Jump to content

Kryptozoologia - Chupacabra i inne dziwactwa


Kruczek
 Share

Recommended Posts

Witam.
Temat do dyskusji na temat Kryptozoologii, dziedziny zajmującej się badaniem nikomu bliżej nie określonych i nieopisanych zwierząt.
Czy takie stworzonko jak Chupacabra może istnieć? Może nasze umysły są tak ciasne, że nie chcą uwierzyć w to, co jest prawdopodobne.

Link do strony kryptozoologii.
 

Link to comment
Share on other sites

Nie, "czupakabra" nie istnieje. Burek, Azorek albo Reksio zdziczeje, zaatakuje owcę/barana i od razu wszyscy myślą, że to nieznane zwierzę.

 

Osobiście dzielę kryptozoologów na dwie grupy. Pierwsza to naukowcy, którzy szukają nieznanych zwierząt, które mogą zaistnieć. Druga grupa, liczniejsza i głośniejsza, psuje im opinię, szukając mongolskich robaków śmierci, latających humanoidów i Yeti, biorąc każdą historię o nich za dowód na ich istnienie.

  • Upvote 2
Link to comment
Share on other sites

O, o ciekawy temat, kiedyś mnie to ciekawiło. Zawsze zastanawiało mnie jaki świat byłby fantastyczny gdyby udało się udowodnić istnieniu takowych stworzeń. chociaż...czy byłoby to to samo jakby się ja faktycznie odkryło? czy nie straciłyby one tej swojej tajemniczości i swoistego mistycyzmu? Ale wspaniała by była myśl, że gdzieś w lesie można by było natknąć się ma Turonia czy jednorożka :3

Link to comment
Share on other sites

Uwielbiam Kryptozoologię. Zawsze mnie ciekawiła a jednocześnie trochę przerażała. Tak jak Turoń napisał, co by było gdyby się udowodniło odkrycie jednej z kryptyd. Na pewno otworzyła by oczy światu, ze Ziemia jest dalej niezbadana i pełna tajemnic. Akurat w Potwora z Loch Ness nie wierzę, gdyż już kilka wieków temu mówili o tym stworze, a monstrum żyjące samotnie przez kilka wieków racze nie ma szansy istnieć. Podobnie jest z Wielką Stopą. To jedna z najpopularniejszych nagrań z wielką stopą okazał się fakem, a w ciągu wielu lat nie znaleziono wielkiego szkieletu człekokształtnego.

Link to comment
Share on other sites

Co do kryptozoologii...

 


Burek, Azorek albo Reksio zdziczeje, zaatakuje owcę/barana i od razu wszyscy myślą, że to nieznane zwierzę.

Jest w tym być może trochę prawdy, ale gdyby powiedziano kilka wieków temu ludziom w europie o skaczących na dwóch nogach zwierzętach noszących młode w torbach, wielkich zwierzętach z trąbą zamiast nosa, o małpach, lub o innych dziwacznych - przynajmniej dla nich - okazach fauny i flory afrykańskiej czy amerykańskiej, to zapewne też wszyscy by powiedzieli że to zmyślone, nie możliwe i nie istnieje (a potem oskrarżyli o herezję i spalili na stosie, to na szczęście mamy już w gruncie rzeczy za sobą). Ba, gdybyś powiedział że jak popłynie się na zachód i nie spadnie z krańca świata w kosmos, tylko zastanie się tam Amerykę, uznaliby cię za wariata (i spalili). Wydaje mi się, że człowiek obecnie z powodu tego że ma internet, podróże międzykontynentalne, jedzenie w supermarkecie i absencje wojen, ma wrażenie że wie już wszystko, zbadał już wszystko i wszędzie już był, nie zgadzam się z tym. Nie wiem czy wiecie, ale ogromna ilość gatunków na świecie jest jeszcze niezbadana i nawet nie nazwana - cięzko sklasyfikować każdego owada, jaszczurkę i ptaka w jungli amazońskiej - już pomijając ich rożnorodność, to weźcie pod uwagę fakt że ich naturalne środowisko to środek puszczy - nie koniecznie tak wygodne do klasyfikacji gatunków jak trawiaste równiny. Więc teoria że istnieje tam małe stworzenie o dwóch nogach, które w nocy zjada bydło, po czym spowrotem ucieka do bezpiecznego lasu, z dala od ludzi, wydaje mi się bardzo prawdopodobna. Capnięcie czegoś takiego nie jest prostą sprawą. Wszelkie Jeti, Yowie, czy potwory z Loch Ness, mogą w ten sam sposób chronić się przed światem i może minąc bardzo dużo czasu nim (o ile) poznamy naszą planetę od początku do końca. Pragnę jeszcze dodać że SG-3, najgłębszy odwiert na świecie dotarł zaledwie 12 kilometrów wgłąb ziemi - głębiej nie wiemy co jest, więc nawet to że znamy nieszczegółowo całą naszą planetę to złuda.

Edited by Bułka807
Link to comment
Share on other sites

Tak się zastanawiam, czy ten temat nie pasowałby idealnie do Paranormalium? Na pewno ślicznie by ożywił tamten dział! ^^

 

A co do samej tej nauki, z pewnością jest ciekawa, jak zresztą wszystko, co powiązane z niewyjaśnionymi zjawiskami, jak wszystko, za czym kryją się wszelkie niezbadane tajemnice - bez sekretów świat nudny by się stał, a tak... Kryptozoologia to dyscyplina idealna dla tych, co chcą wierzyć, iż na świecie żyją stworzenia, które wymykają się percepcją współczesnej nauki. Nie chodzi o jakieś nowe gatunki znanych nam zwierząt, wszak te odkrywa się każdego dnia, tu chodzi o zupełnie nowe stworzenia, które zdawać by się mogło nie powinny istnieć... i może niestety któregoś dnia dojdziemy do wniosku, że faktycznie nie wybiegają one poza legendy, niemniej póki co jest jeszcze czas na ekspedycje mające na celu próbę udowodnienia ich istnienia!

 

Hmm... gdyby po lesie ot tak biegały sobie jednorożce to sądzę, że już dawno zdarzyłoby się rodzajowi ludzkiemu natrafić na ich ślad... może człowiek już natrafił na ichniejszy trop i wybił je w pień, dlatego aktualnie ich brak? Jak np. tura? I inne wymarłe w XXw. stworzenia? Ale to wszystko przy założeniu, że taki jednorożec jest tylko zwierzęciem, ale gdyby tak jak w MLP były to myślące istoty? Biorąc pod uwagę, że winny mieć też umiejętność posługiwania się magią, mogłyby się całkiem sprawnie ukrywać - jak czarodzieje w Harrym Potterze x) No co? Może na ostatniej wycieczce widzieliście całe stadko rogatych koni, ale jak Was zahipnotyzowały to nie pamiętacie .__.

 

No, mniejsza o to, można tu snuć różne naciągane teorie, gdyż dlaczego by nie założyć, że te stwory są po prostu od nas znacznie inteligentniejsze i na wyższym poziomie technologicznym, i się nam pod naszymi nosami sprytnie maskują! Ale może to jednak kosmici? Niektóre teorie zakładały, że Chupa-Chupa to przybysz z gwiazd... ewentualnie jakiejś placówki wojskowej. A skoro mowa o kosmitach... może to duchy?! A może duchy to naprawdę jakaś odmiana zwierząt, które w ludziach wywołują takie odczucia, że mają wrażenie, iż spotkali się ze zjawami? ^^

 

Jak już wspomniałem, tajemnice, tajemnice i jeszcze więcej tajemnic! ^^ Nie wiem, czy kiedykolwiek poznamy prawdę .__.

 

Druga grupa, liczniejsza i głośniejsza, psuje im opinię, szukając mongolskich robaków śmierci, latających humanoidów i Yeti

A to nie jest właśnie szukanie nieznanych zwierząt? xd Słyszałem o ekspedycji w poszukiwaniu mongolskiej dżdżownicy, ale się cholerstwo nie znalazło, wiedziało, musiało wiedzieć, że po to idą, to jedyne logiczne wyjaśnienie! :/

 

~~

PS, dzięki, Sprob/ - dzięki twojemu awatarowi znalazłem serię tych obrazków SCIENCE!, a swego czasu jej szukałem... bezskutecznie ^^"

Edited by DiscorsBass
  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...