Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback
Paladyn Zanderson

[Zabawa] Szkolna Wycieczka

Recommended Posts

- Triixie ? A to Spryciara nic mi nie mówiła hhm idę na ten koncert również co prawda dawno temu  słuchałam rocka, ale pamiętam jeszcze to i owo

Edited by Paladyn Zanderson

Share this post


Link to post
Share on other sites

- Trixie nic Ci nie mówiła, bo Ją oto poprosiliśmy :P

- (RS) Fajnie, że się też wybierasz.

- (SS) A czy Sunburst też idzie na koncert?

- Starlight - Ty słuchałaś kiedyś rocka?!

- (RS) A czy grałaś też, na jakimś instrumencie?

Edited by MLPFan1984

Share this post


Link to post
Share on other sites

SUnburtst :nie przepadam za tym rodzajem muzyki zbytnio ale dla mojej żony jestem w stanie się poświecić

- to było dawno, byłam wtedy  w twoim wieku  i też się buntowałam Starlight, ai i Rain, do tej pory mam moją basową  gitarę z rogami, nie jestem takim mistrzem , ale co nieco umiem

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

- (RS) Fajnie, że idziesz. I gwarantuję, że spodoba Ci się tego typu muza. 

- No kto by się spodziewał - buntująca się Glimmy :P

- (SS) Fajnie byłoby wygrać co najmniej dwie licytacje.

- (RS) To na co polujemy?

- (SS) Na gitarę i piec. W szczególności, że mają najnowsze i najbardziej wypasione gitary - Gibson Les Paul i Leo Fender Stratocaster PRO i piece od Marshalla.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sunuburst *rumieni się*  nie jestem do końca przekonany Rain Shine, ale to zupełnie inna kultura od kucykowej na pewno będzie ciekawie

i jest licytacja gitar, to ciekawe słyszałam o tych Gibsona może  uda mi się was przebić *śmieje się*  gdzieś czytałam, ze muzyka wpływa pozytywnie na dzieci

Edited by Paladyn Zanderson

Share this post


Link to post
Share on other sites

- Gitar wystawionych na aukcji, jest w sumie 10. Zawalczymy o pięć. Cztery zostawimy sobie, jedną oddamy Wam. 

- (SS) Dobrze słyszałaś, muzyka rzeczywiście ma pozytywny wpływ na dzieci :)

Koncert rozpoczął się punktualnie o 19:00. O 21:45, Wielka i Potężna Trixie wraz z towarzyszącymi Jej Mantykorą i Yasirą, dała wielki i potężny trwający 45 minut pokaz magii, po którym nastąpiła licytacja przedmiotów związanych z AC/DC.

- Nie sądziłem, że będzie aż tak niskie zainteresowanie gitarami i wzmacniaczami. Bluzy, koszulki, modele ciężarówek, rozeszły się w błyskawicznym tempie.

- (RS) Nie spodziewałam się, że uda Nam się zgarnąć wszystkie 10 gitar i 8 pieców

- (SS) I ja też myślałam, że w Nasze kopytka wpadnie co najwyżej 5 gitar i 2 piece

- (AB) Glimmy, Sunburst, oto Wasze dwa Gibsony. Tak - wiem, mieliście tylko jednego, no ale skoro bez problemów zgarnęliśmy wszystkie, postanowiliśmy przekazać Wam dwa. Z racji tego, że każda gitara elektryczna, musi być podłączona do wzmacniacza, przekazujemy Wam też jeden wzmak.

- Trixie - Ty również możesz wybrać sobie jedną.

- (RS) - A czy chcesz też piecyk?

- (TR) Wybieram Leo Fendera. Za wzmacniacz, podziękuję, bo niestety nie potrafię grać. Wielkie dzięki za gitarę. Bardzo miło z Waszej strony. A teraz wybaczcie, wracam do domku, bo się deko nie wyspałam. Dobranoc.

- Dobrej nocy i serdeczne dzięki, za wspaniały pokaz magii!

- I jak tam, Dziewczynki - podobał się koncert?

- (RS) Ten koncert, to jedna z najlepszych rzeczy, które do tej pory, mnie spotkały!

- (SS) To było mistrzostwo galaktyki!

- Autumn Skarbie, a Ty co sądzisz?

- (AB) Powiem tylko tyle - nie ma to jak dobry rock...

- W pełni się z Tobą zgadzam Kwiatku.

- (RS) To co - teraz do domku i do łóżeczka?

- (SS) A wiesz co Rain - to wcale nie jest taki zły pomysł

- (RS) Mogę dziś spać razem z Tobą?

- (SS) No pewnie, Siostrzyczko!

- (RS) Fanuś - weźmiesz mnie na barana? Bo troszkę bolą mnie kopytka.

- Pewnie - wskakuj.

- Moja Ty mała słodka kluseczko <3

 

Edited by MLPFan1984

Share this post


Link to post
Share on other sites

- Spoko - żaden problem. Sunburst maudko - nie mów, że Ci się nie podobało.

- Następnego dnia rano, godzina 09:30

- (RS) Kochani, właśnie przed chwilą przeglądałam internety i zalazłam scoverowane w genialny sposób Thunderstruck i Highway to Hell.

- (AB) Na czym dokładnie polega przeróbka?

- (RS) W wersji oryginalnej, chłopaki grają na gitarach i perkusji, w wersji przerobionej, oba utwory, wykonuje zupełnie ktoś inny. Używają też nieco innych instrumentów.

- Chyba wiem Skarbie, o kim mówisz. Zespół ten nazywa 2Cellos i grają w główniej mierze na wiolonczelach.

- (RS) - Fanuś -skąd wiedziałeś?

- Oba utwory, usłyszałem będąc po drugiej stronie lustra. I nie ukrywam, że bardzo mi się spodobały.

- Autumn, Star - Wam też się spodobają.

- (RS) I jak?

- Mieliście rację - to jest genialne!

- (RS, Fanuś) A nie mówiliśmy?!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sunburst nie  to nie tak, że nie lubię   tej muzyki, po prostu kiedy byłem młody to słyszałem, hałas z domu Starlight

nie mów że to było aż takie złe kochanie

Share this post


Link to post
Share on other sites

- Glimmy - powiem tylko tyle: ta zniewaga krwi wymaga :P

- (AB) Właśnie przed chwilą, dostaliśmy zaproszenie na uroczysty obiad, który odbędzie się w "Zielonej". Z racji tego, że na obiedzie, będą m.in. wszystkie księżniczki, cesarzowa Rain Shine wraz i innymi kirinami, wszystkie dziewczyny z Mane 6 i wielu, wielu innych, nie wypada Nam odmówić.

- Starlight, Sunburst, Wy również jesteście zaproszeni. 

- (AB) Zapomniałam dodać, że obiad, rozpocznie się o 14:00. Po obiedzie, zaplanowana jest dyskusja w sprawie Diamond Tiary.

- (RS, SS) O co dokładnie chodzi z Tiarą?

- Tiara, wraz z rodzicami, została zesłana na północ Yakyakistanu. To kara za ich chamskie zachowanie. DT, nie chciała z nimi jechać, ale została  do tego zmuszona. Gdy tylko dowiedziała się o koncercie, postanowiła nawiać. I teraz szuka kogoś, kto mógłby się nią zaopiekować. 

- (AB) Fanuś, widzę, że się nad czymś zastanawiasz?

- No bo widzisz - fajnie będzie spotkać się z Przyjaciółmi przy wspólnym stole, no ale obawiam się, że może dojść do tarć między Nami, a Jej Upartością Księżniczką Celestią, która znów zechce zapłacić za obiad, na co rzecz jasna, nie możemy się zgodzić. Nie można, nie pasuje, nie wypada.

- (RS) Chyba znam rozwiązanie. Proszę tylko, żebyście wysłuchali mnie do końca. 

- Obiecuję, że nie będziemy Ci przerywać.

- (RS) Plan jest taki: wystawiamy Celestii rachunek za obiad. Celestia płaci, po czym przelewamy kasę na konto Glimmy i Sunbursta, bo kasa, bardzo Im się teraz przyda.

- Rain, Słoneczko Ty moje małe - jesteś genialna!

- (RS) To znaczy, że podoba Wam się mój plan?

- (AB, SS) I to bardzo.

- Jednym słowem: wilk syty i owca cała...

Obiad, rozpoczął się punktualnie o 14:00 i jak zwykle, był przepyszny. Po obiedzie, spodziewaliśmy się, ze Celestia poprosi o rachunek. Tak się jednak nie stało, dlatego jednogłośnie ustaliliśmy, że i tak, wykonamy przelew. Jeżeli zaś chodzi o Tiarę, jej nowymi rodzicami zgodzili się zostać Państwo Shy (Rodzice Fluttershy). Wychodząc z lokalu, namiękliśmy się na dwa malutkie, przeurocze kucoperki. A właściwie na kucoperka alicorna i kucoperka.

- Cześć dzieciaki! Co tu robicie? I jak się nazywacie?

- Dzień dobry. Nazywam się Jaskierek*, A to moja Siostra, Sky Flower. Jesteśmy tu ponieważ nasi Rodzice zginęli w wypadku i szukamy kogoś, kto mógłby się nami zaopiekować, ewentualnie nas zaadoptować.                       

- (SS) Autumn, Fanuś, a może my zostaniemy Ich rodziną zastępczą, bo nie wyobrażam sobie, że te dwa słodziaki, będą zupełnie same na tym świecie.

- Dzieciaki, jeśli chcecie, zaadoptujemy Was. 

- (SF) O tak - chcemy! I to bardzo!

- (J) Przy okazji - czy mogłybyśmy coś zjeść? Bo jesteśmy bardzo głodne.

- Owszem. Zapraszamy do Naszej restauracji

- (RS) Możecie zamawiać wszystko to, na co macie ochotę.

- (SS) I nie przejmujcie się cenami.

- (J, SF)  Dziękujemy. Jesteście Państwo bardzo mili.

- (AB) Możecie mówić Nam na Ty. W końcu, jesteśmy rodziną.

- Ja nazywam się MLPFan. W skrócie - Fanuś. To moja Żona - Autumn Blaze. A te dwie przeurocze klaczki, to Nasze Córki a od dziś, Wasze Siostry.

- Jestem Rain Shine.

- A ja Starlight Sparkle.

- Miło Was poznać.

- I co Słoneczka - smakowało Wam?

- (J) I to bardzo.

- (SF) Nie pamiętam, kiedy ostatnio jadłam tak dobre rzeczy.

- (AB) Rain Shine, Starlight - gdy wrócimy do domku, jedna z Was, na kilka dni, będzie musiała wprowadzić się do drugiej, żeby Sky i Jaskierek, miały gdzie zamieszkać.

- (RS) No fakt - w pokoju, który do tej pory był wolny, mieszka Twilight. Nie możemy przecież Jej wyprosić.

- (SS) Rain - jak chcesz, możesz się do mnie wprowadzić. 

- (RS) Mi tam pasi...

- Kilka minut później - domek

- Jaskierku, Sky, zapraszamy do salonu. My w tym czasie, pomożemy Rain z przenoszeniem rzeczy.

- (RS) O Twilight, widzę, że już wróciłaś.

- (TS) A kim są te dwa urocze Maluchy, siedzące w salonie?

- To Jaskierek i Sky Flower

- (AB) Spotkaliśmy Je przypadkiem, wychodząc z restauracji.

- (SS) Jak się okazało - ich rodzice, zginęli w wypadku.

- (RS) A My, postanowiliśmy, że zostaniemy Ich Rodziną zastępczą, bo zrobiło Nam się Ich bardzo żal.

- (TS) To bardzo ładnie z Waszej strony. 

- (TS) Jak chcecie, zwolnię zajmowany pokój, żeby Maluchy mogły w nim zamieszkać.

- Twilight Skarbie - nie ma takiej potrzeby. Rain przeprowadzi się do pokoju Star. Dzieci zaś, zamieszkają w zwolnionym pokoju.

- (AB) Przy okazji - Słoneczka Wy moje malutkie, zapomniałam spytać - ile macie lat?

- (SF) Ja i Jaskierek, mamy po 6 lat

- Nie ogarniam - jak można porzucić własne Dzieci?!

- (SS) Jaskierku, Sky, mnie również porzucili rodzice i przeszłam na ciemną stronę mocy

- (J) Co to znaczy, że "przeszłaś na ciemną stronę mocy"?

- (SS) Znaczy to, że stałam się zła i dołączyłam do kucyków, które również były złe.

- (RS) Star chciała zaszkodzić m.in. Flurry Heart. Na szczęście - nie udało się Jej to.

- (SS) Złe kucyki, zostały zaklęte w kamień. Mi również to groziło.

- (SF) A kto Cię uratował?

- (SS) Rain Shine. Przeprowadziła ze mną rozmowę, w trakcie której, wytłumaczyłam Jej, dlaczego tak się zachowuję. Przysięgłam też, że się zmienię.

- (J) Jak to się stało, że zostaliście Rodziną zastępczą dla Starlight?

- (RS) Powiedziałam, że fajnie było by mieć starszą Siostrę.

- (AB) Mieliśmy z Fanem pewne wątpliwości, ale po chwili zgodziliśmy się.

- I powiem Wam Dzieciaki, że to była jedna z lepszych decyzji w naszym życiu. Bo Starlight, jest naprawdę super!

- (AB) Fanuś - w pełni, się z Tobą zgadzam.

- (RS) I ja również!

- (SS) Wielkie dzięki, Kochani. Wy też jesteście super!

- Następnego dnia rano

- I jak się spało kucoperusie moje małe słodkie?

- (J) Bardzo, bardzo, bardzo dobrze.

- (AB) A Tobie Sky?

- (SF) Spało mi się rewelacyjnie!

- To co, Maluchy? Idziemy na śniadanko?

- (J, SF) Idziemy!

- (J) A czy moglibyśmy pójść do restauracji, w której jedliśmy wczoraj?

- (SF) Bo chciałybyśmy coś ugotować.

- (RS) To znaczy, że umiecie gotować?

- (J) Owszem.

- (SS) A co dobrego potraficie ugotować?

- (J) Między innymi spaghetti bolognese, lasagne, carpaccio oraz pizzę. Tak - wiem, są to dania typowo obiadowe, no ale czasami zdarzyło się nam zjeść spaghetti na śniadanie.

- To co - idziemy?

- Idziemy!

- Restauracja "Zielona Dolina"

- To co zamawiamy?

- (RS, SS) Poprosimy carpaccio i spaghetti

- (AB) My zaś, poprosimy carpaccio oraz pizzę

- Twily? 

- (TS) Jako, że jestem bardzo głodna, poproszę spaghetti, lasagne, carpaccio oraz pizzę.

- Twilight - czyżbyś była w ciąży?

- (TS) Skądże. Byłam rano na basenie, gdzie przepłynęłam 3 tysiące metrów.

- Zbieramy szczęki z podłogi. 

- Trzy kilosy na basenie?! Ty to masz ten power!

- (TS) Przepłynęłabym więcej, ale leń mnie dopadł...

- Czterdzieści minut później, zamówione przez Nas dania, były gotowe.

- (J) I jak smakuje?

- Re-we-la-cja!

- (AB) Luno przenajświętsza! To jest genialne!

- (RS) Gourmand - ty się chłopie zacznij modlić!

- (TS) Rain - zgadzam się z Tobą w stu procentach!

- (SS) Co prawda, nie próbowałam jeszcze dań przyrządzonych przez Naszego osobistego kucharza, nie mniej, powiem tylko tyle: po-ez-ja!

- (J, SF) Cieszymy się bardzo, że Wam smakowało!

- Kto Was Skarby, nauczył gotować?

- (SF) Mama.

- (RS) Odnoszę wrażenie, że Gourmand Nas oszukał i tak naprawdę, nie jest zawodowym kucharzem.

- (AB) Twily - mam do Ciebie wielką prośbę: czy mogłabyś teleportować się do Naszej willi? W szafce w przedpokoju, są dokumenty złożone przez pana G. Chcielibyśmy się im przyjrzeć. 

- (TS) Żaden problem!

- 20 sekund później.

- (TS) Proszę bardzo - oto dokumenty. Znalazłam je bez najmniejszego problemu. 

- Wielkie dzięki Skarbie. Zaraz rzucę na nie okiem.

- I wszystko jasne - to nie jest oryginalna pieczęć szkoły  Le Cordon Bleu. Że też daliśmy się nabrać tej podrzędnej kucharzynie!

 

*Jaskierek - kucoperek alicorn 

 

Edited by MLPFan1984

Share this post


Link to post
Share on other sites

- Twilight Słonko - czy mogłabyś jeszcze raz teleportować się do Ponyville? 

- (TS) W jakim celu?

- (AB) Musimy zwolnić tego oszusta. Co prawda, mamy XXI wiek i moglibyśmy zwolnić go przez telefon, ewentualnie mailem, ale wolimy zrobić to w tradycyjny sposób - czyli dostarczając wypowiedzenie, do kopyt własnych.

- Gourmand rzecz jasna, zostanie zwolniony w trybie dyscyplinarnym. Bo nawet nie ma mowy, żeby zwolnić go w jakikolwiek inny sposób. Bo nie dość, że Nas oszukał, to jeszcze naraził na szwank, imię najlepszej szkoły gastronomicznej - czyli Le Cordon Bleu.

- (TS) Kochani - możecie na mnie liczyć.

- (RS) Wielkie dzięki Księżniczko. 

- (AB) A tu mamy dla Ciebie mały dowód wdzięczności - czek na 5 milionów bitsów.

- (TS) Wielkie, wielkie dzięki moi drodzy.

- (SS) Nie ma za co, Twily.

- (J) Właśnie przed chwilą, zamieściłam w sieci ogłoszenie, że poszukujemy kucharza.

- A właśnie miałem kogoś oto poprosić. Także dzięki, Myszko.

Pół godziny później.

- (TS) Witam ponownie.

- Witamy.

- (TS) Mam dla Was dwie dobre, a właściwie bardzo dobre wiadomości. Ze znalezieniem Gourmanda, nie miałam najmniejszych problemów. Sączył sobie cydr na plaży. 

- (SF) To znaczy, że wręczyłaś mu wypowiedzenie?

- (TS) I owszem. Podpisał nawet odbiór. 

- (J) Jaka była jego reakcja?

- (TS)  Niestety - nie mam pojęcia. Gdy tylko pokwitował odbiór, teleportowałam się do centrum Ponyville.

- (SF) A ta druga wiadomość?

- (TS) Zgłosił się ktoś, kto chce dla Was głosować.

- (RS) Jak wygląda i przede wszystkim, gdzie mamy się spotkać?

- (TS) Spotkamy się w Zielonej. Jeżeli zaś chodzi o wygląd - niech to będzie na razie niespodzianka.

- Twilight - prosimy - powiedz, jak wygląda?

- (TS) Musicie uzbroić się w cierpliwość.

- Star Kwiatku - przynieś proszę piórka.

- (TS) A na co Ci one?

- Zaraz się przekonasz...

- Autumn - czy mogłabyś za pomocą magii, unieść Księżniczkę w powietrze?

- (AB) Ależ oczywiście.

- (TS) Co zamierzacie zrobić?

- (TS) Postawcie mnie na ziemi! 

- (TS) Tylko nie łaskotki!

- Twilight śmiejąc się do rozpuku.

- (TS) Dobra, powiem, powiem, powiem! Tylko błagam - opuśćcie mnie na ziemię!

- Autumn, możesz delikatnie opuścić Twilight.

- (TS) Ma ciemną sierść, postrzępione niebiesko-zielone skrzydła i nogi z dziurami, wampirze kły i powykrzywiany róg.

- Nie mów, że...

- (TS) Tak, to Chrysalis. 

- Ja cię z drzewa spadnę! Kryśka chce dla Nas gotować!

- (RS) Na którą godzinę, umówiłyście się?

- (TS) Na 15:30.

- Czyli mamy jeszcze pół godziny.

- 15:30, Restauracja Zielona Dolina

-  A kogóż moje piękne oczy widzą?!

- (Ch) No co - robotę straciłam.

- A umiesz Ty gotować?

- (Ch) Jak najbardziej!

- (AB) To ugotuj nam coś dobrego!

- (Ch) To na co macie ochotę, moje Robaczki?

- A zapiekankę umiesz zrobić?

- (Ch) Taką z makaronem, żółtym serkiem, koniczynką, pomidorkami i kilkoma innymi składnikami?

- (J) Może taka być.

16:10.

- (Ch) Zapiekanka gotowa. Zapraszam do stołu.

- (Ch) I jak smakuje?

- To jest pyszne!

 - (AB) Wyborne!

- (J) Znakomite!

- (FS) Nie powiem - postarałaś się!

- Rain, Star - a co Wy sądzicie?

- (RS, SS), Że trzeba podpisać z Nią umowę!

- Proszę bardzo - oto umowa w dwu jednakowo brzmiących egzemplarzach. Przeczytaj proszę i złóż autografik na każdej z nich.

- (Ch) Pół miliona bitsów na miesiąc?!

- To dużo czy mało?

- (Ch) To bardzo dużo!

- (AB) To ile zarabiałaś w tamtej robocie?

- (Ch) 80 tysięcy.

- I chciało Ci się pracować za takie grosze?

- (Ch) Musiałam przecież z czegoś żyć! 

- (Ch) Także - wielkie dzięki!

- Spoko, Krystynko

- (Ch) Krystynko? Nawet mi się podoba to imię. Także, możecie się do mnie zwracać w ten sposób.

- Następnego dnia rano, godzina ~11:10

- (SS) Jaskierku, Sky - czy mogłybyście opowiedzieć Nam coś o sobie i o Waszej Rodzinie?

- (J) Nasi Rodzice, byli z zawodu ratownikami medycznymi. Często brali udział w różnych zawodach, skąd zawsze przywozili medale i puchary.

- (SF) Byli też bardzo dobrymi nauczycielami. Nauczyłyśmy się m.in. tamowania krwotoków, zszywania ran, resuscytacji krążeniowo-oddechowej osób dorosłych i dzieci

- (J) Potrafimy też, używać defibrylatora, udzielić pierwszej pomocy w przypadku zadławień. Umiemy zabezpieczyć złamanie. I nie ważne, czy to zwykłe złamanie, czy też z przemieszczeniem.

- (SF) Nawet z otwartym, damy sobie radę.

- (J) Tylko my i Rodzice, byliśmy z szefem na "ty".

- (SF) Właściwie, w dalszym ciągu, jesteśmy z Nim na "ty".

- (RS) Dziewczynki, a nie macie przypadkiem, jakiejś dalszej rodziny?

- (J) Mamy. Niestety - Rodzice pokłócili się z nimi i to bardzo.

- (AB) Jeżeli można spytać - o co poszło?

- (SF) Miejscem, w którym przyszłyśmy na świat, jest Vanhoover.

- (J) Pewnego dnia, Nasi Rodzice, zdecydowali, że przeprowadzimy się do Canterlot.

- (SF) Gdy pozostali członkowie naszej rodziny, dowiedzieli się o Ich planach, za wszelką cenę, usiłowali wybić Im ten pomysł z głowy.

- (J) Rodzice, twardo obstawali przy swoim, twierdząc, że w stolicy, nauczymy się zdecydowanie więcej, niż w takim prowincjonalnym miasteczku.

- (AB) Słoneczka, a czy macie jeszcze jakieś inne zainteresowania?

- (SF) Interesujemy się też astronomią, informatyką i ekonomią.

- Ja w sumie też interesuję się ekonomią, informatyką i dobrą muzą

- (RS) Ja tam najbardziej lubię komputery, dobrą muzę i dobrą szamę.

- (SS) A ja, lubię fizykę kwantową. I rzecz jasna - dobrą muzę.

- (AB) Też lubię dobrą muzę, dobrą szamę no i ekonomię.

 

 

Edited by MLPFan1984

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...