Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback
PrinceKeith

Zapytaj Discorda

Recommended Posts

Dnia 27.04.2020 o 20:17, Arceus napisał:

1. To wszystko interesujące tematy jednak wolałbym wiedzieć czy planujesz przyjmować jakiś uczniów?

 

Hm, nigdy o tym nie myślałem... Jednak jest to forma zniewolenia, zobowiązania, a ja wolę być wolnym duchem, pławić się w beztroskim chaosie, jak za dawnych czasów. Gdy jednak o  tym wspomniałeś, nasuwa mi się w pamięci pewien osobnik, który straaasznie chciał bym go szkolił w swoim kunszcie. Gdy nie dawał za wygraną, nie dawał się spławić, podzieliłem się z nim częścią swojej mocy, a ta go wyniszczyła, przeciążyła szalę jego wytrzymałości i pochłonęła. Od tej pory nie przyjmuję uczniów, chyba, że dasz mi jakieś solidne argumenty.

 

Dnia 27.04.2020 o 20:17, Arceus napisał:

2. Przebywanie z Fluttershy z pewnością jest miłe, ale nie nudzi cię?

 

Ach, to byłaby obraza mojej pegaziej przyjaciółki!

Discord, bądźmy szczerzy.

No dobra, co jakiś czas wymsknie mi się jakiś prank, to węże łykające swój ogon, to Angel przedawkowujący marchewki. Nie, nie nudzi mi się, chociaż jest to tylko namiastka dawnej zabawy materią.

 

Dnia 27.04.2020 o 20:17, Arceus napisał:

3. Nie sądzisz że zabawa np. Z Celcią byłaby ciekawsza? Wiesz ten dreszczyk emocji gdy towarzysz zabawy jest w stanie się odegrać.

 

Kiedyś, dawniej... Dla mnie to była zabawa, ona to brała bardziej na poważnie. Choć, co ciekawe, nie było w niej tyle tej powagi i patosu której bym się po niej spodziewał, miała swego rodzaju humor, tak! "Zamurowało cię, co?" prawiła do mnie zamienionego w kamień. Taaak, ale tylko z nią dialogowałem przez te lata zamienionym w posąg, jedynym mi była towarzyszem.

 

Dnia 27.04.2020 o 20:17, Arceus napisał:

Kawa zbożowa... hmmm gdyby tak to zalać cytrynowym kiślem mógłby to być całkiem przyzwoity napój.

 

Czytasz mi w myślach!

 

Nie, DIscord woli sok pomidorowy z mlekiem.

 

To twoja kuchnia, przypominam.

 

Dnia 27.04.2020 o 20:17, Arceus napisał:

4. Fluttershy ostatnio coraz więcej podróżuje. To oznacza że zajmujesz się domowymi obowiązkami?

 

Co to ma za znaczenie, gdy wszystko da się załatwić pstryknięciem palców? Ale nie, to nieprawda, to tylko magia iluzji, w rzeczywistości materia nie da się tak łatwo podporządkować i trzeba sobie radzić z codziennymi obowiązkami. Poza tym Fluttershy zabroniła mi robić za dużo tego, jak to nazywa "czary-mary", gdyż uważa, że to ściąga na nas złe duchy i złe moce. Cóż, coś w tym rzeczywiście jest, ale nie będę Ci zdradzać, ile.

 

Dnia 27.04.2020 o 20:17, Arceus napisał:

4.5 Wykonujesz je w stroju lokaja czy pokojówki? 

 

Och, doprawdy, bardzo śmieszne, koń by się uśmiał! W dodatku pytaniem 4.5 odpowiadasz sobie na pytanie 4. Jeśli chodzi o Fluttershy to wygląda ona uroczo w stroju pokojówki. Gdybym miał strój lokaja, to znaczyłoby, że pasujemy do siebie, nie?... A jeśli pasujemy, to możemy, ten, tego, miłować się?

Edited by Favri

Share this post


Link to post
Share on other sites

Solidne argumenty... brzmisz jakbyś myślał że ja chcę zostać uczniem. Nie nie nie spokojnie. Zdążyłem poznać chaos i zdążyłem się nim znudzić. Jakkolwiek okrutnie to zabrzmi aktualnie spodobało mi się zajęcie porządkowania chaosu. Postawmy sprawę jasno chaos jest zbyt piękny by go niszczyć, a z drugiej strony dla prostych istot jest zbyt nie pojęty by mogły się nim cieszyć. Ale delikatne pchnięcie chaosu na zrozumiałe tory sprawia że może być postrzegany jako piękny, a przy tym dostatecznie wolny. 

Hmmm (1) podjąłbyś się takiego wyzwania? 

 

Oj właściwie ta namiasta to tak trochę kpina podług tego co robiłeś kiedyś. Och już wiem już wiem. Weź ramę od obrazu i umieść dwuwymiarowe istoty na wysokości płutna. Byłby to ładny obraz. Powiem więcej możesz dać więcej warstw aby stworzyć lepszą kompozycję. (2) jak myślisz? (2.5) twoja pegaz się ucieszy?

 

(3) może nadepniesz jej na sumienie aby została posagiem na dzień lub dwa i zobaczyła jakie to fajne uczucie? Zemsta jest zła, no nie godzi się być msciwym, ale pomyśl o wartosci edukacyjnej. Z pewnością byłoby to... pouczajace.

 

Sok pomidorowy z mlekiem... brzmi jak pomidorowa ze śmietana z dodatkiem wody, a to rozwiazanie tanich restauracji. Z drugiej strony sok pomidorowy jest ważnym składnikiem przy przyzywaniu potwora spaghetti.

 

Omyłkowo rozerwałem wieś próbując posprzątać po obiedzie. Jestem w stanie zrozumieć że wypadki się zdarzają. Nie mniej z ciekawosci zapytam (4) co przy domowych obowiazkach poszło nie tak?

 

Odpowiadam sobie na pytanie? A może jestem po prostu zbyt leniwy by mówić "a jeśli". Chociaż jakbyśmy zachowali pełną powagę... przyznaj byłbyś w stanie zajać się tym w stroju baletnicy od tak dla zabawy tak samo w stroju pokojówki. Co do stroju lokaja... sądzę że byś założył bo ładnie byś w nim wyglądał. 

 

Aach o najważniejszym bym zapomniał. Tak możecie się miłować. Tylko zamknijcie drzwi i okna bo się ostatnie podmieńce zlecą. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najmocniej upraszam o wybaczenie i łaskę zrozumienia ale Discord tak się przejął Twoimi poprzednimi słowami, że no nie wytrzymał, no... Zaczął się awanturować, zbywać mnie i popijać butelkę czystego szaleństwa, przez co sprowadził z czwartego wymiaru swoich kumpli Radiowego Demona i boga bez twarzy i cóż... Nie okazało się to być najlepszym pomysłem. A ja nie czułem się kompetentny na tyle, by odpowiadać za niego, który teraz biedak leży w magicznych pasach. Zresztą, miałem ostatnio tylko komórkę, a na niej nie lubię pisać do tak zacnego podążyciela Chaosu jakim jesteś Ty.

 

Dnia 13.05.2020 o 15:32, Arceus napisał:

Solidne argumenty... brzmisz jakbyś myślał że ja chcę zostać uczniem. Nie nie nie spokojnie. Zdążyłem poznać chaos i zdążyłem się nim znudzić. Jakkolwiek okrutnie to zabrzmi aktualnie spodobało mi się zajęcie porządkowania chaosu. Postawmy sprawę jasno chaos jest zbyt piękny by go niszczyć, a z drugiej strony dla prostych istot jest zbyt nie pojęty by mogły się nim cieszyć. Ale delikatne pchnięcie chaosu na zrozumiałe tory sprawia że może być postrzegany jako piękny, a przy tym dostatecznie wolny. 

Hmmm (1) podjąłbyś się takiego wyzwania?

 

Mpfmtnpf

Już CIę odwiązuję...

Bleh, to skandal! Zawołać biegłego sądowego, protestuję przeciw takim warunkom! Ale dobrze, mamy aż nadto czasu na rozmowę.

Chaos jest wszędzie, materia rozprzestrzenia się chaotycznie, jedynie w pozorny ład w jaki ubiera go marna istota jaką jest kucyk. I to jest piękne! Nie muszę przykładać ręki bo cokolwiek to zrobię, będzie brzmieć jak jedynie zwielokrotnienie dysonansu Świata!

Podnieciłeś się.

Tak! Tak, dajcie mi nóż a będzie widelec.

 

Dnia 13.05.2020 o 15:32, Arceus napisał:

Oj właściwie ta namiasta to tak trochę kpina podług tego co robiłeś kiedyś. Och już wiem już wiem. Weź ramę od obrazu i umieść dwuwymiarowe istoty na wysokości płutna. Byłby to ładny obraz. Powiem więcej możesz dać więcej warstw aby stworzyć lepszą kompozycję. (2) jak myślisz? (2.5) twoja pegaz się ucieszy?

 

A wiesz, istnieje taka teoria. Według niej, z wyższego wymiaru można prześwietlać istoty niższego. I tak, gdy dwuwymiarowe węże się spotkają, będą widziały tylko linie, zaś trójwymiarowe zobaczą je jakby z góry, widząc ich wnętrzności (tak postrzegamy na przykład "kulczaki" z agar.io). Podobnie, Platoniczni niewolnicy z jaskini nie wiedzą, jaki istnieje poza ich polem widzenia Świat. Przykre uczucie, ale dałeś dobry pomysł, żeby uzmysłowić to trochę kucykom, że istnieje coś ponad nimi. Fluttershy zwykła lubić me twory, a więc może...

 

Dnia 13.05.2020 o 15:32, Arceus napisał:

(3) może nadepniesz jej na sumienie aby została posagiem na dzień lub dwa i zobaczyła jakie to fajne uczucie? Zemsta jest zła, no nie godzi się być msciwym, ale pomyśl o wartosci edukacyjnej. Z pewnością byłoby to... pouczajace.

 

A wiesz? Ona by tego chyba nie zrozumiała, patrz tutaj.

 

Dnia 13.05.2020 o 15:32, Arceus napisał:

Sok pomidorowy z mlekiem... brzmi jak pomidorowa ze śmietana z dodatkiem wody, a to rozwiazanie tanich restauracji. Z drugiej strony sok pomidorowy jest ważnym składnikiem przy przyzywaniu potwora spaghetti.

 

Tak, mityczny potwór spaghetti, kiedyś go zjadłem a później dostałem zgagi i przez tydzień musiałem dokarmiać tasiemca sokiem pomidorowym aż go zwymiotowałem drania. Nie, nigdy więcej nikogo nie pochłonę.

 

Dnia 13.05.2020 o 15:32, Arceus napisał:

Omyłkowo rozerwałem wieś próbując posprzątać po obiedzie. Jestem w stanie zrozumieć że wypadki się zdarzają. Nie mniej z ciekawosci zapytam (4) co przy domowych obowiazkach poszło nie tak?

 

Wszystko! Najpierw musieli dzwonić po 999, potem znalazłem się tu, w pasach. Cóż, wygląda na to, że podszywanie się pod Celestię i doprowadzanie Twilight do skraju wytrzymałości psychicznej nie kończy się dobrze.

 

Dnia 13.05.2020 o 15:32, Arceus napisał:

Odpowiadam sobie na pytanie? A może jestem po prostu zbyt leniwy by mówić "a jeśli". Chociaż jakbyśmy zachowali pełną powagę... przyznaj byłbyś w stanie zajać się tym w stroju baletnicy od tak dla zabawy tak samo w stroju pokojówki. Co do stroju lokaja... sądzę że byś założył bo ładnie byś w nim wyglądał.

 

Najpierw wypróbujemy je na Tobie *pstryk*.

 

Edited by Favri

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolega Alastor? Masz me uznanie jako człek kultury ;)

Zachodzę w głowę cóż takieko przejmujacego powiedziałem.

 

Technicznie wszystko w naturze dąży do zwiększenia entropii, z drugiej strony natura sama z siebie jest swoistym ura o zabawnej dynamice. (1) słyszałeś może o dowodzeniu twierdzeń metodą nie wprost?

 

Liczę że zobaczę kiedyś to dzieło. Idąc dalej czterowymiarowe istoty też miałyby nas za płaszczaki i mogły nas zobaczyć całych. Ciężkie do wyobrażenia, z drugiej strony dwuwymiarowe płaszczaki są najbardziej samodzielne. Ale zanim zacznę rozprawiać o kwaternionach zapytam (2) co myślisz o przestrzeni nie euklidesowej?

 

*Arceus wyglada doskonale w rajstopach baletnicy pod suknią pokojówki z marynarką lokaja. Cylinder przyleciał sam*  idealnie. Ubranko godne rozmowy. Nasza dalsza rozmowa przejdzie do legend!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Heh, czas rozruszać ten temat.

No to zadam parę pytań

1. Jak to jest jeść papier?

2. Masz kontrolę nad swoimi klonami ?

3. Lubisz normalne jedzenie?

I zadanie dla discorda

Discord, chyba tylko ty możesz to rozczytać(po co to pisze???)

 

Oklyt drocsiD ot atyzcto.

 

Przepraszam jeśli zrobiłam coś źle :fluttershy4:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hurrrr, czuję się jak smok (którym w pewnej części jestem) w samotnej jaskini do którego jakiś dzielny rycerzyk w końcu zajrzał... Z jednej strony samotność mi odpowiadała, z drugiej tak mi się nudziło, że jakbym go oczekiwał. Co my tu mamy...

 

44 minuty temu, Rapony napisał:

1. Jak to jest jeść papier?

 

Papier to bardzo wartościowy produkt żywieniowy, nie wiem jak można go ignorować, jest papier w sosie słodko-kwaśnym, papier w rosole, papierzanki i inne grzanki, papierogi, papier po canterlocku... Doprawdy, trzeba docenić potencjał każdego wytworu.

 

49 minut temu, Rapony napisał:

2. Masz kontrolę nad swoimi klonami ?

 

Moje klony to ja, ach, materia jest jedną wielką zupą, jesteśmy tylko pozornie rozdzieleni od siebie. Moje klony... Czasem nie można ich znieść, ale czasem wpadają na bystre pomysły, warto ich słuchać!

 

51 minut temu, Rapony napisał:

3. Lubisz normalne jedzenie?

 

Psst, tak naprawdę draconequusy nic nie jedzą! Żywimy się ciemną materią i to nam wystarcza.

 

56 minut temu, Rapony napisał:

Oklyt drocsiD ot atyzcto.

 

Meimuzor oc zsam an ilśym!  :discord2:

 

A tu mamy kolejnego petenta... Dzień dobry, witamy!

 

57 minut temu, MarianWisniewski napisał:

Czy słyszałeś o zabawnej serii LEGO Sporta Champions?

 

Pierwsze słyszę! Lego jest cudowne, tyle w tym chaosu, z którego można coś stworzyć! A skąd pytanie? Czyżbyś posiadał jakiś egzemplarz takowych?

Share this post


Link to post
Share on other sites
27 minut temu, Favri napisał:

Pierwsze słyszę! Lego jest cudowne, tyle w tym chaosu, z którego można coś stworzyć! A skąd pytanie? Czyżbyś posiadał jakiś egzemplarz takowych?

Mówię o pochodzącej z 1987 roku serii krótkich filmów Stop Motion. Wyszukaj, to zrozumiesz.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 19.11.2020 o 21:01, MarianWisniewski napisał:

Mówię o pochodzącej z 1987 roku serii krótkich filmów Stop Motion. Wyszukaj, to zrozumiesz.

 

Rzeczywiście, zabawna seria, i achh, pachnie starymi, minionymi czasami, kiedy to się piło nektar na dworze u Zeusa, albo plotkowało z Mojrami. Skąd ja ich znam? Nie pytaj. Ale wróćmy do samej essentia, jaką są lego. Podpatrzyłem pewnego dnia małego ogierka, który tworzył całkiem udane projekty, ale to, co mnie w jego przypadku zadziwiło, to niezwykłe historie jakie był w stanie z nich tworzyć. Tak, dokładnie z tymi figurkami które występują na pokazanych mi przez Ciebie filmikach. A ile było radości kiedy ożywiłem te ludziki... Mógłbym się tu żachnąć, że taki bezinteresowny gest nie jest moją domeną, ale w sumie co mi szkodzi? I tutaj plottwist: tak powstały pokazane przez Ciebie filmiki. Nie wierzysz? Cóż, nikt już nie dociecze prawdy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć Discord ty chaosie mój :discohug: co porabiasz ciekawego?

1. Już poślubiłeś Flttershy i masz dzieci z nią?

2. Już czytałeś fanfiki o was?

3. Czy piłeś kiedyś ludzki alkohol?

4. Co zrobiłbyś jeśli zobaczysz człowieka w Equesrii?

O to moje wszystkie pytania. Pozdrawiam cię i pozdrów od te mnie Fluttershy i dzieci ( jeśli macie już hihihihi )

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...