Search the Community

Showing results for tags 'MMo'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Ogólne
    • Serwis & Regulamin
    • Organizacja
    • Equestria Times
    • Zapisy/Eventy
    • Projekty
    • Na start...
  • My Little Pony
    • Generacje 1-3
    • "Friendship is Magic" (Generacja 4)
    • Equestria Girls
  • Działy Postaci
    • Pałac Księżniczki Celestii
    • Enklawa Pani Nocy
    • Zamek Twilight Sparkle
    • Cukrowy Kącik Pinkie Pie
    • Podniebny klub Rainbow Dash
    • Farma Applejack
    • Domek Na Drzewie
    • Magiczny Pokój Starlight Glimmer
    • Scena Wielkiej I Potężnej Trixie!
    • Chata Zecory
    • Magiczne Krainy
    • Gabinet Dentystyczny Minuette
    • Ogólna dyskusja na temat kucyków
    • Pozostałe postacie
  • RPG/PBF
  • Twórczość fanów
  • Wymiar Discorda
  • Inne

Calendars

  • Foreign
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-Pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-Mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
  • All Poland

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Strona www


Yahoo


Jabber


Skype


Facebook


Instagram


Snapchat


Miasto


Zainteresowania


Ulubiona postać

Found 9 results

  1. Decaded

    Opis gry zajumany z gry-online.pl: RoboCraft to gra multiplayer oparta na modelu biznesowym free-to-play z systemem mikropłatności. Tytuł powstał w niewielkim (trzon zespołu stanowi zaledwie pięć osób) brytyjskim studiu Freejam i jest to pierwszy projekt tego dewelopera. Produkcja łączy w sobie elementy różnych gatunków, korzystając z pomysłów zastosowanych w takich hitach, jak Minecraft czy World of Tanks. Zabawa polega więc nie tylko na drużynowej walce w różnych trybach multiplayer, ale także na tworzeniu rozmaitych pojazdów, którymi wyruszamy na pole bitwy. Z biegiem czasu ulepszamy je, dodając m.in. nowe gadżety, pancerze i inne elementy. Natomiast za zarobione w czasie starć pieniądze kupujemy nowe klocki, wykorzystywane do dalszej ewolucji maszyn wojennych. W grze wcielamy się w pilota własnoręcznie wykonanej maszyny. Na dobry początek przygody dostajemy określoną ilość klocków, z których budujemy wymyślony przez siebie pojazd. Ważnym elementem jest rodzaj posiadanych części, wpływających na właściwości naszego czołgu, okrętu itd. Dzielą się one m.in. na lekkie i pancerne, przy czym dostęp do kolejnych zdobywa się, biorąc udział w potyczkach. Naturalnie maszyny muszą być także odpowiednio uzbrojone, by mogły stawić czoła innym jednostkom. Twórcy oddali do dyspozycji m.in. takie narzędzia mordu, jak działo plazmowe i karabiny laserowe. Walki toczą się na różnych mapach. Deweloperzy zatroszczyli się chociażby o pustynnego i jałowego Marsa czy też większą i skutą lodem planetę GJ1214b. Na rozgrywkę wpływa panująca tam fizyka, a także podłoże, charakteryzujące się odmiennymi właściwościami. Dokładne poznanie wszystkich miejsc jest jednym z kluczy do sukcesu. Gra, oraz gameplay, dostępne na platformie Steam: steampowered.com Strona WWW gry: robocraftgame.com Mnie w grze można znaleźć pod nickiem Vivendius.
  2. Barrfind V.

    Gram na serwerze Aurelin [EN-RP]. Jakby ktoś również grał to jakoś można się zgadać. Tym bardziej, że gram w nią przez Steam. The Lord of the Rings Online (w skrócie LOTRO) – gra z gatunku MMORPG umieszczona w Śródziemiu – fikcyjnym świecie stworzonym przez J.R.R. Tolkiena. Akcja rozgrywa się w tym samym czasie co trylogia Władca Pierścieni. Gra została wydana w Ameryce Północnej, Australii, Japonii i Europie 24 kwietnia 2007. Została wyprodukowana przez amerykańskie przedsiębiorstwo Turbine Inc, wymagała comiesięcznych opłat (abonament został zniesiony na serwerach amerykańskich 10 września 2010 roku, a na europejskich 2 listopada). Obecnie gra ma status F2P. https://store.steampowered.com/app/212500/The_Lord_of_the_Rings_Online/
  3. klimuk777

    W skrócie: walnąłem X stuleci temu długaśny post o tej grze, gdzie się totalnie wylałem na temat swoich przemyśleń, a który to został swojego czasu usunięty w nieznanych mi okolicznościach. Tak więc, zamiast się rozpisywać drugi raz, odsyłam do materiału Angry Joe. A teraz, jak się trzyma ta gra obecnie z perspektywy kogoś, kto gra w nią od dwóch lat i dwóch dni, mając przegrane 800+ godzin i 6 postaci na maksymalnym poziomie i pełnym "gearze", kto zrobił całe Map Completion na pierwszej postaci i zna mapy części obszarów niemal na pamięć, razem z eventami? Jak dla mnie, nie jest to najgorsza kondycja. Do tej pory co dwa tygodnie dostawaliśmy living story - tymczasowy content ze stałymi elementami (jak nowe strefy, dodawanie nowych world bossów, itemó, etc), a Lion's Arch ciągle leży w ruinie po tym jak Scarlet je zniszczyła ze swoimi przymierzami. Kessex Hills są w połowie zmasakrowane przez Toxic Alliance, a na Iron Marches niewiele brakuje by Mordrems walczyli z Branded. Świat sobie żyje, a efekty tego widać. Zapewne gdybym miłośnikiem dungeonów narzekałbym bardziej, bo szczerze mogę zrozumieć ich ból. Dostaliśmy słownie osiem podziemi, z czego każdy ma story mode i "trzy ścieżki". Po zrobieniu historii danej instancji odblokowuje nam się exploration mode, gdzie stajemy przed problemem "co zrobić". Przykładowo: trzy drogi ucieczki z walącej się bazy Inquestu, gdzie jest od zajumania i ciut smoczych minionów, bądź co zrobić by osłabić Flame Legion, po tym jak zabiliśmy ich lidera w story mode (zabić tymczasowego lidera, ogarniającego ten syf po naszej wbicie, przerwać próby wskrzeszenia starego szefa, zniszczyć super broń, która technicznie mogłaby zjarać pół Ascalonu po rozkręceniu się). Ścieżka zmienia bossów, z jakimi będziemy walczyć, co będziemy robić, jak i drogę. Na upartego mamy więc nie 4, a 32 dungeony, ale po koniecznych skróceniu o 1/3 (pewne ścieżki są do siebie zbyt podobne) mamy około 21-22. Istnieje jednak jedno "ale", wszystkie te dungeony stają się banalne po kilku przejściach i zrozumieniu mechanik. Z jednym, zasadniczym wyjątkiem, który nazywa się Arah. Ostatni dungeon łączący w sobie najbardziej wkurzające elementy wszystkich poprzednich. Nienawidziłeś kondycji w CM, powaleń w AC, hord przeciwników w TA? Masz wszystko w pakiecie z chorymi obrażeniami. Dungeony mają 3 zasadnicze problemy: - Większość jest niewymagająca. - Wymagające mają zbyt małe nagrody z obiektywnego punktu widzenia, przez co nie opłaca się ich robić. - Ostatni update związany z dungeonem (słownie, jednym) był jakoś rok temu. WvW trzyma się bardzo dobrze, podobnie spvp, które zdobyło tonę popularności w Chinach i którego światowe zawody były puszczane tam w telewizji. Z kolei jako duży pozytyw leci ode mnie to, że (prawie - mowa o exoticach, do ascended i legendarek wrócę w następnym akapicie) najlepszy ekwipunek dla danej postaci jest relatywnie prosty do osiągnięcia. Nie ma grindu by być na równi ze statystykami z tymi, którzy włożyli w tę grę masę czasu. Oczywiście, inna kwestia to umiejętności, refleks i instynkt, ale to się wyrabia z czasem. Więc skoro celem gry nie jest robienie dungeonów, zdobycie najlepszego na świecie ekwipunku, to co jest? Proste... Rzeczy kosmetyczne. Tym GW2 stoi, "fancy" skinami, barwnikami, systemem wardrobe (który jest genialny i powinien trafić do maaaaaaasy innych mmo). Czego najlepszym przykładem jest fakt, że "permanentny fryzjer" (zestaw pozwalający bez limitu zmieniać fryzury postaci i kolor kiedy się tylko chce) był swojego czasu droższy od najdroższej legendarnej broni o 1/4 jej wartości. Same legendarne bronie też w dużej mierze są kosmetyczne. To znaczy, mają wyższe statystki, ale minimalnie. Inna sprawa to przedmioty z kategorii "ascended" mają one identyczną różnicę statystyk w stosunku do exoticów, co legendarne przedmioty. Jeśli ktoś jest zainteresowany, tutaj jest dokładna różnica: http://wiki.guildwars2.com/wiki/Item Kiedy zbierzemy cały set ascended to różnica wynosi jeden item, co w pewnych przypadkach może coś znaczyć, ale w większości nic (scaling down sprawia, że przedmioty ascended w strefach poniżej 80 poziomu dają ten sam rezultat, jak exotic). Ot, cel dla osób, które są uzależnione od craftowania i zbierania tony materiałów. Właśnie, co do setów, to takie pojęcie istnieje tylko wizualnie. Wszelkie bonusy za ilość są w runach, które możemy włożyć w dowolny pancerz, podobna kwestia co do sigili z broni. Nie ma potrzeby czuć się przywiązanym do jakiegokolwiek przedmiotu, skoro możemy wziąć jakikolwiek inny z tymi samymi statystykami, wrzucić odpowiednie runy/sigile, po czym zmienić skina stransmutacją. Ostatnie, zanim przejdę do tego, dlaczego w ogóle piszę ten post: jeśli kochasz grind dla grindu/skinów/innych rzeczy kosmetycznych, to jest gra dla Ciebie. Dla innych zresztą też, o ile GW2 nie zmusza, to masy grindujących osób tam są. Dlaczego? Bo chcą "swag" i szacun wymachując Essence of Foefire, czy innych Twilightem. Więc, dlaczego piszę ten post... EXPANSION CONFIRMED W skrócie: flota Tyrii roztrzaskana, smok, który w dwa miesiące rozniósł się po całym kontynencie budzi się do życia, a nas wczoraj potraktowano takim trailerem: I masą informacji: - Szybowanie jak w Archeage'u w grze, która nie jest nudna jak flaki z olejem - NOWY REGION, który zapowiada się bydlacko wielki, z trzema "biomami". Wąwozy, "poziom morza" i szczyty drzew, w których zawieszone są wraki rozbitej floty. - NOWE WORLD BOSSY - BRAK PODNIESIANIA LVL CAPA. Co niewiarygodnie cieszy mnie i masę osób, które bawiły się w crafting ascended. Na panelu zostało to ujęte w dobry sposób: podwyższenie poziomu, czy statyk przedmiotów, sprawia, że cały twój postęp i wysiłek staje się nic niewarty i rozpoczyna się grind o to, by w ogóle móc dalej grać z minimalną efektywnością, a Guild Wars 2 nigdy nie był grą zmuszającą do grindu. Jeśli masz postać na 80, która ma najlepsze przedmioty, to ciągle pozostanie postacią na 80 z najlepszymi przedmiotami. - W odwołaniu do powyższego: przygoda nagrodą samą w sobie. - Nowa klasa (revenant), która będzie channelować duchy bohaterów. Mallyx, Shiro Tagachi, Glint? Zero problemu. - System specjalizacji, który będzie przebudowywać klasy. Przykładowo ranger będzie mógł się zmienić w druida ze staffem i przejść w znacznie bardziej supportową rolę z cckai. O ile to się nie sprawdzi w pve, gdzie zerk is superior, damage is only solution, o tyle widzę ciekawe zastosowania w pvp. - System masterek, który dane masę nowych możliwości w Maguuma Jungle, jak na przykład zrozumienie języka cywilizacji tam zamieszkujących, czy bardziej efektywne latanie na lotni, która na samym początku będzie jedynie łagodzić upadek z wysokości. Mogą także zwiększyć zdolności bojowe przeciw ciężko opancerzonym itd. Obecnie mamy tylko tyle wglądu. - Crafting precursorów. - Nowe legendarne przemioty. - MURSAACI WRACAJĄ - Perspektywa zabicia smoka, który odpowiada za najbardziej irytującą armie kondycyjnych roślinnych ścierw. - Guild Halls, czyli coś w rodzaju zamku gildii. Rzecz, która była już w pierwszej części. - OMG THESE GRAPHICS - Z samego trailera: MASA nowych przeciwników. - Nowy tryb pvp. - Nowa mapa wvw i zapowiedziane zmiany do bazowych, ogólne zmiany w balansie. TL;DR Robią z tej gry to, czym powinna być od początku. Odsyłam do oficjalnej strony: https://heartofthorns.guildwars2.com/en
  4. Triste Cordis

    Co tu robią wyścigi? Cóż, The Crew: Wild Run może i ma tryb single, jakąś tam fabułę, ale to MMO, a raczej MMOR (R - racing). "Wild Run" to duży dodatek, który zmienia wiele (np. dodaje motocykle, monster trucki i dragstery). Poprawia grafikę, model jazdy, zwiększa odległość rysowania i takie tam. Można jednak kupić edycję: "podstawka" + dodatek (na PS4 kosztowała mnie 130zł) Największa zaleta to GIGANTYCZNA mapa USA, na której nie ograniczają nas drogi. Goni ciebie policja? Zjedź w pole (terenówka, monster truck) xD Podoba mi się system tuningu. Dodatek nie wprowadza po prostu "X" monster trucków czy dragsterów. Pozwala na przerobienie niektórych aut (Nissan 370z). Wystarczy pojechać do tzw. "tunera". Druga sprawa - naklejki. Mamy tylko gotowce. Z jednej strony to wada, z drugiej zaleta (gotowe są ładne, koniec z mutantami z NFSa). Co ciekawe Ubi dało kilka motywów ze swoich gier ("kórliki", Rayman, Assassin's Creed...). Niestety jeden z nowych trybów - drift - to tragedia. O ile poza nim (jazda dowolna, fabuła), łatwo wprowadzać wozy w kontrolowane poślizgi, to w tamtym trybie pojazdy zachowują się jakby jechały po lodzie na "slikach" :/ Na szczęście nawet za przegraną dostajemy pieniądze. A właśnie... Chciałbym pogratulować Ubi "genialnego" pomysłu - MUSIMY być podłączeni do sieci. W innym wypadku obejrzymy co najwyżej logo. To nie WoW - nie po to wprowadzili tryb fabularny czy wyzwania, które nie mają nic wspólnego z trybem online (trzymaj się drogi i jedź szybko), żeby odstawiać takie numery. Druga sprawa to sami gracze. Buraki, wieśniaki, "gimbusy". Wykonujesz "wyzwanie" prędkości, a jakiś troll uderza w ciebie. Ja jadę Nissanem, on Ferrari. Wyprzedzi, zawróci i "czołówka". Zawraca i w "tyłek". Nosz kurrr... Szybka podróż na drugi koniec USA. Robi to samo i nadal okłada. Nie mogli dać systemu z Trackmanii? (przenikające przez siebie auta - w tym przypadku, tylko graczy). Ale niech ja spotkam tego trolla. Mam monster trucka. Pewnie, nie dogonię go, ale jadąc na "czołówkę"... Swoją drogą reakcja trolli na takie auto jest taka: gość widzi nasz nick (ale nie typ auta!) na ekranie (Triste Cordis 13km): "Nissan? Dogonię i będę w niego uderzać" . Wyjeżdża zza zakrętu i... "oh fuuu..." Nie ganiam takiego typa, ale widok zawracającego, spanikowanego gracza jest bezcenny. Brakuje też czegoś w rodzaju ikonek. Zatrzymuję się na poboczu, sprawdzam mapę, a jakiś ogarnięty gracz próbuje namówić mnie na wyzwanie. Fajno, ale za 5 min idę spać. Wyjdę na debila robiącego "rage quit" Proste ikonki czy napisy typu: "sprawdzam mapę, nie przeszkadzać, szukam graczy, zgadzam się, odmawiam" etc. to najwidoczniej zbyt wiele (tak jak przenikające się auta "żywych" graczy). Pomijając te błędy, gra jest świetna. To takie udane TDU 2 z odrobiną szaleństwa ("skatepark" dla monster trucków, skocznie, wyzwania...) i bardzo przyjemnym zręcznościowym modelem jazdy. Aha, wykonywanie "tricków" w widoku zza kierownicy wymiata i jest o wiele trudniejsze niż w "TPP". Ot, Mirror's Edge na kółkach. PS. Próba przejechania pod startującym samolotem. Udana! ### A jakie są wasze wrażenia? Grał ktoś?
  5. Kejos

    Witam Nie wiem czy jestem ślepy czy nie, ale nie dostrzegłem tutaj tematu poświęconego grze Neverwinter. Szukam osób chętnych do wspólnej gry oraz rozmowy Jeżeli ktoś jest zainteresowany to proszę tutaj umieszczać jakiś nick czy coś w tym rodzaju Na pewno poszukam was
  6. Barrfind V.

    Wakfu, taktyczne RPG z Sim. Runescape i anime RPG w jednym. Przyjemna grafika ciesząca oko i cudna muzyka pieszcząca uszy. Taktyczne pojedynki dla lubiących turową walkę i możliwość wydobywania surowców czy sadzenia roślin na późniejsze zebranie plonów dla fanów rzemieślnictwa. Darmowa z minitransakcjami, które są raczej tylko dla wyglądu raczej. Ja w sumie wydałem na nią 45 zł SMSem. Z 12 na suknię dla mojej Enripsy i kilka innych rzeczy dla niej, rozpieszczam ją. Gra przez Steam i nonsteam. Dla ułatwienia, recenzja z MMoRPG.org Wakfu Online to gra mmo będąca połączeniem gry RPG ze strategią turową. Eksploracja świata odbywa się tak jak w każdej grze RPG, zaś po zaatakowaniu przeciwnika przechodzimy na turowe pole bitwy podobne do tego z serii gier Heroes. Gra jest oparta na francuskim serialu anime "Wakfu". W grze mamy do dyspozycji 14 ras z przypisaną, charakterystyczną klasą postaci, opartych na tych występujących w serialu anime. Gra posiada rozbudowany świat z unikalnym systemem Wakfu oraz Ekosystemem. System wakfu jest niczym innym jak systemem karmy, tzn. jeżeli robimy złe uczynki to nasze Wakfu spada, zaś jeżeli robimy dobre uczynki, to nasze wakfu rośnie. Ekosystem jest mechanizmem regulującym florę i faunę świata gry, np. jeżeli wycięliśmy las, musimy odczekać pewien czas na wyrośnięcie nowych drzew, ale możemy ten proces przyspieszyć sadząc sadzonki nowych drzew. Gra posiada rozbudowany system craftingu, który podzielony został na dwie dziedziny: Harvesting professions - pozwalają na zbieranie surowców (drwal, farmer, rybak, itp.), ogółem 6 profesji. Crafting professions - pozwalają na produkcje przedmiotów (armorer, specjalista od broni dystansowej, jubiler, itp.), ogółem 8 profesji. W grze rola NPC jest ograniczona do minimum, tzn. jedyną ich funkcją jest nauczanie gracza profesji oraz podawanie informacji o grze. Wszystkie inne funkcje zajmowane są przez graczy. Przedmioty są produkowane i sprzedawane tylko przez graczy innym graczom. W grze istnieją cztery nacje, zaś na czele każdej nacji stoi gracz, który został wybrany przez pozostałych reprezentantów danej nacji większością głosów, władca może nadzorować politykę nacji poprzez przyjmowanie sojuszy czy rozpoczynanie wojen. Poza normalną mapą istnieją także dungeony, po przejściu których można zdobyć skarby, zaś przed wejściem do lochów stoją postumenty, na których są rzeźby przedstawiające graczy, którzy ukończyli dany dungeon z najlepszym wynikiem. Ciekawe rozwiązanie.
  7. Barrfind V.

    The Lord of the Ring Online Gra warta uwagi i obowiązkowa dla każdego wielbiciela/fana Tolkiena i Władcy Pierścieni. Darmowa gra MMo przez steam i non steam. Gra samotnie bywa ciężka, z przypadkowymi randomami, a nie lepiej by było z kimś co ma podobne zainteresowania? Banda Kucofanów oblęża Śródziemie, to może być coś zabawnego. Może już ktoś gra i czuje się samotny? Albo moze was zainteresuję wspólną grą w tą niezwykle ciekawą i oryginalną grę? Server Snowbourn Zalać się w trupa na Octoberfest w Thorins Gate? Zaliczyć wszystkie karczmy w Shire? Podrywać elfkę/elfa w Rivendale? Czemu nie? Wszystko jest możliwe, a ewentualne Grindowanie jest fajniejsze i zabawniejsze w grupie osób sobie znanych mniej lub bardziej. W każdym razie, ja podbijam Śródziemie w imieniu Celestii z dwójką znajomych, dołączysz?
  8. Panda Hippis

    Hippis wrócił, misiaki Znacie może taką bajkę/anime "Digimon"? Jednak ja staram się to nadrobić i poszukuję strony, na której obejrzę sobie całą serię od początku do końca, bo wydaje mi się, że naprawdę warto. Może jakiś starszy potwierdzi ^ ^ [Pliiis] A teraz na poważnie. W związku z tym, że powoli wkraczam w strefę, o której nic nie wiem (czyt. anime), więc powoli i jeśli się da, to bezboleśnie wkroczyć w ten świat, zainteresowałem się "Digimonami". I dalej... Przez to zacząłem poszukiwać gier związanym z tym wytworem azjatyckiej sztuki gier opartych o to uniwersum. Jedyne co udało mi się znaleźć i co wydaje mi się, jest dosyć ciekawe, jest właśnie... Digimon Masters Online Jak się można domyślić gra MMORPG. Utrzymana w fajnym, trochę komiksowym stylu graficznym, co dodaje jej uroku. W końcu w grze, która opiera się o uniwersum z bajki dla dzieci nie dadzą chyba poważnej, hmm... "Vindictusowej" grafiki, bo to by było idiotyczne, nieprawdaż? Ale wracając... Grafika jest dość komiksowa. Wykonanie gry już troszkę gorsze. Dialogi są w dymkach. Nasze odpowiedzi są czasem niezrozumiałe i dziwne, ale ważne, że działają. Teksty NPC... Jeśli słowo nie zmieści się całe w linijce można albo cały zbiór literek dać do kolejnego wersetu, albo w naszej polszczyźnie dać myślnik i kontynuować od nowej linijki. Tu też tak jest... Tylko, że bez myślnika, co czasem sprawia, że tekst jest trudny do odczytania. Świat również jak się wydaje na początku jest dosyć mały. Ja dopiero rozpocząłem zabawę, ale wydaje mi się, że płaszczyzna w której będziemy się poruszać jest ogromna, bo.... Prawdopodobnie będzie również świat cybernetyczny. Tak w grze, tak jak w anime, są dwa światy. Nasz - ludzi i tych Digimionów (skrót od Digital Monster - cybernetyczny potwór). Całą grę od innych MMO odróżnia to, że oprócz postaci, którą sobie wybieramy (nie ma modelu tworzenia postaci - 4 do wyboru i c**j), możemy wybrać sobie jednego z czterech oferowanych stworków. 1) Digimon z atrybutem ognia 2) Digimon z atrybutem wiatru 3) Digimon z atrybutem ziemi 4) Digimon z atrybutem.... Podobno Ninja Wybaczcie, ale nie pamiętam imion... Trudne. Oczywiście my sterujemy naszym ludzkim avatarem, ale na wszelkie bitwy i inne takie wysyłamy naszego podopiecznego. "Wysyłamy" to może nie najlepsze słowo... Klikamy na wroga i Digimon go atakuje. Może to i mało, ale zawsze jakieś urozmaicenie zabawy. Co lepsze... Z wrogów wypadają jaja Digimonów, z których potem mogą wykluć się nowe stworki. Będziemy mogli nimi wtedy zastąpić naszego dotychczasowego kompana. Ale, ale... Każdego Digimon może ewoluować i stawać się lepszy! Więc czasem nie opłaca się zamieniać. Uff... Znowu się rozpisałem. Nie wymieniłem chyba wszystkich innowacji w grze, ale nie mam już ani siły, ani wiedzy, by kontynuować. Co prawda z pobraniem gry mogą wystąpić pewne problemy, chociażby z zalogowaniem na stronę wydawcy (ja tak miałem, ale jest już ok) to gra działa bez zarzutu. Mój nick w grze: HippisPL Nazwa Digimona: Verset Serwer: Drugi od góry (coś na B.... chyba)
  9. A więc witajcie, nie wiem czy słyszeliście ale ma być gra taka jak Warhammer 40,000: Dark Millennium Online http://www.youtube.com/watch?v=hHu4Na0lsd0 Podobna ma być to gra MMORPG czyli że będzie można się wcielić w 1 bohatera <Imperium lub Chaosu>. Z tego co zobaczyłem w trailerze były pokazane tylko te 2 rasy. Może wiecie czy będą także inne rasy. Oczywiście jak wyjdzie gra moglibyśmy razem zagrać? Co wy na to? Zlituj się proszę nad użytkownikami ciemnego stylu ~Decaded