Lol, zpraszasz kogoś na randkę, popijacie tanie wino i potem klepiecie się nawzajem po torsach ??? A po za tym obrażasz innych ludzi :o?
Btw, "ludzie"??? Chyba taborety, a nie ludzie I jeśli cała twoja wiedza pochodzi od takich "ludzi", to jasny jest dla mnie znak, żeby ciebie niesłuchać dalej...
Ps. Skoro "nikt normalny matematyki nie lubi", to zadaj se pytanie "kto NORMALNY gada z taboretem zamiast siedzieć na nim???"