Skocz do zawartości

Recommended Posts

Napisano (edytowany)

Witam! Tak wiem piszę nowego FF, ale teraz ... Jako, że zawieszone są prace nad Trudy życia mam za dużo wolnego czasu.


FF opowiada o tym pegazie:

:

myPony.png


I tej klaczy

myPony22.jpg

:x

Reszty dowiecie się jak przeczytacie. :rainderp:


Autorzy: Lis Pustyni and Black Lighting

Rozdziały:
Prolog
Rozdział I
Rozdział II
Rozdział III
Rozdział IV
Rozdział V
Rozdział VI
Rozdział VII
Rozdział VIII [Random]

Edytowano przez Dolar84
  • +1 1
Napisano (edytowany)

Może być. (Tylko tyle masz do powiedzenia?) Tak, to moja tulpa

Tylko jedno: głody tłum czy głodny tłum?

Heh, orgazm tłumu, chciałby to zobaczyć

Edytowano przez Xylo
Napisano

Ciekawie się zaczyna, lecz trochu za mało żeby ocenić. Czeka na nowy rozdział.

Napisano (edytowany)

Powiem, że rozdział jest xd ale tyle w nim błędów... Nie udało się .. Pozdrawiam!

 

 

 

Xylo 

Nie... Mam już zaj... korektora :) W pełni mnie rozumie i chętnie dodaje własne pomysły. Brakuje tylko dialogu jednego  :lie:

Edytowano przez Lis Pustyni
Gość Iluzja Pie
Napisano

Ciekawy Fic, jedyny blad jaki zauwazylam to brak pojedynczych liter na koncu slowa, chyba ze to moj telefon pozera :-P

Napisano

Rozdział fajny, zaczyna się robić coraz ciekawiej. Kiedy można się spodziewać następnego rozdziału ?

Napisano

Historia ciekawa. O ile wolałbym poczytać więcej o gryfach, a on już im uciekł... Cóż, gdzie indziej znajdę kompleksowy opis ich społeczeństwa. Sporo akcji, mało konkretów. Kucyki są albo młode albo niedorozwinięte bo nie mają Cutie Marków. I tak, litery na końcach słów połyka. Wiem bo sam mu dopisałem co najmniej 5 czy 6.

 

Jest nieco mało entuzjazmu może dlatego że poza akcją nie było się jeszcze czego uczepić. Emocje bohaterów przedstawione są dobrze, ale oni sami (klacz tym bardziej) nie mają jeszcze właściwie żadnej osobowości.

Słaby, smutny uciekinier płaczący na widok spalonej wioski i uważający wybory moralne za "głupie". Poza tym ma Tężyczkę powodującą ciągłe skurcze. Chociaż to akurat normalne po diecie więziennej ubogiej w potas i wapń. Mimo to nie zachęciłeś jeszcze odpowiednio do czytania dalej, jeśli chodzi o rys postaci.

 

Trza nam więcej, żeby pojawił się entuzjazm którego oczekujesz.

Napisano

Nie poznales postaci bo rozwijalem akcje abyscie nie zasneli skoro nie chcesz czytac rozumiem. Trudno nie czytaj nie zmuszam. Jak masz poznac postac jak nawet sie nie przyjrzal jej? Jak tylko dwa dialogi wypowiedziala? ... Nie czytaj bo serio nie bedzie ciekawiej. Nigdy nie poznasz osoby po 2 zdaniach...

Napisano (edytowany)

... Ano, ma rację. Widziałem jak się dołuje, mimo że nikt nie wyraził żadnej negatywnej opinii, więc zechciałem mu nieco "pomóc". I nie wyszło. Zamierzałem wyłożyć mu w logiczny sposób to dlaczego nie ma jeszcze entuzjastycznych, pozytywnych komentarzy, tak żeby nie interpretował tego jako to że nie podoba nam się pomysł, lecz tak że musi nieco się poprawić w rozdziale następnym. Niestety pisałem post na szybko, bez ogarnięcia wydźwięku, i wszyła mi z tego ewidentna krytyka, co nie było zamierzone.

A teraz ma jeszcze status "nikt mnie nie kocha :("...

Przepraszam, Lisie Pustyni.

Nie miej mi za złe. I nie smuć się. Po prostu czasem zapominam że nie wszyscy są tak bezceromonialni jak ja, że mają jakieś uczucia. Oraz że zaczynanie postu od krytyki raczej nie jest najlepszym pomysłem...

Wybaczysz mi?

 

 

Edit: Wiem że to miało być poważne, ale... to mój 69 post. Yay!

Edytowano przez Hilianus
Napisano

Brzydko Hillianus, bardzo brzydko - A nu nu nu nu! Zawsze to powtarzam, że jeden rozdział to jeszcze nie określa postaci, więc to już była za wczesna krytyka.

 

Sam motyw FF'a mi się podoba, może coś z tego będzie, mam nadzieję. Osobiście poczekam z komentowaniem dokładniejszym. Nie lubię oceniać pracy gdy jest dopiero zaczęta, więc powodzenia życzę.

 

Verard Out - wróci później!

Napisano (edytowany)

Ja nie wybaczam... Tylko urywam jaja hejterom. Więc... Szykuj sie... A ten opis nie był kompatybilny z twoją nędzną wypowiedzią  :wut:

 

Jeszcze się taki nie narodził, co by wszystkim... Dogodził... (dziwnie to brzmieć...)

Edytowano przez Lis Pustyni
Napisano

Więcej kultury, mniej wzajemnych najazdów, panowie. Tyczy się to obydwóch. Jeżeli koniecznie chcecie się kłócić, przenieście to na grunt PW, bo tutaj na to nie pozwolę.

Napisano

Rozdział II w trakcie tworzenia... Jutro może będzie o godz. 23... Ale niczego nie obiecuję. Dziękujcie Black bo jak by nie ona musiałbym usunąć tego FF. Będą ninja rozdziały!!!  Huehue. Pozdrawiam. 

Gość Iluzja Pie
Napisano

Jest świetnie, gratuluję wam podjęcia się tematu, jak dla mnie najtrudniejszego do napisania - przygoda.
Błędy, może jeden czy dwa, ale to nieważne, treść poprawna i hmmm... jestem na tak :)

Napisano

Mniam. Słodziutki, przytulny rozdzialik. Aż chciałoby się zakopać głębiej w prozie tej opowiastki i zasnąć, mając nadzieję na sny o wspaniałych przygodach.

 

Well done. Oboje świetnie się spisaliście.

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
×
×
  • Utwórz nowe...