Wilk11 Napisano Kwiecień 22, 2013 Autor Napisano Kwiecień 22, 2013 Canterlot był dalej niż kiedykolwiek, mimo że wyruszył wczesnym rankiem, to przyleciał dopiero późnym wieczorem. Miasto, było inne, zniszczone, spalone, niczym po wojnie. Białe wcześniej mury były teraz czarne lub szare w mniej spalonych okolicach. Majestatyczny pałac, który był ozdobą miasta, przestał prawię istnieć, została zaledwie jedna wieża obserwacyjna, która była wyrwana jakby z innej bajki. Czysta, wysoka, niezniszczona, stał na niej kucyk, jego futro było ciemne, a grzywa przypominało niebo nocą. Luna spoglądała przez teleskop, udając, że nic się nie stało.
Silver Shield Napisano Kwiecień 22, 2013 Napisano Kwiecień 22, 2013 Silver widząc ten widok był w szoku. Podleciał do wieży, po czym zwrócił się do Luny. -Ciociu Luno! Co tutaj się stało?
Wilk11 Napisano Kwiecień 23, 2013 Autor Napisano Kwiecień 23, 2013 - Ale o co ci chodzi? - Luna odsunęła się od teleskopu, i ze zmieszaną miną spojrzała na Silver Shielda - Co się stało?
Silver Shield Napisano Kwiecień 24, 2013 Napisano Kwiecień 24, 2013 -Ty nie jesteś Luna! Wiem jak Luna się zachowuje.
Wilk11 Napisano Kwiecień 24, 2013 Autor Napisano Kwiecień 24, 2013 - Może jestem, może nie... Ale czy to coś zmienia? - zza pleców Silver Shielda błysnął zielony płomień - W końcu... jesteśmy rodziną. - na twarzy Luny pojawił się wredny, obcy, uśmieszek.
Silver Shield Napisano Kwiecień 26, 2013 Napisano Kwiecień 26, 2013 -Tego już za wiele. Silver wzniósł się w powietrze, po czym wycelował promieniem w Lune, a raczej w królową podmieńców, która ją podmieniła.
Wilk11 Napisano Kwiecień 26, 2013 Autor Napisano Kwiecień 26, 2013 Atak nie dał spodziewanego efektu, Luna była Luną, ale coś się w niej zmieniło w charakterze. Alicorn upadł ciężko, lekko usmażony i dymiący, na ziemię spojrzał przez chwilę z wyrzutem na białego Alicorna a potem stracił przytomność. Coś błysło, zadzwoniło w uszach, Silver Shield leżał w łóżku, była dość wczesna godzina. Niedawne wydarzenia były snem, szkoda że tylko one, Twilight wciąż była kamieniem. W pokoju nie było nic podejrzanego, ani przynajmniej czegoś na co warto by było zwrócić uwagę.
Silver Shield Napisano Maj 11, 2013 Napisano Maj 11, 2013 -Dobrze, że jej księga zaklęć, która miała przy sobie, nie zamieniła się w kamień. Wyciągnął ją z jej juków, po czym zaczął przeszukiwać odpowiedniego zaklęcia.
Recommended Posts