Skocz do zawartości

Recommended Posts

Napisano

Widzę, że temat zupełnie zmarł... Postawmy Pinkamenę pod ścianą, w sytuacji której nie chciałaby doświadczyć. Pinkamena na wytwornym i sztywnym przyjęciu. Czy odnajdzie się w takim towarzystwie? Czy da sobie radę z eleganckim zachowaniem? Jakie myśli mogą się jej tułać w głowie?

  • Odpowiedzi 59
  • Created
  • Ostatnia odpowiedź

Top Posters In This Topic

Napisano

Na pewno ucieczka, coś nie wydaje mi się, żeby przyjęcie nawet sztywne uważała za dobre poświęcenie czasu, a co do towarzystwa albo jej się spodoba ten spokój, albo przeciwnie to już zależy.

Napisano

Sądzę, że zaszyłaby się w kąt z 2 butelkami ulubionego alkoholu i po cichu marzyła o tym jak morduje każdego obecnego na imprezie kucyka... Albo by wykitowała albo zaczęłaby wcielać plan w życie. Najpierw może subtelne zrzucenie kogoś ze schodów (ups, przepraszam) :rainderp:

Napisano

Przepraszam mój błąd (niedopaczenie) Pinkamena... Znając jej skłonność do rozmów z przedmiotami martwymi podejrzewałbym ją o ustalanie teorii spiskowych z przystawkami

Napisano

Pinkamena... Na sztywnej, eleganckiej imprezie hmm... Podobała mi się wizja Arjena, jednak zabrnął nieco za daleko, albowiem nasza Pinka nie jest szaloną morderczynią. Sądzę, że zaszyłaby się w kącie i podsycała zdenerwowanie, wywołane przymusem bycia na tej durnej imprezie. Możliwe także, jak wspomniał Arjen, że mordowała by innych w myślach, jednak sądzę, że nie wykroczyłaby poza rozważania.

Bycie modem mi się podoba :P - Sadziu

Napisano

Hm... Myślę, że nie przesadzałaby ze strojem. Coś skromnego, czarnego na sobie, pewnie jakiś ostry makijaż i nóż w ręku obowiązkowo :3.

  • 2 weeks later...
Napisano

Pinkamena... Na sztywnej, eleganckiej imprezie hmm... Podobała mi się wizja Arjena, jednak zabrnął nieco za daleko, albowiem nasza Pinka nie jest szaloną morderczynią. Sądzę, że zaszyłaby się w kącie i podsycała zdenerwowanie, wywołane przymusem bycia na tej durnej imprezie. Możliwe także, jak wspomniał Arjen, że mordowała by innych w myślach, jednak sądzę, że nie wykroczyłaby poza rozważania.

Zgadzam się. Nasza Pinkamena jest wystarczająco nienawistna, żeby myśleć o modowaniu, ale niewystarczająco okrutna do tego. Pod koniec imprezy upiłaby się, wyzywała wszystkich wokół i niszczyła dekoracje. Jako iż tematowi się nieco zmarło, rzucę propozycję wymyśloną na poczekaniu - co by Pinkamena zrobiła w sytuacji inwazji Changelingów?


Discord Server

Partnerzy

  • For Glorious Equestria
  • Bronies Polska
  • Bronies na DeviantArcie
  • Klub Konesera Polskiego Fanfika
  • Kącik lektorski Bronies Corner
  • Lailyren Arts
×
×
  • Utwórz nowe...