Lyokoheros

Brony
  • Zawartość

    272
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

103 Wzorowa

8 obserwujących

O Lyokoheros

  • Ranga
    Forumowy Apologeta
  • Urodziny 20.01.1996

Kontakt

  • Strona www
    kodlyokopowrotxany.bnx.pl
  • Skype
    tomaszyk.lubon

Informacje profilowe

  • Płeć
    Ogier
  • Miejsce zamieszkania
    Luboń
  • Zainteresowania
    Kod Lyoko, MLP, gry, szeroko pojęta fantastyka, pisarstwo
  • Ulubiona postać
    Sunset Shimmer, a także w pewnym stopniu większość postaci, ale szczególnie Celestia.

Ostatnio na profilu byli

3081 wyświetleń profilu
  1. Rzadko kiedy coś pisze tu na swojej tablicy, zresztą nawet zanim ekipa skutecznie zniechęciła mnie to większego udzielania się na forum mało co tu pisałem...

     

    Tym razem jednak jest sprawa, w której muszę zabrać głos.  

    Sprawa @Accurate Accu Memory i jego lektoratów, z chorobliwą wręcz zajadłością zwalczanych przez Dolara. 

    I pewnie nie zabrałbym żadnego głosu w tej sprawie, bo - wbrew temu co mogłoby się niektórym wydawać - nie lubię kłótni i zdecydowanie wolę żyć w zgodzie i współpracować z innymi, nawet gdy się z nimi w pełni nie zgadzam.

     

    Jednak nie mogłem milczeć gdy zobaczyłem to co ostatnio napisał @Dolar84 w ogłoszeniach działu fanfików:

    Spoiler
    Cytat

    Jakiś czas temu miała miejsce sytuacja, gdzie użytkownik Acurate Accu Memory wbrew wyraźnemu zakazowi tłumacza zrobił lektorat kilku rozdziałów tłumaczonego przez tę osobę fanfika Austraeoh - innymi słowy ukradł  pracę tłumacza. Otrzymał za to miesięcznego bana i zakaz publikacji czegokolwiek w dziale na okres jednego roku. Jakiś czas później zakazałem również reklamowania jego kanału gdyż nadal nie usunął nagranych, ukradzionych Coldwindowi tekstów. Dzisiaj odkryłem, że użytkownik Lyokoheroes zamieścił w swoich tematach linki do kanału Accu na którym znajdują się wcześniej wspomniane ukradzione treści. Dlatego zdecydowałem iż pora na zmiany.

     

    Od dzisiaj dzięki reklamowaniu go przez Lyokoheroesa, Accurate Accu Memory ma całkowity i dożywotni zakaz publikowania czegokolwiek w dziale opowiadań na MLPPolska. Nadal może komentować, ale jakakolwiek reklama, lub choćby wspomnienie o jego kanale skończy się usunięciem tej wzmianki oraz banem (prawdopodobnie permanentnym). Jeżeli ktoś inny będzie chciał go reklamować musi liczyć się z tym, iż rzeczona reklama (lub wzmianka) o kanale Accu (zwanego inaczej Nightshade) będzie kasowana i karana warnem. Może to w końcu go nauczy, że kradzież czyjejś pracy nie popłaca.

     

    Lyokoheroes za reklamowanie kanału Accu otrzymuje otrzeżenie ustne - powinien być warn, ale że dzięki niemu udało się pozbyć osoby o... nagannym podejściu do cudzej pracy i własności, to uznałem że jednak można tym razem złagodzić restrykcje.

     

    Dodatkowo, porcja dowodów, coby nie było niedomówień. ~Myhell

     

    https://mlppolska.pl/topic/16805-nowe-początki-oneshotslice-of-lifeequestria-girls/?tab=comments#comment-879091

    https://decaded.everfree.pl/PUUSH/chrome_2017-10-13_21-34-43.png

    https://decaded.everfree.pl/PUUSH/chrome_2017-10-13_21-43-16.png

    To, że mój nick został napisany błędnie już pomińmy, choć naprawdę nie wiem skąd się ludziom to dodatkowe "e" na końcu bierze...

    W dodatku gdyby nie fakt, że ktoś zalinkował do tej wypowiedzi na Discordzie Królewskich Archiwów Canterlotu (grupa tłumaczeniowa, której zarówno ja jak i Accu jesteśmy członkami, jedno z dokonanych w niej tłumaczeń było przedmiotem całej sprawy) to pewnie nigdy bym się o tym nie dowiedział...

     

    I ja oczywiście wiem, że Accu jest w gorącej wodzie kąpany, bywa brawurowy, stosuje czasem niedorzeczne porównania i potrafi się bardzo zacietrzewić... 

    Niemniej jednak nie usprawiedliwia to w żadnym wypadku oszczerstw wypisywanych przez Dolara. 

    Owszem, Accu wykonał lektorat wbrew zakazowi tłumacza, niemniej jednak nazywanie tego kradzieżą, jest co najmniej znaczącym nadużyciem.

    O kradzieży mogłaby być mowa, gdyby Accu twierdził, że to on jest autorem tego dzieła lub tłumaczenia, podczas gdy Accu wyraźnie mówił kto jest tłumaczem, wymieniał również korektorów. 

    Nie przypisał sobie niczyich zasług, przeczytał opowiadanie, nagrał to i się tym podzielił. 

    Tak naprawdę nie tylko nie okradł Coldwinda, ale na dobrą sprawę wyświadczył mu przysługę popularyzując jego prace. 

     

    Owszem, może i jakość lektoratów Accu pozostawia nieco do życzenia, mogłyby być płynniejsze i w ogóle, mógł też uszanować odmowę Colda... nawet jeśli sam fakt odmowy jest pewnym absurdem... 

    Ale nie zmienia to faktu, że Accu swoją działalnością oddaje wielką przysługę fandomowi(zresztą nie tylko w ten sposób, nagrywa też różne prelekcje na metach, co również jest fantastyczną sprawą i ogólnie naprawdę wiele robi dla fandomu, czego nie sposób nie docenić, nawet jeśli sam nie zawsze zgadzam się ze wszystkim co robi), więc nawet uznając, że na początku całej tej sytuacji ponosił jakąś winę - z czym się nie zgadzam, ale jako tako potrafię zrozumieć, że według niektórych ponosił - to jednak od samego początku kara była niewspółmierna do winy.

    A późniejsze wycofanie wydanych wcześniej zgód na wszystkie (a więc i już zrealizowane) lektoraty ze strony Dolara było kompletnym kuriozum. 

     

    Ale to i tak nic przy tym co miało miejsce teraz - ukaraniu Accu za to, co zrobiłem ja. Abstrahując już nawet od samego faktu, że to co zrobiłem nijak nie zasługuje na karę, to jest skrajną niesprawiedliwością karać kogoś za czyn innej osoby. 

    Jeśli ktokolwiek powinien tu zostać ukarany, to nie Accu, a ja. Z tym, że tu tak naprawdę nie ma za co karać. 

    Skoro ktoś zrobił lektorat do napisanego/przetłumaczonego przeze mnie opowiadania, to czymś naturalnym i wynikającym ze zwykłej przyzwoitości jest zalinkowanie do tych lektoratów.  

    Zresztą od samego początku mówiłem otwarcie, że gdy Accu te lektoraty zrobi - na co miał moją (w a drugim wypadku i reszty grupy) pełną zgodę - to umieszczę linka... i to przed wiadomością Dolara, który zwracał się w niej do Accu, co dość jednoznacznie dało do zrozumienia, że zabrania jemu robienia sobie prywatnej reklamy. 

    Ale nijak z tego nie wynikało zabranianie dawania linka do nagrania przez autora lektorowanego opowiadania/tłumaczenia.

    Do nagrania,  nie do samego kanału. Linka, an którego Accu w pełni zasługuje i którego uznanie za "reklamę kanału" jest doprawdy mocno naciągane. 

     

    Tak więc to raczej podejście Dolara do cudzej pracy - pracy Accu, który włada w to naprawdę wiele czasu i potrafi nad nagraniami pracować kilka godzin bez przerwy (do tego stopnia, że raz nawet wymyśliłem porównanie "nie do zdarcia jak gardło Accu") - jest tu naganne. 

     

    I tak jak kiedyś uważałem, ze Dolar z całej ekipy jest najbardziej porządną i sprawiedliwą osobą... tak teraz przekonałem się ,że jednak jest równie stronniczy i mściwy jak reszta. 

    A wielka szkoda, bo - jeszcze za czasów Biblioteki Sunbursta - mimo pewnych zgrzytów dobrze mi się z nim współpracowało i był naprawdę świetnym korektorem. 

     

    Cóż zostaje mieć nadzieję, że obaj w końcu zakopią topór wojenny i zakończą ten idiotyczny spór. Bo obaj się tylko niepotrzebnie na siebie nakręcali. 

    Ale, że to Dolar ma a dziale fanfików władzę, to Accu oberwał najbardziej... w sumie to jako jedyny oberwał. 

     

    Ja tymczasem powiem już tylko od siebie, że na lektorowanie wszelkich moich, czy przeze mnie tłumaczonych opowiadań Accu ma zgodę i będzie ją miał nadal. I jakby ktoś wersji czytanych moich dzieł szukał, to śmiało piszcie, a popodaje linki. 

    Nie po to by robić na złość Dolarowi, co byłoby idiotyzmem, lecz by oddać Accu to, co się mu należy.

    1. Pokaż poprzednie komentarze  [6 więcej]
    2. Cahan

      Cahan

      A ja powiem tak: niech Accu pisze odwołanie. Nie chcę się wypowiadać publicznie o moim zdaniu w tej sprawie, ale sądzę, że pisząc porządne odwołanie może sporo ugrać.

    3. Dolar84

      Dolar84

      Grrr, jestem chory, zmęczony i nie mam zamiaru dalej dyskutować - kara wraca do rocznej (nadal pod wpływem postu @Hoffman). Co do bana to tego za lektorat już odsiedział a teraz siedzi za torrenty - i będzie siedział dopóki się to nie skończy - nie ja go przyznawałem, poza tym jest słuszny.

       

      Natomiast dopóki Accu nie wypełni tych warunków o których pisałem wcześniej jakakolwiek "normalizacja stosunków" czy "zakopanie topora wojennego" jest niemożliwe. On myśli że wszystko mu wolno i wszystko mu ujdzie płazem. W takie rzeczy grać nie będziemy - nadal jest na czarnej liście działu opowiadań i nadal obowiązuje zakaz reklamy jego kanału przez niego jak i przez osoby trzecie - to zostanie zniesione dopiero jak wypełni dwa pierwsze postawione warunki.

    4. Lyokoheros

      Lyokoheros

      Ta, Accu jest brawurowy i podjął bardzo głupie decyzje... niemniej jednak nie zmienia to faktu, że w tym całym konflikcie - jak to zwykle zresztą jest - wina nie leży wyłącznie po jednej stronie i nie jest tak, że tylko z jednej strony należą się przeprosiny.

      Niemniej jednak - choć i z tym pierwszym banem się nie zgadzam - to sam przekonywałem i będę Accu przekonywał, by na te warunki się zgodził. Zresztą nie ja jeden, bo mu je w archiwach przekazaliśmy. 

      Cytując to co powiedziałem na Discordzie Archiwów - każda strona reagowała niewspółmiernie. Dlatego najlepszym, co można zrobić to się nawzajem przeprosić.

       

      I w kontekście punktu 3 to chyba zacznę do swoich ewentualnych kolejnych opowiadań dodawać dopisek, że każdy kto chce może zrobić lektorat - byle tylko mnie poinformował, bym miał jak linka wstawić. 

  2. No cóż... w końcu to jest SoL No i bardzo miło słyszeć te słowa, jednakże... byłoby dobrze gdybyś takie potknięcia wskazał - wtedy byłoby wiadomo które fragmenty jeszcze doszlifować.
  3. No i po naprawdę długim czasie kolejny rozdział, mam nadzieję, że przed kolejnym będzie mniejsza przerwa. W każdym jednak razie mam przyjemnośc zaprezentować wam rozdział 11 - "Spotkanie Dwóch Światów", znajdziecie go też na mojej stronie. A w nim: W dodatko, ponieważ niedawno nieco myślałem o przeszłości Sunset i w końcu ją sobie jakoś dokładniej opracowałem... to wyszły pewne rzeczy, które trzeba było w poprzednich rozdziałach uwzględnić, a o których napisałem w opowiadaniu "Nowe Początki" (rozgrywającym się w tym samym uniwersum co KE), konkretnie chodzi o dawną relację Cadance i Sunset, w związku z którą został dodany pewien framgment do 5 rozdziału. Konkretnie taki:
  4. Jeszcze dziś opublikuję 11 rozdziału "Kodu Equestria", prace nad nim są już praktycznie ukończone.

    ...A że prace nad 12 też się zaczęły to pewnie będzie miedzy nimi mniejsza przerwa niż ostatnio :fluttershy5:

  5. Hm... coś w tym jest. Choć może ze słusznego skądinąd założenia, że tamtejsze Rarity, Fluttershy, Rainbow itd. są bardzo podobne z charakteru do swoich odpowiedniczek ze świata kucyków. Aczkolwiek muszę przyznać, że ta niechęć do Equestria Girls jest dla mnie niezrozumiała, @Nightmare Princess. Ta część uniwersum ma naprawdę wiele do zaoferowania i są to nie tylko wspaniałe piosenki. I fakt, że dało nam Sunset Shimmer. Są też opowiadania, takie jak te(no niestety mało powstaje w języku polskim, osobiście kojarzę jedynie dwa przykłady: "Nowe Początki" i "Sekret Sunset Shimmer", no i te z konkursu "Pierwszy dzień Sunset Shimmer"), bo wydaje mi się, że by w pełni cieszyć się takim opowiadaniem lepiej jest jednak znać Equestria Girls. Chociażby te "przypominajki" o których mówi Rarity były ważnym elementem 4 filmu(ale więcej nie powiem by nie spoilerować).
  6. Co jest niezwykłego... po za tym, że pewnie 99% osób obstawiałoby w jej wypadku inną pracę to zasadniczo nic. Ale Midday ma rację - trzymanie w napięciu to raczej nie jest to od czego są tego typu opowiadania. To wręcz z natury opowiadania "w zasadzie o niczym". Choć najbardziej nie rozumiem zdziwienia, że Rarity chciała jej pomóc i się dołożyć do naprawy motoru. Przecież jest elementem hojności, więc byłoby raczej dziwne, gdyby czegoś takiego nie zaproponowała(plus wiadomo, że przynajmniej jednak z tamtej piątki jest bogata, bo w końcu podjechały limuzyną na jesienny bal. I najprawdpodobniej tą bogatą jest właśnie Rarity).
  7. Miło to słyszeć Midday W kwestii lektoratu to cóż nie mam nic przeciwko i jak się pojawi to chętnie dam link w pierwszym poście. I cieszy mnie, że Tobie też się podoba.
  8. Zasadniczo - nie, nie byłem pytany, ale osobiście mi to specjalnie nie przeszkadza, co pokrywa się też ze stanowiskiem reszty grupy(zresztą byłoby dziwnie, gdyby było inaczej, skoro to nasza liderka napisała posta o tym lektoracie). W sumie nawet zedytuje pierwszego posta i dam do niego ten lektorat, tak żeby nie zginął. Co do samego opowiadania, to mi się osobiście bardzo podobało i uważam, że - przynajmniej tu - oparcie go na tej jednej rzeczy sprawdziło się bardzo dobrze. Taka mała rzecz, a jednak pozwoliła naprawdę świetnie i naturalnie pokazać tą tęsknotę Sunset za domem, bo w końcu po części dlatego używała tego szamponu - by zachować przy sobie pewien fragment Equestrii. I jak dla mnie to było genialne. No i momentami wyszło to całkiem zabawne, choć faktem jest, że oryginalnie nie było tagu "comedy", ale w moim odczuciu to jednak trochę komedyjka była. A z tym szamponem... cóż... widziałem, że w komentarzach też ludzie o tym piszą, nawet zastanawiałem się czy nie wypróbować, choć w sumie nie bardzo wiem gdzie można coś takiego dostać.
  9. Nad tym się popracuje jeszcze To na pewno nie będą nasze ostatnie opowiadania w tym uniwersum. Kilka tytułów mam już na oku. Szczegółów specjalnie nie zdradzę, ale też raczej krótkie historyjki. I z ciekawości, to jakie konkretnie fragmenty byś inaczej przetłumaczył? Bo bardzo chętnie bym się dowiedział.
  10. Zastanawialiście się kiedyś co przeżywała Sunset podczas swojej przemiany na jesiennym balu i swojej klęski, która wywróciła jej życie do góry nogami i stało się początkiem jej nowej życiowej drogi? Nad tym, co działo się z nią w czasie i po jesiennym balu oraz jakie właściwie były jej początki? W tym opowiadaniu znajdziecie odpowiedzi na te pytania, przedstawiam wam: Nowe Początki Opowiadanie można podzielić na dwie części - w pierwszej będzie o tym, co zdarzyło się w świecie ludzi po odejściu Twilight i zakończeniu balu, a w drugiej Sunset będzie wspominać swoje początki w tym świecie. Dodam też, że rozgrywa się w tym samym uniwersum co “Kod Equestria” aczkolwiek równie dobrze dzieła te można czytać zupełnie niezależnie. Chciałbym też podziękować kilku osobom, bez których to opowiadanie nie byłoby takie same, a bez niektórych nawet w ogóle by nie powstało: Midday Shine - za korektę i za to, że to właśnie rozmowa z nią (dotycząca pierwszej letniej porcji animacji Equestria Girls od Hasbro) podsunęła mi pomysł na pierwszą część opowiadania. Flashlight - jego opowiadanie napisane na konkurs “Pierwszy Dzień Sunset Shimmer” podsunęło mi pomysł na to jak w wygodny sposób opisać początki Sunset w tym świecie: jako wspomnienia bohaterki, przeplatane opisami teraźniejszości. Night Sky - za korektę i wartościowe sugestie. Cinram - za korektę. Dolar84 - za polecenie mi opowiadań “Moment in the Sun” oraz “Freeport Venture”, które mimo swoich wad podsunęły mi kilka naprawdę fajnych pomysłów. Opowiadanie doczekało się też lektoratu. W dziale obowiązuje zakaz reklamowania czy choćby wzmiankowania kanału Accurate Accu Memory. Link zostaje usunięty. Przywrócenie go będzie skutkować warnem~Dolar84
  11. Królewskie Archiwa Canterlotu mają przyjemność zaprezentować tłumaczenie opowiadania “You’re washing your hair with WHAT!?”, inspirowanego animacją “Monday Blues”, opublikowanego w ramach zestawu tłumaczeń sunsetkowych na Dzień Sunset Shimmer. Oryginalny opis: Sunset jest kucykiem, więc lubi kucykowe rzeczy. Pewnie, sianoburger to nie jest coś co można dostać w ludzkim świecie, ale to nie powinno jej zatrzymać przed używaniem produktów, do których przyzwyczaiła się w Equestrii, prawda? Cóż, jej ludzcy przyjaciele mogą się z tym nie zgodzić, gdy Rarity znajdzie raczej dziwną butelkę szamponu w łazience Sunset... “Myjesz swoje włosy CZYM!? - Rarity.exe nie odpowiada” (dostępne też na Archive Of Our Own) lektorat w wykonaniu Miśka200m - dla tych którzy wolą słuchać niż czytać. autor: Keroko tłumaczenie: Lyokoheros korekta: ReedMan, Midday Shine, Wierzba Games, Zandi
  12. Królewskie Archiwa Canterlotu mają przyjemność zaprezentować tłumaczenie opowiadania “Sunset Serves Sushi”, inspirowanego jednym z zestawów z serii Equestria Girls Mini , opublikowanego w ramach zestawu tłumaczeń sunsetkowych na Dzień Sunset Shimmer. oryginalny opis: Zastanawiałeś się kiedyś jaką Sunset ma pracę? Może mechanik? Albo informatyk? A co powiedziałbyś na kelnerkę w barze sushi? Zaraz… jaka była ta ostatnia opcja? “Sunset Serwuje Sushi” (dostępne też na Archive Of Our Own) W dziale obowiązuje zakaz reklamowania czy choćby wzmiankowania kanału Accurate Accu Memory. Link zostaje usunięty. Przywrócenie go będzie skutkować warnem~Dolar84 autor: Poison Claw tłumaczenie: Lyokoheros korekta: ReedMan, Midday Shine, Cinram, Zandi
  13. Grupa tłumaczeniowa “Królewskie Archiwa Canterlotu” poszukuje prereaderów do swoich pierwszych fanfikowych projektów tłumaczeniowych. Na razie jest to kilka oneshotów - głównie komedyjki i [slice of life]... dodam, że parę jest z Sunset i byłoby dobrze opublikować je 22 września - ale szykujemy też jedno dłuższe opowiadanie w klimatach baśniowych. Zainteresowanych proszę o kontakt ze mną lub Midday Shine, tu, na Discordzie lub gdziekolwiek indziej nas znajdziecie. Można też wysłać wiadomość na naszego fanpage’a. No i przy okazji - tak już od siebie prywatnie - w sumie myślę, że przydałby mi się jeszcze jeden korektor do "Kodu Equestria". Jest to połączenie MLP z Kod Lyoko, ale wprowadzanych "delikatnie", tak by można się było w tym połapać nawet Kod Lyoko nie znając(przynajmniej w założeniu), więc w zasadzie nawet lepiej by było by ten korektor nie znał tej serii. Co do reszty - jest to raczej tasiemiec, planowo będzie około 50 rozdziałów, przygodowy, z silnymi elementami wojennymi, kanon do 6 serii razem z Equestria Girls, duży udział Sunset(+jej ludzka bliźniaczka), liczne wystąpienia postaci pobocznych i nowe postacie, w tym kucykoperze, rozbudowana interpretacja magii Equestriańskiej łączenie nauki z magią... Więcej można zobaczyć w temacie opowiadania.
  14. W najbliższy piątek Dzień Sunset Shimmer... a dzisiejsze czytania wyjątkowo do niej pasujące. 

    Syr 27,30 - 28,7

    Spoiler

    Złość i gniew są obrzydliwościami, których trzyma się grzesznik.
    Tego, kto się mści, spotka pomsta od Pana, On grzechy jego dokładnie zachowa w pamięci.
    Odpuść przewinę bliźniemu, a wówczas, gdy błagać będziesz, zostaną ci odpuszczone grzechy.
    Gdy człowiek żywi złość przeciw drugiemu, jakże u Pana szukać będzie uzdrowienia? Nie ma on miłosierdzia nad człowiekiem do siebie podobnym, jakże błagać będzie o odpuszczenie swoich własnych grzechów? Sam, będąc ciałem, trwa w nienawiści, któż więc zyska dla niego odpuszczenie grzechów? Pamiętaj o rzeczach ostatecznych i przestań nienawidzić – o rozkładzie ciała, o śmierci, i trzymaj się przykazań!
    Pamiętaj o przykazaniach i nie miej w nienawiści bliźniego – o przymierzu Najwyższego, i daruj obrazę!

    Mt 18, 21-35

    Spoiler

    Piotr podszedł do Jezusa i zapytał: «Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat zawini względem mnie? Czy aż siedem razy?»
    Jezus mu odrzekł: «Nie mówię ci, że aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy.
    Dlatego podobne jest królestwo niebieskie do króla, który chciał się rozliczyć ze swymi sługami. Gdy zaczął się rozliczać, przyprowadzono mu jednego, który był mu winien dziesięć tysięcy talentów. Ponieważ nie miał z czego ich oddać, pan kazał sprzedać go razem z żoną, dziećmi i całym jego mieniem, aby dług w ten sposób odzyskać.
    Wtedy sługa padł mu do stóp i prosił go: „Panie, okaż mi cierpliwość, a wszystko ci oddam”. Pan ulitował się nad owym sługą, uwolnił go i dług mu darował.
    Lecz gdy sługa ów wyszedł, spotkał jednego ze współsług, który mu był winien sto denarów. Chwycił go i zaczął dusić, mówiąc: „Oddaj, coś winien!” Jego współsługa padł przed nim i prosił go: „Okaż mi cierpliwość, a oddam tobie”. On jednak nie chciał, lecz poszedł i wtrącił go do więzienia, dopóki nie odda długu.
    Współsłudzy jego, widząc, co się działo, bardzo się zasmucili. Poszli i opowiedzieli swemu panu wszystko, co zaszło.
    Wtedy pan jego, wezwawszy go, rzekł mu: „Sługo niegodziwy! Darowałem ci cały ten dług, ponieważ mnie prosiłeś. Czyż więc i ty nie powinieneś był ulitować się nad swoim współsługą, jak ja ulitowałem się nad tobą?” I uniósłszy się gniewem, pan jego kazał wydać go katom, dopóki mu nie odda całego długu.
    Podobnie uczyni wam Ojciec mój niebieski, jeżeli każdy z was nie przebaczy z serca swemu bratu».

     

    Zarówno pierwsze czytanie ze Starego Testamentu(Mądrość Syracha) jak i Ewangelia (wg. Świętego Mateusza) były bowiem o przebaczeniu. A pierwsze również o gniewie i konieczności pozbycia się go... 

    Czyż to nie pasuje wręcz idealnie do Sunset? Wszak jakie dwa słowa lepiej opisują jej życie i jej historie niż właśnie przebaczenie i nawrócenie? Przebaczenie które otrzymała i które potem dawała...

    1. Pokaż poprzednie komentarze  [44 więcej]
    2. Socks Chaser

      Socks Chaser

      #SocksNiszczycielkaMarzeń

       

      https://www.equestriadaily.com/2017/10/scootaloo-lives-with-her-lesbian-aunts.html

      https://www.equestriadaily.com/2017/10/scootaloos-lesbian-aunt-confirmed-by.html

       

      O co chodzi? W jednej z książek MLP Scootaloo mieszka z dwiema ciociami. W jednej ze scen jedna z klaczek daje całusa w czoło dla drugiej. Michael Vogel który jest autorem książek z serii MLP, pracował przy My Little Pony The Movie, pisał scenariusze odcinków z sezonu szóstego oficjalnie potwierdził na Twitterze, że ciocie Scootaloo są homo i żyją razem.

       

      Tak więc sorry @Lyokoheros, ale kucyki na 100% nie śpiewają psalmów, nie przyjęłyby katolicyzmu, a już na 100% nie walczą z homoseksualizmem, a wręcz przeciwnie, akceptują go na równi z heteroseksualizmem. ;3 

       

      Dziękuję za uwagę. ^^ 

    3. The Silver Cheese

      The Silver Cheese

      To udowadnia, że twórcy MLP kierują się tym co mamy obecnie w społeczeństwie, bo po to ten serial jest, aby każdy np. w społeczności Bronies miał pewną swobodę, że jeśli jesteś takiej a takiej wiary to w MLP tam takich rzeczy nie ma, a tacy Bronies uszanują twój wybór, no bo po co robić shitstorm o to jakiej jesteś wiary. Inna sprawa to radykalne rzeczy w każdej z wiar, ale to inna kwestia akurat. 

    4. Hoffman

      Hoffman

      @Socks Chaser

      Oj, już daj chłopakowi spokój, nie bądź taka złośliwa :P Cieszmy się, że nareszcie poznaliśmy odrobinę rodziny Scootaloo; to wspaniale wiedzieć, że jednak wszyscy jej krewni nie odeszli w jakichś nieznanych okolicznościach, a wręcz przeciwnie - mają się świetnie i najwyraźniej Scootaloo jest z nimi szczęśliwa :)

       

      To może ja jeszcze dorzucę do swojej poprzedniej wypowiedzi taką oto rzecz - zamierzona uniwersalność serialu bynajmniej nie wynika z żadnej ideologii, czy poprawności, ale z tego, że jest to po prostu produkt. On ma na siebie zarobić, aby zostało na wynagrodzenia dla pracowników oraz by producent chciał w przyszłości wyłożyć pieniądze na kolejne odsłony tejże marki, skoro jemu to się opłaca. Przypuszczam, że gdyby od początku był to projekt stricte katolicki (tudzież ukształtowany przez jeden, bardzo konkretny światopogląd), wówczas nie odniósłby takiego sukcesu i najpewniej zostałby szybko zakończony, ponieważ nie zarabiałby na siebie. Pomijam już to, że oryginalnie chodziło o reklamę zabawek.

      Przykładów nie trzeba szukać daleko - chociażby nielicencjonowane przez Nintendo, katolickie gry na NESa i SNESa, a także katolickie tytuły na Philips CD-i. Ani nie zapisało się to pozytywnie na kartach historii, ani nie pomogło w promocji wiary katolickiej, ani nie nakręciło sprzedaży konsol. Podejrzewam, że część konsumentów odebrała to wręcz za profanację ich sfery sacrum.

      Katolickie kucyki też mogłyby zostać uznane za profanację czy jakiś mało zabawny dowcip, próbę ośmieszenia katolicyzmu. Jest sfera sacrum, są jakieś świętości, obszar prywatnych przekonań i potrzeb, jest także rozrywka. Rozrywka powinna być dla wszystkich. Im więcej osób może się przy tym bawić i spędzać swój czas (nie czując się gorzej), tym lepiej i dla nich, i dla produktu, który znakomicie na siebie zarabia i którego konsumenci dostają z czasem coraz więcej.

       

      Zatem, bez nerwów. Zbliża się Halloween, zobaczymy co się stanie :D

  15. Niby tak, ale do tego jeszcze raczej bardzo daleko... Na chwilę obecną liczbę wszystkich rozdziałów szacuję na... około 50. A to trochę demotywuje, gdy po drodze nikt nie komentuje. W każdym razie po znów przedłużającym się oczekiwaniu wreszcie mogę wam zaprezentować 10 rozdział, noszący tytuł "Ku innemu światu", znajdziecie go tu, albo na mojej stronie. A w nim... (Mam nadzieję, że kolejne pojawią się szybciej! Choć w kolejnym rozdziale mam parę spraw do starannego przemyślenia) Jest to początek pierwszego etapu fabularnego, etapu bez Wojowników Lyoko... teraz gdy kucyki ruszą do ich świata nieco się zmieni...