Szonszczyk

Celestia jako jedynaczka

Recommended Posts

Co by było gdyby... ? Wiele osób, a nawet kucyków gdyba sobie od czasu do czasu. Niektóre z tych gdybań mogą prowadzić do ciekawych teorii, a inne do dłuższych dyskusji... to pewnie taka nie będzie, ale warto spróbować :v

 

Co by się stało, jakby Luna nie istniała? Co z klejnotami harmonii? Kto by się zajął Discordem? Czy samotność Celestii doprowadziłaby do jej zguby?

Celestia dobrze sobie radziła z księżycem, a klejnoty potrafiła użyć sama. A może Chrysalis podbiłaby Equestrię? Jak nie byłoby Nightmare Moon to jak Twilight spotkałaby się ze swoimi przyjaciółkami?

Luna być może jest tym jednym klockiem domina, które umożliwiło taki stan, jaki jest teraz.

Jak wy myślicie, jak bardzo wielką rolę zagrała Luna w serialu?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Słońce może istnieć bez księżyca, ale księżyc, ba, nawet cała reszta już nie bardzo bez słońca. Trochę oddaje to moją myśl, niektóre wydarzenia i tak by się wydarzyły, ale istnienie Luny pozmieniało ich tok. Czy na lepszy czy gorszy, większy czy mniejszy, to już kwestia domysłów. Na pewno jej rola wniosła dużo ciekawego, bo nudno nie było.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Celestia by sobie poradziła z władzą, bez mane 6 przegrałaby z podmieńcami, gdyby w pierwszym odc sezonu pierwszego nie było by luny jako wroga, a np Celestia był zwariowała :L ...no to chyba koniec świata..bajki...hasbro nie zarabia...fandom nie powstaje...nie ma fenomenu bronies....historia toczy się inaczej....świat jest inny...czy gorszy czy lepszy tego nie wiedzą najstarsi górale...

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Świat bez Luny? Mane 6 raczej by powstało. Rainbow Dash wykonałaby ponaddźwiękowe bum i kucyki otrzymałyby znaczki. Czy Twilight zostałaby wysłana do Ponyville skoro nie byłoby zagrożenia ze strony Luny? Czy może Celestia przewidziałaby powrót Discorda i wysłała swoją uczennicę, by ta poznała magię przyjaźni i odnalazła klejnoty harmonii? Tego nie wiemy, ale na pewno historia potoczyłaby się zupełnie inaczej i całkiem możliwe, że Chrysali opanowałaby Equestrię lub spełniłoby się to, co zobaczyła Twilight, gdy wraz z Starlight podróżowała w czasie... jedną wielką pustynię bez życia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Myślę, że bez luny wszystko się rozpadło. Celestia nie miałaby kogo wysłać na 1000 lat. Mane 6 raczej by nie było, Twilight nie musiałaby iść do Ponyville bo nie byłoby zagrożenia, nie poznałaby pozostałe mane 6. Nie powstałaby nowa magia ,,Przyjaźń". Celestii raczej byłoby trudno ale nadal jednak mogłaby pokonać wrogów, jednak byłoby jej dwa razy ciężej bo musiałaby jeszcze kontrolować noc itp. Jednym słowem: słabe. Nie byłoby serialu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 15.06.2018 o 21:53, conira napisał:

Twilight nie musiałaby iść do Ponyville bo nie byłoby zagrożenia

Nie byłoby Nightmare Moon, ale skąd mamy mieć pewność, że nie pojawiłby się inny antagonista? :twilight3:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Prędzej czy później zjawiłaby się Chrysalis tylko, czy kucyki by sobie z nią jakoś poradziły? :suspicious:

 

Jeśli by nie powstała grupa Mane6, a Chrysalis zdołała zinfiltrować zamek i przygotować całą inwazję to uważam, że Equestria by była domem podmieńców... :fluttercry2:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oczywiście, że tak, ale bez pomocy Twilight to raczej nikt by się nie zoientował aż nie byłoby za późno. Prawdziwa Cadance pozostałaby na zawsze w lochach, a Shining Armor poślubiłby Chrysalis. :fluttersad:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
You are commenting as a guest. If you have an account, please sign in.
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoticons maximum are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.