Churchille Napisano Kwiecień 5, 2014 Autor Napisano Kwiecień 5, 2014 -Dobrze idź, spotkamy się jutro w szkole.-Powiedziała.-Zaczyma się ściemniać, też już pójdę.
Lightning Energy Napisano Kwiecień 5, 2014 Napisano Kwiecień 5, 2014 -To do widzenia.- powiedziałem i poszedłem do lasu. Po kilku minutach marszu dotarłem do rezydencji moich rodziców. -Witaj paniczu.- powiedział lokaj stojący w holu.- Pańscy rodzice wyszli, kolacja jest na stole w jadalni. -Dziękuję Ebenezerze.- powiedziałem i poszedłem do kuchni.
Churchille Napisano Kwiecień 6, 2014 Autor Napisano Kwiecień 6, 2014 Robiło się już ciemno i była już 20.00. Harmony wróciła do domu i zaczęła czytać jakieś książki aż do rana. O 6.00 się kapnęła, że nie długo musi iść do szkoły i zjadła śniadanie. ((Czyli inaczej mówiąc, jest już rano.))
Lightning Energy Napisano Kwiecień 6, 2014 Napisano Kwiecień 6, 2014 Obudziłem się rano i przebrałem. Zjadłem śniadanie i jako wilk popędziłem do szkoły.
Churchille Napisano Kwiecień 6, 2014 Autor Napisano Kwiecień 6, 2014 Harmony popatrzyła na zegarek. Teraz była 7.30. Pobiegła do szkoły i usiadła na ławce niedaleko budynku. ((Tylko my gramy?))
Krulig Napisano Kwiecień 6, 2014 Napisano Kwiecień 6, 2014 (edytowany) ((Pewnie dlatego, że nic ciekawego się nie dzieje. .-.)) Edytowano Kwiecień 6, 2014 przez MaLinka Vessalius
Cassidy Napisano Kwiecień 6, 2014 Napisano Kwiecień 6, 2014 (Pewnie tak, bo ile można głaskać królika, to w końcu się nudzi .-.)
Churchille Napisano Kwiecień 6, 2014 Autor Napisano Kwiecień 6, 2014 ((No to idźcie do szkoły, rano jest))
Recommended Posts