Skocz do zawartości

Recommended Posts

Napisano

Dzisiaj już nawet w wiadomościach zapowiedzieli "Króla Lwa", premiera w następny piątek :brohoof:

  • +1 1
Napisano

Ja też zmierzam iść, obym tylko zdążył się dość podleczyć do premiery, bo narazie nie będę ryzykował wypadu do kina. A zamierzałem iść na tę nową ''Anabelle".

  • +1 1
Napisano

Raczej na odwrót będzie z proporcjami dorosłych i dzieci :P Chodź na filmy animowane to będziesz mógł się tak poczuć, wiem co mówię.

Sama zamierzam iść. 

A nową Anabelle polecam. Byłam właśnie na maratonie, gdzie puścili chronologicznie części wszystkie :D

  • +1 2
Napisano

Oby aż tak źle nie było, bo i tak sam chce to ocenić w kinie, ale obawiam się jednak, że szału nie będzie...

Napisano

Dzisiaj premiera KL, miałem się wybrać, ale sale pękają w szwach, zupełnie jak na "Kler", film jest w 4 wersjach 2D i 3D z napisami i dubbingiem. A może już ktoś z was był i chce podzielić się wrażeniami? 

Napisano

Moje wrażenie po obejrzeniu "Króla Lwa" UWAGA SPOILERY!

Kto chce iść na ten film do kina, może poczekać z czytaniem :)

NQabDRf.gif

 

Spoiler

Dopiero co wróciłem z kina i chcę to napisać, póki wszystko w miarę pamiętam, a jest o czym pisać...

Zacznę od tego, że to był dobry film, ale pod warunkiem, że nie będziemy go porównywać z oryginałem i skupimy się na nowym filmie jako osobnym. Oglądając go strasznie się wymęczyłem, ale nie dlatego, że był tak nudny i zły, a dlatego, że po raz trzeci w uniwersum "KL" ponownie widzimy tę samą historię, zamiast np "KL4"  dalsze losy Kiary i Kovu i może ich potomstwa, to tak jakbym widział kolejną "Opowieść wigilijną" choćbym nie wiem jak dobrze byłaby wykonana, to i tak będzie to samo co już każdy zna. Wizualnie prezentuje się bardzo dobrze, choć zachęcam też do obejrzenia tych recenzji, które dałem kilka postów wcześniej, bo do nich też będę się odnosić. Ponieważ w jednej z nich pada zarzut "sztucznego wydłużania filmu" i to niestety fakt. Już scena gdy Skaza bawi się tą myszką przed zjedzeniem jej, w filmie najpierw mamy z ok jedno minutową scenę, pokazującą jak ta myszka sobie biegnie, aż dobiega do jaskini gdzie pierwszy raz pojawia się Skaza. W filmie jest dokładnie to samo co w oryginale, ale też sceny dodatkowe i prawie każda scena i kwestia jest pokazana inaczej. Np dowiadujemy się o tym, że Skaza już raz próbował obalić Mufasę, wyzywając go na pojedynek, ale przegrał, albo to, że Zazu służył już za panowania ojca Mufasy i Skazy, bo pamięta młodego Mufasę jak to on był niesforny... Kolejną różnicą jest scena gdy Simba i Nala spotykają pierwszy raz hieny, otóż zamiast trzech hien, jest całe stado ok 20. To samo gdy Skaza prowadzi Simbę do kanionu, gdzie w oryginale miał dostać niespodziankę od ojca, a w filmie, Skaza tłumaczy Simbie, że aby tata przestał się gniewać na niego, to powinien nauczyć się ryczeć, a w tym kanionie każdy lew szybko się tego uczy... Ogólnie to tego typu różnic jest tu cała masa, ale jedna z bardziej rażących, to scena gdy Rafiki odkrywa, że Simba żyje... Oryginału tłumaczyć raczej nie trzeba, ale w filmie, jest to zupełnie inaczej. W filmie Simba gubi kępek sierści, który porywa wiatr, następnie ląduje w rzece z której wyławia ją ptaszek i zanosi do budowy gniazda, z którego inny ptaszek go wyrzuca i  ten kępek sierści ląduje na gałęzi nieco niżej, a tę gałąź skubie z liści żyrafa i zjada tę sierść, następuje zaciemnienie i w kolejnej scenie mamy żuka gnojarza, który toczy swoją kulę z tą sierścią, po chwili ta kulka mu spada w dół i się rozbija i ponownie tę sierść porywa wiatr, który upuszcza ją obok mrówek idących na drzewo, jedna z mrówek podnosi to i idąc na owe drzewo na którym siedzi Rafiki, który bierze tę sierść do ręki i tak patrzy chwilkę na nią, aż po chwili "to jednak Simba żyje"... I tak oto prezentuje się kilku sekundowa scena z oryginału, gdzie kto wie, może tak samo się to odbyło, ale nikt nie zanudzał tym widza. Kojarzycie usuniętą scenę  z oryginału, gdy Skaza zarywał do Nali, aby ta została jego królową, a ta się nie zgadza i potem ucieka??? Tutaj też jest ta scena, ale Skaza zarywa do Sarabii, mamy  Simby, tłumacząc to tak, że "kiedyś mnie odtrąciłaś i wolałaś mego brata, ale teraz już go nie ma, a po za tym póki ty mi się opierasz, to lwice mnie nie zaakceptują w pełni", oczywiście Sarabi odmawia, a w następnej scenie w nocy Nala ucieka z pomocą Zazu, który odwraca uwagę hien i Skazy. I kto nie kojarzy sceny gdy Simba uczy się polować z oryginału, w filmie, to Mufasa mówi do swego syna "zrobimy mu kawał" i po chwili Simba skacze na Zazu, średnio to wyglądało. Co do piosenek, to są one wszystkie i zasadniczo nie są aż tak tragicznie złe, choć nie są tak dobre jak oryginał, ale jak już pisałem, zapominając o oryginale to są całkiem spoko z wyjątkiem jednej jedynej, a mianowicie śpiewu Skazy gdy przedstawia swój plan... Jakie to było słabe i nudne, moim zdaniem najsłabsza piosenka z filmu.  

 

Czy polecam film?  Otóż tak, warto go zobaczyć niezależnie czy się widziało oryginał czy nie, bo między tymi filmami jest sporo różnic, są też elementy humorystyczne, dodatkowe sceny, uzupełniające nieco uniwersum, jak choćby gdy Timon i Pumba tłumaczą Simbie, że nie ma kegu życia, a jest tylko linia.. Cóż, ode mnie to na razie tyle, może coś dodam jak sobie przypomnę i jeśli ktoś już był na tym filmie zachęcam do podzielenia się opinią.

 

 

Napisano
Spoiler

 

 

UWAGA SPOILER

Spoiler

 

 

 

Spoiler

 

   

Ciekawostka

Spoiler

 

 

 

Spoiler

 

 

  • 2 weeks later...
Napisano (edytowany)

Obejrzałem sobie "kinową wersję kinową" (nagraną w chińskim kinie), i muszę przyznać, że jestem ZACHWYCONY. Zacznijmy od tego, że:

 

1. Nie jestem jakimś wielkim fanem oryginału. Ot, jedna z moich ulubionych animacji, sentymentu brak. 

2. Udało mi się kompletnie odciąć od animacji i uniknąć porównań.

 

Wiem, że to niezbyt popularna opinia, ale nowa wersja jest dla mnie... lepsza :wut: Po prostu lepiej się przy niej bawiłem. Największe wrażenie zrobiło na mnie naturalne, realistyczne zachowania zwierząt oraz fenomenalna "mimika twarzy" i mowa ciała (pokazanie strachu, radości itd). No, ale co tu dużo mówić. Filmowy Król Lew to wizualne arcydzieło i będę bardzo rozczarowany jeśli nie dostanie za to Oscara. Najbardziej bałem się o piosenki, ale wpleciono je po mistrzowsku. Jeśli miałbym do czegoś się przyczepić, to do sposobu odkrycia, że Simba jednak żyje

Spoiler

Rafiki znajduje kłak futra umazany łajnem i poznaje, że Simba żyje? Poważnie? :grumpyscoot:

 

Żałuję, że nie mogłem obejrzeć go w kinie. Co prawda mógłbym pojechać w jakąś niedzielę, ale po sześciu dniach pracy wolę odpocząć w domu. Tak się bowiem składa, że muszę dojeżdżać do kina autobusem jakieś 45km. Pozostaje poczekać na wydanie blu-ray, które trafi do sklepów mniej więcej za pół roku. 

Edytowano przez Triste Cordis
  • +1 2
Napisano
Dnia 12.08.2019 o 17:16, Triste Cordis napisał:

Pozostaje poczekać na wydanie blu-ray, które trafi do sklepów mniej więcej za pół roku. 

Też na to czekam.

 

 

 

Spoiler

 

 

  • 2 weeks later...
Napisano
16 godzin temu, Triste Cordis napisał:

@BiPMyślę, że mógłbyś się skusić :)

  Ukryj treść

 

 

W tą pierwszą odsłonę KL grałem jeszcze u babci na komputerze na dyskietki w latach 90, nigdy nie ukończyłem pierwszego poziomu...

A tak z innej beczki, to poniżej można zobaczyć nowe postacie w 3 sezonie "Lwiej Straży"

Spoiler

 

 

 

 

SPOILER!!!
W 3 sezonie Kaion oddaje przywództwo Vitanii???

Chyba zacznę nadrabiać ten serial, bo sporo się dzieje...

Spoiler

 

 

  • 1 month later...
Napisano

Król lew z 2019 roku już na DVD, zainteresowanych zapraszam na PW, bo nie wiem czy mogę dodawać link do strony sklepu.

  • 2 months later...
  • 4 months later...
Napisano

Siemka, w sobotę 23, leci "Lwia Straż: Powrót" na PULS2 o 13:25 i na Disney Junior "Lwia Straż: Powrót Skazy" o 11:00 i o 17:30 "Lwia Straż" i to samo w niedzielę ;)

  • +1 1
  • 2 weeks later...
  • 4 months later...
Napisano

"w formie, która nas ostatnio nie zachwyciła" - niech mówią za siebie. Dla mnie film się podobał :) Cieszę się, że powstaje druga część tym bardziej, że będzie mieć nową historię. 

  • Mistrzostwo 1
Napisano
5 godzin temu, BiP napisał:

Oby była tam Kiara..

Jeśli wierzyć artykułowi, to Kiary raczej nie ma jak tam być. Ale nie wiem skąd info wzięli.

Napisano
4 godziny temu, Triste Cordis napisał:

"w formie, która nas ostatnio nie zachwyciła" - niech mówią za siebie. Dla mnie film się podobał :) Cieszę się, że powstaje druga część tym bardziej, że będzie mieć nową historię. 

Ja bym akurat chętnie zobaczył film 1 do 1 z bajką, bo 2 cz. to moja ulubiona akurat, ale też się cieszę że tego kotleta już  nie ogrzeją ponownie i podadzą coś nowego.

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
×
×
  • Utwórz nowe...