MagiMemNon

Brony
  • Zawartość

    281
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

118 Świetna (Great and Powerful Reputation)

6 obserwujących

O MagiMemNon

  • Ranga
    Wielki Equestriański Inkwizytor
  • Urodziny 02/26/1999

Kontakt

  • Discord ID
    Broniak_0#0683

Informacje profilowe

  • Płeć
    Ogier
  • Miasto
    Zamość
  • Zainteresowania
    Historia, militaria, fanfiki
  • Ulubiona postać
    Luna
    Twilight Sparkle
    Starlight Glimmer
    Fluttershy
    Pinkie Pie

    Oraz bardzo wysokie miejsce zajmuje moja ocka Hedvig Kaldvind.

Ostatnio na profilu byli

491 wyświetleń profilu
  1. To chyba pozostawie bez komentarza...
  2. To bardzo ogólne pytanie, nie do końca. Czy jesteś szalony?
  3. Oczywiście, że tak. Czy jesteś wampirem?
  4. Nie. Masz klaustrofobię.
  5. Nie. Lubisz ogórki?
  6. Jeśli dobrze zrozumiałem to Akouu zaczyna pojedynek, dobrze niechaj rozpocznie się przedstawienie, będę czekał na swoją kolej.
  7. Widzę że, naprzeciw mnie stają wielcy przeciwnicy, coś czuję, że polegnę w tej walce, ale opowiadanie będzie gotowe do końca miesiąca. A już się bałem, że nie zdążę.
  8. A tutaj mam trochę starszy arcik Cesarza Gallusa von Griffonstone, Ma to coś wspólnego z moim opowiadaniem na Samhainowy konkurs, choć pisarz ze mnie nie najlepszy.
  9. Dawno nic już tutaj nie wrzucałem, powyższe prace nie były zbyt dobre, nie jestem z nich zadowolony. Ale mam nauczkę na przyszłość. Prezentuję wam dziś, moją ockę Hedvig Kaldvind.
  10. Droga Księżniczko Twilight Sparkle. O przyjaźni nauczyłem się bardzo wiele, lecz chciałbym nauczyć się jeszcze więcej, a któż byłby lepszym mentorem od samej Księżniczki Przyjaźni. Gdy tylko w moje kopytka wpadła ulotka, postanowiłem nie zwlekać dłużej. Mam nadzieję, że tym razem się nie spóźniłem. Twój wierny poddany, oraz mam nadzieję przyszły student MagiMemNon.
  11. Magimercjusz podszedł powoli do stolika, odsuwając krzesło, usiadł naprzeciwko Golden. Choć skorpion po słowach złoto-grzywej klaczy nieco się uspokoił, to jednak nadal w każdej chwili mógł zaatakować. Chwytając filiżankę upił kilka łyków herbaty. Po krótkiej chwili odpowiedział. - Wyśmienita herbata… Nie ufasz mi panno Golden, nawet po tym gdy spełniłem pani polecenie. Skorpion nadal tkwi na moim karku. - Powiedział lustrując wzrokiem klacz. - Wiem, że przybyła pani tutaj w określonym celu, czy taki ktoś jak pani przejmowałby się losem tych nic nieznaczących kucyków z kawiarni? - Magimercjusz zamilkł na chwilę, wcale nie oczekiwał odpowiedzi, dobrze wiedział jakby ona brzmiała. - Czy przebyła pani tutaj w poszukiwaniu odpowiedzi? Czy może chce pani prosić o radę? - Niebieski ogier ponownie upił kilka łyków po czym kontynuował. - Tak właściwie to nic mi do tego, ale pani pokrzyżowała moje plany. - Magimercjusz spojrzał w dal tym razem nie kierując słów bezpośrednio do klaczy. - Czy jestem szaleńcem? To się wcale nie musiało tak skończyć, Nie sądzisz że to zbyt radykalne posunięcie? - Ogier zaśmiał się, intensywnie nad czymś rozmyślając. - Panno Golden uważasz się za wielką i wspaniałą osobistość, patrzysz na innych z góry, ale prawda jest taka, że domaga się pani ich podziwu i akceptacji. Taka wyniosła pełna dumy, a jednak słaba i bezradna. Widzę jak pani patrzy na tego jednorożca, pragnie pani jego aprobaty, robi to co słuszne, niezgodnie z własnymi przekonaniami. To nie ja tutaj potrzebuję pomocy. To pani za wszelką cenę pragnie pokazać swą wartość, osiąść gdzieś na stałe. - Magimercjusz obrzucił klacz wzrokiem. - Ale proszę się nie krępować, niech pani skosztuje tej przepysznej herbaty zanim wystygnie.
  12. Trzeba docenić, bo naprawde ładnie rysujesz. Podobają mi się te wszystkie detale. Jako fan Rise of Legends, muszę przyznać że wspaniale narysowane, nic tylko czekać na kolejne prace.
  13. Nagle w pomieszczeniu rozległ się dzwonek telefonu. Witajcie z tej strony mówi do was MagiMemNon, słyszałem, że gościcie w studiu dwie intrygujące klacze, mam do nich na początek kilka pytań. Panno Golden oraz Seabreeze, proszę się na mnie nie obrazić, ale jak to się stało, że się przyjaźnicie, słyszałem że panna Golden posiada dość specyficzny charakter. A teraz pytanie do Golden. Zanim jednak je zadam muszę powiedzieć, że bardzo podobają mi się pani kły, ale do rzeczy. Nazwa Smoke Dancers mnie zaintrygowała czy mogłaby pani opowiedzieć mi o nich coś więcej, jeśli to nie kłopot. I jeszcze dwa malutkie pytanka do Seabreeze. Jest pani piratką, czy można wiedzieć jak nazywa się pani statek. oraz jak wygląda, nie musi to być bardzo dokładny opis. Oraz czy kiedykolwiek, przyszło Ci na myśl: A gdybym tak posiadała czerwoną sierść. To narazie tyle z mojej strony, pozdrawiam was bardzo serdecznie.
  14. Zgłaszam się do bitwy userów, wszak słowa, są najpotężniejszą bronią jaką się ludzkość posługuje.
  15. Magimercjusz starając się nie wykonywać gwałtownych ruchów spojrzał Golden w oczy. - Myślę, że pani jest inteligentną osobą, i jakoś uda nam się rozwiązać tę sytuację bez rozlewu krwi. Zaimponowała mi pani, swą pomysłowością, droga na szczyt jest długa i niebezpieczna, a pani jest w stanie dotrzymać mi kroku, lecz w blasku chwały brakuje miejsca dla słabych. Życie to ciągła walka, a ja zrobię wszystko by wygrać. - Na twarzy niebieskiego ogiera malował się uśmiech. Delikatnie zwrócił się w stronę właścicielki lokalu. - W swej wspaniałomyślności, zakończe cierpienie obecnych tu kucyków. - Po czym skinął lekko głową do Corkusa, ten widząc sygnał, przerwał swoje zaklęcie, goście kawiarni odetchnęli z ulgą. Magimercjusz ponownie spojrzał w stronę, właścicielki i złoto-grzywej pegaz. - Widzicie ja jestem gotów zawrzeć pakt, ufam iż panna Golden również okaże nieco dobroci i odwoła swojego pupilka. Tylko nie próbujcie żadnych sztuczek. - Ogier zaśmiał się szaleńczo, lekko przekrzywiając głowę w prawo. - Może resztę omówimy przy filiżance herbaty? Ja zapłacę.