danio2123

Brony
  • Content Count

    37
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

1 Neutral

About danio2123

  • Rank
    Ukochany Snow Drop
  • Birthday 12/10/1996

Kontakt

  • Gadu-Gadu
    45239853

Informacje profilowe

  • Gender
    Ogier
  • Miasto
    Laski
  • Zainteresowania
    Wędkarstwo, motoryzacja, oczywiście MLP FIM, środowisko naturalne...
  • Ulubiona postać
    Mane6, Derp, Snow Drop, Celestia, Luna, Octavia, Vinyl, CMC...

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Jen trza ci przyznać, że masz prawdziwy talent do pisania opowieści. Tak samo jak opowiadania Vera, to teraz tak samo twoje twożą na mych ustach wspaniałego bananka, który nie ma zamiaru zejść. Naprawdę gratuluję wam, że posiadacie taki wspaniały dar. A tą grafę ustawiłem sobie jako tapete na fonie.
  2. Kto jest za tym aby wybrać się nad jeziorko?

    1. grik1

      grik1

      Jezioro to będę miał jutro u sąsiada. Tak u nas pada.

  3. Szczególnie z moją urazą do Merry Suizmu. - Celestia zaraz po przybyciu głównego bohatera do Equestri daje mu możliwość powrotu na ziemię i życia normalnie. Rozumiem, że czuje się winna bo nie powiedziała mu wszystkiego. Ale to czyni scenę w szpitalu (z śmiercią w przeciągu kilku godzin) za kompletnie zbędną pod względem fabuły. (Świetnie zamieniam sie w Nostalgie Critica). - Zachowanie głównego bohatera w Equestrii. Dobra zacznijmy od początku. Nasz protagonista budzi się w Canterlocie, i właśnie nic... od razu wypalasz z tym aby go nakarmiły bo jak mniemam jest teraz kucem. Ale nie ma żadnego zdziwienia, zakłopotania, no nie wiem czy ot tak przeszedłbym do jedzenia, jakbym zobaczył, że mam kopyta. Nie ma reakcji na samą przemianę, w zupełności jakby ona nie była niczym dziwnym. Potem dowiadujemy się, iż jest alicornem, tutaj nic nie mam. Bo w sumie nie wiem jak się to rozwinie, patrz, "Wszystkie drogi prowadzą do Equestrii", który to fanfick uwielbiam. - Jedyną postacią zachowującą się w miarę poprawnie jest pojawiająca sie Rainbow Dash. UWAGA! Powyższy komentarz jest efektem całkowicie subiektywnej oceny. Każdy ma prawo sie z nim nie zgadzać. Jeśli uraziłem autora to przepraszam . Post ten nie ma również za zadanie oderwania Cię od pisania. Więc chłopie pisz, pisz i jeszcze raz pisz. Bo jak nie to naśle na ciebie Twilight . W ten sposób się wyrobisz, im więcej piszesz tym lepiej. Na starcie zwracam się do uwagi, nie gniewam się, lecz przeciwnie staram się pozytywnie przyjąć ten komentarz, przecież nie chcesz mnie urazić tylko uświadomić co źle zrobiłem. Cieszę się, że są ludzie, którzy nie piszą pozytywnie tylko aby autor czuł się dumny, ale że piszą co źle zrobiłem i co przydało by się poprawić. Teraz się pożalę, że asem z języka polskiego nie jestem (dostateczny w pierwszej klasie szkoły zawodowej to chyba nie jest aż taki wyczyn...) będę starał się pisać lepiej, chociaż wiem, że to wymaga pracy, tak jak wszystko z resztą... będę się starał poprawić swoje wykonanie tak aby mogło jeszcze bardziej cieszyć. A co do sceny w szpitalu (o którym nie chcę teraz myśleć) to jak by ci zostało kilka godzin życia to czy coś dało by radę zdziwić? bo coś mi się wydaje, że mnie to chyba nie...
  4. PANIE I PANOWIE, KLACZE I OGIERY OTO CHCĘ PRZEDSTAWIĆ ROZDZIAŁ II, NAJMOCNIEJ PRZEPRASZAM ZA TAK DŁUGI TERMIN...
  5. mam prawko b1 !!!! :)))

    1. Eter
    2. WilczeK

      WilczeK

      gratki ja dopiero za rok będę robił

    3. danio2123

      danio2123

      Dziękuję bardzo :)

  6. Wszystkiego najlepszego, niech ten kolejny rok będzie jeszcze lepszy ;D

  7. Wszystkiego najlepszego, niech ten kolejny rok będzie jeszcze lepszy ;D

  8. Wszystkiego najlepszego, niech ten kolejny rok będzie jeszcze lepszy ;D

  9. No dobra zacieram kopytka i biorę się za czytanie, bo wiem, że to kolejne dzieło mistrzów
  10. Uwaga!! Na jakiś czas usuwam rozdział II opowiadania, w celu dokonania korekty. Po dodaniu rozdziału powiadomię was. przepraszam za utrudnienia...
  11. Kurde nawet nie wiedziałem, że jest aż tak źle, postaram się to dać do jakiejś korekty, a jeśli jesteśmy przy tym, to mam 3 razy D (Dyslekcja, dysgrafia, i dysortografia, piszę tłumaczenie tego symbolu aby nikt sobie nie pomyślał, że to są jakieś inne znaczenia (3 razy D)), dlatego też występują takie problemy z pisownią. A co do tematu wypadku to wiesz teraz ciężko jest wymyślić do takiego opowiadania jakiś sensowny temat, poniewarz wszystko już jest zaklepane, a co do opisów, tutaj zbytnio nie ma co się rozpisywać pisząc każdy szczegół po kolei. Znamy praktycznie wszystko z serialu... Lecz przyda mi się taki komentarz na przyszłość
  12. No w końcu jako tako go skończyłem, oczywiście chodzi mi o rozdział II. Nie mogłem go skończyć z wiadomych przyczyn, ale po długich staraniach mi się udało.