Skocz do zawartości

Omega

Brony
  • Zawartość

    1820
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez Omega

  1. Omega

    [Zabawa] X czy Y

    uczucie miłość czy przyjaźń?
  2. - Jak wiesz zostałam pokonana przez klejnoty harmonii - powiedziała - które są teraz w kopytach tej szóstki przeklętych kucyków z Ponyville. Ty moja droga zdobędziesz je dla mnie dzięki czemu nic nam już nie zagrozi -roześmiała się.
  3. Omega

    [Zabawa] X czy Y

    plecak kawa czy herbata? XD
  4. Faktycznie była tam. Grała z innym kuglarzem Tomem. Sądząc po jej minie przegrywała.
  5. Omega

    [Zabawa] Skojarzenia!

    inna rzeczywistość
  6. Publika szalała. Jak zawsze gdy pokazywałeś twój numer z pochodnią. Latałeś tam i z powrotem przez kilka następnych minut. Gdy pokaz się skończył z ulgą przebrałeś się i poszedłeś szukać Rainbow Dash.
  7. Omega

    "Sługo Boży" Verlax

    - Lord Karl kazał zakopać zwłoki ale postanowiłem zaczekać - powiedział grabarz - coś mi mówiło, że będą jeszcze potrzebne. Spojrzałeś na niego. On wie więcej niż powinien. Coś tu jest nie tak.
  8. - Obserwowałam cię - powiedziała - masz wielki potencjał i jesteś lojalna. Jesteś po prostu idealna. Milczała przez chwilę a ty bałaś się podnieść wzrok by sprawdzić co jest tego powodem. - Mam dla ciebie bardzo ważne zadanie - powiedziała w końcu - sądzę, że jest odpowiednie dla kogoś takiego jak ty.
  9. Omega

    "Sługo Boży" Verlax

    - Oczywiście, tędy - powiedział wychodząc z domu. Zaprowadził cię do kaplicy tuż koło cmentarza i otworzył drzwi - tutaj trzymamy niepochowane zwłoki. Signus jest tutaj. Grabarz zdjął tkaninę ze zwłok obok i twoim oczom ukazał się Signus. Był cały zielony i nabrzmiały, gnił od dobrych kilku dni.Wciąż jednak była widoczna rana cięta biegnąca przez całą czaszkę. Ten kto go zabił musiał być naprawdę silny.
  10. Dlatego fani są sprytni i ściągają z torrentów albo chomikuj
  11. Omega

    "Sługo Boży" Verlax

    - Tak zgadza się - powiedział. Nie wyglądał na zdziwionego ani zestresowanego - zapewne jesteś tu w zastępstwie za inkwizytora Signusa zgadza się?
  12. Przezroczysty kryształ zaczął nabierać barw. Ciemniał i ciemniał aż nabrał ciemnogranatowej barwy, i wtedy zobaczyłaś Ją. Patrzyła na ciebie swoim stalowym wzrokiem oceniając cię. Chyba spodobało jej się to co zobaczyła gdyż uśmiechnęła się. - Witaj moja droga - usłyszałaś głos w swojej głowie - nareszcie się spotykamy.
  13. Omega

    "Sługo Boży" Verlax

    Grabarz mieszkał na końcu wsi. Jego dom stał na uboczu całkiem blisko cmentarza. Zapukałeś do jego drzwi. - Idę, idę - powiedział ale nie usłyszałeś jego kroków więc zapukałeś jeszcze raz - noż idę psie krwie!! Wreszcie rozległ się szybki stukot kopyt o podłogę a drzwi się otworzyły ukazując starego kuca z twarzą pooraną siecią zmarszczek. - Kogo diabły niosą? - zapytał wściekły.
  14. <kurcze nie jestem dobry w akrobacjach > Zobaczyłeś jednak Rainbow Dash w tłumie. Postanowiłeś wtedy zmienić nieco plany. Zanurkowałeś prawie do publiczności zatrzymując się kilka centymetrów od ich głów przelatując nad tłumem kilka metrów. Następnie wzbiłeś się w powietrze raz po raz robiąc beczki dla efektu. Gdy byłeś już wystarczająco wysoko ponownie zanurkowałeś w dół najszybciej jak się dało. W ostatniej chwili zmieniłeś kierunek lotu i wylądowałeś na ziemi wzbijając tumany kurzu.
  15. - Jesteś tu ponieważ uznaliśmy, że jesteś gotowa by służyć naszej pani - powiedział - pokładamy w tobie nadzieje. Nie zawiedź nas. Poprowadził cię przez główną salę. Była pełna pomników Nightmare Moon w najróżniejszych pozach. Od głównej sali odchodziło kilka korytarzy, które wiły się niczym węże. Nie udało ci się zapamiętać wszystkich zakrętów i nie wiedziałaś jak długo szliście. Na koniec dostaliście się do wielkiej groty z wielkim piedestałem na którym stał wielki kryształ z dwoma wielkimi posągami Nightmare Moon z obsydianu. - Podejdź - powiedział - nasza pani chce z tobą osobiście porozmawiać.
  16. Gdy wypowiedziałaś swoje imię jedno z drzew zaskrzypiało odsłaniając przejście pod swoimi korzeniami. Ruszyłaś w jego kierunku a gdy wchodziłaś do dziury usłyszałaś. - Witaj w domu - ponownie ten sam szept. Okazało się, że pod drzewem znajduję się jaskinia stopniowo przechodząca w murowany korytarz a na końcu w sporej wielkości salę. Przed wejściem stał kuc w czarnej szacie, widocznie czekał na ciebie. - Witaj w sanktuarium Hasiro Lightning - powiedział uśmiechając się zza kaptura - czekaliśmy na ciebie.
  17. Omega

    "Sługo Boży" Verlax

    - Nikt - powiedział z uśmiechem - Dla nich jestem podróżnikiem. Nazywam się Mortimer - zrobił drwiący ukłon.
  18. - Klacze i ogiery - zaczęła mówić twoja matka - zapraszam was na pokaz podniebnych akrobacji w wykonaniu mojego syna Raidera Lucka!!! To był twój sygnał. Rozłożyłeś skrzydła i ruszyłeś.
  19. Omega

    "Sługo Boży" Verlax

    - Wieśniacy nie wiedzą za wiele - powiedział Alan - wszyscy twierdzą, że to wilkołaki. Ale podobno grabarz Martin może coś wiedzieć. W końcu to on chowa wszystkie zwłoki. Ale podobno jest trochę ekscentryczny. Swoją drogą co to za ptaszek ćwierka ci do ucha?
  20. Zgadzam się w zupełności.
  21. Ruszyłeś do swojego namiotu by się przebrać i rozprostować nieco skrzydła. Nie mogłeś się doczekać spotkania z tą całą Twilight. Ona może coś wiedzieć. Ale to potem teraz trzeba się trochę nagimnastykować. Ruszyłeś w kierunku widowni i wzbiłeś się w powietrze...
  22. Wreszcie zostałaś wtajemniczoną bractwa wiecznej nocy. Wszystko co robiłaś robiłaś na chwałę Nightmare Moon a teraz mogłaś wreszcie zebrać plon swoich starań. Zostałaś wysłana do lasu Everfree do tajnej kryjówki bractwa by tam ślubować wierność jedynej królowej Equestrii. *** Według wskazówek niedługo powinnaś trafić do kryjówki bractwa. Przez pewien czas mapa prowadziła cię leśną ścieżką ale potem musiałaś wejść w dziki las. Mapa kończyła się na polanie pełnej martwych drzew. Nie byłaś pewna co robić kiedy nagle usłyszałaś dziwny szept. - Kto idzie? - głos cichy i łagodny niby podmuch wiatru.
  23. Omega

    "Sługo Boży" Verlax

    Rozpakowałeś się a następnie ruszyłeś do wsi pod zamkiem. Proste podniszczone budowle z drewna i strzechy otaczały cię ze wszystkich stron. Znalezienie tawerny nie było trudne gdyż był to jedyny dwupiętrowy budynek w mieście. Gdy tylko wszedłeś uderzył cię zamach piwa i potu. Szybko omiotłeś wzrokiem salę spostrzegając Amona. Lekko podchmielony grał w kości i wymieniał opowieści z miejscowymi wieśniakami. Gdy tylko wszedłeś lekko skinął głową. Wstał od stołu wymawiając się późną porą i zmęczeniem. Dał ci znak byś poszedł za nim. Gdy tylko opuściliście główną salę wyrównał chód i otworzył drzwi swojego pokoju. Gdy byliście już w środku zamknął drzwi i odwrócił się w twoją stronę. - Dowiedziałeś się czegoś przydatnego? - zapytał.
  24. Omega

    "Ku Chwale!" black_scroll

    - Nazywam się Diego - powiedział - a ty jesteś tu nowy a do mnie należy dbanie o nowych. Więc jeśli chcesz jeszcze trochę pożyć słuchaj się mnie. Kto wie może do czegoś dojdziesz? Ten Diego wyglądał na szczerego gościa. Mimo wszystko roztaczał wokół siebie pewną aurę pewności siebie, która wzbudzała zaufanie. Założył ręce na piersi oczekując na twoją odpowiedź.
×
×
  • Utwórz nowe...