Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback
Król Etirenus

Podobno erotyczna, krótka historia z dreszykiem [ONESHOT][MINIATURKA/DRABBLE]

Recommended Posts

Dzisiaj w godzinach wieczornych przeglądajając wątek ,,królewskich antyprzygód'' wpadłem na pomysł napisania krótkiego tekstu. Jest to mój debiut w pisaniu takich krótkich historyjek. Pomysł pojawił się dość niespodziewanie. Nagle. Tagi są w tekście podobno zwyczajnym :D

 

 

https://docs.google.com/document/d/196AYNzCDbMrEJGbojqmH2towFoiLAUp-Xh9__i29GMg/edit

 

 

Edited by Król Etirenus
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Radziłabym jednak tagi zawrzeć również w tytule wątku, bo się Dolar będzie czepiał. :crazy: A jak nie on, to Cahan albo ktoś inny z ekipy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 minut temu, Król Etirenus napisał:

Tagi są w tekście podobno zwyczajnym

Tagi mają być w nazwie tematu, niezależnie od tego jak zwyczajny czy niezwyczajny jest tekst. Brak tagów obowiązkowych, czas na poprawę wynosi 2 dni.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Krótkie, a chyba w prawie każdym zdaniu jest błąd interpunkcyjny. Przede wszystkim nie stawia się przecinka przed "i", chyba że ma się do czynienia z powtórzeniem tego łącznika (jak nie wiesz do końca, o co chodzi to odsyłam do internetów). Drugie - zły zapis dialogów. W tej miniaturce masz dywiz i półpauzę - trzeba to ujednolicić: albo półpauzy albo pauzy. W środku zdań też nie należy stosować dywizów - albo półpauza albo pauza, choć sugeruję raczej to pierwsze. 

Treściowo - niezłe, choć nie za bardzo mi się spodobała taka stylizacja. Jak na moje trochę przekombinowany ten szyk zdań i ogólna budowa tekstu. 

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

O matko. Nie sądziłem nigdy, że czytanie draba może być tak ciężkie. I niestety nie wynika to z jego tematyki, czy sposobu przedstawienia problemu.

 

Zacznijmy od tego, że dziwi mnie twój wybór formy literackiej. Pisanie drabbli (opowiadań do 100 słów) wcale nie jest tak proste jak mogłoby się zdawać. Wymaga trochę wprawy i kombinowania, by zawrzeć skończoną treść (nawet z otwartym zakończeniem), w tak niewielkiej objętości tekstu. Sugerowałbym raczej, byś spróbował na początek dłuższych, nieograniczonych żadnym limitem oneshotów. To również dobre ćwiczenie, lecz trochę prostsze, a zarazem bardziej ,,ogólne". W Oneshocie na kila tysięcy słów możesz bez przeszkód poćwiczyć podstawy śwaitotworzenia, budowy postaci, wprowadzania humoru, czy też budowania napięcia. 

 

Kolejna rada, zanim jeszcze przejdę do treści, to tytuł. Powiem wprost. Potencjalny czytelnik nie jest zainteresowany tym, czy to twoja pierwsza, piata, czy dziesiąta historia. Za pomocą tytułu wątku i tagów musisz mu mniej więcej pokazać, o czym może być ten fanfik. Weźmy takie Vinyl i Octavia na uniwersytecie [SoL][Comedy][Romance]. Już po samym tym tytule czytelnik wie, ze może się spodziewać Vinyl i Octavii, że akcja będzie się rozgrywać na uniwersytecie, oraz, że zapewne będzie to fanfik o łączącym je uczuciu. Może dopiero budowanym, może już solidnym, lecz zmagającym się z nowymi przeciwnościami, a może każda będzie romansować z kimś innym. Gdyby tytuł tego fanfika brzmiał: dwunaste tłumaczenie Suna, albo pierwszy wielorozdziałowiec Dawn Fade'a, to wątpię by zainteresowały się nim więcej niż trzy osoby. 

 

Teraz pora na formę.

Po pierwsze, tekst nie jest wyjustowany (wyrównanie do obu krawędzi). Po drugie, brakuje wcięć pierwszego wiersza, zaś akapit jest z monologiem jest zwyczajnie wsunięty (docs potrafi traktować myślnik jako początek listy i trzeba to przestawić, albo przy okazji poprawek poprawiać ręcznie). Dalej, to co wspomniał mój poprzednik, czyli półpauzy i myślniki. Poprawnie jest półpauza (ten dłuższy), stosowany w każdym miejscu fanfika. Ostatecznie można stosować myślniki zamiast półpauzy, o ile oczywiście stosujemy je w całym dokumencie. Nie ejst to do końca poprawne, ale przynajmniej wygląda jednolicie. 

Pozostają jeszcze błędy. Nie dajemy przecinka przed i, chyba, że występuje po raz któryś z kolei. Za to przecinek powinien być chyba po rzecz, w pierwszej linijce, gdyż mamy tu chyba doczynienia z wtrąceniem. Dalej, jeśli masz coś w tym stylu:

Cytat

- Siostro - wyszeptała Luna

- … A ponadto uważam, że jabłka śmierdzą - dodała na zakończenie Carrot Top.

- Pinkie, jesteś gruba - stwierdził smutno lekarz. 

czyli za każdym razem gdy narracja odnosi się do wypowiedzi postaci, nie stawiamy po wypowiedzi kropki, a narrację zaczynamy z małej litery. Korzystamy za to ze znaków takich jak wykrzyknik, czy znak zapytania.

Cytat

- Wszystko w porządku, Twilight - spytał Spike. 

- Dorwę cię Pinkie! - krzyknęła Rarity, patrząc na krem truskawkowy spływający z jej nowej sukni. 

Ogólnie, warto włączyć opcję komentowania, udostępniając dokument. Dzięki temu dostaniesz sporo poprawek i rad bezpośrednio w tekście. 

 

I na sam koniec treść. Tutaj też nie jest niestety dobrze. Opisy są niepowalające, nie czuć w nich tej odrobiny erotyki. A co gorsza, ostatni akapit jest w zasadzie niezrozumiały. Wiem, że w drabblu nie ma za wiele miejsca do manewru, czy dodania odpowiednio pikantnych, ale i subtelnych opisów, ale to nie jest niewykonalne. A byłoby pewnie prostsze, gdyby nie to zbędne ograniczenie. 

 

Niestety to nie jest dobry fanfik. Jest w nim sporo błędów, które da się jednak naprawić. W pierwszej kolejności sugeruję byś dużo czytał i analizował to co czytasz. Zarówno twórczości fanowskie, jak i normalne książki. Dzięki temu zobaczysz jak są budowane dialogi i opisy. Jak autorzy tworzą swoje światy, czy modyfikują istniejące, oraz jak tworzą i rozwijają bohaterów. Dalej, sugeruję byś spróbował napisać kilka oneshotów, nie narzucając sobie limitu słów. Wiem, że to sporo pracy, lecz myślę, że warto się tego podjąć. Pisanie to fajna zabawa i świetne odprężenie, a przy okazji pozwala się nauczyć wielu rzeczy (tak samo z reszta jak czytanie). Sam kiedyś stałem na początku tej drogi i myślę, że zaszedłem całkiem daleko. Tak wiec polecam pisanie, polecam czytanie, ale tego fanfika niestety polecić nie mogę.

 

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dokonałem niewielkich poprawek w tekście nadesłanym wczoraj wieczorem. Jedną z nich jest przeniesienie tytułu z dokumentu na forum i umieszczenie go, jako temat.* Niestety nie moge znaleźć opcji wciecia pojedynczej liniki tekstu. Czyni to z całym tekstem, który był u mnie debiutem w tej formie.

 

*początkowy brak tytułu wynikał raczej  z tego, że działałem nieco frywolnie, spontanicznie.

Edited by Król Etirenus

Share this post


Link to post
Share on other sites
33 minuty temu, Król Etirenus napisał:

Niestety nie moge znaleźć opcji wciecia pojedynczej liniki tekstu. Czyni to z całym tekstem [...].

Prawdopodobnie masz tzw. miękkie entery. Pojawiają się, jeśli przy tworzeniu nowej linijki przytrzyma się Shift. Musisz je pozmieniać na zwykłe. Same wcięcia natomiast dorób tabulatorem; w tak krótkim tekście spokojnie da się to zrobić ręcznie. Przy kolejnych opowiadaniach wciśnij tabulator już na początku pierwszego akapitu, a każdy następny też będzie miał wcięcie.

 

38 minut temu, Król Etirenus napisał:

początkowy brak tytułu wynikał raczej  z tego, że działałem nieco frywolnie, spontanicznie.

To nie jest wytłumaczenie.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie przytrzymałem sziftem. więc prawdopodobnie akapitowanie pojedynczych linijek nie jest u mnie dodane. Nie zauważyłem też znaku tabulatora. Poszukam go w opcjach.

 

Edit. Już znalazłem.

Edited by Król Etirenus

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie chce mi się pisać komentarzy do fików dłuższych niż jedna strona… więc znalazłem coś idealnego! Krótka historia, ponoć erotyczna, z… czymś tam. Apperently, słowo dreszyk odwołuje się do reklam żelów intymnych, co w sumie jakoś pasuje do tematyki tego drabbla. Zagadka rozwiązana.

 

Ta historia jest erotyczna, nie podobno, tylko jest, a to wszystko przez postawę księżniczki Luny, która za bardzo lubi banany (podobnie jak Sugar Belle. Zwróćcie uwagę na to, ile ona ma bananów w torbie, gdy Scoot ją otwiera. Po co samotnej klaczy w wiosce na końcu świata tyle tych owoców, skoro nic z nich nie piecze? Zawsze używała jabłek. Mmmm… interesujące). Tak więc nasza księżniczka Nocy wpatruje się w pewien, interesujący kształt.  Oblizuje się na jego widok, wkłada do buzi… A jeszcze przed tym obiera ze skórki. Później okazuje się, że to był… banan! 

 

Ech… to nie jest żadne zaskoczenie ani zwrot akcji. Wiadomo od samego początku, że to nie będzie pewna część ciała, bo to dział ogólny. Łatwiej byłoby strollować czytelników, gdyby to znalazło się w odpowiednim dziale, gdzie porno mogłoby się pojawić. Wtedy możnaby wodzić czytelników za nos i bawić  się ich oczekiwaniami, by później umieści jaką scenę seksu. Ale nie tutaj! Oj niee! No ale tak to… ten drabbl niczym nie zapada w pamięć. Oprócz błędów. Mamy do czynienia z historią z zamkniętą w stu słowach, ale nagromadzenie baboli jest wręcz piorunujące, a najwidoczniej było jeszcze gorzej, skoro autor zdążył wprowadzić poprawki. Największą wadą, jaką może mieć jakikolwiek tekst, jest to, że nie idzie go zrozumieć. Drabbl jest pogmatwany, okropnie pogmatwany. Autentycznie nie rozumiem tej końcówki. To znaczy… domyślam się, o co chodzi, ale to nie powinno mieć miejsca. Nigdy! Już lepiej użyć paru krótkich zdań, każde z nich zacząć od podmiotu i orzeczenia, a następnie dołożyć jedno dopełnienie. Jasne, będzie to brzmiało słabo i monotonnie na dłuższą metę, ale przynajmniej będzie klarownie. Natomiast tutaj mamy do czynienia z takimi kwiatkami jak;

 

“Nie tak dawno. Bez świadków, oraz żadnych dowodów. Położonym na komodzie talerzu z leżącym w nim bananem, do końca nieświadomym zbrodni przed chwilą na nim dokonanej.”

 

Wat? O co tu chodzi? Próbuję wymyślić sposób, jakby to naprawić, ale… nie wiem czego się złapać. Może coś w stylu; Nie tak dawno odnaleziono banana leżącego na talerzu, nieświadomego zbrodni, jakiej przed chwilą na niej dokonano. Już pomijam fakt, że to zdanie i tak nie ma logicznego sensu. Nie tak dawno i zbrodni dokonanej przed chwilą? Początek zdania sugeruje, że Luna zabawiała się bananem już jakiś czas temu, ale nagle okazuje się, że to wszystko wydarzyło się przed chwilą. No chyba że… odnaleziono tego banana, a potem zostawiono go w spokoju, by Luna mogła znów się nim zabawić. Ja pierniczę, już powinien zgnić! Tak czy siak nie wolno tak przeskakiwać w timelinie podczas jednego zdania.

 

Oprócz tego jest sporo innych błędów składniowych oraz interpunkcyjnych, co dodatkowo utrudnia czytanie. Autorowi poleciłbym otworzyć przeglądarkę i poczytać w internecie czegoś na temat budowy zdań i ich szyku. Polecam również wziąć książeczkę do ręki i zobaczyć, jak tam opowiada się historię. Każde zdanie to taka miniaturka, która coś pokazuje. To mały kroczek, który prowadzi do końca całej historii. Niestety tutaj, pomimo krótkiego spaceru, zdażyło się sporo potknięć. Gdyby nie te wszystkie mankamenty, drabbl byłby średniakiem, ale mógłby komuś sprawić choć troszkę radości. Póki co… do poprawki.

 

Tyle ode mnie.

 

Pozdrawiam!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...