Wiem co mówię Airsoftowy Mauser to nie palny czterotakt - ten ma kiepski zasięg i celność, do tego znikomy potencjał tuningowy, przez co niemal każdy ze zwykłym elektrykiem (choćby MP5 Galaxy) będzie miał po prostu przewagę. A już szczególnie w rękach osoby bez doświadczenia - sam pamiętam siebie jak pierwszy raz się do parasnajperki dorwałem. Z kolei ostatnimi czasy jak miałem okazję, widać na oko, że prędzej bym sobie poradził Taki właściciel mausera mógłby głównie gadać, a już szczególnie na wmasg'u - tam 90% ludzi to "nie znam się, więc się wypowiem". Jeśli ktoś myśli, że będzie tym "snajpił" to się grubo myli. Bo snajper w ASG to ktoś ze sprzętem pokroju Eternala Ewentualnie parasnajper ze średnim tuningiem Warriora czy SVD. Więcej w tym temacie to Eter może się wypowiedzieć, bo moja wiedza opiera się głównie na czytaniu, ludziach, których spotkałem oraz swoich nielicznych kontaktach z czterotaktami.
I przy okazji - jest zasada nigdy nie lekceważ przeciwnika Więc taki ktoś z Mauserem 99 na sto przypadków zostałby zdjęty zanim "zaszedłby mnie od tyłu etc.".
Wiem, niejednako strzelam sobie w kolano- sam planuję kupno L96 (Warrior) i małego tuningu, ale dla treningu i zabawy - czyli głównie przeładowywanie tym fajnym zamkiem Jestem świadomy, że niewiele na polu gry zdziałam.
Żołnierz USA z II WŚ - Thompson, hełm M1 (da się na allegro znaleźć czasami za 50+zł), mundur zależy od jednostki, ale generalnie coś w oliwce (kiedyś widziałem dosyć podobne austriackie czy też holenderskie na demobilu). Zaznaczam, że to jedynie luźna stylizacja!
Zbroja jako ochrona od kulek.. Hm... Taki sam efekt da sweter+mundur, z tym, że będzie jeszcze maskować Więc jak kolega woli.
EDIT: A, jeszcze celownik... W cenach 80-150 zł można znaleźć najzwyczajniejsze w świecie kolimatory z regulacją punktu celowniczego - zwyczajne RedDoty, może nawet da się dorwać EOTechy czy ACOG'i. Do MP5k chyba najlepiej jakiś otwarty. Większość to chińszczyzna, więc jakość jest taka sama - kwestia, co się bardziej spodoba. I nie uważam, żeby było to złe! Sam używam takiej "chińszczyzny" i nie widzę różnicy z markowym sprzętem za XXX Tzn. jest ona nieadekwatnie mała do ceny.