Skocz do zawartości

Recommended Posts

Napisano

Jest po ósmej nad ranem i nasza księżniczka Celestia jeszcze śpi, więc... można się podzielić plotkami o niej samej za jej plecami ogonem! W pałacu dzieją się naprawdę dziwne rzeczy, musicie mi wierzyć na słowo! Wiedzcie też, że mówi się... ale to nie piśnijcie słowa naszej Pani Słońca, bo was wtrąci do lochu, że w pałacu pojawił się nowy ogier! Dowódca straży twierdzi, że widział go wchodzącego do Słonecznej Wieży! No niesłychane!

A może wy macie jakieś plotki dotyczące królewskich sióstr? Jakieś ich dziwne zwyczaje? Czy może coś po prostu słyszeliście, co się dziwnego stało (bądź też nie) w Pałacu? Piszcie!

Napisano

Chodzą słuchy, że księżniczka Twilight to praprapra... wiele razy pra... prawnuczka księżniczki Celestii i bliżej niezidentyfikowanego ogiera.

  • Haha 1
Napisano

Chodzą słuchy iż Gwardziści Dnia chodzą parami po wieży księżniczki celestii gdyż zdarza się, że najurodziwsze ogiery znikały i wracały bez pamięci wykończone na ciele i duchu. Przynajmniej takie mity chodzą w barakach gwardii.
Powiadają również służące iż w pewnych dniach miesiąca ogierza służba bierze wolne i szybciej niż rozkaz samej kapitan Spitfire znikają z pałacu.

  • Haha 3
Napisano

Celestia Luna i podobno Ratity postanowiły poddać się kuracji odchudzającej. Zamiast dwóch pączków będą jadły cztery, przy czym w przypadku pani dnia może być mniej tj osiem.

  • +1 1
  • 1 month later...
Napisano

Nie do wiary, toć gawiedź słyszała, co kiedyś miało miejsce w Pałacu? Jeden z królewskich cukierników dorzucił przez przypadek (choć niektórzy powiadają, że był to zwyczajny zamach na Królewską Mość!) trochę kwaśnej limety do bananowego ciasta samej Księżniczki Celestii. Wszystkie zajęcia w Pałacu odwołano, Ambasada z Trottinghamu musiała spędzić noc w canterlockim hotelu, na rzecz dochodzenia, który z cukierników dopuścił się owej zbrodni. Jeden z nich, niejaki Silver... a może to był Gold, w każdym razie coś z Waffle, przyznał się do winy i tyle mi wiadomo. Ale powiadają, że od tego czasu nie widywano go w zamku, nikt praktycznie go już nie widział. Jego rodzina podobno dostała list o "nagłym wezwaniu" na drugi koniec Equestrii, gdzie miał służyć jakiejś ważniackiej delegacji. Ale delegacja niedługo potem wróciła, a o nim słuch zaginął. Powiada się, że w szczególne noce, kiedy księżyc jest bardzo nisko i widoczna jest jego cała tafla, wiatr niesie krzyki nieszczęsnego kucharza, który bez ustanku powtarza "przysięgam, nie wiedziałem że Wasza Wysokość nie cierpi limonki! NIE WIEDZIAŁEM!" 

  • +1 1
  • 2 weeks later...
Napisano (edytowany)

Skandal dyplomatyczno-rodzinny, moi drodzy!

 

W ostatnich dniach do Canterlotu przybyli posłańcy od króla i królowej Saddle Arabii, którzy w ramach zacieśniania sojuszu między swym krajem a Equestrią poprosili o kopytko jednej z księżniczek dla następcy tronu. Ponieważ rzeczony książę ma zaledwie kilka lat, księżniczka Celestia postanowiła zaręczyć go z księżniczką Flurry Heart, czemu jednak zdecydowanie sprzeciwili się rodzice tejże.

 

W rezultacie relacje pomiędzy Canterlotem a Kryształowym Królestwem uległy niejakiemu... ochłodzeniu. *ba-dum tss*

Edytowano przez Midday Shine
  • +1 1
×
×
  • Utwórz nowe...