No nadrobiłem i powiem, że było super. Świetne piosenki, fabuła trzymająca się kupy, a do tego dobre wykonanie animacji w nowym stylu, plus dobry dubbing. Czy ten film był lepszy od poprzedniego? No moim zdaniem zależy co brać pod uwagę, na pewno był inny... Sporo nawiązań do G4, do Mane6 i także Celestia i Luna pojawiły się na jednym z plakatów i Wonderbolts. Były też pokazane urywki z G1 na telewizorze. Pytanie tylko ile lat minęło od czasów z poprzedniej generacji, do obecnej, setki, a może i tysiące? Może to dlatego każdy kucyk zapomniał już o co poszło w zamierzchłej przeszłości i doszło do rozpadu między gatunkami, a może to będzie dopiero wyjaśnione? Ogólnie film podobał mi się bardzo i naprawdę się teraz cieszę z posiadania Netflixa.