Future Pony Napisano Styczeń 8, 2013 Napisano Styczeń 8, 2013 -Kolejny dowód na to że faceci to dzieci...-powiedziała ze zwycięską miną po czym lekko markotnym głosem dodała. - No a co w sprawie tego gdzie mamy iść...hmm...coś mnie ciągnie do tego lasu...nie wiem co...-
wiej007 Napisano Styczeń 8, 2013 Napisano Styczeń 8, 2013 -To on zaczął, nie ja. Ja mogę iść do lasu. Jak zginę zawsze szansa że powstanę jako lisz. Cóż przybliżenie do nieśmiertelności to by było ale nie takie jakbym chciał ale zawsze to jakieś osiągnięcie
Ares Prime Napisano Styczeń 8, 2013 Napisano Styczeń 8, 2013 - A to mnie nazywają wariatem... - pokręciłem głową, słysząc jak ta dwójka chce wejść do tego przerośniętego zagajnika. - Trafiła mi się kompania. - exdoktorek, który chce zostać żywym trupem, i alchemiczka stroniąca od kucyków, no i ja, psychopatyczny podpalacz... Dobra, jak chcecie to właźcie to tego zachwaszczonego sadu z piekła rodem, ja idę poszukać czegoś przydatnego w mieście. Jakby co to będę was szukał, oczyszczajac sobie drogę ogniem i laserem.
Future Pony Napisano Styczeń 8, 2013 Napisano Styczeń 8, 2013 -Odrodzić się jako Lisz ? To chyba mało rozsądne no i...-... też chyba....czym ja jestem ? czym TY jesteś ? dokończyłam w myślach. Po czym kontynuowałam. - Zapomnij zresztą o tym...no i ja...sama nie wiem ! Jedyne czego jestem pewna że nie długo uzyskam odpowiedzi na moje wszystkie pytania. Jeśli chcecie możemy iść do miasta bo i tak mi się nie śpieszy....-
wiej007 Napisano Styczeń 12, 2013 Napisano Styczeń 12, 2013 Może mało rozsądne jest zostanie liszem ale nie moja wina że interesuje mnie tajemnica nieśmiertelności. Poza tym ponoć nekromanci mają największe szanse oszukania śmierci przez co najłatwiej mogą zostać liszami. Co was będę zanudzał moją wiedzą, jak chcecie to możemy wracać do miasta.
Ares Prime Napisano Styczeń 12, 2013 Napisano Styczeń 12, 2013 - Doooobra... zaczynacie mnie oboje przerażać. Jeśli wam tak śpieszno zamienić się w żywe trupy, wasza sprawa. Ja tam zamierzam jeszcze pożyć parę lat. Poza tym żyć wiecznie... meh, dla mnie to przereklamowane. W końcu i tak wszystko by mi się znudziło, nawet podpalanie i pożary. No i jeszcze te białe robaczki wędrujące po gnijących wnętrznościach... bleh. Dobra ja wracam do miasta, a wy sobie gadajcie na te wasze nekrolubne, urocze tematy. Po czym nieśpiesznie ruszam w kierunku miasta.
wiej007 Napisano Styczeń 12, 2013 Napisano Styczeń 12, 2013 -Ech... To robi się nudę z jego strony że daje przezwiska nie sądzisz Falka? Cóż może pójdźmy za nim by niczego nie podpalił. Po chwili ruszyłem za Pyro
Future Pony Napisano Styczeń 12, 2013 Napisano Styczeń 12, 2013 - Ogólnie faceci są jak dzieci...- burknęłam i pogalopowałam w stronę towarzyszy. jednak Pyro miał w jednym racje...bo zaczynałam się bać sama siebie....
wiej007 Napisano Luty 19, 2013 Napisano Luty 19, 2013 (sądziłem że teraz MG odpowiada ale jak chcesz to coś napisze) -Jak myślicie co teraz powiniśmy zrobić?- powiedziałem biegnąc za Pyrem
Recommended Posts