• Ogłoszenia

Zandetsu

Moje skromne rymy o kucykach

38 postów w tym temacie

Ostatnim  razem pochwaliłem się wam moją nie kucykową liryką cóż temat trafił jak widzę do forumowego archiwum, bowiem wszystkie moje wiersze piszę pod wpływem, natchnienia, a ono w moim przydaku bywa dosyć kapryśne, ale mam nadzięje że moja kucykowa liryka spodoba wam się

https://docs.google.com/document/d/1zwRv7h712gkM23UKuh88ynZHWAbXytwk8_llgLiSfsw/edit?usp=sharing         

Wiem że na razie mało tych wierszy, ale tak jak mówię piszę je wtedy gdy mam natchnienie

1 wiersz powinien być wam dobrze znany, bowiem w konkursie poetyckim Rarity walczył o laur chwały

2 zaś pisałem w nocy (dosłownie była 00:00 gdy zacząłem pisać, a 1:30 gdy skończyłem ) natchnieniem zaś był znany fik o :vinyl scratch: i :octavia: My Roommate is a Vampire 

8

Udostępnij ten post


Link do postu
Udostępnij na innych stronach

Hmm.. Powiem, że wierszyki są świetne. Przyznam, że zaciekawił mnie początek. Niektóre rymy(nie chodzi mi tu o Twoje), są kompletnie bez sensu i wymyślone "z dupy", ale Twoje naprawdę mają sens i przyjemnie się to czyta. Naprawdę, wiersze to trzeba umieć pisać, a to wcale nie jest takie proste. Ty już opanowałeś tę umiejętność i jesteś na dobrej drodze. Oby tak dalej! Widziałam tam tylko kilka drobnych błędów i literówek, ale przy reszcie nie są zbytnio zauważalne.

0

Udostępnij ten post


Link do postu
Udostępnij na innych stronach

DZżęki za miłe i szczere słowa Aretra. powiem ci w tajemnicy, że oba te wiersze napisałem zupełnie spontanicznie, rymy płynęły mi prosto z serca (z resztą uważam, że aby być dobrym, poetą to trzeba "czuć" lirykę, więc jeśli nie czujesz wiersza to raczej wyjdzie słabo). szkoda, że  natchnienie jest tak niewierną kochanką, ale mam nadzieję, że ten temat nie skończy w archiwum tak szybko jak moja nie kucykowa liryka

0

Udostępnij ten post


Link do postu
Udostępnij na innych stronach

Jednym słowem-Ty jesteś niczym Adam Mickiewicz :twilight7:

0

Udostępnij ten post


Link do postu
Udostępnij na innych stronach

Mój nowy kucykowy wiersz https://docs.google.com/document/d/16Jj6IeMoO4cVu_eNhhuplN7HVQ9YipZ3ZM6tBqdm5Ck/edit?usp=sharing chyba nie muszę mówić o kim inspiracja zaś nagła i niespodziewana bo zacząłem słuchać rosyjskiego zespołu folkmetalowego Arkona i w moim mózgu zagnieździła się myśl o niej w słowiańskich ciuchach (na szczęście nie wpłynęło aż tak na wiersz )

0

Udostępnij ten post


Link do postu
Udostępnij na innych stronach

Nieźle Ci idzie. Trochę popracować nad rymami i będzie świetnie. Wiem, że takie pisanie jest trudne, dlatego już teraz szczere gratulacje, gdyż twoje wiersze są naprawdę ładne.

0

Udostępnij ten post


Link do postu
Udostępnij na innych stronach

Cóż Everlong muszę przyznać, że rymy staram się dobrze dobierać,

Ale nie chcę też być za bardzo techniką spętany, bo to przepis na poemat skalany

Bo do wierszy trzeba mieć serce i umysł otwarty

w innym wypadku powstanie tekst grosza nie warty

Trzeba też mieć dużo wyobraźni 

Bo wtedy wiersz czytelnika zaciekawi

A za miłe słowo bardzo dziękuję

i z szczerego serca :muffin: daruję

(oh co ja wyprawiam pisze wierszem czyżbym stawał się Dżemem ? )

0

Udostępnij ten post


Link do postu
Udostępnij na innych stronach

Całkiem, całkiem..

Żart! Są świetne!

0

Udostępnij ten post


Link do postu
Udostępnij na innych stronach

Niedawno znów uaktywniłem się na forum, ale nie zbyt miałem o czym pisać, aż tu wszedłem przypadkiem w ten temat, patrzę: wiersze. W końcu coś, na czym się znam. :) A że nie miałem się czego uczepić od ponad tygodnia, to chyba przyszła kolej ocenić Twoje twory :)

Zacznijmy więc od początku...

Robisz całkiem dużo literówek (neigodziwości, itd.) i gubisz spacje (Bowiem,gdy). Podczas samego pisania, owszem, należy to całkowicie olać, bo przecież nie o to chodzi w liryce, ale gdy już wiersz powstanie i jest gotów, by pokazać go światu, warto go jeszcze kilka razy przeczytać w poszukiwaniu takich rzeczy, albo poprosić o to kogoś innego. Zobaczyłem także słowo "ślniła". Tutaj pomyślałem, że to tylko literówka, jednak później mym oczom ukazał się wyraz "zaślniła", więc to literówkę raczej wyklucza, a w związku z tym jestem zobowiązany poinformować, że prawidłowa pisownia, to "lśniła / zalśniła". :)

W następnej kolejności pod ostrzał idą rymy. Czasem Ci wychodzą, czasem nie. Np w 2. zwrotce w "Symfonii Wilkokuca" mamy rymy |końca - cierpienia|. Ktoś mógłby polemizować, że to rym niedokładny, bo ostatnia samogłoska się zgadza, jednak, według mnie, w brzmieniu w ogóle nie słychać rymu. Rymy żeńskie (gdzie rymują się wyrazy wielosylabowe) warto składać tak, by rymowały się dwie ostatnie sylaby. ;)

Na upartego mógłbym coś powiedzieć o sylabach, ale przecież odpowiednia liczba sylab przestała być czymś istotnym już dawno, dawno temu.

Nie będę też się już odnosił do każdego wiersza z osobna, bo za dużo tego postu wyjdzie i nikt nie przeczyta, a myślę, że Ty, drogi autorze będziesz chciał się do tego odnieść :)
Tylko pamiętaj, najpierw napisz, co Ci leży na sercu, a o szczegóły techniczne martw się dopiero po pracy ^^
 

0

Udostępnij ten post


Link do postu
Udostępnij na innych stronach

Drogi Celofyzie, dziekuę ci za kreatywną krytykę moich wierszy bo nie jestem aż takim ekspertem od spraw technicznych. Skupiam się raczej na myślach lirycznych. Mam bowiem osobowość marzyciela, co pewnie zauważyłeś czytając moje skromne wypociny. Postaram się zastosować twoje rady, a właściwe do ostatniego zdania już się stosuję

0

Udostępnij ten post


Link do postu
Udostępnij na innych stronach

Dodano: (edytowano)

Uf jak dawnie nie opublkowalęm sżadnego wiersza cóż życie weryfikuje że o pewnych rzeczach się zapomina, ale korzystając z tego, ze pogoda raczej nie zachęca do opalania postanowiłem dokończyć jeden z niedokończonych poematów z mojego nowego zbioru który był znany pod roboczym tytułem "Pieśni Equestriańskie" lecz zmieniłem niedawno jego tytuł na "Pieśni Equestriańskie i Sombrijskie" jest to mój pierwszy Experyment z pisaniem pieśni wojennych, więc proszę o wyrozumiałość

https://docs.google.com/document/d/1iebNII6pWFT7FEASRdklqLn1XNXx6I9dqGd9_cy9smo/edit?usp=sharing      

poniżej zamieszczam też pierwsze strofy pieśni/ wiersza Ceniste Wiedźmy zainspirowanego piosenką Sabaton - Night Witches

Z głebin Tartarosu, zdolni do cichego ciosu

rzucają swe zaklęcia by wróg poczuł ból w swych kościach

Lunarna noc to idealny czas

Bezbłędna nasza celność, wróg nie może wykryć nas

Edytowano przez Fox Zandi
0

Udostępnij ten post


Link do postu
Udostępnij na innych stronach

Dodano: (edytowano)

Wprost przepiękny jest ten wiersz o mnie! Słowa tak dobrze dobrane i wspaniale ułożone w piękną całość! Zaimponowałeś mi, a to nie lada trud wielki.

Masz talent do pisania, kolego :) Duży talent, lecz w złym miejscu umieściłeś ten temat, jak awatar będzie to go przemieści, lecz na pewno twój wiersz się gdzieś w tych tematach znajdzie :)

Edytowano przez Zappter
0

Udostępnij ten post


Link do postu
Udostępnij na innych stronach

Zapter nie wiem czy mam talent ale wiem jedno lubię pisać wiersze bo bo nimi da się opisać prawdziwe uczucie 

nawet to najbardziej skryte

na dnie serca schowane

zostaje jakimś cudem w wierszu ukazane

bo wiersz to wyznanie

tego co w duszy jest nam grane

tego co  nam drogie i kochane

:)

A tobie diamenciku w cień odziany dziękuję za nie małe słowa pochwały.

bo wiem że nie każdego nimi obdarzasz, lecz tych co  za godnych siebie uważasz 

0

Udostępnij ten post


Link do postu
Udostępnij na innych stronach

Cóż  przedstawiam wam nowy kucykowy wiersz jest on cześcia większego projektu który mam w głowie od pewnego czasu ;) Inspiracją do jego powstania byli oględnie mówiąc piraci  :Wiersz jest też wstępem do mojego autorskiego projektu który zamierzam stworzyć - Harmony Islands

https://docs.google.com/document/d/1tac3-RZXulAPXqm2MuPPl1EYGIAWouFvmFM5-BfmVpA/edit?usp=sharing

0

Udostępnij ten post


Link do postu
Udostępnij na innych stronach

Fajne wierszyki. Skąd bierzesz natchnienie? Bo czasem też lubię napisać jakiś wierszyk, ale nie potrafię nic o kucach napisać  :oops:

Jeśliby się czepiać szczegółów - korsarz to nie to samo co pirat. Korsarz działa legalnie za pozwoleniem władcy, a pirat działa nielegalnie i samowolnie.

0

Udostępnij ten post


Link do postu
Udostępnij na innych stronach

wiem, ale wielu korsarzy po Wojnie Królowej Anny czy też jak kto woli Wojnie o sukcesję hiszpańską  zostało piratami , bo nie mogli znaleźć innego zajęcia,  a władzy nie byli już potrzebni a natchnienie biorę z tego co lubię i nie da się ukryć ze mam też wyobraźnię. Czsem uderza mnie to jak grom z jasnego nieba i p muszę to przelać na papier. Czasem trwa to 1 dzień lub 2 a czasem atakuje z ukrycia nagle i równie szybko znika., i często jakiś kucyk w to miejsce zawita

1

Udostępnij ten post


Link do postu
Udostępnij na innych stronach

Kolejny kucykowy wiersz tym razem bohaterem jest o dziwo : :celestia: a  właściwie jej mroczna strona  Solar Flare

https://docs.google.com/document/d/1GKzV60EtIn6gwyUax0kFNY0eGiGpp6jlYLGsocSwzNk/edit?usp=sharing

Kometarze mile widziane zwałacza ze jest to mój 1 kucykowy wiersz od miesięcy ( nie liczę postu wyżej bo jest odtwórczy)

Inspiracje 

http://fav.me/d7mkdsw 

http://w374.wrzuta.pl/audio/36DEraldi5s/whispered_-_fallen_amaterasu

http://w879.wrzuta.pl/audio/31blZzwcHdM/blind_guardian_-_the_last_candle_320_kbps

Edytowano przez Schizo Zandi
0

Udostępnij ten post


Link do postu
Udostępnij na innych stronach

Whoa. Znowu mnie długo nie było. Dużo napisałeś przez ten czas. Dziwię się za to, że taki mały odzew publiczności...

A więc zacznijmy od początku: co ja dziesięć postów wyżej mówiłem o błędach?! Ja rozumiem, liryka, tworzy serce, nie umysł, ale po fakcie można natwór spojrzeć nieco bardziej krytycznym okiem i wyłapać chociażby takie ciekawostki, jak "Fliutershy" z "Wysp Harmonii" :D Ale o tym już kiedys pisałem, poszukajmy czegoś nowego. W "Słonecznej Kawalerii" w drugiej zwrotce zaminiłbym trucht na kłus, to bardziej pasuje do kucy.

"dokona się przyjazna rzeź" A to zaskutkowało u mnie lekkim uśmiechem ;) Taaak, mieliśmy wyzwolenia, operacje pokojowe, czemu nie przyjazną rzeź...

Domyślam się, że samemu tych wspomnianych na początku błędów nie będzie Ci się chciało poprawiać, więc polecam kogoś do tego poszukać ;) Ewentualnie, jak później znajdę czas, to pozaznaczam komentarzami, co znajdę, ale od razu mówię, że gramatycznym nazistą nie jestem, więc nie będzie tego wiele.

 

A, jeszcze jedno. Słownictwo. Staru, tu Cię podziwiam. Chciałbym dysponować takim wachlarzem słów...

I jeszcze jedno... Można gdzieś znaleźć pełne Cieniste Wiedźmy, czy zostało na tych czterech wersach? Pamietam, ile ja kiedyś się Sabatonem inspirowałem...

1

Udostępnij ten post


Link do postu
Udostępnij na innych stronach

A, jeszcze jedno. Słownictwo. Staru, tu Cię podziwiam. Chciałbym dysponować takim wachlarzem słów...

        

To czytaj dużo to wzbogaca ślwonictwom ale nie gazet i komiksów, a  literatury najlepeij takiej, którą lubisz, to niesamowicie wzbogaca język

 

 

I jeszcze jedno... Można gdzieś znaleźć pełne Cieniste Wiedźmy, czy zostało na tych czterech wersach? Pamietam, ile ja kiedyś się Sabatonem inspirowałem...

Ależ niie skończyło soe ma tych 4 wersach i choć jecze wiersz nie jest skończony, to materialu wystarczy aby opublkować wersję krótką

 

 

Z głebin Tartarosu, zdolni do cichego ciosu

rzucają swe zaklęcia by wróg poczuł ból w swych kościach

Lunarna noc to idealny czas

Bezbłędna nasza celność, wróg nie może wykryć nas

Latają prędko uderzają mocno

Lotnicy numero uno

Spoglądają w dół szukając celu wrogiego

Bomby lecą szybko   

Nie da się ukrywać,Nie  można się ruszać, Tylko oczekiwać

Zaplanowano już na wroga atak

Cienie kryją się w ciemnościach

Ciche w nocy morkach, umiejętne w lotach  

Nie potrafią chybiać

 

Demony na skrzydłach śmierci śmiertelne

Przygotujcie się na swe przeznaczenie

Nocnych Bombowców 666 Regimencie

 

Tekst jest inspirowany uniwersum "Żelaznego Księżyca"  oraz utworem Night Witches  z  albumu Heroes

Edytowano przez Schizo Zandi
1

Udostępnij ten post


Link do postu
Udostępnij na innych stronach

Natchnienie to dziwna rzecz, bo kto by pomyślał że o postaci z Rainbow Rocks wiersz 

 

Sonata Syreniego Zmierzchu


Pewnego razu będąc na jeziora brzegu

usłyszałem głos jakby ze snu

Piękny lecz pełen bolesnego smutku

Nie wiem czy to za sprawą czaru, a może  altriuizmu

ruszyłem w jego kierunku


Ujrzałem potem niewiastę o włosach w kolorze turkusu

obok stały zaś bestie godne demonicznego kręgu

Kutwa z fioletu    

zaś obok smok z bursztynu

Śmiały się z biednej dziewczyny do rozpuku

tak że poczułem nienawiść do nich w swym sercu

i niczym rycerz na białym koniu

ruszyłem na pomoc uciśnionemu dziewięciu

“Zostawcie ją potwory”

bo inaczej dobiorę się wam do skóry

gdy to rżeklem nasze oczy się spotkały

było   w nich widać echo ukrytej radości

zaś z trzewi 2 besti odezwał się śmiech gromki

“haha gratulacje Sonato”

Twój placz zwabił coś doprawdy smakowitego”

 

Smok z bursztynu odwrócił się do mnie

i w mig zmienił swe oblicze

przede mną ujrzałem podobnego koloru kobietę

która zaczęła śpiewać słowa słodkim jadem przyprawione

Dołączyło też do niej to fioletowe kutwie

Czułem jak naginają do swych niecnych celów moją wolę

 

Wtedy sądziłem że już po mnie

Gdy do mych uszu doszło cudownie pienie

W smaku  nawet słodsze niż wlewane we mnie trujące nasienie

przywodziło na myśl morze lazurowe

i smutne syrenie wołanie

lecz to właśnie było piękne w tej Sonacie

I z  trującej Ariii w rytmie Addagio wyzwoliło mnie  

 

Gdy zaś odzyskałem na świat spojrzenie

zobaczyłem bestie pokonane  

obnarzone w swej prawdziwej formie  

Ujrzałem też piękność w odzianą w tysiąc Turkusów  

jej ciało pięknie śniło wśród zmierzchu refleksów

zaś gdy obróciła się ku mnie  

poczułem jak serce moje ku niej biegnie  

Więc wybiegłem jej na spotkanie

Ona zaś oddalała się

Zawołałem więc śpiewnie

“Zostań ze mną proszę - Mój kochany Sonecie”

Ona zaś odrzekła smutnie

“Nie mogę, bowiem zakochałeś się w mnie”

Lecz  to tylko podgrzało serce me       

pragnąłem  coraz mocniej przytulić to dziewczę

serce znało już jej imię

ku Sonacie takie jest jego wołanie  

 

Ona zaś nadal ucieka  

obawia się swego do mnie uczucia

lecz mimo tego nadal śpiewa

przez co jej twarz rumieńców  nabiera  

i w radosnym grymasie się wykrzywia

Chwytam ją pewnie za jej cudną dłoń

upojony jej ogólną urodą

Ona wydaję się też radować tą chwilą

w naszych pieśniach słychać wspólny ton

Serca nasze wspólnie go wybijają      

 

Radujemy się naszą Zmierzchu Sonatą

i nie przeszkadza mi to że ona jest Syreną

gdyż w głębi serca jest dobrą  istotą

a nawet dobrzy czasem błądzą

Ja zaś akceptuję ją właśnie taką

i nie chcę by była inną

lecz właśnie sobą - Dusk Sonatą     

 

 

 

     





 


 

Edytowano przez Schizo Zandi
3

Udostępnij ten post


Link do postu
Udostępnij na innych stronach

Twoje prace mają urok, nie mozna ich zaliczyć do tendencyjnych...Ani do kiczu, Bardzo mi się podoba : ), Aż sobie wydrukowałem i w wolnej chwili zerkam sobie na strofki : ).

0

Udostępnij ten post


Link do postu
Udostępnij na innych stronach

Argh... te kolokwializmy! Te błędy ortograficzne i językowe! Ale oprócz tego - bardzo fajny pomysł i niezłe wykonanie. Pamiętaj o szlifach i poprawkach.

0

Udostępnij ten post


Link do postu
Udostępnij na innych stronach

Opieraj się i Brykaj

 

Wojna idzie prędko

Granice już przekroczono

Moja droga kompanio

Odpowiedzmy zatem hardo

Choć jest nas ledwie pięćdziesięcioro

 

Osamotnieni i opuszczeni !

lecz Sombrisjkiemu okupantowi opór stawimy

choć już płonie w wojnie Manehatańska ziemia

i duszą ją już czerwone kopyta

choć fala wroga napiera


I gdzie okiem sięgnąć trwa walka

Nie odejdziemy ze stanowiska !

choć nie widać wsparcia    

biędziemy się bić dopóki nie skończy się amunicja

choć jest nas garstka

 

Będziemy się opierać i brykać

Mocno brykać, bo będą nas szukać

Lecz my będziemy gotowi by cios im zadać

Ciężko wojować, bo wiemy, że  za to w co wierzymy warto jest  umierać

 

Nieważne gdzie walczmy

wciąż się w tej walce liczymy

Choć bez broni i tak nieliczni     

Mimo zniszczenia i upadku metropolii

Dzielnie jej broniliśmy   

 

Więc w jeśli wrogie kopyta nas pochwycą

I do wyznania prawdy przymuszą

opowiemy im z uśmiechniętą miną

zaskakując śmiechu salwą

 

Jesteśmy źrebakami tej ziemi

w nas jej ogień się tli

broniliśmy naszej Matki

i  z waszych  kopyt Ją uwolnimy

Gloria Celestis Fortis,  Czerwoną Zarazę wytrzebimy   

Eqinus et Sombrus, Kucyk przeciw Cieniowi

 

Kolejny kucykowy wiersz p prawie 5 mięsącach przerwy ;)

0

Udostępnij ten post


Link do postu
Udostępnij na innych stronach

Blask Zmierzchu      

Nadszedł czas

wielkiej chwały chwila

Panią Słońca rozpiera duma

bo co jest pękniejzego gdy Uczeń przęścignie swego Mistrza ?


Teraz Ona rozpościera swój własny blask

Słońce przy niej na klęczkach

zaś Ksieżyc kłania się w pas

Bowiem wspaniały jest Zmierzchu Blask


Nastała nowa era

Niech raduje się Equestria    

Przyjaźń zajrzy w każdy zakątek królestwa  

zaślnią na tle nieba jej potężne purpurowe skrzydła   

zabyłśnie Zmierzchu Iskra  

zmiękczy  ona twarde serca


Nienawisć się nie schowa

Zniknie wszelka zwada

gdy ostatnie promienie słońca dotkną nieba

Zanim zacznie się wędrówka Isila  

Ukaże się na finamencie sześcioramienna fioletowa gwiazda


Oto znak jej uroczystego panowania

lecz nie bedzie rządzić sama

bo czym jest Rex Amca bez przyjaciela

daltego u jej boku zasiadać będzie jej przyjazna rada

na tronach z klejnotów i białego kamienia

przy stole niczym z legendy króla Artura

Zbierze się przyjaciół dzielna siódemka   

Gloria  Rex Amica

Felix Equestria !

Benedictus Concordia !!


Niech żyje przybrana siostra Krystałowego Serca Oborńcy

Niech Uczciwość bedzie w każdej jej decyzji

Nieh Śmiech zawsze na jej twarzy gosći

Niech skromnym nie odmówi Hojności

i swym poddanym okaże morze Dobroci

a nade wszystko Lojalnie wypełnia swoje obowiązki

bowiem w jej kopytach tkwi teraz los kraju

by trwał w Blasku jej cudnego Zmierzchu

 

Gloria Rex Amica  

niech jaśnieje na wieki jej granatowa grzywa

niech bystre pozostaną jej ciemnofioletowe oczęta

a umysł pozostał ostry niczym brzytwa

Bowiem właśnie bedąc sobą

zdobyła na zawsze przyjaźń moją

i stała się mi najdroższą gwiazdą

w Zmierzchu pięknie błyszczącą

 

Kolejny wiersz o kucyku do mojego zbioru wierszy Mroki i Blaski Kucyków ;) tym razem wiersz na temat mojego ulubionego Jednoroga teraz Alicorna,, przez co biję się z :luna:  o pieidestał. Gloria Rex Amica :twihug:       

 

 


 

Edytowano przez Out of Odder Zandi
1

Udostępnij ten post


Link do postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, by skomentować

Aby móc pisać komentarze, musisz być zalogowanym użytkownikiem.

Utwórz konto

Utwórz konto w naszej społeczności! To łatwe!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz