No i jest całkiem nieźle, chociaż za zespołem średnio przepadam. Podoba mi się muzyka, wokal trochę mniej, szczególnie od 1.50.
W całym utworze szczególnie gitara przypadła mi do gustu. Z całokształt dam mocne 7/10. Więcej takich kawałków.
Miałem znów wrzucić Sepulturę, ale chyba się powstrzymam.
Set the World Afire od Megadeth. Nie jest to oryginalna wersja z płyty, ale za to jakość lepsza. Szczególnie dobrze kojarzy mi się intro (Fallout!).