Skocz do zawartości

Ver

Brony
  • Zawartość

    237
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    10

Wszystko napisane przez Ver

  1. Współautorze, kolego, któryś przybył do Mrocznych Wieków... Niechaj Verciu ci pier... napisze komentarz! No cóż, prócz paru nieścisłości spoza wyglądu świata(zostały one już poprawione :3) Bohaterka jest zupełnym przeciwieństwem Weissa z głównego wątku. Naturalnie, Lily to klacz, co nigdy nie widziała tyle śmierci na godzinę i ciężko się jej odpowiednio zachować w okrutnym, pozbawionym delikatności świata stworzonego w moim umyśle. Cieszmy się jednak, gdyż kreacja Lily to nie żadna LittlePip czy Blackjack(bo Pill potrafi panny OC wzorować na nich). Współczująca klacz na którą czekam, aż wyjdzie to drugie "Ja" chwytające za karabin maszynowy z krzykiem "ŚMIERĆ, SKOBYŁYSYNOM!" Może się kiedyś doczekam. Ale ja tu do V rozdziału Szybka, brutalna akcja i takiego obrotu sprawy się spodziewałem. Tak nastał zmierzch dla "Świtu" i jego kompanii. Nie ma co narzekać, w końcu Pillster lubi dręczyć bohaterów, to mamy piękny przykład jak autor nie kocha swoich stworzonych postaci :3 Albo kocha, tylko nie chce się przyznać i rozpoczyna znęcanie :3 Tak czy owak: 5+ za rozdzialik. Czekamy na więcej i *whapish!* bierz się do roboty, bo pilnujemy....
  2. <fanfary oklaski i fajerwerki> Masz się czym chwalić, panie Halik... O, Wielki Nominale! Czy praca trafia do archiwum i na podium - Totalis Beznadziejus.pl?
  3. Jak kocham takie fanfiki Nie dość, że pisane w sposób, że się nie da czytać a i tak przebrnę przez niego jak szalony mustang po dzikiej dolinie :3 TCB... od razu zabrało pracy jakiekolwiek szanse, ale przeczytałem, bo... NAWET Polacy są Wszędzie nie dały takiego schematu wynaturzonej ponysony jak to, co tu jest nabazgrane. Błędy, szał łonowej zawieruchy, a naziści z tej pracy istotnie zapomnieli o tym, że Gramatyka i interpunkcja UBER ALLES! No to brakuje kacapów i pierogów, spirytusu, czapki uszanki i wściekłego diabła na Tireku goniącego Twilight z wielką dzidą(kto to skuma ten jest w mojej bandzie...) Amen w pacierzu i (nie)liczę na następny rozdział;3 Adnote do wypowiedzi pana Halika... Nawet Cahan bzdury napisała dość niedawno i wyszło jej lepiej niż to :3 Bo jak masz pisać bzdury to przynajmniej niech będą na tyle bzdurne, by się podobały gronu czytelników ;3
  4. Stare to jak świat, ale wielu się rzuciło na to, że uraża nasz fandom jak i ludzi z niego. Oczywiście, napisał na początku i nawet w opisie, że to żart. Zresztą, ten facet to ze wszystkich leje. Sam się też uśmiałem i to wesoło.
  5. 1. Włącz komentowanie. 2. Weź to formatuj, bo masz wielki miszmasz wszystkiego co złe... A tak szczerze, to mnie chwyciło. Skoro nie wiem o co tu kaman, znaczy mogę się dowiedzieć następnych rozdziałach. Zobaczymy, co będzie dalej, bo delikatnie zostałem podłechtany do wątpliwego śledzenia tej pracy.(Dobra, powiem tyle, że Foley i jego gust+komentarz mnie do tego zmusiły, bym tu zajrzał.) Zobaczymy, co z tego wyniknie. Powodzenia.
  6. Po moim trupie, MC... Wybaczyć proszę ten post.
  7. Polecony przez samego autora fanfik został przeczytany(Prolog i rozdział I only, bo wincyj ni ma). Kultura obowiązuje, by dodać parę słów od siebie, więc... ekhem. Komentarz będzie dość skromny, gdyż za mało tego. Sam wątek główny został nam wyłuszczony dość znikomo, lecz ciekawie, co zachęcia do czytania tejże pracy. Tam troszeczkę jestem sceptyczny czując, że to znów Starbutt cosik namieszała, świat się skończył i znów jej wina. Dobra, poniekąd to rozumiem - młoda, ambitna - chce się wykazać. Wielka Piątka to ciekawy ruch(o ile też go widzę... idealnie). Sam bohater, to jak zauważył aTOM - kawał skobyłysyna, co idealnie pasuje do klimatu opowiadania. Przemyślenia typowe dla pierwszoosobowej narracji pozwalają nam ujrzeć jego głębię i charakter. Do kwestii technicznej, cóż nie umiem się przyczepić. Piszesz podobnie jak ja na początku, co też muszę poprawić w Mrocznych Wiekach - oddzielasz dialog od dialogu - co jest w obecnej mej wizji nieco rozlazłe, ale jak kto lubi. Zaiste, wielkimi pisarzami nie jesteśmy, byleby za dużo błędów nie było. Korektor będzie ci tu wielce potrzebny jak i pre reader, obeznany w sprawach Grimdark. Podłechtałeś moje ego, bym ostro brał się za Mroczne Wieki, bo możliwe, że wyjdzie mi tu niemała konkurencja jak się rozkręcisz. Jeżeli chcesz, mogę Ci nieco pomóc w całym fanfiku, fabule i spraw związanych z tym, co wkurza niektórych moich czytelników(Czyli nieliniowość i akcja). Pozdrawiam, Verard. PS - Pisz wincyj.
  8. Szukam jeszcze jednego do pre readingu i korekty(najlepiej obu takowych) do Mrocznych Wieków, zamieszczonych tu na forum. Posiadam już jednego, dobrego korektora, choć znając życie: jeden wszystkiego nie wyłapie. Nie mam wymagań, a liczę na: -Dogłębny pre reading: Oznacza to, że chciałbym znać opinię kogoś doświadczonego w sprawach Grimdark etc. -Kogoś, kto miałby czas, by naprawić styl całości(Zrobić to tak, jak trzeba, bo zapominam i potem wychodzi mameja) -Dociekliwego i surowego(By mógł krzyknąć, gdybym zaczął pisać prawdziwe głupoty... zdarza się.) -Uwielbiającego klimaty jak Fallout: Equestria. To tyle, liczę na las rąk... tak? To może zagajniczek? Sadzik?... jedno drzewko? :3
  9. *Sigh...* Łowca dusz - Bester Napisałem wyżej - znam 90% prac bestera... to też. Coś tam wygrzebię sam.
  10. @Foley Dzięki, ale to akurat znam. Jako wierny czytelnik Bestera vel Draquesa mam 90% jego twórczości przeczytanej. Tak czy owak - podziękował
  11. @Grentonumanuma Był takowy - Pony Space na FiMfiction. Bodajże XI rozdziałów, ale został usunięty. Więc, muszę z przykrością poinformować, że jako fan Dead Space, takowego tematu sam nie mogę znaleźć. Udało mi się go odkopać(po angielsku, niestety) - > https://www.fanfiction.net/s/6933825/1/Pony-Space Tak wielkiego szału nie ma, ale to chyba jedyna rzecz o Dead Space. Co do takowego klimatu survival horroru nie mam zbytnio pomysłów. Dla samej juchy czy dobrej fabuły + Dużo rzeczy, mógłbym jedynie podać Fallout:Equestria - Project Horizons w szczególności. @Do reszty Sam poszukuję czegoś Postapokaliptycznego - nowego, niezbyt znanego, a może ktoś ma takowego fanfika. Odliczmy od tego właśnie Fallout'y, TCB, czy broń, Celestio - Warhammera!
  12. Ver

    MLP i Niekryty

    Odpada. Już Nostalgia Critic marudzi na temat Bronies(choć wstawił w odcinku Ghost Rider dwie animacje). A ten? Doda swoje BIJACZ, BUJA i tyle z tego będzie. Po co nam się wściekać?
  13. Czy czasem, nie było podobnego opowiadania na forum, o tym samym tytule? Tak pytam. Ogółem szału niema, może być lepiej, ale poczytam, popatrzę ocenię, gdy przyjdzie na to czas(no, naprawdę, mam tu Deja-Vu)
  14. Zacieram łapki... Moje klimaty, moje motywy, moje wszystko, co stworzyłem(Silveria) brukane przez Pillstera, po raz drugi. Sam motyw wejścia jest dobry, poprawiony i przynajmniej nie ma tego: OCH!! AAAACH!!! Reszta... cóż... ja zawsze mówiłem, że w tym uniwersum, cyber coś tam to zło. Dalej się tego trzymam, bo nie pasuje do kontekstu(ja piszę tu, bo wiem, co jest dalej) Silveria... Nie wypowiem się. Wścieknę, gdy zostanie jeszcze bardziej poszarpana, dodając jej jakieś bzdury jak w poprzednim "Visitorze" Więc, Pilnuj się, Pillster bo wujek Ver pilnuje, a te motywy są moje, więc nie zapominaj.
  15. Here we go Again! Pilnować-sprawdzać-mordować-palić! Dawaj, Pillster... pokaż, że umiesz swoje pierwsze dziecko Humanów przerobić na ideał;3
  16. Jak poznałem Celestię? www.samotne-klacze.eq Jak mi napisała, że ma 1000 lat z hakiem, to uznałem to za dowcip ;3
  17. Kolejne strony rozdziałów obalone, przeleciane i ocenione przez niewprawne oko krytyka profilaktyka... Idzie. Powoli, ale idzie, coś tam widzę, coś tam chcę i przewiduję kolejne przewidywalne rzeczy. Ale, klimat i fabuła wciąż są mocną stroną(Jak coś znajdę Ares, to cię zagryzę, bo wiesz, że czuwam, nie?). Hipokrytą się nazwę, ale z wolna nasz Lockdown przechodzi dziwną transformację w zbyt wielkiego bohatera(to jest moja opinia, nie brać pod uwagę we własnych.). Gdyby dodać mu złotą zbroję, uznałbym go za rycerza. Cóż, nie będę się wtrącał w kreację bohatera z negatywnego(zamierzone) do szczero-prawie złotego. Idziemy jak burza. Osobiście, nie mam zarzutów(Parę się znajdzie, ale o tym gdy fanfik dostanie The End na końcu). Raz na jakiś czas, warto Cię pochwalić, Ares. ;3
  18. Się rozdziałów namnożyło i mój niecny coverart się pojawił, hańbiący twórczość art creation of Fandom. Czyli mua musi da komęta! ;3 Fic pędzi jak messershmidt (Źle napisałem i to na pewno), dając co raz to nowych smaczków. Lockdown to w pewnym sensie drań, ale za to z nadzieją, że mu się los odmieni i może zacznie się uśmiechać jak na kucyka z Equestrii przystało. Ale jako, że sam staram się nie kreować superbohaterów, co już z wolna mi się udaje, to jednak Lockie wydaje mi się taki jakiś... nietypowy jak na Equestrię. Raz, że skrzydła, jego świetne akcje i wszystko, co pojawiło się w rozdziałach, mocno mi się kojarzy z pewnym OC z jednego z naszych projekcików. Może zabrzmię jak hipokryta, co się w tym pałał, ale to nie od jednostki zależą losy świata i mam wielką nadzieję, że rozgryziesz to jak najlepiej... PS Rada tylko i wyłącznie od Pre readera i małego doradcy oraz od Tej pani od Wałka... "Nie rób tego, Ares! Bo już ci powiedziałem, co z tego wyniknie!"
  19. Uwaga nadchodzę z opowieścią o tagu... Zacznijmy od tego, że ten fic śledziłem od pierwszego rozdziału, gdy tylko powstał. Biorąc pod uwagę całkowitą nienawiść wielu bronies do OC ze skrzydłami i rogiem jednocześnie, muszę przyznać, że ten nietypowy Human in Equestria doprowadził mnie do wielokrotnego wybuchu śmiechu oraz chęci ujrzenia kolejnego rozdziału. Perypetie Marona są świetne, choć postać jest wykreowana stopniowo w większym i mniejszym zaangażowaniu. Opisy stanowią nadzienie tego smacznego ciasta wypieczonego przez Mabcia. Przeciętny pisarz nie ma takiego bogatego języka jak właśnie szanowny pan autor tego FF'a za co już można chwalić i brać przykład z niego. Ale... niejednokrotnie zbyt długie opisy przynudzały, czasem... ale to rzadko, bo Dolar ma większy wachlarz niezrozumiałych mi słów, więc zerkałem sobie do słownika. Ale tak czy siak, budowa tego dzieła jest bardzo dobra. Parę rzeczy bawiło, parę smuciło, niektóre doprowadzały do szwedzkiej furii(Ty kuzynie Celestii i Luny, psia twa mać, Mabciu + Cosmos i Galaxia... ), ale przetrwałem go i oto dlaczego raz ten jeden pozwolę sobie na wytypowanie fanfika, by dostał tag Legendary... -Świetna fabuła -Wartka Akcja -Bohater z wadami, choć alicorn-prawie-doskonały -Prześmieszne motywy -Długość i epickość tego dzieła Oto jest mój skromny, niewielki głos na Tag Legendary... zasłużyłeś Mab... Vercio Out!
  20. Niezbyt wiele się zmieniło od czasów ostatniego. Styl - kuleje. Crossover - typowy dla jednego z autorów. No i oczywiście błąd na błędzie jedzie po błędzie... Nic nowego.
  21. Jak ktoś lubi bardziej gry akcji + małe RPG w stylu dobrych, starych gier z serii Castlevania to mogę polecić Ponyvania: Order of Equestria. Obecnie gra jest wciąż jako Demo, ale ma dużo rzeczy do odblokowania. Można stworzyć własnego kuca z ras: Ziemnych, Pegazów, Jednorożców, każda rasa z innymi, specjalnymi umiejętnościami. Zresztą polecam samemu sprawdzić. Oto link: http://sandbox.yoyogames.com/games/207053-ponyvania
  22. Ok zmuszony zostałem do pre readingu(na ładne oczy), więc się wypowiem. Ekhem... Po pierwsze primo - Bueno! Choć do perfekcji jeszcze kawałek, ale blisko to sama forma jest o wiele lepsza niż kiedyś. A pamiętam jak pisałeś wszystko jako ściana płaczu. Teraz jest lepiej i to o wiele. Ale każdy się uczyć musi na błędach, więc tutaj ich nie popełniłeś. Po drugie primo - Cóż mogę rzec, tego OC to już znałem od dawna(nawet mi kiedyś dałeś jego kartę postaci). Mamy delikatny mrok charakteru, który coś tam w sobie skrywa. Przybył do Ponyville, ale co tam zechce robić tak naprawdę, tego sam jeszcze nie wiem. Może jak dojdzie do X rozdziałów to się dowiemy. W obecnej chwili fabuła się rozkręca, więc zobaczymy później. Po trzecie primo - Gratulację, Ares Prime wrócił do pisarstwa i to w wielkim stylu śmiem twierdzić. Na jak długo? To się okaże. Sam osobiście(bo niestety muszę... ) będę śledził poczynania naszego Lockiego w Ponyville i okolicach. Znając naszego Sir Zakuta Pała, Lockdown może też się okazać taki, że smoka pierdnięciem zabije(Oby nie...). Tak czy siak - Powodzonka w twórczości... OUT!
×
×
  • Utwórz nowe...