Jump to content

Życie w Equestrii [NZ][Romans][Shipping][Random]


Recommended Posts

Ilość błędów przytłaczająca. Albo je poprawisz albo będę zmuszony pozbyć się tego opowiadania. Również pewna "scena miłosna" w rozdziale numer 5 jest nieco... zbyt sugestywna. Jeszcze rozważam przeniesienie fanfika do działu MLS, więc sugerowałbym nieco ją złagodzić. Ale ortografia (a raczej jej brak) to podstawa. Jeżeli 20 lutego nie zobaczę poprawy to fanfik zostanie usunięty. Nie przeniesiony do archiwum, lecz usunięty. Doradzam więc znalezienie korektora albo słownika. I to szybko.

Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

No dobra, jutro skończę korektę, i skalibruję trochę tą "scenkę miłosną", dziś zatrzymałem się na rozdziale IV, lecz jak wspomniałem jutro skończę korektę, i miał bym prośbę czy jutro tak o 20.00 mógł byś sprawdzić czy jest ok? I dzięki za ostrzeżenie.

Link to comment
Share on other sites

Guest Anekito

Jestem po I rozdziale i uważam, że fanfic jest zacny.

"Nazywam się Daniel Musiała" - tutaj wybuchnąłem szaleńczy wręcz śmiechem. W gimnazjum miałem kolegę w klasie- z nazwiskiem takim jak w fanficu. Mówiliśmy na niego "Łopata" albo raczej "SZUFLA", że względu na jego, brzydko mówiąc, ryj. Dobry kolega, pozdrawiam go z forum dla "nieudaczników"(jak zwykł nazywać Bronies). :ming:

JA SIĘ PALĘ! Zróbcie coś! Panie, ja płonę!

Epickie

Mało domowników nie obudziłem moim histerycznym śmiechem.

Więc tak:

16 letni wyrostek ma dziewczynę, niedługo będzie ojcem. Płonął, kilka razy zszedł na zawał, raz niemal sam się zabił, jak dres(bohatersko głupi), używa wulgaryzmów, podpija sobie, używa miłości i życia, potem naga Celestia. Whew, działo się ^^

Liczę na kolejne części, to mój drugi ulubiony fanfic( #1 My Little Dashie).

Za nic nie poszukajcie tego wspaniałego projektu.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

No i nie można było tak od razu? Zupełnie inaczej się go teraz czyta. Jeżeli nawet jakieś drobne potknięcia zostały to naprawdę dobrze ukryte. Trzymaj taki poziom dalej i wszystko będzie w porządku.

Fanfic has Dolar's Seal of Approval.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...
  • 4 weeks later...

Powiem ci, że tekst jest pełen chaosu, szczególnie na początku. Czasami pojawiają się błędy logiczne np: Loud broni innych w pociągu a potem przyznaje że źle zrobił bo to niby było tylko na pokaz. Albo Daniel chce dowodu na to że propozycja Celestii to nie sen - przecież jak to będzie sen to najwyżej się obudzi, poza tym jeżeli to rzeczywiście byłby sen to żaden dowód nie jest wiarygodny bo we śnie może wszystko się zdarzyć, chociaż może troszkę się tu czepiam.

 

Zdarzały się babole typu:

"Trwało to chyba z dziesięć albo dziesięć minut"

"myślałem, że padnę tu padnę na zawał."

I kilka rzeczy które utkwiły mi w pamięci:

"kursy  pierwszej pomocy dla osób ciężarnych" - pierwsze słyszę :D

 

"-Weźcie Magdę na grzbiet a ja będę biegł powiedziałem do klaczy. Po czym TS chwyciła ją magią i usadziła na grzbiecie, następnie zaczęliśmy biec w stronę miasteczka" - zabrzmiało jakby Daniel kazał TS dźwigać Magdę a sam biegł bez obciążenia.

 

"Następnie Fluttershy obejrzała kolano i dotykała ale na tyle delikatnie, że nie czułem bólu lub był on na tyle słaby, że go nie czułem."

 

"postanowiłem że znajdę kogoś dorosłego i się go wypytam co, gdzie i jak. Długo szukać nie musiałem bo grupka młodzieży stała obok" - co prawda młodzież może być dorosła ale jakoś dziwnie to zabrzmiało.

 

"Gdy przyszła pora aby zapłacić to przypomniało mi się, że miałem się zapytać gdzie mieszka mój brat.

-Pojadą państwo jakieś sto metrów prosto i na krzyżówce skręcą w prawo ostatni blok po lewej i pierwsze mieszkanie, aha i jeszcze jedno przed domem stoi zielony skuter z karbonowymi naklejkami." - zajebisty sklepikarz, wie wszystko :)

Zdarza ci się pisać zdania w których dwa razy jest to samo np:

"-Bardzo fajnie więc zapraszam do stołu. Po czym zaprosiła nas abyśmy zasiedli do stołu,"

Mimo wszystko fik spodobał mi się, choć z początku trochę opornie się czytało. Jako dodatkowy tag dodałbym komedię, bo idzie się nieźle uśmiać. Opisy walk też fajne :)

Link to comment
Share on other sites

  • 3 years later...

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...