Skocz do zawartości

Kucykucja [Z][Przygoda][Violence]


Recommended Posts

108 coś na co od bardzo dawna miałem ochotę.
Udało mi się napisać opowiadanie od początku do samego końca.
Postanowiłem, że podzielę się nim z użytkownikami tego forum, dlaczego by nie?
Ostrzeżenie:
Jestem całkowitym laikiem, jeżeli chodzi o pisanie czegokolwiek. To moje pierwsze opowiadanie jakie ukończyłem.

Regulamin mówi:
5. sceny nazbyt brutalne będą surowo karane.
Ograniczyłem przemoc do minimum, usuwając sceny nieodpowiednie.
Warto jednak zwrócić uwagę, że nie jest to bajka dla dzieci, albowiem porusza poważny problem społeczny i psychologiczny.

W opowiadaniu nie pojawiają się elementy nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich.
Starałem się, aby opowiedziana historia była choć trochę interesująca.
Nie nazwałbym jej oryginalną, korzystałem z licznych inspiracji z literatury i kina.

Jeśli kiedykolwiek zastanawialiście się co by było gdyby ludzie zawitali do Equestrii - zapraszam do lektury.

Nie potrafię nawet napisać wstępu, lubię masło i kukurydzę.

"Kucykucja" do przeczytania dostępna tutaj:
https://docs.google.com/document/d/1lNH6ofQCw5kAWDSNp46KmIEBeIkZWJwl1k26nmt3dK8/edit


Jeżeli ktokolwiek ma problemy z wyświetleniem opowiadania proszę pisać do mnie, nigdy nie używałem Google Docs wcześniej.




Kolory może używać tylko moderacja. Dodaję tag [Violence] ~Decaded

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Regulamin mówi:

5. sceny nazbyt brutalne będą surowo karane.

Ograniczyłem przemoc do minimum, usuwając sceny nieodpowiednie.

Po to właśnie mamy dodatkowy dział Pod osłoną ciemności xd Bo jednak "karczowanie" opowiadania tylko z tego powodu to... is not cool xP

So... kolejna wariacja na temat ludzie w Equestrii, ta?

Jeśli kiedykolwiek zastanawialiście się co by było gdyby ludzie zawitali do Equestrii

Strach, groza i zgrzywanie zębów :D

Anyway, pewno kiedyś zobaczę, coś tam wymodził... Choćby z ciekawości xd

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Póki co mam sporo zajęć, więc zarzuciłem okiem tylko. Ale to co zobaczyłem, spodobało mi się :). Chyba sobie nawet to wydrukuję i przeczytam przed snem. Wtedy będę mógł powiedzieć coś więcej. Jak na ten moment: 1) rewolucje zawsze są fajne :D 2) ciekawy pomysł 3) Wadowice są niedaleko, więc już za to masz u mnie "+" :P Myślałeś o kontynuacji? Aha no i jedno: używaj justowania tekstu. Póki co masz przesunięty do lewej.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Sprytnie zostawiłem sobie możliwość kontynuacji, ale wątpie żeby w najbliższym czasie powstała :3 A z układem tekstu w Google Docs mam same problemy, ilustracje potrafią z nieznanych mi powodów zmienić nagle miejsce co przesuwa cały tekst. Dlaczego? Magia. :C

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 months later...

Opowiadanie jest bardzo warte uwagi. Dopiero wczoraj przeczytałem i przyznam, że takiego zakończenia to się nie spodziewałem, takiego Bossa się nie spodziewałem!!! Szkoda tylko, że nie ma więcej opisów z pierwszego kontaktu kucyk-człowiek.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Pomysłów jest dużo,wakacje są ale czasu jednak mało :C Chociaż nie powiem, coś się tworzy i pewnie niedługo powstanie, ale pewnie w zupełnie nowym świecie. Wolę pisać krótkie opowiadania niż opasłe, "epickie" powieści. ^^ No i jeszcze jestem niewolnikiem cartoontigera, poprawiam jego fan fic, błędów mało nie jest ;) Na razie poprawiłem 34 strony, zostało pewnie dwa razy tyle D: A no i dziękuję bardzo za pozytywne opinie, to był mój pierwszy taki kucykowy fan fic, przez co jest bardzo "grzeczny i nieśmiały" :)

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 years later...

Zapewne chodzi im o coś innego, przyjemnego, tylko nazwa jest straszna. To tak jak z  lizakami. Najpierw wydaje ci się, że to jakieś paskudne potwory, które liżą twoje ciało, zlizują aż do kości, a później okazuje się że to tylko smakołyk dla dzieci.

 

O.o

 

O czym u diabła jest to opowiadanie?

Daring Do spotyka ludzi, robi notatki i trafia do szpitala porażona dziwną agresywną magią Homo sapiens, Twilight traci zmysły i robi z siebie boginię ludziastych, jest rozpierducha, ludziaste niewolą pucyki, AJ odbija pucyki, jest przepowiednia, Scoot zamienia się w gryfa i zjada Twilight, potem znowu zamienia się w Scoot, po drodze latają kończyny i ptaki żerują na okrwawionych narządach, a na końcu się dowiadujemy, że fik został napisany - ironia losu - w Wadowicach.

 

W sumie nawet podobało mi się, że te małe więzione kucyki traktują swoich "panów" jak wybawicieli mimo wszystkich okrucieństw, którymi ci ich hojnie obdarzają... I z tego pomysłu dałoby się zrobić niezłe studium psychologiczne, bo nie ma nic ciekawszego, niż przewrotna mentalność ofiary... ale o matko jedyna, co to w ogóle jest?

 

Nie wiadomo, o co chodzi, akcja zapiernicza jak Pendolino po dobrych torach, są jakieś schizofreniczne postaci, na widok których czytelnik robi wielkie WTF, strona techniczna leży, ale co kogo obchodzi strona techniczna, kiedy opowiadanie przypomina sen naprutego surrealisty?

 

Ha, nie, nie, Mistrzowie porwali mi kiedyś, porwali galaretkę tak ,tak, ona dobra była, zostawiła mnie, pomóżcie mi ją odzyskać ale to niewinna galaretka była, coście zrobili aby temu zapobiec- zawołał rozczochrany kucyk z dziwnym uśmiechem -Już jest porządek nie odzywam nie, nie, ja nie nigdy ale ona była dobra tak, okoń pływa w jeziorach, a one czasami są zrobione z galaretki, to jest masła taaaak...

 

Tak tak tak tak, ding dong ding dong dong ,pukukuk, jestem zegarem ale drewnianym. To  znaczy, że pukam jak kalafiorrr albo jabłuszko. Bardzo je uwielbiam, tak tak!

 

-Zajmę się tym! O tak, to nieśmiertelnie poważne zadanie i rozumiem ,ja rozumiem to taaaak- zawołał Twixed Sycho. - Chciałbym być ciastkiem.

 
... sztuka współczesna?
 
Scootaloo patrzyła na łzy doświadczonego przez życie kucyka.
Kapały one powoli na trawę.
Nigdy nie widziała, aby ktoś tak cierpiał.
 

Ten dramatyzm, to kłębowisko uczuć! Idę po chusteczki.

 

-Jeśli jesteście złymi porywaczami to pożałujecie!

 

A jak jesteście dobrymi, postawię wam browara.

 

No i jeszcze ta pożal się Boże przepowiednia: Narodzi się pegaz, który nas ocali... A nastąpi to setnego dnia roku księżycowego... Niebo zajaśnieje blaskiem pełni, a ptaki zerwą się z gałęzi i wzlecą ponad ziemię, tworząc kotłujące się kręgi...

A potem jest TO:

 

Jedyną nadzieją jest pomarańcz, kolor siły, wytrwałości i dobrych kontaktów międzykucykowych...

 

Czyli jak w dwóch prostych krokach zamienić tajemniczą przepowiednię w trening personalny u osobistego coacha. Do kupienia w Empiku.

 

Octavia, poruszając się cicho i zwinnie niczym kot skakała po plecach ludzi, dusząc ich błyskawicznie struną fortepianu.

 

Polecam garotę. A struną to by im co najwyżej te łby poucinała.

 

Mam nadzieję, że to opowiadanie nie przyśni mi się dzisiejszej nocy, bo obudzę się z wrzaskiem.

 

Pozdrawiam,

Madeleine

  • +1 1
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 11 years later...

Deklinacja to trudna sztuka, jak udowadnia nam już drugie zdanie pierwszego akapitu:

 

Cytat

Ludzie odkrywają świat, aby znaleźć czyhające na nich niebezpieczeństwa nie robią. Po tym jak zamieszkały w krainie zwanej Equestrią, nie wyruszają już w nieznane. 

 

Ale poza tym „Kucykucja” jest utworem, który mi się nawet spodobał, chociaż nie jestem pewien czemu.

 

Akcja fanfika rozgrywa się, w momencie gdy ludzie lub jak nazywają ich kucyki „Człoviehi”, zostali dopiero co odkryci w Equestrii oraz po upływie dziesiątek lat, gdy kucyki są albo ich zwierzętami domowymi, albo żyją na wolności w nędznych warunkach, zagrożone nie tylko przez ludzi, ale też las Ever free, który rozrósł się po całej Equestrii.

 

Bohaterką drugiej, o wiele dłuższej części fanfika, jest Scootaloo. Autor, jednak przesunął dzień jej narodzin na wiele lat wprzód. Uczynił tak z powodów fabularnych, chociaż miłość Twilight do książek o Dzielnej Do, znana od drugiego sezonu także tutaj się przejawia. Czemu autor tak postąpił? Odpowiedź na to pytanie, brzmi zapewne, że chciał uczynić bohaterką serii kogoś, do kogo widz serialu, a zatem i czytelnik fanfika jest przywiązany, a przynajmniej powinien być. Przejrzystość historii nieco pogarsza fakt, że pomiędzy wydarzeniami autor zamieszcza fragmenty jakiejś retrospekcji.

 

Spoiler

Zapewne powiązanej z Twilight, której ekscytacja ludźmi, pomimo przerażających opisów Dzielnej Do, wyjaśniona na koniec fanfika. Fragmenty te opisują jej w astronomicznym skrócie jej przemianę.

 

To co zwraca na siebie uwagę to przede wszystkim prostota języka, niewynikająca jak sądzę z zamierzeń autora, ale z jego młodego wieku lub też braku doświadczenia w pisaniu. Drugim są błędy, bardzo oczywiste dodajmy:

 

Cytat

- Scootaloo! Wróciłam. - zawołał ciemnowłosa kobieta - Gdzie jesteś? Wybieram się na spotkanie z przyjaciółką i kupiłam ci prezent!

 

Tęsknię za czasami, gdy taki błąd był po prostu błędem, a nie „dywersją ideologiczną”. Czasami nie pisze też poprawnie związków wyrazowych:

 

Cytat

Te kucyki, które spróbowały użyć magi, skrzydeł lub zaczęły zastanawiać się nad ucieczką  z miasta - zostawały likwidowane.

 

Czasami to po prostu bełkot:

Cytat

 

-Zapewne chodzi im o coś innego, przyjemnego, tylko nazwa jest straszna. To tak jak z  lizakami. Najpierw wydaje ci się, że to jakieś paskudne potwory, które liżą twoje ciało, zlizują aż do kości, a później okazuje się że to tylko smakołyk dla dzieci. 

W niewoli umysły podążają krętymi ścieżkami.

 

 

Tak, w fanfiku jest postać, która mówi w nieskładny sposób, ale powyższe należy do Scootaloo, która wysławia się na ogół zupełnie jasno.

 

Tak czy inaczej, prostocie by nie powiedzieć prymitywności strony formalnej towarzyszy prosta, lecz nie prymitywna fabuła. Warto jednak nadmienić, że gdyby nie to, że jest to fanfik, a więc praca oparta na cudzej twórczości, w ogóle by nie było wiadomo kim i są, i do czego dążą postacie. Najlepiej jest opisana oczywiście Scootaloo, która przeżywa kryzys tożsamości. Oczywiście przeżywa go, jak to ująłem wcześniej w astronomicznym skrócie, bo wpierw jest przeciwko żyjącym na wolności kucykom i chce powrotu do swoich „mistrzów” (bo tak określają zniewolone, acz żyjące w dobrobycie kucyki, ludzi). Wbrew pozorom wybór między wolnością a niewolą nie jest taki oczywisty, gdy się nigdy nie zaznało tej pierwszej. Scootaloo urodziła się jako zwierzątko domowe i nie zna innego życia. Z kolei wolne kucyki pamiętają czasy, gdy były zupełnie samodzielne i nie potrzebowały niczyjej pomocy. Nawet teraz nie chcą z tego zrezygnować pomimo zagrożeń, jakie niesie konfrontacja z ludźmi oraz fauna i flora lasu Everfree. To co ich trzyma razem to pamięć, że kiedyś było lepiej oraz wiara, że nadejdzie wybraniec, który ich ocali. Wątki wybrańca są często spotykane, ale wątki religijne już nie.

 

Powyższe nie jest zbyt oryginalne (choć i nienadużywane), ale sądzę, że jak na początkującego autora nie wypada to źle. Fabuła byłaby z pewnością dużo bardziej interesująca, gdyby utwór był dłuższy, pozwalał bohaterom dać więcej czasu na rozwój życiowy i emocjonalny. Niestety astronomiczne skróty powodują, że wszystko to przypomina mi pracę pisaną na konkurs, która musi powstać w określonym (zapewne zbyt krótkim) czasie i z ograniczoną liczbą słów.

 

Sądzę, że gdyby „Kucykucja” została rozbudowana mógłby wyjść z niej całkiem interesujący fanfik. Nie rewelacyjny, nieodkrywający nowe rozdziały w historii fandomu, ale zupełnie niezły. Widać, że dla autora była to wprawka w pisaniu, ale już zwykła korekta mogłaby pomóc, gdyż nie jest to fanfik zupełnie zepsuty, gdzie fabularnie nic nie trzyma się kupy, nawet jeśli zakończenie podpada pod rozwiązanie „deus ex machina”. Czy polecam? O ile nie jesteś badaczem epoki fandomu łupanego to raczej nie ma tutaj, czego szukać. Jest to jednak idealny fanfik na konkursy, gdzie zdobywa się punkty poprzez komentowanie cudzej twórczości.

Edytowano przez Obsede
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
×
×
  • Utwórz nowe...