Wizio Napisano Marzec 3, 2013 Autor Napisano Marzec 3, 2013 - Nie ma sprawy. Tylko teraz gryzie mnie jedna rzecz.
Wizio Napisano Marzec 3, 2013 Autor Napisano Marzec 3, 2013 - Mówiłeś, że orkowie już się tu nie pojawią tak?
Wizio Napisano Marzec 3, 2013 Autor Napisano Marzec 3, 2013 - No i kolejne wypady szlag trafił - westchnął. - Teraz chyba sami będziemy musieli się bić, aby rozładować energię.
wiej007 Napisano Marzec 3, 2013 Napisano Marzec 3, 2013 -Hmmm... a gdyby zrobiło się coś w stylu areny? No nie wiem... na przykład w gdzieś zrobić małą arenę na której walczyłoby się albo dla przyjemności albo dla wyrównania rachunków. Kto pierwszy padnie na deski ten przegrywa. Ale nie można byłoby zabić przeciwnika. Nie chcielibyśmy chyba żeby nas mniej było
Wizio Napisano Marzec 3, 2013 Autor Napisano Marzec 3, 2013 - A tam... Areną to jest karczma, a w niej mordobicia - uśmiechnął się.
wiej007 Napisano Marzec 3, 2013 Napisano Marzec 3, 2013 -Ta być może ale w karczmie wystarczy pewnie bójka dwóch kucyków by wszyscy w lokaju zaczęli sobie okładać po pyskach. Zgadłem?
Wizio Napisano Marzec 3, 2013 Autor Napisano Marzec 3, 2013 - Ano nie zgadłeś. Robimy koło i w nim się tłuką na pięści. Ten kto padnie pierwszy to przegrywa.
wiej007 Napisano Marzec 3, 2013 Napisano Marzec 3, 2013 -A więc nie ma tak że każdy na każdego? To dobrze, nie lubię takiej zbiorowej bójki. Cóż do zobaczenia. Muszę iść
Wizio Napisano Marzec 3, 2013 Autor Napisano Marzec 3, 2013 - Trzymaj się kolego - powiedział otwierając ci magią drzwi.
Wizio Napisano Marzec 4, 2013 Autor Napisano Marzec 4, 2013 O dziwno nikt nawet nie spojrzał na to, iż odzyskałeś oko.
wiej007 Napisano Marzec 4, 2013 Napisano Marzec 4, 2013 Nie interesowało mnie to że nikt tego nie zauważył, ważne było to że ja znowu miałem oko. Zacząłem ponownie wędrować po mieście
Wizio Napisano Marzec 4, 2013 Autor Napisano Marzec 4, 2013 W mieście za wiele osób nie było. Mogłeś dostrzec jedynie panią burmistrz, która siedziała na ławce i coś czytała.
wiej007 Napisano Marzec 4, 2013 Napisano Marzec 4, 2013 Podeszłem do pani burmistrz po czym usiadłem na drugim końcu ławki rozglądając się -Bardzo tu spokojnie... to takie przyjemne
Wizio Napisano Marzec 4, 2013 Autor Napisano Marzec 4, 2013 Pani burmistrz spojrzała na ciebie. - Miło, że jeszcze nie wyjechałeś - uśmiechnęła się.
wiej007 Napisano Marzec 4, 2013 Napisano Marzec 4, 2013 -Miałem zacząć nowe życie w miejscu pełnym spokoju. To jest to miejsce- powiedziałem z uśmiechem
wiej007 Napisano Marzec 4, 2013 Napisano Marzec 4, 2013 -Wiem jedno. Za miesiąc jadę na Galę Galopu w Canterlocie... komuś to obiecałem. Do tego czasu mam czas by zacząć nowe życie
Wizio Napisano Marzec 4, 2013 Autor Napisano Marzec 4, 2013 - Bo nie każdy ma tam wstęp bez odpowiedniej przepustki.
wiej007 Napisano Marzec 5, 2013 Napisano Marzec 5, 2013 -O to nie muszę się martwić. Można powiedzieć nawet że mam dobrą reputacje u Celesti
Wizio Napisano Marzec 5, 2013 Autor Napisano Marzec 5, 2013 Uśmiecha się. - Co takiego zrobiłeś? - zapytała z ciekawością. - Jeśli można wiedzieć - dodała po chwili.
Recommended Posts