Skocz do zawartości

Nie zapomnij! [NZ][Grimdark]


Flaterka

Recommended Posts

Fic podzielony na krótkie części. Najczęściej będzie to półtorej strony. To mój pierwszy grimdark, więc zapewne was nie przestraszy. Po przeczytaniu byłabym baaaardzo wdzięczna za napisanie chociaż krótkiego komentarza. To dla mnie bardzo ważne, gdyż zamierzam napisać więcej opowiadań do wątku MLN i chcę uczyć się błędach. Żywię nadzieję że choć trochę wam się spodoba.

 

 

Część 1

 

 

 

  • +1 1
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 weeks later...

No cóż, nie powinien istnieć fanfic, którego nikt nie skomentuje!

Tak więc:

Dobrze napisane, aczkolwiek pare przecinków zostało zgubionych. Opowiadanie niby nie trafia w mój gust, ale jest dobre. Na tyle dobre, że należałoby kontunuować.

Mroczny nastrój został wytworzony, lekki dreszczyk jest możliwy ;)

Przydałoby się pare wyjaśnień, np. Jak wygląda kucyk który robi za narratora? Jak się nazywa?

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 1 month later...
  • 1 month later...
  • 12 years later...

Jest taka  tendencja, że wielu początkujących fandomowych pisarzy zaczyna swoje fanfiki od mordowania  kucyków, które  tak przecież lubi. “Nie zapomnij” jest przykładem tej tendencji. Warto też zaznaczyć, że jest jeszcze jedna tendencja, wielce interesująca. Jest to tendencje do napisania jednego rozdziału, względnie jednego rozdziału i prologu i porzuceniu swojego dzieła na wieczne zapomnienie na jakimś forum. “Nie zapomnij” jest przykładem obu tych tendencji.

 

Jednocześnie jest to fanfik naprawdę chaotycznie napisany. Właściwie nie wiadomo co się dzieje, bohaterka raz jest na jawie raz doznaje jakichś wizji, raz jest związane a innym razem już nie. No dobrze, może trochę przesadziłem, wiadomo co się dzieje. Po prostu nie wiemy dlaczego Twilight Sparkle nagle stała się władczynią  loszku gdzie się torturuje i  morduje kucyki. Dobrze byłoby wiedzieć skąd bohaterka wie, pomimo strasznych zmian, że to ona. Być może byłby to materiał na kolejny rozdział, który nigdy nie powstanie.

 

Ale to co powoduje ból jest forma. “Nie zapomnij” to dosłownie jedna ściana  tekstu. Zapomnijcie o akapitach. Wypowiedzi mieszają się z opisami i właściwie przypomina mi to nieco angielski zapis dialogowy. Ostatni raz widziałem coś takiego w polskim tłumaczeniu “Silent Ponyville”. Literówkę widziałem przynajmniej jedną, na samiutkim początku.

 

Tekst straszny? Tak, ale nawet śmieszny, chociaż nie wiem czy można powiedzieć, że było to zamierzone. Po tym wszystkich mękach, swoich i innych ofiar szalonej Twilight, bohaterka słyszy wezwanie “Nie zapomnij!”

 

Cytat

 Usłyszałam czyjś maniakalny śmiech i jakby przez mgłę ktoś powtarzał „Nie zapomnij! Nigdy nie zapominaj!” . Chciałam tylko wiedzieć o czym mam nie zapomnieć. Tak: wyłączyłam żelazko, zrobiłam pranie, umyłam okna. Chyba o niczym nie zapomniałam. Oh! Co ja bym dała żeby znów znaleźć się w domu! 

 

Bardzo, bardzo to “zabawne”.

 

Czy polecam? No proszę, bez żartów. 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
×
×
  • Utwórz nowe...