Black Lighting Posted June 8, 2013 Share Posted June 8, 2013 Magiczne słowo proszę 4 rozdział się pisze... Może będzie jutro 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
megaxsardas Posted June 8, 2013 Share Posted June 8, 2013 Proszę Link to comment Share on other sites More sharing options...
Skrzynek Posted June 9, 2013 Share Posted June 9, 2013 Całowanie się koło martwego wilka broczącego krwią na trawę. Why not? Poza tym rozdział dobry. Napięcie jest, akcja jest... <widzicie jak odhacza punkty na jakiejś liście> Shipping... <bierze gigantyczny czerwony marker i wstawia "ptaszka" na pół strony> ... jest. Zostawienie czytelnika w niepewności jest, gryfy... jest (bo jeden, ale zawsze coś). Przemoc jest. Także tego, <wyrzuca listę za siebie, słychać jak uderza o coś, co uderza o drugie coś i to wszystko zbija trzecie coś> pisze wam się szybko i efekt jest satysfakcjonujący. Jedynym co widzę na tą chwilę do ewidentnej poprawy to - miejscami nieadekwatnie użyte słowa, a także to, że nie dajecie napięciu między tą parką nieco narosnąć. Odwołuję jeszcze raz do wstawionego przeze mnie mema. Moje oczekiwania? Chciałbym żeby Gryf z nimi został. Jako więzień albo coś (W końcu Swirl nie pozwoli mu za*yey!*ać czegoś co nie jest zwierzęciem, prawda?) Mogłoby to stworzyć dosyć zabawne sytuacje na tej chmurce. I mean - srakastyczne komentarze gryfa. A dlaczego tak? Bo walka i zabicie go albo puszczenie wolno są raczej zbyt proste. Chyba że chcece zrobić Gryfoinwazję, wtedy wypuszczenie go jest jak najbardziej wymagane fabularnie. Mam nadzieję że uciekniesz dopiero jak skończysz tego fika, Lisie. 2 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Lis Pustyni Posted June 9, 2013 Author Share Posted June 9, 2013 (edited) 1. Całowanie się koło martwego wilka broczącego krwią na trawę. Why not? 2. Poza tym rozdział dobry. Napięcie jest, akcja jest... <widzicie jak odhacza punkty na jakiejś liście> Shipping... <bierze gigantyczny czerwony marker i wstawia "ptaszka" na pół strony> ... jest. Zostawienie czytelnika w niepewności jest, gryfy... jest (bo jeden, ale zawsze coś). Przemoc jest. Także tego, <wyrzuca listę za siebie, słychać jak uderza o coś, co uderza o drugie coś i to wszystko zbija trzecie coś> pisze wam się szybko i efekt jest satysfakcjonujący. 3. także to, że nie dajecie napięciu między tą parką nieco narosnąć. 4. Odwołuję jeszcze raz do wstawionego przeze mnie mema. 1. No a jak... Aby było bardziej romantycznie 2. Jak ja się cieszę, że wreszcie coś ci w tym FF pasuje... Ale seryjnie... Nie czytaj bo nie będzie warto :aWe6O: 3. Tyś chyba nie czytał IV rozdziału... 4. <chwilę później..> Nie... Edited June 9, 2013 by Lis Pustyni Link to comment Share on other sites More sharing options...
Skrzynek Posted June 9, 2013 Share Posted June 9, 2013 Z tym napięciem chodziło mi wyłącznie o to że klei siędo jego ust jużna drugi dzień, bo napięcie to żeście stworzyli ponownym pojawieniem się wilków i gryfa. Swoją drogą, kiedy pisałęm ten post nie było jeszcze 4 rozdziału, więc mi tego łaskawie nie wytykaj. Link to comment Share on other sites More sharing options...
RainbowFluttershenko Posted June 9, 2013 Share Posted June 9, 2013 (edited) This is epic! Chcemy więcej rozdziałów! Oby tak dalej! вперед до победы! Black, ja w ciebie wierze! Elementy Harmonii w ciebie wierzą! Księżniczki w ciebie wierzą! Nie zawiedź nas bo twój styl pisania jest świetny! отличная работа! Edited June 9, 2013 by RainbowFluttershenko Link to comment Share on other sites More sharing options...
Black Lighting Posted June 9, 2013 Share Posted June 9, 2013 Waćpaństwo wie, że już jest V Rozdział? Link to comment Share on other sites More sharing options...
Lis Pustyni Posted June 9, 2013 Author Share Posted June 9, 2013 Oczywiscie ze nie wiedzieli xd jak by wiedzieli to by sie odezwali xd rozdzial VI ... Nie wiadomo kiedy wyjdzie. Moze jutro. Dobrej nocy! Link to comment Share on other sites More sharing options...
Lis Pustyni Posted June 10, 2013 Author Share Posted June 10, 2013 Nie wieze 6 ludziow nabilo ponad 1 k wejsc xd sprawdzaja czy nie wyrzucam nowych rozdzialow ukratkiem... Mam zla wiadomosc... Niedlugo bede musial wstrzymac pisanie tego ff. 20 czerwca moze byc ostatni rozdzial... Jesli ladnie poprosicie Black... To bedzie pisac dalej, ale ja trzeba ladnie i dlugo prosic xd . Wiec... Niedlugo zawieszam WSZYSTKIE prace/projekty bleble. I nie wiem czy jeszcze kiedys napisze dla was jakiegos FF. Pozdrawiam Lisu Link to comment Share on other sites More sharing options...
Black Lighting Posted June 16, 2013 Share Posted June 16, 2013 No, długo czekaliście, ale nareszcie jest! Rozdział VI Link to comment Share on other sites More sharing options...
Lis Pustyni Posted June 16, 2013 Author Share Posted June 16, 2013 Widac ze tego badziewia juz nikt nie czyta. Wiec oficjalnie koniec bedzie za 2 rozdzialy Link to comment Share on other sites More sharing options...
Chess_Tower Posted June 17, 2013 Share Posted June 17, 2013 Widac ze tego badziewia juz nikt nie czyta. Wiec oficjalnie koniec bedzie za 2 rozdzialy Nikt nie czyta? NIKT NIE CZYTA?! Ja czytam i domagam się kontynuacji!!! A tak na serio jest to zacny fanfic i sądzę, ze ma wielu czytelników, ale niewielu chce się komentować. Chciałbym żeby był kontynuowany. No,ale jeśli autor chce zakończyć tego fanfica, to niech i tak będzie. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Guest Posted June 17, 2013 Share Posted June 17, 2013 (edited) Nikt nie czyta? NIKT NIE CZYTA?! Ja czytam i domagam się kontynuacji!!! Ja również domagam się kontynuacji ! Edited June 17, 2013 by Gouren Link to comment Share on other sites More sharing options...
Kruczek Posted June 17, 2013 Share Posted June 17, 2013 Ja na przykład czytam i nie komentuję. I również byłbym za kontynuacją. Link to comment Share on other sites More sharing options...
megaxsardas Posted June 17, 2013 Share Posted June 17, 2013 Ja tak Samo jak Kruczek Link to comment Share on other sites More sharing options...
Lis Pustyni Posted June 18, 2013 Author Share Posted June 18, 2013 Nie mile zaskocze was, takie bylo założenie jesli chodzi o rozdzialy. A co do kontynuacji... Dam ankiete i sami zadecydujecie czyje losy opisac . Czy ktos juz odkryl zagatke ? . Pozdrawiam Lisu Link to comment Share on other sites More sharing options...
tajemny gostek Posted June 19, 2013 Share Posted June 19, 2013 Może by tak łaskawie mogli byście napisać że nowy rozdział w temacie, a nie w statusach? Link to comment Share on other sites More sharing options...
Lis Pustyni Posted June 19, 2013 Author Share Posted June 19, 2013 Regulamin sie klania... Moge napisac nastepnego posta o rozdziale po 24 h... A ze nikt tu zbytnio nie zaglada to powtarzam sie czasem... Prosze o wybaczenie teraz rozdzialy beda rzadziej aby zlapac to 24 h. Pozdrawiam Lisu Link to comment Share on other sites More sharing options...
Dolar84 Posted June 19, 2013 Share Posted June 19, 2013 Dobrze, że zwróciłeś na to uwagę - muszę doprecyzować regulamin. Odstęp 24 godzinny nie ma zastosowania w przypadku dodawania nowych rozdziałów. Zaraz zamieszczę stosowny wyjątek. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Lis Pustyni Posted June 20, 2013 Author Share Posted June 20, 2013 Wiec dobrze. Dziekuje za informacje od dzis koniec z ninja upades... Co do rozdzialow... Jeszcze nie ma nawet zaczetego :( ale postaramy sie go wydac przed 25 czerw. Pozdrawiam Lisu Link to comment Share on other sites More sharing options...
Lis Pustyni Posted August 27, 2013 Author Share Posted August 27, 2013 Ok... Ostatni rozdział, pisany głównie przez Black... Tak to jest RANDOM STYLE! I oto koniec opowieści z Bigiem. Pozdrawiam Lisu Link to comment Share on other sites More sharing options...
Chess_Tower Posted August 27, 2013 Share Posted August 27, 2013 Ja to czytać.Ja stwierdzać, że to całkowita randoma.LOL.Zwłaszcza część "dla buntowników".Mózg rozjechany po polskim asfalcie. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Black Lighting Posted August 27, 2013 Share Posted August 27, 2013 A czego innego się spodziewać po fiku napisanym przeze mnie? Link to comment Share on other sites More sharing options...
Obsede Posted November 26 Share Posted November 26 (edited) Po „Ostrzu miłości” nie oczekiwałem wiele, a gdy zobaczyłem dziwne formatowanie, w którym czcionka ma rozmiar 14, opisy są pogrubione, a dialogi z kolei niewytłuszczone, miałem wrażenie, że pisał to całkowicie początkujący autor (w tym wypadku autorzy). Jednak po przeczytaniu całości moje zdanie o nim było nieco wyższe niż po pierwszym zetknięciu z nim. Fanfik „Ostrze miłości” jest krótki i treściwy. Właściwie jest nawet za krótki. Wynikły z krótkości tekstu pośpiech, czyni go miejscami niewiarygodnym, względnie pełnym niedopowiedzeń. Co stanowi zagrożenie dla latających kucyków? Gryf? Okazuje się, że poza nimi są jeszcze… (werble) wilki! Nie, wilki nie latają, ale zawsze zachodzi okoliczność, która sprawia, że stanowią dla latającego kucyka zagrożenie. Te bowiem zawsze z jakiegoś powodu latają nazbyt nisko albo wilki zyskują nieoczekiwane przewagi np. zdolność chodzenia po drzewie. „Najciekawszy” jest przypadek, gdy miłość głównego bohatera zebrała tyle jabłek do juków, że nie może się unieść w powietrze. Tak po prostu. Nie wiem, jak klacz miałaby wzbić się nawet w przypadku, gdyby wilki nie nadeszły. Jest to idealny przykład wydarzenia, które jest absurdalne samo w sobie. Jest to tym bardziej zauważalne w sytuacji, gdy tekst, tak jak w tym wypadku, jest naprawdę krótki. To, że bohater dostaje skurczów (dostaje ich zawsze wtedy, gdy jest to konieczne w celu uczynienia go potencjalną ofiarą wilków), nie wyjaśnia, dlaczego lata tak nisko albo czemu chmury, które prawdopodobnie nie sprowadził sam na taką, a nie inną wysokość, są tak nisko, że wilk (który wcześniej nauczył się skakać po drzewie) prawie go chwyta zębami. Oczywiście, te sytuacje same w sobie nie zawsze sprawiają wrażenie naciąganych, ale tyle zbiegów okoliczności (chmury w Equestrii same w sobie raczej nie latały nisko) miast porywać zaczyna drażnić. Na szczęście wilki z czasem znikają. Autorzy, co mnie zaskoczyło w tak krótkim fanfiku, próbują zasygnalizować możliwy bieg wypadków, które czekają parę zakochanych w przyszłości. Nie wiem, tylko czy to dobrze, że to czynią, mając tak mało miejsca, czy też czynią to niepotrzebnie, mając go tak niewiele. Ta uwaga jest tym bardziej zasadna, że duża część fanfika to wydarzenia przypominające zwiastun jakiegoś fanfika erotycznego: Cytat - Fast... - Zamruczała zmysłowo tuż przy jego uchu. - Chcesz...? - Smyrnęła go skrzydłem po boku i rzuciła mu powłóczyste spojrzenie. On powoli schodził coraz niżej, jego ciało coraz bardziej drżało i domagało się więcej. Skrzydła klaczy biły powietrze, jej ciało wygięło się w łuk. Fale podniecenia rozchodziły się po jej ciele z miejsc jego pocałunków. Jęknęła przeciągle. “Tak blisko...” Drżała cała, rozkoszując się jego dotykiem. Jego pyszczek znajdował się już na jej brzuszku, całował powoli każdy centymetr jej ciała, chciał aby doznała nieziemskiej rozkoszy. “Nie mogę teraz... Powiedz jak...” Ledwo żywy począł całować coraz niżej, ale jego ciało nie wytrzymało i najzwyczajniej w świecie... padło z wyczerpania. Zasnął. Nie piszę, że to coś złego, to nawet miła odmiana po „Dreams Come True II”, gdzie zalotnik głównej bohaterki zwracał na siebie uwagę płakaniem po nocach, sukienką w falbanki i homoseksualnymi doświadczeniami erotycznymi. Fanfik sprawia wrażenie, że jest trochę „retro”, wręcz wydał mi się „oryginalny” po „Dreams Come True II” czy też wysłuchaniu dziesiątek fanfików z kanału Scribbler Productions i The Lost Narrator, gdzie obchody pewnego miesiąca znanego większości ludziom pod nazwą czerwiec trwają cały rok. Pojawiający się w „Ostrzu miłości”, wątek femme fatale, jest już leciwy, ale jakimś sposobem udało się go tutaj „upchnąć” na tyle zręcznie, że nie pogubiłem się w lekturze i końcowy zwrot akcji nie był zupełnym zaskoczeniem. Tutaj wiadomo, kto i za co, kogo kocha. Autorzy nie wybielają żadnej z postaci, są szczerzy. Za nielojalność i zabawę z cudzymi uczuciami płaci się czasami wysoką cenę. Tyle treści, a tak mało zdań, z których ćwierć nawiązuje do pornografii… zwierzęcej. Pewnie, gdyby nie lektura „Days Come True II” (oraz wysłuchaniu dziesiątek fanfików z kanału Scribbler Productions i The Lost Narrator) nie byłbym taki wyrozumiały. Od strony formalnej, jak na początkujących autorów (no kto inny by tak beznadziejnie sformatował tekst?) jest nie najgorzej, chociaż interpunkcja chyba leży i kwiczy, a literówki w tak krótkim tekście zwracają na siebie uwagę. Zdania są w większości bardzo krótkie, używane słownictwo jest proste, ale jak na początek fandomu to „Ostrze miłości” to wypada, choćby na wpół przyzwoicie. Podsumowując, „Ostrze miłości” to nie najgorszy fanfik z wczesnych lat naszego fandomu. Mam wrażenie, że uznałbym go za niższe stany średnie i dopiero korekta i przeformatowanie tekstu mogłaby spowodować poprawę mojej o nim opinii. Nie należy tutaj zbyt wiele myśleć, to nie jest pozycja, która nagradza cierpliwych, ale też nie odstrasza, o ile wymagania nie są zbyt wysokie. Edited November 26 by Obsede Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now