Skrzynek

Brony
  • Content count

    130
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

52 Bardzo dobra

About Skrzynek

  • Rank
    Tekstościanowiec Nieposkromiony
  • Birthday 04/10/1995

Kontakt

  • Skype
    biooniclus
  • Gadu-Gadu
    3765822

Informacje profilowe

  • Gender
    Ogier
  • Miasto
    Płock
  • Zainteresowania
    MLP (dah!), Doctor Who, spekulacje i rozkminy wszelakie, fantasy, magia ogólnie pojęta, pisanie, historia, przyskrzynianie, creeperowanie. No i oczywiście podróże międzywymiarowe!
  • Ulubiona postać
    Discord, Pinkie Pie, Lyra, Twilight, Batponies (tak, cała rasa!), Shining Armor.

Recent Profile Visitors

1801 profile views
  1. Ogier kucoperza domknął drzwi swojego mieszkania i zakluczył je - zarówno elektronicznym zamkiem, jak i staroświecką zasuwą. Potem odstawił zakupy na stół i włączył podskórną antenę, podłączając się do holonetu z pomocą swoich implantów. Rozłożył się z lubością na kanapie i tytanowym kłem zerwał kapsel z butelki mrożonego soku, zaczynając przeglądać maile i wiadomości z jego ulubionego, niezależnego portalu. Tych drugich nie było wiele - spadek cen Kryptonu i Węgla będzie miał takie a takie efekty na gospodarce, ulepszony implant wibracji penisa rekordowo popularny, a na Equestrii zginęłą jakaś znana archeolożka. Za to maile nawet go rozbawiły. Deep Gelwe znowu żądała by nie zbliżał się do "jej" źrebaka, Green Tutorial odwrotnie - pytała czy może wpaść jeszcze raz, bo Gut Gitto bardzo lubi lekcje samoobrony, jakich czasami udzielał, a ona sama mogłaby wtedy wyrwać się na jeden wieczór do koleżanek, z dala od męża. Nawiedzanie matek swoich nieślubnych potomków było zabawniejsze niż podejrzewał. A patrzenie jak jego małe, pół-kucoperzowe hybrydki dorastają dawało sporo satysfakcji. Gdyby tylko płacenie alimentów było również takie fenomenalne... A właśnie - czas sprawdzić stan konta... Hmm... Nie świeciło może pustkami, ale rachunki medyczne po ostatniej akcji, pożyczka dla Table Flipa (z której pewnie już nie zobaczy złamanego bita), wspomniane alimenty czy prezenty jakie wysłał rodzicom na czterdziestą rocznicę ślubu porządnie nadszarpnęły jego fundusze. A szef, po fiasku ostatniego przemytu, raczej nie będzie chwilowo organizował nowych transportów. Może i dobrze, bo przyjął dwie kule w bok dla tego imbecyla i nie dostał nawet symbolicznej premii. "Przecież znałeś ryzyko"! No dobrze, tylko gdzie by tu się zatrudnić, by zapłata była odpowiednio wysoka. Mógłby spróbować odnowić kontakty mafijne, ale nie chciał wracać do tego gnoju. Nie gdy czuje, że może się na coś przydać swoim bękartom, choćby jako "zębaty wujek". A na zadku siedzieć też nie chciał... Jakby w odpowiedzi na jego problem, na siatkówce wyświetliło mu się powiadomienie o nowym mailu. Kwestionariusz. Do pracy. Zastanawiał się może sekundę, po czym wzruszył skrzydłami i zaczął odpisywać. Takich zbiegów okoliczności się nie ignoruje. Formularz: No, to powinno załatwić sprawę. Nieco się rozpisał, fakt, ale przynajmniej będzie mógł przekopiować odpowiedzi do innych formularzy jak z tego nic nie wyjdzie. Posiedział jeszcze chwilę, odpisując kilku znajomym na pomniejsze wiadomości i ściągając nielegalnie e-booka o problematyce projektowania kompaktowych broni plazmowych. Potem odłączył sobie antenę i powyłączał większość interfejsu, zostawiając tylko symulatora mowy czytającego wspomnianą książkę. W pół godzinki posprzątał swoją niemal klaustrofobiczną (ale tanią) klitkę i spakował torbę z kilkoma małymi gnatami. Potem wyszedł, kierując się w dobrym humorze do swojego bękarciego źrebaka, planując zabrać gżdyla na strzelnicę na pohybel grzecznemu wychowaniu jakie planowała zafundować mu matka. A niech ma coś z życia, dopóki żaden cwel go jeszcze nie odstrzelił, HA!
  2. Równiutko o Północy, Mystheria. Punktualność taka że można na ciebie zegary ustawiać. Ach, no i pozwólcie że wstawię jedną rzecz. Nie jest to raczej żaden spoiler, bo pojawia się to jeszcze przed intro pierwszego odcinka, a rozbawiło mnie mocno jak to znalazłem... No i druga wersja, tym razem z fanowskimi nazwami. Co o tym myślicie? Akuratne, czy coś byście zmienili?
  3. OK, poemocjonowałem się nieco tym jak ZAJEBISTĄ MINĘ zrobił Paty Favor (Brohoof dla ciebie, Niklas. Też zmieniłem avka, ale na derpibooru ) oraz nawiązaniem do Bioshocka (nie będę spoilerował bo to nawiązanie jest jednocześnie spoilerem do gry a jest jakiś mikry procent szans że ktoś go nie zna). Teraz czas rozłożyć odcinek na czynniki pierwsze pod kątem wartości fabularnej i dodatków do lore! Oczywiście, pełno będzie spoilerów. Na początek powiem tylko, że odcinek oceniam 8/10, choć nie wiem czy nie powinienem dać więcej. Pomimo iż powiało świeżością i bardzo podobał mi się problem dwupartowca, a humoru było akurat tyle ile trzeba jak na tego rodzaju historię, to szkielet fabuły dawał się przewidzieć już w połowie pierwszego odcinka, gdyby ktoś się uparł i za dużo myślał podczas reklam stempli na włosy (yeaaaah, oglądanie na streamie). Zwroty akcji jednak były, a całość jest skomponowana oryginalnie i łamie wiele tego do czego widzowie MLP zdążyli już przywyknąć (co nie znaczy że łamanie tych "nawyków" serialu nie było zapowiadane w epizodzie...). No, a teraz do szczegółów szczególastych...
  4. Double post by dać ludziom powiadomienie żę coś zmieniło się w temacie. Odcinek w "HD", które pomimo że ma najwięcej 480p dalej jest w MOTZNO lepszej jakości niż to co zalinkowałem wcześniej. http://www.dailymotion.com/video/x2lqwd7_my-little-pony-friendship-is-magic-s05e01-02-cutie-markless-parts-1-2_animals
  5. Wersja bez napisów dla tych którym język angielski nie straszny: https://www.youtube.com/watch?v=PmLlXiVsyqo
  6. [Pytanie: czy aby ożywić sesję możliwe byłoby wprowadzenie jakiegoś kuca-kuca (nie z Ziemi) który spotkałby waszych bohaterów i coś z nimi porobił? Oczywiście za zgodą MG i po akceptacji karty (oraz prawdopodobnie rozmowie z Mg na boku, bo może dostarczę tą postacią coś ważnego fabularnie)... Oczywiście, zakładając że sesja nie zdechła na dobre.]
  7. Dlaczego zgłaszają się tylko ludzie z Discordem w avatarze? Podeślę tutaj, do tematu, ogólny wygląd miasteczka jak podsumujemy go w formie zrozumiałej dla przeciętnego śmiertelnika. Może dzisiaj, może jutro, zależy. Nie mam też za wiele czasu na ten staff, bo jestem na wyjeździe integracyjnym organizowanym przez samorząd wydziału. Taki żłobek studencki... W każdym razie postaram się to w miarę szybko załatwić. Jeśli byłybyscie zainteredowane, dziewczyny, konkretnymi budyneczkami, to razem z opisem ogólnym podeślęlinki do wątków na naszym forum, w których pierwszych postach są opisy wyglądu. Do tego jeszcze prawdopodobnie dojdzie kilka moich komentarzy co do tego czy ma być komin czy nie ma być kominu, czy takie tam duperele (o ile będą istotne). Ale właśnie potrzeba na skomponowanie tego CZASU. So stay tuned, ok?
  8. Good. To pierwsza dusza już jest. Dziękuję, Discordia, prześlę ci dokładniejsze dane jak mówiłem - kiedy uradzimy co dokładniej chcemy, szczegóły charakterystyczne jakoweś itd. Oraz czy z widoczkiem miasta i gór w oddali, czy sam właśnie port. Chyba, że coś o tak dalekiej perspektywie sprawiłoby ci problem. Przyjmiemy z otwartymi ramionami arty uszkodzonego statku (naprawianego w stoczni?) dla zgrai NPCów jakie mają przybyć do miasteczka, oczywiście samego widoku nabrzeża, może widoku na jeden sklep, KARCZMĘ (możliwe że też w środku, nawet to by się bardziej przydało), rynku z targiem i ładną fontanną z delfinami (martwymi, of course... znaczy, takimi co nigdy nie były żywe!), parku chyba nawet nie bo każdy wie jak wygląda cholerny park... To tak w ramach sprecyzowania naszych preferencji. Najpilniejszy chyba byłby statek, ale ten musimy jeszcze jakoś realistycznie zbudować i realistycznie uszkodzić w samym tekście. Na razie wiem tylko że to nie jest galeon, nie jest karawela, a jednostka mniejsza. Ach, i czy moderacja może zmienić tytuł tematu na "Potrzebne mapy i arty lokacji na kucykowe forum PBF"? Proszę bardzo, zmienione~Doggy in the Fog
  9. Witam artystów wszelakich w kucach zainteresowanych! Zastanawialiście się kiedyś jak to jest (współ)prowadzić forum, gdzie sporo zabawy opiera się na łażeniu po miasteczku pełnym klimatycznych lokacji? Jeśli nie to podpowiem wam - z ładną mapą, gdzie wszystkie takowe łącznie z mieszkaniami postaci są zaznaczone, jest to o niebo przyjemniejsze i łatwiejsze. Dlatego taką mamy. A co dzieje się, kiedy murzyn syryjski emigrant rumun uczynny brony jaki wykonywał wcześniejsze wersje zniknie bez śladu? Kiedy stara mapa przez rozrost ilości lokacji, przemyślenie infrastruktury ponownie, nowe miejsca, a nawet dodanie zupełnie świeżych, odległych obszarów staje się przestarzała i użyteczna jak karabin skałkowy na II Wojnie Światowej? Wtedy moderator pisze w miejscu, gdzie zagnieździli się artyści zdolni, przynajmniej w teorii, wykonać kolejną. Okej, a teraz do konkretów. Sprawa dotyczy forum lostalesofequestria.type.pl , a dotychczasowa mapka miasteczka Maretine (miejsca akcji), znajduje się Tutaj. Potrzebujemy jednej w takim rzucie, ale która byłaby bardziej konsekwentna w rozmieszczeniu budynków, zawierałaby nowe oraz (byłoby miłe, jeśli) z urozmaiconym nieco zaznaczeniem miejsc bardziej wyróżniających się od innych. Do stworzenia tej potrzebowalibyśmy kogoś z wyobraźnią przestrzenną, umiejącego dokładnie oddać plan miasta, a na pewno cierpliwego zważywszy ilość głupotek jakie by się napotkało po drodze. Przy czym nie będzie to nudne robienie "tego samego z nowymi prostokątami", a jakby Maretine 2.0, więc nie ma co się martwić o pole do popisu artystycznego. Dodatkowo potrzebujemy mapy wychodzącej poza to, pokazującej dalsze okolice. Od razu uprzedzam, że na to drugie mamy więcej planów i końcepcji niż byśmy chcieli. To oznacza większą swobodę dla artysty oraz pole do tworzenia własnych ciekawostek, których znaczenie (i stojące za nimi lokacje) dopiero czekałyby na naszą interpretację. Oczywiście, wszelakie szczegóły dotyczące tej drugiej są spoilerem dla na szych forumowiczów, a więc linki do szkiców koncepcyjnych i spisy tych "pomysłów" będę wysyłać na PW. UWAGA Wpadłem też na kolejny pomysł już po wysłaniu - Jeśli kto chciałby się poćwiczyć w rysowaniu lokacji charakterystycznych dla portów, małych miasteczek, a może krajobrazów, to niezwykle chętnie przyjmiemy także arty ukazujące widok na lokacje, fragmenty Maretine lub cały krajobraz z lotu pegaza. Wszelkie szczegóły będę dawał... mogę nawet w temacie, jak już będę miał obgadane z resztą ekipy jakie kadry by nas interesowały. Niekolorowe szkice, kredusie, farby, komputerowo, to akurat weźmiemy jak będzie lecieć, o ile utrafi w klimat (szczerze, to chyba łatwiej zmienić tekst niż rysunek, soooł...)
  10. Oj, wyszłoby na dobre, bo JA bym to pisał. I tak teraz jestem znacznie pewniejszy w pisaniu niż kiedy się za to zabierałem. Pytanie, czy ktoś chce zakończenie robione przez kogoś, kto się dołączył rozdział temu...
  11. JEST! SCENA WALKI! Oraaaz... Jest odcinek! Na razie jest na niepełny ekran, bo zawiera jednocześnie reakcje na chacie, ale i tak lepsze to niż nic. Jeśli dodadzą coś jeszcze, dorzucę to do posta. http://youtu.be/if0oIT113vc?t=6m21s
  12. Fragment finału, dla tych co chcą sobie "odświeżyć" to... to wspomnienie. Powycinane nieco ze środka,może przez lagi na streamie, ale na koniec można i tak się(niestety) przyjrzeć. Also, screencapy:
  13. Ja dam swoją dokładniejszą opinię później, gdy odcinek będzie już na youtube (spóźniłem się 5 minut). Na razie, nie spoilerując tym co jeszcze nie widzieli, powiem tak: + Ostatnia piosenka - wow. Czekam na extended version! A dla tych co chcą posłuchać, spoiler z pierwszej w HD (tak jakby) + Doscord, duuużo Discorda. + Mnóstwo wystąpień postaci z poprzednich sezonów. Głównie w tle, ale jednak dla każdego coś się znajdzie. + + (przynajmniej dla mnie to plus) Poziom epickości pobity DZIESIĘCIOKROTNIE. I mean... Weźcie mi dowolny odcinek - to jest 10x bardziej epickie. Przynajmniej! + Skupienie się na jednym wątku, spójna całość. + Fanfic fuel dla twórców apokaliptycznych fanficów. + Obalenie wszelkich wątpliwości co do tego czy słońce i księżyc poruszają się same + Owicjalne nazwanie latania formą magii, jak również siły kucyków ziemnych. + oczywiście nawiązania, głównie przy Discordzie Zaś minusy, na które należy się przygotować: - Gdy otworzą skrzynkę... Zaciśnijcie zęby i po prostu przetrwajcie. Musicie. Twórcy nie umieją zwyczajnie poprawnie wprowadzać rzeczy mających reklamować ich zabawki. - Sam epilog zdaje się nieco... przesadzony, a magia zachowuje się dokładnie tak jak chcieli tego scenarzyści, nie jak powinna zachowywać się magia. Przynajmniej moim zdaniem. - Nie zastanawiajcie się za bardzo nad motywacją villiana, bo głęboka nie jest. Dobra, kończę, bo mnie z opiniami wyprzedzają... Ogółem 8,5/10, bo wady zmuszajace do zaciskania zębów.
  14. A tak poza nadgorliwym wyręczaniem modów... Właściwie, to nie ma już co przewidywać fabuły. Wszystko i tak pojawiło się już w znajdującym się http://mlppolska.pl/watek/4036-spoilery-sezon-iv/page-9#entry516321 spoilerze. Teraz jedyne co nam zostaje to zwyczajnie liczyć na odpowiednią oprawę graficzną, piosenki przebijające "This Day Aria" oraz nieznieważający (za bardzo) występ Discorda. Oczywiście hype jest u mnie OGROMNY, tym bardziej wziąwszy pod uwagę finał (fanboyowanie epickich rozwiązań z mojej strony). Ciekawi mnie to całe "Rainbow Power". Skoro zarówno Elementy, jak i Skrzynka (hłehłe, fanboyowanie Skrzynek! ) pochodzą od Drzewa Harmonii to można założyć, że operują tą samą mocą. Jednakże Dżewko w zamian za zwrócenie Elementów zaoferowało hojnej Twilight (to że nie miała innego wyjścia to inna sprawa) moc w czystej formie, bez pluginów w postaci artefaktów. Ciekawe tylko, czy ta moc zostanie jej na resztę życia (co byłoby miłe, zważywszy na to że inne Ksieżniczki mają swoje unikatowe umiejętności), czy też będzie musiała zwrócić ją do Dżewa. Also - ktoś tu wie czy będą się ukazywać zabawki z Tirekiem?
  15. Slashwing: Nie umiesz czytać ze zrozumieniem. Spoiler zawiera jedynie informację, że Scorpan będzie wspominany w dialogach. MOŻE też pojawi się retrospekcja jak z Crystal Empire, ale na tym koniec. Sonic: To nie jest temat na dyskusję czy wyrażanie opinii. Zaś co do samych spoilerów, znalazłem kolejny, niemal minutowej długości clip o Twilight (nieudolnie) uczącej się panować nad nowymi mocami. Co ciekawe, jej przyjaciółki i Spike zdają się niczego nie wiedzieć. http://www.hollywoodreporter.com/live-feed/video-my-little-pony-finale-702277