkurencje Po prostu koncept strzelanki raczej nie przejdzie... sam pomysł gry w MLP to dobry, lecz zmień typ oraz wymagania. Zacznij od małych projektów a nie już od konkurentów BFów i innych CoDów na przyszłe lata. Pozostaje też czynnik samego Hasbro który i tak taki projekt by zrównał jakby się dowiedział... a prędzej czy później to by się stało. Do takiego The Pony (moja wersja the sims :v) albo Uncharted: Daring Do and Zebrica Adventures pewnie by się nie dowalili... choć i tak pewnie by się coś tam pluli lecz aż tak by im reputacji nie waliło. To tyle
  13. MGS taki magiczny.

    Wczoraj ukradłem 2 głowice nuklearne z FOBa jakiegoś gostka. Potem po powrocie z jego bazy odrazu jedną przetworzyłem, a drugą sprzedałem na czarnym rynku (Bo why not?), była godzina 1.30. Po powrocie z pracy teraz patrzę i widzę iż ktoś mi ukradł o godzinie 10.56 2 głowice nuklearne...

    ...

    ...

    77164762820d225d111a7427c08adedf4bc71a40

    1. Show previous comments  2 more
    2. KougatKnave3

      KougatKnave3

      Ej to dziecko co mu ukradłrm nuki to zreportowało mnie do sony i konami

    3. PervKapitan

      PervKapitan

      Powiedz, że go zgłosisz do Kojimy.

    4. KougatKnave3

      KougatKnave3

      Obecnie wbijam na jego najlepszego FOBa i rozpierdalam mu wszystko co się rusza

×
×
  • Create New...