Skocz do zawartości

Pound and Pumpkin Cake in: Get the Cookies! [PL][Oneshot][Slice of Life]


Twofacer

Recommended Posts

Witam. Oto moje pierwsze tłumaczenie. Mam nadzieję, że się spodoba. Dość krótki, ale całkiem przyjemny i dość zabawny miejscami tekst. Idealna moim zdaniem odskocznia od powagi niektórych fanficków. Oto perpsektywa świata kuchni ze strony dzieci państwa Cake.

 

Autor: Alpha Scorpii

Prereading/korekta: Dolar84

 

Opis: Pound i Pumpkin Cake pragną ciasteczek, ale czy je zdobędą?

 

Pound and Pumpkin Cake in: Get the Cookies!  (Oryginał)

 

Pound and Pumpkin Cake in: Get the Cookies! (Tłumaczenie)

 

 

Wyjątkowe podziękowania wędrują do Dolara bez którego to tłumaczenie nigdy by nie powstało.

 

Liczę na to, że opowiadanie przypadnie wam do gustu.

 

Do zobaczenia!

 

 

 

 

 

  • +1 1
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dolar jako korektor, więc choćby człowiek chciał, to nie będzie miał się do czego przyczepić :P Tłumaczenie bardzo dobre, inaczej być nie może.

 

Całe opowiadanie to po prostu kawał dobrej, uroczej komedii. Fragmenty rozmów źrebaków były rozbrajające, podobnie jak opisy. Krótko mówiąc, całość dobra niczym ciastko z płatkami czekoladowymi.

 

om-nom-nom-om-nom.jpg

  • +1 1
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kiedy to czytałam, akurat jadłam dokładnie takie ciastka ;)

Opowiadanie jest przeurocze, zdecydowanie najbardziej rozbawiły mnie opisy wyczynów maluchów, a także ich zadziwiająca współpraca oraz rozmowy. Przypominają mi mojego brata, który ma dwa lata, potrafi odpalić samochód, przejść przez siatkę do sąsiadów i łupać orzechy włoskie cegłą.

Tłumaczenie świetne i błędów brak. Czytało się bardzo, bardzo przyjemnie.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zawsze dobrze, kiedy uda się kolejną osobę wciągnąć do grona tłumaczy :D

 

Muszę przyznać, że sprawdzajac debiutancki popis Karwelasa spodziewałem się dużo słabszego wyniku (jak to u początkującego :D), a zostałem pozytywnie zaskoczony. Owszem błędy się pojawiły, ale w przeważającej większości były to przypadki wpadnięcia w złośliwe pułapki czychające na każdego, kto podejmuje się tłumaczenia, więc absolutnie zrozumiałe przy pierwszym tekście. Jak sobie przypomnę swój... argh, wolę chyba o tym nie myślać nawet :crazytwi:

 

Co do samego opowiadania to jest po prostu miłe, lekkie i przyjemne. Na dodatek zawiera kilka nawiązań do różnych filmów a jego lektura jest po prostu miłym doświadczeniem.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 10 years later...
×
×
  • Utwórz nowe...